-
Posts
23920 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fizia
-
Wyślę do tych ludzi z gumtree te maile z formularze, może podadzą namiary na siebie i będzie można pomóc w ogłaszaniu Super by było, jakby ktoś zrobił takie zbiorowe allegro dla tych wszystkich psiaków
-
Czy krakowskie psy przetrwają , jak wyleje Wisła
fizia replied to Bączek's topic in Już w nowym domu
Wtataro - a Bajeczka jest taka do 5 kg? Jeśli tak, można Ją wrzucić na mikropsiaki - wątek ogólny maluchów dodałam Ją na przygarnę psa - któs szuka niewielkiej suni -
Jagienko - na gumtree też nei wiedać, jeśli ktoś nie poda, ale można kontaktować się na maila przez taki formularz Są jeszcze nowe psiaki CIAPEK-malutki piesek- do pół łydeczki Ciapek to piesek, który ma około 6, 7 lat. Został ewakuowany ze schroniska przed powodzią, obecnie przebywa u mnie w domku tymczasowym. Strasznie pokochaliśmy Ciapka! Bo jak tu nie kochać spokojnego kochanego pieska, który przekrzywia mordkę na bok jakby starał się zrozumieć co się do niego mówi, wita się z każdym z domowników i zwija w kuleczkę obok przyszywanego pana. Nie możemy pozwolic żeby Ciapek wrócił do koszmaru schroniskowego on bezgranicznie kocha ludzi. My nie możemy mu zapewnić domu mamy już tyle zwierząt... Nie pozwól mu wrócić ofiaruj mu dom i serce. Jest kochanym bezproblemowym wykastrowanym pieskiem, toleruje kotki bez najmniejszych problemów. Jest maleńki, bbędzie pasował do każdego mieszkania lub domku:))) KONTAKt 600 123 011 [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Ciapek-uratowany-przed-powodzia-Krakow-W0QQAdIdZ206243834[/URL] [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=206243834&back=-1&ImageIndex=1"][IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100520/500r6/6202nf7_20.jpeg[/IMG][/URL] @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ i takie maleństwo - zaraz wrzucę na mikropsiaki Witam, Wczoraj, gdy tylko dowiedzieliśmy się o ewakuacji schroniska, natychmiast pojechaliśmy na Rybną przygarnąć jakiegoś zwierzaka. Zabraliśmy do domu śliczną, kochaną suczkę. Jest wielkości dużego chomika, je tyle, co duży chomik, ładnie chodzi na smyczy. Jest zdrowa, sprawna, zupełnie bezproblemowa. Myśleliśmy o tym, żeby została z nami na stałe, niestety jest to niemożliwe ponieważ mieszkamy w kawalerce i mamy już jedną suczkę (adoptowaną ze schroniska rok temu). Niestety Megi nie akceptuje nowej koleżanki. Nie wyobrażamy sobie oddania jej z powrotem do schroniska, dlatego jeśli ktoś miałby ochotę przygarnąć to 1,5kg strachu proszę o kontakt przez formularz gumtree lub pod numerem telefonu 721 359 479. P.S. Piesek jest już wykąpany, wyczesany, nie ma pcheł, jest zaczipowany. Można ją zobaczyć na ul. Limanowskiego Gratis dorzucamy obrożę. [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nie-chce-wracac-do-schroniska-W0QQAdIdZ206245008[/URL] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Wczoraj w schronisku panował taki chaos, że nie dało się uzyskać żadnych informacji. Sytuacja wyglądała tak, że pracownicy wyprowadzali psy, pytali się kto chętny, następnie zostawiało się tylko imię, nazwisko