Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. taaaaak.miaaaalaaaam.telefonicznyyy:angryy:.napisze jej smsa zeby odebrala pw.:roll: dzisiaj tez masz siep rzywlec.no co za duuuurne pytanie jak rrrany...
  2. nooo wieeesz eddiii...to mam byc sama?z zyciorysem tak bum publicznie?nie badz skapiradlo i dawaj...jak se juz wypalisz...a nei zapomnij sie wyluzowac przed dzisiejszym treningiem slonko:evil_lol:. mimoza...nooo taaak,jasssne....ja tylko numeru gaci nei podalam[reszte iwonka zdrajczyni wypaplala...jesooo co ca kobieta...a prosilam:(] mimoza-w piatek na 10.30 mozesz przypelznac nazajecia na pola?na posluszenstwo;)?nie no serio-serio na posluszenstwo...poprzednio to byl...wypadek:D8).
  3. niecale?aaaaa jak to niecale?:placz: boziu...ide sie zastrzelic.:razz:. dorotak-no dzieeeeeki.jak ci idzie naweszanie...hmmm...tzn atosowi?:roll::evil_lol: eddiii-a co sie stalo?z jaka wariatka?:cool3:
  4. proszem:loveu:. czy na tych mikolajkowych w lodzi to tyz jest pt? eddiii-nagralas mi rozmowy z kaaatem?
  5. taaak:evil_lol:.umowilas sie na jutro na 10.30.
  6. nooo wiecie to moze i kabaret ale kurna moje zycie:roll::evil_lol:.tak to wlasnei wyglada.niestety.:cool1:. grupa radosnie np stwierdizla ze dzwonek do telefonu to bedzie moj glos z wolaniem"naaaaastepny mlotek!".tak wolam kolejnego ...mlotka....na cwiczenie:diabloti:. zycie z moimi kanapowcami to jest jeeedne wieeeelki kabaret:cool3::evil_lol:.aczkolwiek nie mowie ze nei czuje sie jak lekki czub w takich sytuacjach.gdybym starty traktowala jak konkurs o zlote gacie to pewnie bym wyrywala sobie wlsy z glowy.ale zdecydowanie traktuje prace ze swoimi psami i z ludzmi jak czysta frajde.aczkolwiek czesto mam mordercze instynkty:diabloti:
  7. asher-portki mam nie na szelkach[DLACZEGO nie robia spodni dla pozorantow 154 cm wzrostu?coz za niedopatrzenie:roll::evil_lol:].brzuchol mi dorosl do tych normalnych to teraz nei mam problemow zemi spadna:cool1:.taki chytry planik mialam zeby ten brzuch urosl...to tak ekhem specjalnie...:razz:. AM-dzieki:loveu: organizatorzy byli dla mnie mili?no jasne.nie odsc ze niedorozwinieci przyjechali az z warszawy na malutkie zawody obi,to jeszcze nieprzytomni,mocno zakreceni a jedna taka kompletnie neik umala jak ma na nazwisko...baaardzo byli mili.serio-serio.:D nie no na powaznie to rzeczywiscie polecam .super organizacja mimo ze to byly malutkie zawody.trzeba znaczy sie pojezdzic troche na wschod.korci mnie teraz ukraina i lotwa.no i rosja.szlakiem bojowym tescia jak to moj honduraski nordyk podsumowal:cool1:.pozoranci rosyjscy-fajni ,techniczni ale tez z werwa czyli misz masz -troche niemieccy,troche czescy,baardzo rosyjscy:diabloti:.nie mam pojecia jak tam sport kynologiczny w rosji ale najwyrazniej nie jest