-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
polecam na takie kontuzje zele dla koni sportowych-rewelka.glinki tyz sa dobre ale...no duzo bialego w mieszkaniu ja sie skruszaja:roll: .
-
to som specjalne lonki takie jak np szira albo josh.....:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
-
napisze wpunktach i wydrukuje na jutro calej grupie bo niestety NIKT nie kuma tego co mowie a juz wyciszanie i praca na dwie pilki to kompletna porazka:lol: .kocham was norrrrmalnie.jeszcze musimy dolaczyc do tego awersje.sie chyba powiesze normalnie.:cool1: .jak juz bede pijana:evil_lol:
-
:lol: :lol: :lol: zupelnie serio w punktach se to zapiszeta na karteczkach..... boziu kochana.......:roll: :roll: :evil_lol: .
-
moje chodza dwojkami i trojkami.zawsze samiec lub wieksza zadymiara od wewnatrz.chodza na komende na ktorej wymagam luznej smyczy i chodzenia pi razy drzwi przy nodze,natomiast nie wymagam kontaktu wzrokowego.
-
:roflt: :roflt: :roflt: dziewczyny przestanta se jajca biednego tresera robic:mad: :lmaa: :lmaa: .bo wam w punktach podyktuje co macie robic z tymi pilkami albo pojde sie upic z rozpaczy:drinking:
-
hmm.a pod paszkami i w pachwinach ma ciemne place z tendencja do rogowacenia?cos mi sie to nie wydaje ale ja wetem nie jestem. a o radosnych akcjach skornych to ja sie zetknelam przy shadowskim.on mial pelno guzkow,na krzyzu zero podszerstka ,lyse place,bardzo malo wlosow okrywowych,tyle zeby w sumie przykryc skore.no i odmrozenia w tym jedna odmrozona.....odlezyne dosc paskudna na mostku.....odmrozone sutki.....na lokciach i gdzie tam tylko skora dotykala ziemi [byl uwiazany w szczerym polu przy stogu na lancuchu,zima zeszla]mial placki ,tez wirusowki......masakra. ale juz nie ma sladu po tym wszystkim....z wierzchu w kazdym razie wyglada kwitnaco:p .
-
moze proformance?:cool3: .lamba na ten przyklad.
-
arion,kobers,meradog,bosch....dla mnie osobiscie to byla masakra porownywalna tylko z hillsem,rc i eukanuba:roll: .ale podkreslam ze to wylacznie moje doswiadczenia z karmami. obecnie jestem na etapie lubienia [:roll: ]karm bez duzej ilosci dodatkow.jak w tej reklamie ze sama chce decydowac co dostaje pies w karmie[a nie do szamponu lusterko ,do zegarka latarka:diabloti: ].wiec tak karmie psy.standardowo psy dostaja w tej chwili drucal i paste z bio-mosem beaphara.moge zmieniac dodatki w zaleznosci od psa.bo mam rozne psy.jedna suka wciaga sie po szczeniakach szybciej ,inna wolniej,regeneracja tez nie jest jednakowa.psy tez roznie pracuja.w dni w ktorych maja ciezki trening musza dostawac troszke inaczej a w dni w ktorych tylko maja zajecia codzienne dostaja inaczej.pewne drobne modyfikacje ktore wprowadzam daja mi komfort psychiczny ze nie karmie wszystkich tak samo tylko daje danemu psu to co potrzebuje.
-
eddiii-nie martw sie.teraz na grupie niekumatosc to norma:diabloti: .niestety musze wam podnosic poprzeczke i wprowadzic troszku techniki .zycie jest brutalne.:diabloti:
-
ja probowalam ariona wysokoenergetycznego ale moje psy dostaly lupiezu i wlos sie elektryzowal.taka sama akcje mialam po bricie. wlasciciele prawidlowo utrzymanych onkow zawsze sa podejrzewani o podstepne glodzenie psow:evil_lol: .ja do tego jestem niska i maloprzewrotna:cool1: wiec glodze psy a sama uooo:roll: :lol: .moja mama zawsze mowi ze tymi kroliczymi bobkami karmienie to o pomste do nieba wola.kiedys jeszcze zanim kupilam jej gronka dalam jej suke na dzialke bo tam mieszka w sumie wiekszosc tygodnia sama,pod lasem,zadupie ..... jak odebralam suke to myslalam ze na serce zejde taki szpunt byl.zreszta azorek[:diabloti: ]czyli gronek sprowadzony przeze mnie dla mamy wyglada jak ciezarowka:roll: .za to mamusia jezdzi po rzeznikach i kupuje mu frykasy.azorek[imie rodowodowe w wolnym tlumaczeniu to szybki rogalik:cool1: ]ma juz zdaje sie prawie 10 lat a zakorbiony jest jak mlodzik tudziez ma debla kompletnego.jeszcze go nie widzialam zeby nic nie mial w pysku.caly czas biega z czyms tam.ostatnio dorwal stare kolko od wozka i molestowal moje dziecko do rzucania. ale zeszlam z tematu....:oops: w kazdym razie moje psy sa chuuude.moim zdaniem wygladaja ok ale mam sasiadke z poniemieckim owczarkiem ktory sie ledwo do windy miesci:diabloti: .i to jest dopiero wilczur.a moje takie chude niedojady:diabloti: :diabloti: :diabloti: .
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Eddiii-moze obejrzyj w zwolnionym tempie...klatka po klatce:lol: :roll: :lol:
-
:lol: :lol: no bo szirka wychodzi tak...hmmm...jak rozumna inaczej:loveu: :lol:
-
oby sie nie zmienila bo znowu bylby klopot:evil_lol:
-
rudaa1-bierz psa i jedz do garncarza.