i numer telefonu. Cały proces tymczasowej adopcji trwał nie więcej niż 30 sekund. Jest to młody piesek, ale nie jest szczeniakiem, także większa już nie będzie. Nie jestem w stanie powiedzieć ile ma lat, ale weterynarz bez problemu jest to w stanie oszacować na podstawie uzębienia. Nie mamy w domu dzieci, także nie mogę odpowiedzieć, jak reaguje na dzieci natomiast nie ma w niej cienia agresji. Wczoraj, gdy przywieźliśmy ją do domu, od razu ją wykąpaliśmy i ani razu nie warknęła. Dziś podczas spaceru wzięła do pyszczka jakiegoś śmiecia, po czym bez problemu jej go odebrałem otwierając jej pyszczek rękoma. Przed chwilą, gdy jadła, wsadzałem jej palec do miski i nie robiło to na niej wrażenia. Dodam, że naszej suki, która jest z nami od roku, nie kąpiemy, ponieważ sobie na to nie pozwala, nie ma mowy, żeby oddała cokolwiek, co weźmie do pyska, a gdy je z miski, trzeba ją omijać szerokim łukiem. Jeśli chodzi o załatwianie się, to powiem szczerze: dwa razy nasikała nam w domu. Natomiast jest to zupełnie normalne. Nasza Megi przez pierwsze 2-3 dni też sikała w domu. Jest to kwestia nauczenia się odpowiednich zachowań psa i znaków, które nam daje. Np. nasza suka, gdy chce wyjść, kręci się w pobliżu drzwi, natomiast ta mała cały czas siedzi albo na moich kolanach, albo wystraszona leży zwinięta na swoim kocyku bo niestety Jaśniepani Na Włościach Megusia dość zaciekle pilnuje swojego terytorium - przez to nie mieliśmy jeszcze okazji nauczyć się rozpoznawać jej sygnałów. Jeśli miałaby Pani ochotę, to zapraszam na niezobowiązujące odwiedziny. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Muszę też dodać, że gdyby była Pani zdecydowana na adopcję suczki, musi ona wrócić do schroniska na obowiązkową sterylizację. Jest to zabieg bezpłatny, suczka dochodzi do siebie w ciągu jednego dnia. [/FONT][/COLOR] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100520/505r4/40407am_20.jpeg[/IMG] [URL="http://i45.tinypic.com/24ex1ua.jpg"][IMG]http://i45.tinypic.com/24ex1ua.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i45.tinypic.com/4hxvsz.jpg"][IMG]http://i45.tinypic.com/4hxvsz.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='kiwi-ona']Imię 'browar' coś Wam mówi? Prawdopodobnie jest u mnie, ale wygląda fatalnie :/ Poszukuję info, czy był na jakimś leczeniu???[/QUOTE] moze ten [URL]http://www.schronisko.krakow.pl/bigPicture.php?id=194[/URL] [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/70d082e2633a58650a15f9e4e8f2e19a[/IMG] [B]Browar[/B] [B]P 118/02/06[/B] Duży pies w średnim wieku, o pogodnym usposobieniu. to chyba znaczy, że od lutego 2006 był w schronisku tak?
-
tu Izydor na stronie schroniska [URL]http://www.schronisko.krakow.pl/bigPicture.php?id=1184[/URL] [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/55dfeaa4933b78106d43bed25c0ea3df[/IMG] [B]Izydor[/B] [B]P 132/04/10[/B] Izydor to śliczny, popielaty kundelek który marzy o własnym domu. Jest trochę niepewny siebie, ale jeśli trafi na kochającego właściciela na pewno w niedługim czasie uwierzy, że jego pieskie życie może stać się szczęśliwe i piękne. Do schroniska trafił 27 kwietnia.