zle. estonia podobala mi sie bardzo.lubia niemcow najwyrazniej:diabloti:. co do mej radosnej tffforczosci razem z gooopkami to ja iwem ze nas powinno sie odseparowac od zdrowego trzonu sportowego.:evil_lol:. wiecie co?strasznie sie ciesze ze adoptowalam te psy.mialam tyle obaw ..i wogole...nie chodzi o te starty -podkreslam zawsze zem doopa nei zawodnik,zero ambicji i wogole,rywalizacja-uaaaa pod plyte chodnikowa mnie pwedza od razu,nie znosze wprost...ale brakowalao mi takich domowych psow.psy w hodowli,duoz,to zupelnie co innego.teraz jak ich nie ma,sa daleko to zostlay mi tylko te dwa.i bardzo jestem szczesliwa ze moge spac w dziurze przy scianie bo chita zajela poduszke a shado rozwalil sie na cale lozko:mad::evil_lol:. uwaga bedzie lzawo:oops:. strasznei je kocham.i te pomruki przez sen i wierzganko fafloskiego bo mu ise cos sni wiec nalezy lapami machac i poszczekiwac sobie.bezczelna chita ktora zeby nie iwem co to podusia wazna rzecz:evil_lol:.i jak jej wyciagam podusie to dostaje wzrok:wredna mamcia,zabiera biednej suni podusie:roll:. serducho mi rosnie jak widze jak kluseczka lata jak przyglup i ma notoryczna glopaffke.bo taka bylam zalamana jej stanem i tyle razy ryczalam z bezsilnosci:shake:.no a fafloski to jak mowi moja corka takie sloneczko jest.on ma zawsze super humor.nic go nie zdusi.to taki zyciowy optymista:evil_lol:.nawet jak wkretasa robi porannego to calym sercem robi:mad::evil_lol:.wkretas poranny wyglada tak:oba psy w koncu w nocy stwierdzaja ze jestem gruba i duzo miejsca zajmuje wiec ida se spac gdzies tam.po czym rano dzwoni budzik i kto sie pojawia?fafloski.ooo wstalas juz...wstalas?wstalas!wiec ja probuje jeszcze se kimnac chwilke,odracam sie od neiwatpliwie uchachanej mordy[chita czycha na opuszczenie przeze mnei poduszki]no i wtedy nastepuje wkretas.czyli faflol z przeciaglym ochryplym jekiem laduje swoja lepetyne pode mnie i nosem robi wkretasa pode mnie ladujac sie na wyro przodem.jak sie poddam bez walki to laduje sie caly i wywala kolami do gory-no i mam jajca fafloskiego 10 cm od twarzy:mad:.kitlasi sie kitlasi i ZAWSZE spada z wyra..po cyzm zacyzna od nowa.no i ja zrezygnowana emigruje sie z wyra bo ilez mozna tego wytryzmac?:roll::evil_lol: ps.[B]dzisiaj grupa od razu za most.[/B]
  8. AM-dzielny rekonwalescent:loveu:. nooo taaak kennol mysli tylko o tym zapewne zeby zjesc jakiegos pimpousia:diabloti:.toz wiadomo ze na pimpusiach taki duzy silny chlopczyk wyrosl:roll::diabloti:
  9. chyba po to tu jestesmy zeby sie wspierac i pomagac sobie nawzajem.pogadac o psach.inaczej po co byloby klepac w klawiature?chyba ma to sens tylko jesli dzielimy nasza wspolna milosc do naszych psow.rozumiemy wtedy troski innych. asher-buziaki dla sabinki.kochana biedna sunia.
