-
Posts
23920 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fizia
-
Piękna!!!:)
-
A macie może link do tego forum?
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Dzięki serdeczne Asior! -
Mroowa - pytaj o co tylko chcesz :) Allegra nie miał chyba jeszcze Super, że jest na beaglowym forum Ja robiłam mu: kupiepsa, gumtree, alegratke, szerloka, cafeanimal
-
No niestety dalej, ale coś znajdziemy Nie, nie jest wykastrowany
-
Niech zauroczy Cię cudowny, wesoły KUDŁACZ *SZAFIR* - ma DOM!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Matko, nie ma jak sesja.... -
Nie, niestety narazie nie ma widoków na hotelik dla Niego Ten transport był dla Szarotki i Jagusi, które wczoraj pojechały
-
Podnoszę!!!!!!!
-
Taka zwyczajna, urocza *JAGUSIA/TOSIA* -w najlepszym DOMKU pod słońcem :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
no z tym zachowaniem to nie do końca tak, jak pisałam.... Ale już chyba w piątek Tissi jedzie do swojego Domu -
Niech zauroczy Cię cudowny, wesoły KUDŁACZ *SZAFIR* - ma DOM!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No to gratulacje!!! Mam nadzieję, ze dzisiaj Szafirek tez przyniósł szczęście :) -
*SZAROTKA* - szorstkowłose CUDO o niebieskich oczach- ma DOM w Krakowie :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Nikus - wpłaciłam przed chwilką 100 zł (bazarkowe) za transport Jeszcze raz dziękuję!!! -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Maruda - bardzo dziękujemy!!! Nie mam narazie wieści od Naa, ale zaraz zapytam -
o kurcze szczerze mówiąc nie wiem co napisać... Napsiałam o propozycji tej Pani, bo prosiła, zeby wyrazić swoją opinię na temat pomysłu, od którego sama nie jest przekonana. Truskawa napisała swoje zdanie, Taks swoje. Taks - nie wiem dlaczego myślisz, że nie masz prawa "[I]wyrażenia własnej opini i podzielenia sie swoją wiedzą na tym watku[/I] " Przecież jest dokladnie odwrotnie. Nie tylko masz takie prawo, ale nawet często Cię o to prosimy, bo cenimy Twoje doświadczenie. Chyba wiesz, jak bardzo jesteśmy wdzięczni za Twoje zaangażowanie, pomoc, ogrom pracy, wyszukanie sponsora Ale zrozum też, że na razie się zastanawiamy. Jasna sprawa, że to byłaby bardzo ryzykowna decyzja. Ale kto wie czy nie jest to jedyna, niepowtarzalna szansa dla tych suń. Narazie trzeba by było sprawdzić Dom - niezależnie od ilości psów, które mialyby pojechać Pani Monika jest jak najbardziej za - powiedziała, ze w Anglii nie ma szans adoptować psa bez wizyty przedadopcyjnej - trzeba tylko znaleźć kogoś z Wadowic. Trzeba posłuchać co ma do powiedzienia Kierownik i Pracownicy schroniska, którzy są z suniami na codzień - nie tylko w sumie posłuchać, bo to od Nich zależy decyzja. Ci Panstwo mają czas - pan jest na wcześniejszej emeryturze ma 52 lata, pani ma 45 lat, jest tez 18 letni syn Niedawno przyjechali z Anglii, gdzie byli 20 lat Te opisy z maila są z okresu, kiedy byli w Angli Pani chce wysterylizować sunię, pytała jaki to koszt. Zastanawiamy się nad opcją DT Nikt nie chce upchnąć tych suń, gdyby tak było, Dalia byłaby już dawno u pani z okolic krakowa, która się obraziła, że chcemy przyjść na wizytę. Swoją droga w każdej chwili ktoś może przyjśc do schroniska i poprostu wziąć jedną czy wszystkie sunie i tyle będziemy wiedzieć o ich losie... Brak doświadczenia nie jest niewątpliwie plusem. Ale przyszedł mi do glowy taki przykład - pracowalam przez niedługi czas jako logopeda w rodzinnym domu dziecka. Byli to ludzie, którzy mając 2 swoich dzieci postanowili zaopiekować się jeszcze chyba ósemką czy dziewiątką obcych dzieci z różnymi problemami z zachowaniem, ze zdrowiem itp, Nie jacyś specjaliści, nie pedagodzy czy psychologowie. Zwykła rodzina. Byłam tam w sumie na samym początku. Było niezłe zamieszanie, ale widać było, ze dzieciaki są szczęśliwe. Wiem, ze trudno porównywać dzieci i psy. Ale takie dzieci z patologicznych rodzin to też przecież niesamowite wyzwanie, a są tacy, którzy podejmują sie prowadzenia rodzin zastępczych, rodzinnych domów dziecka. Po kilkumiesięcznym przeszkoleniu są rzuceni na głęboką wodę. Musza sobie jakoś poradzić. I często się udaje dzięki determinacji. A dla takich dzieciaków, to wielka szansa na normalność. Ja tak tylko głośno myślę, Nie chcę się wypowiadać na temat tego czy sunie powinny jechać czy nie. Ale uważam, że warto się zastanowic na spokojnie i to wszystko przemyśleć. Byle bez emocji i niepotrzebnego chowania urazy.
