Tak mało psu potrzeba do szczęścia: spacerek, posłanko, pełna miseczka, człowiek, który czasami pogłaszcze. Dlaczego nie możemy zapewnić tego wszystkim psiakom.
Jutro znowu tam pójdę, napewno kupię coś potrzebnego hihihihihihihi.
A ta bulweczka jest czarniutka i kładzie się jak żaba w progu sklepu i trzeba przez nią przełazić, a jak jej się znudzi to idzie za ladę i pakuje się na jedyne krzesło jakie tam mają. Fajoska jest