Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. faza1-koka-jestem gzecna:roll: faza2-koka-mam gupafffke:multi: no masz tam cos czy nie?:mad: bubel z glonkiem uchachana whoo
  2. aga i igla aneczka z deedee-no idizsz nie zamordowalam cie...jeszcze:cool3::evil_lol: balto i mimoza jeszcze jedno zdjecie gamiszona z wyjatkiem-zeby nie bylo ze nie miala momentow kiedy nie kicala i nei miala gupafffki:evil_lol: i aneczka z deedee
  3. koka z cocao:evil_lol:-koka ostatnio glownie probuje zamordowac rekawy pancia:evil_lol:-kompletnie jej odbija gupafffka:lol: aneczka z deedee-"lubie cie,lubie swojego psa,staram sie,lubie cie...":diabloti:
  4. pare nowych fotek z lodowatego poranka w weekend gama-zakrecony krecitylek:lol: gama z wyjatek-chwile skupienia panienki jabadabadu:evil_lol: balto z mimoza
  5. boidae www.fish4dogs.pl ano orjiena to malo sie daje.pieknie wysusza pieski:cool3::diabloti:.
  6. trzymamy i na wiadomosci czekamy:p
  7. [quote name='mi-la']Czy ktoś z Was spotkał się, słyszał o uczuleniu na karmę Nutra Nuggets?[/quote] no ja.na czarna nutre kiedys.sucze drapaly mi sie jak wsciekle-przeszlo zaraz jak przestalam dawac.cita i shado sie nei drapaly ale shado dostaje wsyzstko wymieszane z vegetarian mix...aaa musze odszczekac boscha.tj.zdania to ja nie zmienilam ale to chyba najlepszy dowod na to ze karme dobiera sie do psa.otoz moj piesek ktory po kazdej wypasionej karmie mowil:blee i nei czul sie dobrze od jakiego czasu jest na...boschu wlasnie.dostaje vegetarian mix wymieszany pol na pol z ...junior biggest breed:roll::evil_lol:.mieszanka okazala sie strzalem w dizesiatkei bo pies ma sie swietnie zdrowotnie.i je.ostatnie wyniki badan byly naprawde super jak na psa balansujacego ciagle na granicy mocznicy.;).natomiast chita czuje sie swietnie na kazdej karmie ale zdecydowanie najlepiej bylo na orijenie.teraz wpycha belcando junior:evil_lol:
  8. [quote name='dorplant']ayshe wracaj wreszcie z tego szwabowa :-([/quote]wrocilam do naszego pieknego kraju:diabloti:.niestety shado mi zakustykal na oba przody-troche "ostro"mu sie popracowalo:roll:.no coz.starosc nei radosc.powinno mu przejsc do konca tygodnia.:cool1:.na razie dostal reumaphyt. chyba nie pojade na te zawody do wloch-jakos tak mi sie odechcialo.zderzenie z wlasna marnoscia trochem nei przygnebilo.ech...powinnam sie nie przejmowacbiorac przyklad z miszczow nadwislanskiego kraju wiedizec ze najlepsza obrona jest ataki to jak najbardzije niewyszukany ,wszelkimi metodami.tyle ze ja mam skaze na charakterze:diabloti:.i jakos tak sie przejuje wlasnymi bledami.najwiecej oberwalo mi sie za rozpuszczenie suczy na sladach.:oops:.przyznaje sie do winy i spoczecia na laurach[slady zawsze blisko 100pkt].no i wiem ze zapewne bedize gorzej jak tak to bede olewala bo sucz wykorzystuje moje lenistwo niecnie.aaaaaa:placz:.co do shado dostalam tez po dooopsku:po co wzielas psa ktorego juz nie pilnujesz na cwiczeniach tylko chcesz zeby mu bylo milo?:oops:.no w sumie fakt.nie za bardzo mi zalezy teraz zeby robil cokolwiek jakos z podkreconym sensem.:oops:.efektem tego jest pies baardzo dynamiczny ale ze spadajaca precyzja.oberwalo mi sie za wlasne poglady bo niby kto gledzi ze z psami starymi tez trzeba pracowac?ja.a co robie?no pileczka pod pache,chiwla pracy i w sumie tak ze dwie trzy sesje i koniec.wiec troche sie wyglupilam jak zwykle z wejsciem z shado na trening. chita zostala pochwalona za super dizalajacy wlacznik/wylacznik pracy.ale to akurat neiwielka albo zadna moja zasluga-albo pies to ma albo nie.:roll:.jak pies tego nie ma to trzbea nad tym pracowac dluuugo a i tak efekt pozostanei ...sredni...no a chita to juz ma wmontowane fabrycznie;). na razie jestem troche zniechecona wlasnym lenistwem,ciagle ie musze pilnowaczeby niczego nie olac bo sie zacznie sypac.no ja miszczem nigdy nei bede bo taki ze mnie zawodnik jak z koziej d...traba i tak juz zostanie.bardzo nieszczeliwa to ja z tego powodu nei jestem ale troche mnie to denerwuje u siebie ze nie potrafie sie dopilnowac.aaa no napisze-chita zaczela zaznaczac przedmioty z metra.juz z metra bo bylo kilka tygodni temu lepiej.wczoraj na sladzie to bylo zupelnie obciachowo bo raz zznaczyla chyba z dwoch metrow-przyfilowala drewienko franca.:roll:.znaczy sie moja wina bo powinnam skorygowac to od razu a teraz bede miala dopiero robote.chita bowiem nie moze pojsc na korekte.no ale to latwiutki pies przeca-bo onek:diabloti:.tyle ze ja dooopa a nie szkoleniowiec i uo.nawet z takim prosciutkim oneczkiem poradizc se nei moge.:placz: czyli pasuje do reszty u siebie na cwiczaku:loveu:.aaale faaajosko:multi:. ps.doczytalam dopiero-aga i eto-jak tam?tryzmam kciuki za eto.
  9. zbieram sie na trening do szwabowa.wroce we wtorek wieczorem,zapewne poznym.uprzejmnie prosze o trzymanie za mnie kciukasow zebym dostala po dooopsku:diabloti::cool3::evil_lol:. dorplant:loveu:-mam nadzieje ze jak wroce to wszystko bedize juz u ciebie zdrowe. AM:loveu:-no dzieki.jakos tak musialam odreagowac stres:razz: na dogo wrzucajac fotki siebie czyli postaci z reklamowki michealina:roll::evil_lol: i psiakow. no to wszystkim mowie pa-pa.:razz:
  10. ayshe