  10. stojac na pudle wraz z rosjaninem ktory byl drugi lelismy ze msiechu ze reszta psow,tych normalnych zawodnikow sie wykryszyla bo nie puscili rekawow[byly 2 dyskw na 4 psy].wiec zostalismy my-bezzebny dziadek i pies z ledwo ocena dobra.:evil_lol: wizja swiata surykata jest zawsze dziwna bo to dziwny pies jest.:roll: wlazlam na teren zawodow z dwoma debilami ciagnacymi mnie jak parowozy.zlapalam sie slupka.chita drze ryja,shado fuczy[dawajcie mi ktoregos na tapete:evil_lol:].dobra stoje.uwe lezie z rzeczmi a ja hilfe!aaaaaa puuuscilam sie lsupka i leeece...potem dalam fafloskiego uwe a sama z niedorobionym surykatem[wyploch po coacie,lyse toto z wicherkami,ucho jedno powiewa,ryja drzemy a jakze,ogon na grzbiecie]leze szukac sekretariatu bo przeca nei zostawie francy samej[jak ktos iwdizlal jak szybko sie uwalnia,odgryza i wogole ze wszystkiego to wie ze to bezsensu:roll:].spotkalam dobra dusze to chita przedziurkowala jej suke.:angryy:. moje psy lecialy samolotem,potem pol dnia jechaly w smaochodzie a potem kuupka siusiu i spac,rano na zawody-dom wariatow z niewybieganymi kretynami.nie bylo gdzie wybiegac shado wiec idiota zachowywal sie jak 5 miesieczny szczneiak-zero mozgu za ot duzo glupoty.pragne podkreslic ze ow stan u dizadka sie poglebia-znacyz sie jest coooraz gorzej i dziadek jest coooraz gluuupszy.pewnie wplyw mego intelektu na mojego psa:placz::diabloti:.po prostu mlotek jak zobacyzl aport[ooo jessst cokolwiek do przynoszenia]to zapomnial ze nie lubi palisady i jakos poszlo. chita jest...nooo dziwna dosc.niestety to tez postepuje.znacyz sie wsyzscy poza mna byli normalni na tych zawodach. aaaa nooo wlasnie i jeszcze jak lazlam zn imi to shado postanowil pociagac mamuske za ubranko[fffffajna zabawa nei ma co]wiec ja miotajac sie probowalam go odczepic co bylo dla niego jeszcze fajniejsze,wwiec sobie dziko pomrukiwal,surykat dziamal wgryzajac sie w niego[daj kawalek mamusi,ddaaaaj wiesniaku kawalek mamusi]po cyzm radosnie zawisla mi na dooopnej stronie kurtki...jak stane moje psy demoluja otoczenie tj.se drzewka dwa wyrwaly z dzikim charchotem,potem rozpoczely okopywanie sie-surykat nore se zaczal tworyzc i stoje taka -brudna,z dwoma debialmi wydajacymi dzikie dzwieki a uwe gooopi szwab stoi i sie patrzy zamyslony zamiast mi pomoc:mad::placz:.jesoooo.to moja wina ze ma durne psy?:roll: ps .aaa pamietacie ci co pamietaja jak jechalismy na zaowdy do poznania i zapomnialam jak sie nazywam?:Dbo nie pamietalam nazwiska wlascicielki zgagi.no i tak stoje,stoje i pytam sie swojej gru[y:hmmm aj ak ja sie nazywam?moze pani przecyztac pare nazwisk?mam na imie agnieszka-no toto pamietam ale kurrrna jak ja sie nazywam?8).tiaaaaa.potem do dekoracji po zawodach.czytaja imie psa-rodowodowe.no i moje-niem oje.no to stoje nie?przeca nie mowia :zgaga.w koncu zostalam uswiadomiona ze to my jestesmy czytane w pierwszej trojce:D. ja mam tak zaaawsze.takie obciazenie zdaje sie ...umyslowe...:D
  11. ale fajnie by bylo jakbys sie opanowala i olala ten problem.:diabloti:. wrocmy moze do tematu. puliszonka-mam nadzieje ze juz wiesz ldaczego nie zmaierzam sie wycylac i psac czegokolwiek o onkach a tym bardizje tlumaczyc?bo beda warczec. jakbym byla prezydentem wusv:evil_lol: to tez by napisali zem pipa.taki ludowy folklor.a poniewa rzecyzwiscie nie czuje sie kompetentna wiec...:diabloti:
  12. hela-super ze jedziecie. ja mialam jechac spotkac sie z wallacem i poznac tatusia mojej suni ale on nie startuje.:-(
  13. brawo.:multi:
  14. asher-przytul sabinke,kochana kluseczke od cioci :loveu:. biedactwo.:-(
  15. lisica-jestem pewna ze odczulisz go w duzym stopniu. poniolas konsekwencje szkolenia sprzed ery raisera jak ja to mowie.i tego nieszczesnego pso i teorii dominacji-pies musi wiedziec kto tuzadzi.stabilne osobniki bedap o prostu autystyczne przy takich metodach a mniej stabilne zaczna pekac. agresja rodzi agresje. po to mamy wiekszy mozg zeby nie musiec bic sie z wlasnym psem.