-
Znalazłam ślicznotkę w galerii u Weszki Cudna! [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-SARA-po-EWAKUACJI-nie-chce-juz-wracac-do-SCHRONISKA-W0QQAdIdZ206240720[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=59103[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/*SARA*-po-EWAKUACJI-nie-chce-juz-wracac-do-SCHRONISKA,15160[/URL]
-
śliczny! Ma taki niezwykły kolor Trzeba Mu zrobić jakieś ogłoszenia. Napisz kilka słów o Nim, o Jego zachowaniu i jakieś namiary na Ciebie
-
[quote name='Paulina W.']Witam Nie wiem, czy to dobry wątek, ale chciałabym uzyskać jakieś informacje na temat tego pięknego psa ze zdjęcia. Wzięłam go wczoraj z kobierzyńskiej ok. 17, na razie na DT. Pies jest bardzo kontaktowy i mądry, reaguje na 'siad', 'podaj lape', 'lezec'. Jest dość ufny, dobrze prowadzi się na smyczy. Tyle na razie o nim wiem. Wie ktoś może coś więcej? [IMG]http://pokazywarka.pl/4tqonc-2/[/IMG] [url]http://pokazywarka.pl/4tqonc-2/[/url][/QUOTE] jaki piękny!! [IMG]http://img.pokazywarka.pl/images/205587/541566.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&Signature=drEYgrXpNzQBeBpo3VXjPksR1Tg%3D&Expires=1274436000[/IMG]
-
Na gumtree jest takie ogłoszenie - od kogoś z dogo? Piesek uratowany w trakcie ewakuacji ze schroniska dla bezdomnych zwierząt w Krakowie pilnie szuka domu!! Piesek ma ok.7 lat i jest bardzo potulny i spokojny,jedyne czego potrzebuje to ciepłego domu,ciszy i spokoju.Jest schorowany przez długoletni brak prawdziwego domu,nie słyszy,widzi na jedno oko,jest wychudzony i ma słabe łapki tylne jednak przy odpowiedniej opiece może od kogoś z was dostać drugie życie!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli tylko możesz mu odstąpić kawałek podłogi i ciepły kocyk to koniecznie napisz na maila : mailto:[email protected] lub zadzwoń 662 134 425, zasponsoruję wyżywienie pieska i opieke medyczną jeśli zajdzie taka potrzeba!!! To bardzo pilne,możesz mu pomóc.. [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-PIESEK-URATOWANY-Z-POWODZI-PILNIE-SZUKA-DOMU-W0QQAdIdZ206178337[/URL] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100519/139r5/2559m1m_20.jpeg[/IMG] oraz Pamela ma 6 miesięcy, jest średniej wielkości kundelkiem, który przebywa teraz w domu tymczasowym.Wczoraj została przeze mnie zabrana z zalanego schroniska i mam nadzieje, ze już tam z powrotem nie trafi i znajdą się dla niej opiekunowie. Jest cudowna,grzeczna, usłuchana, energiczna, posłuszna, szybko ufa ludziom, pieszczotliwa i zasługuje na kochających właścicieli. Proszę nie pozwólcie jej wrócić do schroniska. Zasługuje na prawdziwy dom!!! [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-PILNIE-POSZUKIWANY-STALY-DOM-DLA-PAMELI-W0QQAdIdZ206078613[/URL] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100519/808r4/590617b_20.jpeg[/IMG] oraz Jeśli chcecie przygarnąć pieska lub znacie kogos kto mógłby to prosze dajcie znać! Pies szczepiony odrobaczony i wykastrowany. Nie wiem ile ma lat. Stracil lewą przednią łapę prawdopodobnie w wypadku samochodowym. Piesek jest piękny, jasno-brązowy, moze troche rudawy. Jest bardzo wesoły, lubi jak sie go glaszcze po brzuszku:) grzeczny, dopoki nie dostanie pozwolenia- nie wchodzi do pokoju. Na razie tyle moge o nim powiedziec. Mieszka w Krakowskim schronisku które dzisiaj zostało zalane. U mnie moze zostać tylko kilka dni, potem wróci do schroniska. Chyba ze znajdzie nowy dom. [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Grzeczny-i-kochajacy-pies-z-krakowskiego-schroniska-szuka-domu-W0QQAdIdZ206129991[/URL] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100519/962r3/36759km_20.jpeg[/IMG] i