-
agis-mnie nie denerwuj.bierz ja ci daja i nie marudz dobra kobieto.nie martw sie moje psy nie umra z tesknoty za kolcami bo mamy na stanie pare sztuk schweikerta:diabloti:
-
[quote name='Eddiii']Ale powiem szczerze ze nie wyobrazam sobie jak mozna wieksze stado niz dwa ogarnac, przeciez to rak brakuje :roll: fajnie macie :lol:[/quote] no wiesz one biegaja luzem.zreszta teraz nie mam tak duzo oniakow:placz: .babcie w bieszczadach[chyba juz niedl;ugo beda wracac]a leentje,kesta,grando,uffi,merle wyjechali do podhodowli i pusto jest.falch i anusch w us....nadja tez tam pojechala do nowego wspanialego domku.ech.....zycie.....:cool1:
-
a ja widzialam u glonkow takie fajne zdjecia sziry......no made in szira norrrmalnie czyli szira nacpana generalnie czesto jest:-D
-
[quote name='Eddiii']dziwne ze tonie ?, ja sie kiedys zdziwilam ze gappayki pilki tona ! bo mam taka trixi czy cos podobnego tez ze sznurkiem i ta plywa, wiec pierszego dnia wakacji utopilismy pilke-gappayke i tez jezioro musielismy uteptywac :evil_lol:[/quote]:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Edyta ....zlituj sie kobieto nade mna:megagrin: :megagrin: :megagrin:
-
[quote name='Eddiii'][URL]http://www.aerobie.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=46&osCsid=c8f0b3c85bc60b3525296373c13a2f3b[/URL] ponoc najodporniejsze na swiecie, ja mam takie i jest jak nowe :multi: [SIZE=1]bo nie uzywane :oops: [/SIZE][/quote] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Eddiii-no po prostu polepszyl mi sie nastroj normalnie o 200%:lol: :lol: :lol:
-
u nas na grupie onkowej szira ma to samo.moze gosia sie tu odezwie:cool3: . ps.czy sa jakies materialy w necie na temat tej choroby?wszystkie moje onki maja przebadane oczki i nie spotkalam sie z tym czyms ale.....troche mnie przeraza ze nic kompletnie o tym nie wiem mimo ze widzialam te objawy na szirze.
-
no mi tez by sie takie onkoodporne cus przydalo :cool3: .
-
jak to nikt nie oglada?:mad: :evil_lol: ech napisze cos.wyjazd byl fajowy ale nieobylo sie bez przygod.po pierwsze wambo i shado wyp[owiedzilay sobie wojne i trzeba bylo lukac na nich bo naprrrrawde:mad: :mad: .ech faceci:cool1: . poza tym nie umielismy rozpalic cholernego kominka:angryy: :placz: .w koncu nam sie udalo ale zimno bylo jak pierun:cool1: i potem to juz przysunelismy se wyro byle nie sfajczyc sie zbytnio.psy mialy radoche biegania po calym domu lacznie z poddaszem[Krzysiek,wlasciciel ,mnie zamorduje za kwiatki:oops: ].w kocikwiku kompletnym przodowaly 3 wariatki uial,yanta i parth ktore za wszelka cene staraly sie zeby chalupa nie przetrwala zwlaszcza ze zrobiona jest z bali:diabloti: .chita podjela sie obowiazkow ciotki-klotki i miala pelne rece roboty z gowniarstwem na co pozostale dziewczyny chetnie przystaly jako ze one niedawno zakonczyly wychow swoich dzieci a chita pelna energii:diabloti: .ogolnie dzien jak w pijanym zwidzie do tego z moja szanowna coreczka i mezusiem to juz wogole wariatkowo.nie wytrzymalam nerwowo ich gotowania obiadu i wybylam z psami a jak wrocilam to juz.....nie bylo obiadu bo zezarli:placz: .wiec zadowolic sie musialam kawa i kislem.po czym pojechali do sklepu....nie iwem gdzie bo na wsi bylo wsio zamkniete na glucho.i wrocili[cfffaniaczki pewnie stacje benzynowa przylukali a mi powiedieli ze no nie mialam racji bo sklep byl otwarty,akurat,a ja jestem primabalerina:roll: ] z duza iloscia slodyczy i piwska tudziez kanapek z wedlina.no i musialam sie najesc piwem w zwiazku z tym leb mnie boli dzisiaj.........itd.:roll: :lol:
-
mam taka propozycje:kup psiurowi troszke salomona a potem..........to juz zadna inna karma nie bedzie tak jechac:diabloti: i komfort gotowy:evil_lol:
-
znaczy sie chicopee-bleee.moje wlasnie tez tak reagowaly-schudly ,a karma wysokobialkowa i do tego tlusta.do nutry rzeczywiscie mam nieustanne zaufanie aczkolwiek na czarnej mi sie drapaly i musialam zrezygnowac a zielona to troszke za malo o te 2%bialeczka jak na moje wymagania.szczeniory na nutrze tez wychowaly sie ok -no wtedy nie bylo jeszcze gold.zreszta ja akurat do gold mam mieszane uczucia.eagle pack-hmmm.na poczatku bylam pod bardzo dobrym wrazeniem tej karmy.niestety to wrazenie mi sie zakonczylo jak psy zaczely liniec.taka jakosc linienia mnie nie interesuje;) .z taka iloscia lupiezu dokladnie.druga polowa dostawala wtedy proformance pro power i bylo bez wpadkowo.nuto choice-mialam baczki.bezwonne ale zawszec.wiec odpuscilam sobie ale karmilam krotko-1 worek na 2 psy.