  16. i doroslych psow.i polecam adopcje. z calego serca.to nieprawda ze psy adopcyjne sa trudne.zdarzaja sie trudne a to roznica.hodowle onkow trzeba wybierasc skrupulatnie-im mneij sie o nich wie tym bardzije skrupulatnie.ed,hd,korung.wyszk.min.ipo1.suki powyzej psa.nie musimy kupowac szczeniaka szybko.zaden hodowca tez nam lachy nie robi.kupujemy psa swiadomie a nie bezmozgowo. a jesli nei mamy kasy-adoptujmy onka.
  17. jesooo iwonka do ...:angryy:. poza tym chce powiedziec ,ze jest mi ...dziwnie..bo chyba nie zasluguje na tyle milych slow.pisze na dogo dla wlasnej radochy-barzo wam wzystkich lubie,no i onkarze do tego:loveu:..to juz kompletny odlot... tk jak juz pisalam nie potrzebuje sie tlumaczyc bo ...wg mnie daje to mozliwosc kolejnych kopniakow a ja nie mam ochoty byc nawalana radosnie przez kogokolwiek.dlatego siedzenie pod kamyczkiem uwazaa za najlepsze w zyciu.wypelzniecie spod neigo i pisanie tutaj bylo gloopota na ktora sobie pozwolilam zdajac sobie sprawe ze znajdzie sie ktos kto wspomni stare dzieje i bedzie probowal mi dokopac-niestety ja DOROSLAM i daze do swojego celu.nikt mi nie przeszkodzi mieszkac tam gdzie chce,z kim chce,pracowac sobie dla przyjemnosci z ludzmi ktorych po prostu kooocham i rozmawiac z ludzmi ktorych koocham na tym forum. tweorie ktore mnie kiedys ruszaly i potrafila wpadac w gloopafke ze ktos mnie nie bedizel ubil albo uo jesoosicku mam teraz gdzies aczkolwiek atakowanie zawsze boli.:shake: co do zawodow o ktorych nie chcialam pisac bo to szczerze mowiac niezbyt istotne...:roll: polecam estonie,piekny kraj,haapsalu jest fajne,dlaeko od tallina jak sk...yn :roll::evil_lol:... maja fajne psy,duzo niemieckich uzytkow,wogole fajnie... chita poszla jak rozkoszna kretynka:cool1:.jesoo jak faaaajnie maaamuska bede podskakiwac jak debil a co mi tam w koncu to zawody i tylko ty walisz buraka:oops::mad:.ja tam bawie sei swietnie:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:,wtrabie jakiejs suce bo po co mi na zeby wpada:splat:,no fajnie zesmy sie zasymilowali teraz suka ma juz klime bedzie jej ooo wieeele milej w upaly :siara:.niewazne ze chcialas sie o cos zapytac -ulatwilam ci kontakty miedzy ludzkie a zostawic mnie nigdzie nie mozessz bo nie wzielas metalowych linek fajfusiaro:cool2:a ja przegryze wsyzstko i poraze cie wizja radosnego wkicania na plyte bez ciebie:Cool!::diabloti:. aporcik plaski przynise ci wskakujac w brzuch-buch-masz,chcialas zebym przynosila troche szybciej,no to co sie kryzwisz ze boli i masz sznyty na cyckach kolejne.:evilbat:.sedzia patrzy-nooo fajnie.chodizlo o raodsny aport tak?to czego znowu czerwona jak burak stoisz i jakasz sie?rrrany moja pancia to jest dopiero niezrownowazona-nie iwe czego chce:grins:. pozorancik:ooooo faaaaajnie dre ryja juz od wyslania na revier , co mi tam,przywalam w namiot z pozorantem bo mi hamulce z