jeszcze Misiek został ewakuowany z powodu zagrożenia zalaniem schroniska. U nas może zostać jedynie do odwołania alarmu, bo mamy już spory zwierzyniec :). Jak się okazało jest genialny, dlatego postanowilśmy pomóc mu znaleźć dom. Szkoda, żeby takie poczciwe psisko się marnowało w schronisku. Misiek jest kilkuletnim nierasowym wilczurem łagodnym jak baranek - dzisiaj wyciagnełam mu kość z pyska i nawet nie mruknął. Jest grzeczny, nie ciągnie na smyczy, nie szczeka na spacerze. Ma mądre oczy marzące o cieple i miłości na stałe. Przytula się w nadzieji, że będzie już na zawsze kochany. Jeśli chcesz mieć takiego wiernego przyjaciela daj nam znać! Jest odrobaczoy i wykastrowany. Poznać go można u nas, a do odebrania będzie w schronisku po odwołaniu alarmu, gdyż formalnie podlega jego opiece. Tel. do Miska: 607 996 652. [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Powodzianin-Misiek-szuka-swojego-czlowieka-W0QQAdIdZ206163018[/URL] [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=206163018&back=-1&ImageIndex=2"][IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100519/075r5/30067ae_20.jpeg[/IMG][/URL]
-
Toś z ewakuowanego krakowskiego schroniska ZOSTAJE NA ZAWSZE u ewaal1982
fizia replied to sugarr's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Galeria krakowskich utopców na facebooku [URL]http://www.facebook.com/album.php?aid=12569&id=100000684636044&l=05d31925e5[/URL][/QUOTE] Weszko - może już widziałaś - jeszcze u Wtatary i Jej koleżanki są: [IMG]http://images45.fotosik.pl/296/3ec26f8af85719edmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/150/16e3f936aaae7323med.jpg[/IMG] BAJKA - młoda i śliczna oraz [IMG]http://images38.fotosik.pl/292/135aa26ef1ba8155med.jpg[/IMG] Pusia - starsza przytulajka a u Va - Izydor [URL="http://img405.imageshack.us/i/pies1i.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/927/pies1i.jpg[/IMG][/URL] i u Pauliny W [IMG]http://img.pokazywarka.pl/images/205587/541566.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&Signature=drEYgrXpNzQBeBpo3VXjPksR1Tg%3D&Expires=1274436000[/IMG] -
Toś z ewakuowanego krakowskiego schroniska ZOSTAJE NA ZAWSZE u ewaal1982
fizia replied to sugarr's topic in Już w nowym domu
Jaki On cudny Trzymam mocno kciuki, żeby szybko znalazł dobry Dom -
Czy krakowskie psy przetrwają , jak wyleje Wisła
fizia replied to Bączek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aquifere']agamika - niestety nie znam tych psiaków więc trudno mi powiedzieć czy na pewno tego widziałam na parkingu:( Mam jeszcze pytanie bo sąsiad pytał czy psy ze schroniska są odrobaczone i zaszczepione?(domyślam się, że tak, ale wolę się upewnić) Czy jeśli pies zostanie ma ktoś podjechać i podpisać umowę? No bo chyba tak bez słowa go zostawiać w domu to nie bardzo. Z drugiej strony nikt nie zapisywał, którego psiaka ani ile ich zabieram. Byłabym jednak spokojniesza gdyby można było załatwić formalności[/QUOTE] przeklejam od krakowianki To info z gazety: Bardzo dziękujemy za pomoc w ewakuacji schroniska. Jeżeli wszystko będzie w porządku to prosimy oddawać zwierzęta bezpośrednio na ul.Rybną, Nie wiadomo ile zwierząt zaginie podczas tej powodzi, więc samochód interwencyjny nie będzie wstanie wszystkich zwierzaków przywieźć samodzielnie. Jeżeli podtopi teren, to po ustaniu wody również będzie potrzebna pomoc do sprzątania terenu (boksy, wybiegi, błoto oraz inne rzeczy które woda naniesie) Mamy nadzieję