Jump to content
Dogomania

madalenka

Members
  • Posts

    760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madalenka

  1. Grunt, ze dziala. Tak oduczylam ja np. pozerania odchodow, czy komendy fe i nie rusz.
  2. [quote name='bea100']Zgadzam się. Uważam też, że powinno się obalać wszelkimi sposobami następujące rodzime mity: 1.o tym, że suczka/kotka choć raz musi mieć potomstwo =bo to dla jej zdrowia 2.o tym, że jesli się chce psa do kochania i nie będzie wystawiany to=papiery sa niepotrzebne 3.o tym, że sterylka/kastracja =szkodzi zdrowiu zwierzęcia oraz jest kosztowna[/quote] To drugie przede wszystkim! Bo skad przecietna osoba ma wiedziec, po co kupowac psa z hodowli, jak mozna przeciez takiego samego ,,po rodowodowych rodzicach"??? :hmmmm: A ten trzeci punkt - wiekszosc nie wie po prostu czemu ma sluzyc ta krzywda jego pieskowi... Zadnego porzytku z tego nie ma...
  3. Slicznie wyglada zmokniety pies no nie??? :p A jak ladnie pachnie. I tak fajnie jest sie wytarzac w blocie. :roll: OBY NIE PADALO!!! :Help_2:
  4. Nie, ja jej nie odpuszczam. Jak bezkarnie podejdzie do dziecka to rodzica przepraszam i udaje ze jestem zla, choc w glebi duszy tak nie jest. :lol: Smiac mi sie z niej chce po prostu. Tylko kilka razy tak naprawde sie wkurzylam. Tak to karam i szybko musze zwiewac, zeby moja suka nie zauwazyla jak pekam ze smiechu, na te niewinne oczka pelne pozorowanego zdziwienia i merdajacy ogonek... :eviltong:
  5. Juz coraz mniej ciagnie. Ostatnio przeszla raz niespokojnie obok 2 letniego malucha, a drugi raz bardzo grzecznie. W koncu od czegos trzeba zaczac. Poza tym mamy malo wspolnego ze smycza, wlasciwie caly czas biega spuszczona. Wiec trudno, zeby umiala. Choc cwiczymy, drzewka, obchodzenie, itp. I uwazam ze i tak ladnie chodzi. To sa naprawde wyjatki jak ciagnie i widzimy postepy. A chyba o to w szkoleniu chodzi? :p Po drugie - nie jestem zla, jak chce sie przywitac z dzieckiem. Golden na kochac dzieci. Przeciez tego chcialam, kupujac goldena... Tylko, jakby nie skakala z niewiadomych powodow na Goske byloby milej. :eviltong:
  6. Przestaje was rozumiec. :shake: Moj pies wykonuje wszystkie komendy (czasem nie chce przychodzic, ale usprawiedliwiam to pomalu wchodzeniem w okres dojrzewania). Slucha sie mnie ogolnie bardzo pieknie. Nie skacze w mojej obecnosci. Wiec jest usluchana... A czasem skoczy na moja siostre, a ja chcialabym to wyeliminowac. Pytam sie was o pomoc. No i co? Krytyka. Tak jak w wiekszosci przypadkow... Naprawde rzadko widze, zeby dogomaniacy kogos nie skrtykowali przy prosbie o pomoc... To raczej zle... :-( (podaliscie mi rady i sie do nich zastosuje, bo po to sie was pytam, ale zeby od razu, ze mam nieposlusznego psa? watpie, zeby chec zabawy z dzieckiem byla nieposluszenstwem. Chce tylko, zeby robila to delikatniej)
  7. Aha. Myslalam... :cool3:
  8. A my mamy 2 rywalki w szczeniakach. Przynajmniej nie bede sama. :lol: Gwiezdny - wyslannik (ulatw mi - jak sie nazywasz??? :cool3: ) bylas w srode w zeszlym tygodniu w Warszawie w ZK???
  9. Powstrzymam sie bez komentarza. Albo nie. :evil_lol: Nie pytalam sie o rade do ciagniecia mnie przez Freya na smyczy, tylko co do skakania... :cool1:
  10. Ale jakbym zaczela mowic o psach w schroniskach na wychowawczej, to pol klasy by sie oburzylo (maja ,,po rodowodowych rodzicach"), a drugie pol by sie zdziwilo o co mi chodzi. Musze przyznac, ze nie mam teraz idealnej klasy. Nie mowiac juz o wychowawczyni - najprawdopodobniej wybuchlaby smiechem i ... kartkoweczka, prosze panstwa. Nie, to tak nie moze wygladac. Ktos ,,wyzszy" musi to narzucic. Powinny byc takie ,,apele" na ten temat, np. raz w miesiacu. Zamiast tych cholernie nudnych koncertow.;)
  11. No, dokladnie to mialam na mysli. Chociaz my i tak nie musimy byc glosno. Zawsze jestesmy w tyl z materialem, wiec trzeba nadgonic.
  12. Jejku, to byla przenosnia. :eviltong: Jasne, ze dam rade utrzymac 6 miesieczna goldenke na smyczy. :cool3: Ale bardzo trudno mi ja zawolac, jak widzi dziecko, ktore ja wola i sie smieje, a ona jest bez smyczy (trudno zeby byla na polach na smyczy). Wtedy nawet na smakolyki nie reaguje. Czasem bierzemy linke, ale rzadko, bo na polach prawie nie ma ludzi, wiec wole zeby biegala bez linki.