    doping na zawodach

    [quote name='BeataG']No i właśnie o to chodzi, że zakaz kamizelek był WBREW regulaminowi! I za to można podać organizatora do sądu. :angryy:[/quote]wg regulaminu.bo wnoszenie na plyte dopingu jest zakazane. ale polak bedie bronil wszyskiego jak niepodleglosci zamiast po prostu sobie odpuscic bo o co ta walka?o durna kamizelke?wogole niestety neik umam dyskusji.dyskusji ciagle o tym samym.chcecie se nabi tyle stron co na watku kopiowac uczy czy nie? aaaa zreszta....fajnie..na onki wejdzie wiecej osob ,watek stanei sie niebywale popularny. kto nie skumal o co chodzi z ta kamizelka vide motywator yto i tak nie skuma wiec..... pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze dlugiego zywota kamizelek,saszetek i innych pomyslow.czlowiek jest baardzo pomyslowy.a nasz wspanialy narod ma taka super ceche ze glownei zastanawia sie jak cos obejsc byle nei ograniaczac swojej osobowosci oi wolnosci osobistej.ja chyba za duzo przebywam ze szwabami i niem oge tego kompletnie skumac.bardzo przepraszam za umyslowe imbecylstwo i zycze weielu stron kompletnie jalowej dyskusji:D. :diabloti:
  11. ayshe