że nic takiego się nie stanie. Zwierzęta są zachipowane więc na miejscu będziemy wstanie je zidentyfikować. [B]Jeżeli Ktoś chciałby zaadoptować zwierzę RÓWNIEŻ proszone jest o przyjechanie na Rybną w celu wpisania dokumentów i odebrania książeczki zdrowia. [/B] Na razie tle, przed nami niepewna noc, ale dzięki Państwa pomocy WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ BEZPIECZNE. Dziękuje - Agnieszka ps. powiadomcie znajomych, Równie ważne! Jeżeli jakiś zwierzak sprawia kłopot i nie radzicie sobie z nim, możecie w każdej chwili zawieść go na Kobierzyńską Tam są miejsca i pracownicy, którzy zaopiekują się nim. Pracownicy są tam całą dobę!!! -
śliczny, taki trochę z umaszczenia do beagla podobny
-
[URL]http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/417548,krakowianie-przygarneli-psy-na-czas-powodzi,id,t.html[/URL] Schronisko dla bezdomnych zwierząt przy ul. Rybnej 3 w Krakowie przestało działać. Większość z ponad 700 zwierzaków, głównie psów i ok. 120 kotów, znalazła tymczasowe schronienie w Krakowskim Klubie Jeździeckim przy ul. Kobierzyńskiej. Ale wiele z nich zabrali na przechowanie do swoich domów krakowianie. Środa, godz. 10. Przed schroniskiem jest tyle samochodów, że straż miejska musi kierować ruchem. Niedaleko, po drugiej stronie ulicy Księcia Józefa, znajduje się duży parking przed campingiem. Tam można postawić auto. Przy wejściu do schroniska pełno ludzi. Niektórzy wychodzą, trzymając na smyczach po kilka psów. Te groźne pracownicy wynoszą w drucianych kojcach. - Byłem zachwycony postawą ludzi - mówi wyraźnie wzruszony Andrzej Jaworski, kierownik schroniska. - Po ukazaniu się się komunikatu o zagrożeniu powodzią w radiu i internecie, krakowianie natychmiast zaczęli przyjeżdżać na ul. Rybną. Niektórzy zabierali zwierzęta do siebie, inni pomagali własnymi samochodami przetransportować psy i koty do stadniny. Agnieszka Majka przyjechała z osiedla Ruczaj. - Mamy małe mieszkanie, więc mogę zabrać na przechowanie tylko dwa małe pieski - opowiada. - Serce mi się ściska, kiedy patrzę na cierpienie tych zwierząt. Mam nadzieję, że po powodzi wiele z nich znajdzie nowe domy i opiekunów u ludzi, którzy teraz biorą je na przechowanie - dodaje pani Agnieszka. @@@@@@@@@@@@@@@@@@@ [URL]http://wiadomosci.onet.pl/2681,2172632,ewakuacja_zwierzat_ze_schroniska,wydarzenie_lokalne.html[/URL] Ewakuacja zwierząt ze schroniska W krakowskim schronisku dla zwierząt - któremu grozi zalanie wodą z Wisły - nie ma już kotów i psów. Dzięki mieszkańcom miasta znaleziono dla nich nowe miejsca pobytowe. Jak poinformował Filip Szatanik z krakowskiego magistratu, schronisko przy ulicy Rybnej niedaleko mostu Zwierzynieckiego na Salwatorze w środę poprosiło wszystkich, którzy mają warunki, aby zabrali psa lub kota choćby na przechowanie na dwa, trzy dni. Apel przyniósł błyskawiczny efekt. Po godz. 17 w schronisku nie było już zwierząt, ale wciąż przyjeżdżali ludzie oferujący pomoc. Wszystkie koty i część psów znalazły miejsce u krakowian. Reszta została przewieziona do stadniny w Krakowie przy ul. Kobierzyńskiej. Opiekunowie zwierząt ze schroniska twierdzą, że psy mają tam nienajlepsze warunki i proszą, aby chętni zabierali je stamtąd. Prezydent Jacek Majchrowski podziękował mieszkańcom miasta, którzy przyczynili się do uratowania psów i kotów z zagrożonego schroniska: "Bardzo duża ilość mieszkańców wzięła po prostu znaczną ilość tych zwierząt na przechowanie do domu" - powiedział. W krakowskim schronisku przebywało ok. 580 psów i ok. 150 kotów różnych ras.