-
*SZAROTKA* - szorstkowłose CUDO o niebieskich oczach- ma DOM w Krakowie :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Kasia obiecała wstawić - więc czekajmy cierpliwie :) -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Do góry Lenko!!! -
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
fizia replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
eghh tak mi smutno podliczać te pieniążki po raz ostatni.... 11 maja Gufi mial 180 zł w skarbonce dzieki wielkiej wpłacie Cavuni - 300 zł zrobiło się w skarbonce 480 zł - 21 maj 24 maja zapłaciłam Morii za czerwiec - Moria- teraz zobaczyłam, ze wpisałam błędnie - napisałm maj, tak, ja poprzednim razem przy wpłacie w kwietniu - 28 kwiatenia - wpłata na 320 zł - 250 hotel i 60 puszki zostalo więc 230 zl - 24 maj od tego czasu przyszly jeszcze wplaty 50 zł Jolanta - 2 czerwiec 10 zł Grzenka - 4 czerwiec 30 zł Bico - 5 czerwiec więc nasz biedaczek zostawił po sobie cakiem spore pieniążki 320 zł Moria - czy coś Ci jeszcze wpłacić, za coś jesteśmy winni? Kochani - czy zgodzicie się, zeby te pieniązki przekazać dla niepelnosprawnej Leny z tego samego schroniska? Jest w hoteliku, mamy narazie uzbierane tylko na 1 miesiąc, jest bardzo malo deklaracji i nie wiem co będzie potem Do tego moga dojśc koszty leczenia czy rehabilitacji http://www.dogomania.pl/threads/185428-*LENA*-w-typie-amstafa-(zaburzenia-równowagi)-POMOŻ-OPŁACIĆ-HOTELIK-300-zł! -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Chciałam podać rozliczenie Szarotki Ze skarbonki Molly zostało na moim koncie 110, 35 zł a Kasia przelała mi od siebie jeszcze 425 zl (18.05) z czego 200 zł to pieniążki od nowego Domku Molly i 200 zł od Nataszy w sumie bylo 535, 35 zł zapłaciłam 7 czerwca 350 zł za miesiąc Szarotki w hoteliku - myślałam, ze sunia będzie tam lada dzień Przyjechała dopiero wczoraj - czyli 22.06 po tej wpłacie zostało 185, 35 zł od tego czasu przyszlo jeszcze: 1.06 20 zł od MakS 4.06 - 20 zł od Gogonek plus 20 zł za maj 14.06 - 10 zł od Acha plus 10 zł za maj więc w sumie w skarbonce Szarotki na dzien dzisiejszy - 23.06 - jest całkiem nieźle [COLOR=red][B]265,35 zl[/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000]Bardzo dziękuję wszystkim sponsorom!!!!![/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184400-*SZAROTKA*-szorstkowłose-CUDO-o-niebieskich-oczach/page17[/URL] -
*SZAROTKA* - szorstkowłose CUDO o niebieskich oczach- ma DOM w Krakowie :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Chciałam podać rozliczenie Szarotki Ze skarbonki Molly zostało na moim koncie 110, 35 zł a Kasia przelała mi od siebie jeszcze 425 zl (18.05) z czego 200 zł to pieniążki od nowego Domku Molly i 200 zł od Nataszy w sumie bylo 535, 35 zł zapłaciłam 7 czerwca 350 zł za miesiąc Szarotki w hoteliku - myślałam, ze sunia będzie tam lada dzień Przyjechała dopiero wczoraj - czyli 22.06 po tej wpłacie zostało 185, 35 zł od tego czasu przyszlo jeszcze: 1.06 20 zł od MakS 4.06 - 20 zł od Gogonek plus 20 zł za maj 14.06 - 10 zł od Acha plus 10 zł za maj więc w sumie w skarbonce Szarotki na dzien dzisiejszy - 23.06 - jest całkiem nieźle [COLOR=red][B]265,35 zl[/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000]Bardzo dziękuję wszystkim sponsorom!!!!![/COLOR][/B] -
No masakra z tym biednym królikiem - to był ukochany królik, znaleziony na przystanku... Jaga/Tissi wpadła przed dziurę dla królików do szopki - jak się zmieściła? Kasia mówi, ze jest szczuplutka - wypłoszyła krolika i potem razem z Szarotką go zabiły :( A następnie Jaga poleciała po drugiego królika, no ale już nic się na szczęście nie stało... No i bomba generalnie - faktycznie chyba instynkt teriera dał o sobie znać... Jaga mojej cioci - przesłodka szorstkowłosa jamniczka - miała na swoim koncie sporo kur, które wchodziły na teren ich działki... mordowała je z obłędem w oczach a kiedy przyjeżdzała do mnie, to z podobnym obłędem stała pod klatką świnki morskiej i jeszcze prosiła, zeby tą świnkę jej dać... Pani Monice przekazuję wszelkie Wasze spostrzeżenia