  13. Nie, na razie nie musze 10. Ale co tydzien musze 9 ... :shake: Jak bede musiala isc do pracy to zwariuje... :cool1: No tak, ale mysle, ze jedna lekcja wychowawcza w tygodniu to za malo, zeby omowic psy, narkotyki, zachowanie, oceny, propozycje, planowane imprezy, itd... :eviltong:
  14. A kogo to obchodzi czy ma prawo??? :roll: A kto powiedzial, ze te warsztaty maja byc nieobowiazkowe??? Mysmy mieli te 7 krokow obowiazkowe. W ramach lekcji. Przez 7 tygodni ,,urywala" nam sie co tydzien jakas lekcja. Raz przyroda (to bylo w podstawowce), raz matma, raz polski... A to nie bylyby dodatkowe lekcje tylko normalny przedmiot. Cos jak druga wychowawcza. Tylko, zeby nam nie dolozyli godzin, ale zastapili godzine jakiegos przedmiotu, bo ja nie bede siedziala 10 h w szkole, niezaleznie na jaki temat bylyby lekcje. :-?
  15. Trudno jej nie zostawiac, jak np. bawi sie w ogrodzie... To nie to, ze ona nie lubi dzieci!!! Ona je kocha. Nie umiem jej utrzymac (na smyczy) jak widzi dziecko. Podbiega do niego i sie kuli, tak, zeby maluch sie nie przestraszyl. Dziecko glaszcze, a ona je lize. I tak z kazdym maluchem. Tylko na Goske tak jakos dziwnie reaguje... Ok, napisze jak bylo, tylko nie tym razem, bo na razie wrocilysmy ze spaceru i dostala obiad, wiec spi smacznie... :lol:
  16. POPIERAM!!! Uswiadamianie i informowanie jest najlepszym krokiem. I pierwszym mozliwym. 70% ludzi posiadajacych psa nie widzieli na oczy akciji ras=rod. Jesli nie wiecej. Nikt z nimi nie rozmawial na ten temat. Dobrze by bylo wprowadzic takie lekcje. Zamiast, np. 6 h tygodniowo matematyki. :diabloti: Albo takie programy podobne do, np. ,,7 krokow" (slyszal ktos??? O narkotykach i takie tam). Trudno by bylo na wychowawczej bo na takich godzinach nauczyciele realizuja program swoich przedmiotow. Mam wychowawczynie od geografii i wiedzy o spoleczenstwie i na kazdej wychowawczej mamy geografie lub WOS ... Nie ma czasu na takie cos. A przynajmniej latwo sie wywinac. Trzeba by urzadzic dodatkowy przedmiot, albo warsztaty. :p
  17. To sprobujemy i tak :D
  18. No nie wiem. Na moj gust trzeba od innej strony... Mysle ze psy wola swobodnie biegac niz siedziec w klatkach w schronisku.. Nie wiem jak gorzej. :-(
  19. O jak fajnie! :cool3: Zjawimy sie z wielka checia. :razz:
  20. Tak, tyle ze ona przy mnie nie wskoczy na nia. Ale bede odsylac na legowisko. :lol:
  21. Dziekuje!!! Jak nie zablodze, to do was zajrze na pewno!!! Bede i w sobote i w niedziele. :lol:
  22. Chcialabym Was poznac ... Nikogo prawie nie znam, a chyba przyjemniej jest, jak sie wszyscy znaja. Tymbardziej, ze to bedzie nasz debiut i sie strasznie boje... :oops:
  23. Prosze!!! Dajcie jakies pomysly na rozglos akcji ,,rasowy = rodowodowy". Ja tylko dzieki temu kupilam rodowodowa goldenke, ze jakims cudem znalazlam sie na dogomanii!!! Kupilabym z pseudohodowli, tylko przez niewiedze, jak wiekszosc ludzi. PRZECIEZ TO JEST TYLKO PAPIEREK. A na dodatek kosztowny papierek!:placz: I to samo jesli chodzi o sterylke i kastracje zwierzat... To przeciez taka krzywda... Mysle, ze rozglos moze tutaj najwiecej dac... No i jest chyba najprostsza droga. Pablowicz: nikt nie mowi, ze bez rodowodu sa brzydkie. Ja widzialam wiele slicznych kundelkow!!! Ale uwazam ze pies jest najpiekniejszy wtedy, gdy jest szczesliwy = ma kochajacy dom ... A wiele pieknych kundelkow nie ma domu... :-(
  24. A nie da sie jakos zabronic celowego hodowlania psow nierodowodowych??? (pomijajac przypadki gdzie sie ,,zdazylo", czyli suka z rodowodem z kundelkiem) Np. poprzez ogloszenia (zeby sprzedac szczeniaki trzeba dac ogloszenie...) trafic do chodoffcy i wlepic mu mandat w wysokosci kilku tysiecy??? Albo cos w tym stylu??? Wiem ze to wymaga wielu poprawek jeszcze, no ale moze cos w tym kierunku??? :-(
  25. Dziekuje za rady!!! Nie wiem jak sprowokowac. :shake: Freya skacze na nia w roznych sytuacjach. Ale najczesciej jak mnie, albo rodzicow nie ma w polu widzenia. Najczesciej jak siostra kuca, albo siedzi. Czasem tez jak stoi. Nie przewraca jej, ale jak stanie na dwoch lapach to jest wyzsza od Gosi. A Goska wtedy placze. I wtedy ja przychodze, a suka zeskakuje, podbiega do mnie i domaga sie pieszczot. Zawsze tak robi jak cos przeskrobie. Jak mam prowokowac??? Freya robi to niespodziewanie ... Czasem tez gwalci moja siostre.
×
×
  • Create New...