    doping na zawodach

    a co mi tam...jeszcze ci odpowiem slonko-to do gosi8) tu chyba nie chodzi o zmiane zdania.to temat na dyskusje podobny do tego czy kopiowac uczy czy nie.taki tu na dogo tez jest.baaardzo ,naprawde,bardzo polecam. ty lepiej idz spac bo szira sie nei wyspi na jutro i wiesz co bedzie:cool3::evil_lol:.ty to masz odpiero psa na ktorego motywatory dzialaja:evil_lol:.my to jacys porabani zdaje sie jestesmy.np w zyciu nie bylam bardziej szczesliwa ja po fakcie ze deedee nie miala shcizy i nei uzarla sedziny[to po prostu nie macie pojecia ogromny wprost krok milowy]tudziez nie wyla jak mordowana przez caly czas.ze nie zakrecila sie w skowycie bez mozliwosci odreagowania jej bo ona po prostu ....no...jest inna troszke:razz:.nas ciesza inne "cuda"niz punktacja i takie tam...pie...ly...ale oto..inny kosmos zdaje sie. dobra.teraz juz naprawde spadam.
  12. ayshe

    doping na zawodach

    Kiara-absolutnie sie zgadzam ze dalsza dyskusja jest lekko irracjonalna bo bezsensowna.i tak kazdy ma wlasne zdanie.strasznie "nerwowy"temat.:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:. aaa ide z psami na siusiu:eviltong:.milej dyskusji zycze wszystkim.dobranoc.:p ps.absolutnie uwazam ze za nadliczbowe komendy powinna byc dyska.chociaz dla nas to bylo abolutnie nieistotne na przyklad:D.bo punktacje mielismy gleboko w d....a pewnie to moze o nas chodizlo oczywiscie:D.tak mysle po cytatach.bo ignor to strasznie kojacy nerwy wynalazek:D.boszsz naprawde super patent.to tyle. paaaa8).
  13. ayshe

    doping na zawodach

    gosiu-chodzi o to ze kamizelki sa uzywane jako motywatory[system fontana,cala jego idea temu sluzy w koncu].na zawodach na ktorych mialam okazje sie wykazac swoja indolencja nie wolno bylo startowac w kamizelkach.niestety nie bylo mi dane startowac w pt ani w ipo w naszym pieknym kraju.natomiast na odprawach w ktorych uczestniczylam byla prosba o zdjecie kamizelek.niebywale mi przykro ,ze nie widac z daleka czy kamizelka dana ma system fontana zamontowany czy tez nie.chodzi o to co w przykladzie z saszetkami. kupuje sobie saszetke bo to po prostu wygodny sposob na trzymanie komorki,kluczy i innych rzeczy[portfela jak ktos ma;)].ale obawiam sie ze na starcie nikogo nie bedize interesowalo moje pozniejsze tlumaczenie ze wogole i absolutnie przeciez nie uzywam ,nie trzymam tam pilki,no zero po prostu to taki przedmiot mojego "cywilnego"uzytku.po prostu nei startuje sie z saszetkami,torebkami na szyje i innymi gadzetami pomocnymi skadinad czesto i gesto. kamizelki chyba nie sa naduzywane gosiu.za taka kase?:diabloti:. ps.losiek bo nikt nie poruszyl tego tematu.zrobila to w sumie jfn-pierwsza odwazna.8).zapewne wiez podobnie jak ja ze to sliski temat i jak widac mozna za wlasne zdanei oberwac po caloksztalcie.po prostu lepiej sie przymknac i suszyc zeby do siebie nawzajem.mysle ze to o wiele wygodniejsze emocjonalnie jest.:D.
  14. ale szlodkie maluchi:loveu: i tak z krecikow staly sie niedzwiadkami w pomniejszonej wersji.:evil_lol:
  15. ayshe

    doping na zawodach

    jesli kamizelka jest uzywana jako motywator to w regulaminie jest zakaz dopingu w czasie startu. wejde z pilka w kieszeni i powiem ze ja nap ilke to tego psa nie szkole.i co?mam prawa obywatelskie nie?:diabloti:.vide cala dyskusja o roli czapki.jak bede miala saszetke z gryzaczkiem w srodku czy zarciem ale zamknieta albo wogole w niej beda klucze i komorka iobowiazkowo fajki:evil_lol: to moge startowac z saszetka?no moge.tak?bo przeciez nie mam np.w kurtce kieszeni a musze miec przy sobie klucze ,dokumenty,kase....to moge?czy nie moge?:diabloti:moge tak?itd itp.i tak mozna wkolo macieju.sa okreslone saszetki ktore moge miec?odmiana czy wielkosc?asher-no po prostu odpina sie saszetki tak?no lwasnie.reszte ...mozna polapac sie bez mojego pisania nie? aaaa....juz sie nie odzywam.:pbo i po co.
  16. ayshe