-
Czy krakowskie psy przetrwają , jak wyleje Wisła
fizia replied to Bączek's topic in Już w nowym domu
Madika - może założysz wątek ze zdjęciami swojemu podopiecznemu, można porobić Mu ogłoszenie. Może akurat znajdzie Dom -
Tu sa wątki schroniskowe [URL]http://www.dogomania.pl/threads/32052-ALARM-Ewakuacja-Krakowskiego-Schroniska-potrzebna-pomoc-!/page1093[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185869-KTO-CO-MOŻE-dla-EWAKUOWANEGO-KRAKOWSKIEGO-SCHRONU/page12[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185805-Czy-krakowski*****-przetrwają-jak-wyleje-Wisła[/URL]
-
Silver- staruszek ze schroniska/ odszedł za TM....[*]
fizia replied to agniech_a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodki, super ma uszy!! Wspaniale, że bezpieczny!! -
Czy krakowskie psy przetrwają , jak wyleje Wisła
fizia replied to Bączek's topic in Już w nowym domu
Kurcze, trzeba się liczyć z tym, że część z Nich jutro trzeba będzie może łapać po Krakowie -
Żeby pomóc wyobraźni - 2 staruszki u Ulaa - pewnie nie miały większych szans na adopcje w schronisku, Ulaa chce Im szukać domków :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185913-Ewakuacja-ze-schronu...-Staruszki-duży-ślepuś-Baca-i-sunia-posokowiec"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1859...nia-posokowiec[/COLOR][/URL] [IMG]http://i45.tinypic.com/s2485k.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2my0m06.jpg[/IMG]
-
jeszcze jeden wątek z DT u Ulaa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185913-Ewakuacja-ze-schronu...-Staruszki-duży-ślepuś-Baca-i-sunia-posokowiec[/URL] [IMG]http://i45.tinypic.com/s2485k.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2my0m06.jpg[/IMG]
-
Czy krakowskie psy przetrwają , jak wyleje Wisła
fizia replied to Bączek's topic in Już w nowym domu
To może te Panie można by odciążyc, skoro są inne tymczasy 12 psów! niesamowite są, że się zdecydowały Qlpiak - pokaż swoją ślicznotkę :) -
Pewnie spora ilośc schroniskowych weteranów, bedzie mogła dziś pierwszy raz od dawna pobiegać po czyimś ogrodzie lub wyłożyć się wygodnie na kanapie :)
-
Czy krakowskie psy przetrwają , jak wyleje Wisła
fizia replied to Bączek's topic in Już w nowym domu
tu ktoś pisze o znalezionej, małej suni na ulicach, podobno z ewakuacji nia mają co z nią zrobić [URL]http://www.dogomania.pl/threads/32052-ALARM-Ewakuacja-Krakowskiego-Schroniska-potrzebna-pomoc-!/page1091[/URL] [INDENT]TZet pisze mi smsy z Krakowa, a do niego koleżanka z pracy, znalazła małą łąciatą suczkę ze schroniska, ponoć z ewakuacji. Nie wiem skąd wie, ale w sumie mogła komuś zwiać MOZE KTOŚ JĄ PRZEJĄĆ??? [/INDENT]