deczko zaszwankowaly:sweetCyb:.potem pozorancik taki fajny i uo ucieka suuuper bede w powietrzu robila salta,jak przez pryzpadek zalapie sie na rekaw bedzie naprawde czadersko:B-fly:-uoo a mamuska co taka zielona sie zrobila?hmmm...ludzie sa dziiiwni alez ja sie superancko bawie.po konwoju mama podaje reke sedziemu i wraaaacaaamy to z radosnej tworcozsci dostane gooopafffki komplentej i wgryze sie mamusi w tylek a co mi tam:bigcool:. shadowski poszedl naprawde super i kooocham teog psa normalnie..jesoo co ja takiego zrobilam ze zasluzylam na takiego psa,dzadek jest po prostu super,nie zawachal sien apalisadzie owgole ,generalnie byl radosny jak..no jak shadowski,sedziemu np.patrzyl sie na butki[kooopnij kuleczke ..kopnij kuleczke8-),sedzia nie kumal o co chodiz zdaje sie,no0 coz wbijwzrok shadowskiego jest bardzo specyficzny].pieeeknie dal rade na czolowce aczkoliwek zsunal sie do polwy,zaraz poprawil ..ja wiem zem u niewiele brakowalo do spadniecia.nie wygralby,niestety lepsze od niego psy dostaly dysk.za brak aus.nie puszczaly rekawa.shado puszczal...po trzeciej komendzie jak juz na zawal schodizlam.:roll::lmaa:.bardoz ise ciesze ze dal rade dwojce .byl baaardzo zmecozny po kazdej probie.jakos jego chec zycia ruszala mu tylek.
  18. gratulacje:p
  19. wojenka-prosze bardzo,przypominam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=f-ccDkrbBBs wracam w poniedzialek.paaaa:evil_lol: ewa-jo=pamietaj tylko zeby dac mu troche radochy.mozesz wymagac pracy z targetowniem ale potem mozesz mu dac np.znalezc patyk przewiazany wstazeczka.i takie tam;).nie wpadaj ze skrajnosci w skrajnosc.
  20. ale fajny pies -lampa:evil_lol:
  21. dzienkujem.bo mam jakos spadek formy emocjonalnej.;)
  22. znaczy piszesz o moim wstretnym szwabie ktory jest z hondurasu?:cool3: .wiem ze mniamusny.:loveu: .wlasny prywatny nordycki typ z hondurasu:loveu: .jak to czasem malzenstwo biznesowe jest korzystne nooo pooopatrz:diabloti: .moge byc nawet volksdojczem a cooo mi taaam:roll: :razz: ...szkoda tylko ze wyjedzdza jutro do reichu[znaczy sie hondurasu:oops: ]i ponad tydzien znowu go nie bedzie.:cool1: ps.bardzo wam wszystkim dziekuje.tak jak juz pisalam jestem absolutnie nikim dlatego milo nie zostac samej na tarczy.
  23. no coz...cwiczenie przejscia z lupowego na socjalny czeeesto jest ...hmmm...lekkim problemem:roll: :evil_lol: .ale praca czyni mistrza wiec....:diabloti: .kolce tutaj uzyte prawidlowe nakreca poped na ktorym pracuje pies. czyli podkreca lupowy.musialaby byc na socjalnym,wychodzi pozorant i wtedy jak byla na socjalnym to kolce maja tryzmac socjalny.
  24. duzy chlopczyk wszak... licze na ciebie i fotke w gatkach bo jak niczego ostatnio brakuje mi odprezajacego kwiczenia z niczego czyli np.z hammera w gatkach:evil_lol:
  25. noooo fajnie...bu sie nie zsuszy na suszke:roll: :evil_lol:
×
×
  • Create New...