    doping na zawodach

    i od poczatku teraz znowu ruszy ta sama dyskusja....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: milej wymiany zdan zycze.:razz::evil_lol:.bo zdania raczej nikt chyba nie zmieni nieprawdaz?:diabloti:
  17. ayshe

    doping na zawodach

    BeataG-wiesz co?od wczoraj olewam kto w cyzm startuje.moze nawet w sukni balowej albo topless.wiecej ponad swoj nos nie zamierzam sie wychylac. mozna by miec pilke w kieszeni albo smaki.przeca nie uzywasz to co przeszkadza?aaa zreszta ....mam to gdzies.nie moj problem.:diabloti: ps.jak jeszcze raz mnie podkusi zeby wypowiedizec sie na jakis sliski temat[o tym co mi sie u kogos tam nie podobalo]to upowazniam grupe zeby mi zbiorowo skopali tylek.8).
  18. ayshe

    doping na zawodach

    o prosze.czlowiek tepy i uczy sie cale zycie.:p
  19. no po prostu mnie powalilo jak zobaczylam ta mine:loveu:.kurcze przez to wszystko ...no wrocilo wsyztko na swoje miejsce jak zobaczylam takie szczescie w oczach mojego kochanego,starego psa.ktory popelnia bledy,nie chodzi tak zebym mogla powiedizec:jest genialny co oznacza ze ja jestem genialna:cool1:.nie.to moj kochany adoptowany dziadek.z lancucha i budy.schorowany.i wszystko inne zaczyna byc zabawnym miotaniem sie bez celu.pracujemy po to zeby zobaczyc taki wlasnie obrazek starego psa.:loveu:. dorplant-rrany...no trzymam kciuki i sle pozytywne mysli. ps.wiecie co?starzeje sie.robie sie sentymentalna:D.
  20. arrakis-czarna podpalana znacyz sie czaprak chociaz ona z deczko porabana jest.teraz jest lysa.jak odrosnie to zacznie wygladac.chita linieje zrzucajac wszystko z wierzchu.a potem ooodraaasta.:evil_lol: przez chwile zapomnialam co jest wazne w pracy z psem.nie punkty.ale szczescie na pysku psa moj kochany dziadzio...:loveu::loveu:
  21. ayshe

    doping na zawodach

    no nie wiem asher.:evil_lol:.bo ja wysylam na zawody[idzcie zobaczcie o co chodzi]osoby ktorych nei powinnam wysylac.no ale mi zwisa opinia o mnie jako o szkoleniowcu bo zapewniam wsyztkich ze jestem owa szkoleniowa miernota:eviltong:.nie robie zadnej selekcji kto moze startowac a kto nie.jada ci co chca albo ci ktorzy maja duuuze problemy[ze osba glownie]zeby wlasnei dostali w tylek.:diabloti:.i mam gdzies zarabianie bo ja jestem na garnuszku u swego malzonka fryca.:evil_lol:.
  22. mi tez.:shake:. szkola nie przeszkadza w posiadaniu psa wiec i w zajmowaniu sie nim przeszkadzac nei powinna.rase dobiera sie do wlasnych mozliwosci.rowniez czasowych.aaa szkoda klepania w klawiature i nerwow.:cool1:
  23. ayshe

    doping na zawodach

    pt i obi tez nie sa kwalifikacja hodowlana:evil_lol:.ale oczywiscie nie zycze agillity takiej drogi.juz niem owie o ipo bo mnie zmraza.:diabloti:
  24. ze 4 godziny dziennie w tym praca szkoleniowa na zmeczenie psychiczne.bo fizycznei ony sa nie do "zarzniecia".te psy wymagaja ruchu jak powietrza.a pracy z czlowiekiem jak tlenu w tym powietrzu.:p
×
×
  • Create New...