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
fizia replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obiecuję jeszcze dzisiaj napisac jakie pieniążki zostawił Gufi Jeszcze raz przepraszam, że tak ostatnio to zaniedbałam - ale miałam jakiś dziwny okres, co chwilę coś się działo z tymi psiakami pod naszą opieką - problemy z transportami, niepełnosprawna Lenka z mojego podpisu, ktora trafiła do hoteliku, a ma bardzo mało deklaracji, wczoraj tez 2 sunie pojechały do hoteliku, do tego bazarki. Ale zaraz postaram się to ogarnąć -
*SZAROTKA* - szorstkowłose CUDO o niebieskich oczach- ma DOM w Krakowie :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No właśnie, też sobie pomyślałam, że to pewnie terier się odezwał... Jagusia wypłoszyła króliczka z szopki - weszła przez dziurę dla królików... a potem razem z Szarotką... Poza tym podobno Szarotka szaleje już z sunią Kasi Ma być dzisiaj kąpana -
[COLOR=#000000][FONT=Courier New]No to mnie Pani Monika zaskoczyła!![/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Napiszcie proszę, co myślicie[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]albo kogo mogę zapytać, kto mógłby poradzić do lepsze[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]"my sie gleboko zastanawiamy.Mam teraz dylemat,bo moj maz chce sprobowac wziac wszystkie 3 siostry a ja jako realistka,wiem ze to moze byc bardzo,bardzo trudne.Powiem Pani,ze nawet sie troche poklocilismy,ale sama Pani wie,ze ja jako kobieta martwie sie o to,ze wlasnie na mnie spadna wszystkie stresy.Zreszta ja jestem osoba niezmiernie wrazliwa i mysle o tym,co by bylo gdyby sie nam nie udalo tych pieskow oswoic.Moj maz kocha zwierzeta ogromnie,ale jest troche bardziej idealista niz realista.Ja nie chcialabym tych suczek rozdzielac,ale nie wiem,czy dalibysmy rade wszystkie 3 oswoic i martwie sie,co by bylo,gdybysmy znowu musieli je oddac.Z drugiej strony,jak Pani mowi ,jak sie ich teraz nie zsocjalizuje,to moga pozostac dzikie ,nieufne i przestraszone do konca zycia.I tak tez mowi moj maz.Ja juz myslalam o tym,zeby moze wziac najpierw Celie,zobaczyc,jak sobie poradzimy,czy ona do nas przywyknie....a potem moze zabrac pozostale siostry.Moj maz mowi,ze powinnismy ich nie rozdzielac i sprobowac wziac je razem.No,ale wie Pani,ze jak wzielibysmy wszystkie,to zakochalibysmy sie w nich od reki i w razie gdyby nie udalo nam sie ich oswoic bylibysmy zestresowani a wtedy i one nie bylyby szczesliwe.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Moze Pani moglaby mi cos doradzic? Nigdy nie mialam kilku pieskow na raz,wiec nie wiem,czy to trudne ....Wiem na pewno,ze ja zakochuje sie w kazdym piesku i chcialabym byc w pelni na silach i miec pewnosc,ze zapewnie im szczescie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Co do transportu,to prosilabym popytac.Oprocz tego,ze moj maz nie lubi tutaj jezdzic,to ja obawiam sie tez,ze gdybym zobaczyla rozne pieski,to mialabym problem,zeby ich wiecej nie zaadoptowac,a o mezu nie wspomne.A to przeciez nie chodzi o to,zeby wziac jak najwiecej,tylko,zeby zapewnic dobre zycie tym ,ktore sie przygarnelo.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Mam nadzieje,ze mnie Pani zrozumie i nie obrazi sie za moja dluga pisanine i zawracanie glowy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Dzieki za wyrozumialosc,"[/FONT][/COLOR]
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
fizia replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miejmy taką nadzieję UBOCZE... że Gufiaczek będzie do nas machał ogonem i wspierał nas w pomocy innym psiakom