Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Jaka ona musi być przerażona! Może ktoś ją wyrzucił na ulicę, może zawsze czuła się bezpieczna. A w schronie? Kupa hałasu, zimno, mokro...Jak tu się nie bać?! Jest bardzo podobna do 'mojej' ulubionej suczki z dawnego schrona w Lublinie. Niestety nie zdążyłam jej wyadoptować, zniknęła w tajemniczych okolicznościach...:-( Suri mam nadzieję, że będziesz miała więcej szczęścia niż moja Dusia...:-(
  2. To cudowne wieści (zdejmij może bannerek z podpisu :evil_lol:) Wierzę, że Łatka też znajdzie taki wspaniały dom. Już wiele wycierpiała, należy jej się ludzka miłość i opieka...
  3. Faktycznie trochę trudno przebrnąć przez wątek Cyganka... Pamiętam tego słodziaka jeszcze ze schrona, jak wyciągał łapki przez kraty, jak strasznie mocno się wtułał. To straszne, że nikt nie chce takiego psa :-( Czy on jest szczęśliwy w tym hoteliku? :oops:
  4. A taki piekny psiak! :shake:
  5. Zaklepię, zaklepię, po to w końcu jadę :cool3: [SIZE="1"]Margo05 ten chartowaty z Twojego podpisu znalazł dom?
  6. Tak, wezmę aparat i postaram się coś zrobić. Jeśli nie uda mi się jej wyprowadzić, to tylko przez kraty :shake:
  7. Nie zapeszaj :) Zamówisz jak Łatka będzie już u Ciebie ;)
  8. Sądzę, że takie legowisko byłoby dobre. Jest spore- 85 x 72 cm. Oglądałam też w zoologicznych spanka. Wypatrzyłam takie 80 x 60 cm i też wydawało mi się, że będzie dobre. Więc to z allegro, tym bardziej. Jeśli uda mi się jutro, to zmierzę Łatulę. Ale świetna ta Figa! Niezły zryw jak Cię wypatrzyła :diabloti:
  9. Dobrze, że przynajmniej persy nic sobie z przyjadu Łaci nie robią :eviltong: Wspominałaś coś iwop o legowisku dla suni. Kupujemy coś?
  10. Cholera no nikt nie chce przetrzymać Łatki nawet tydzień. Miejmy nadzieję, że skoro tak dzielnie wytrzymała tyle czasu w schronisku, to da radę jeszcze kilka dni. Jutro pojadę zaklepię i dogadam się coz tym zabiegiem. Może przeniosą ją do jakiegoś boksu jedynki na parę dni...Z ich strony-nie sądzę, żeby coś wykombinowali, bo będą wiedzieli, że zabieram ją w piątek.
  11. iwop nie pisała, że nie aktualny ;) ale to w końcu tylko tymczas....
  12. Szkoda, że jednak wiele osób nie sądzi tak jak my. Gdybym miała do wyboru-starszego psa lub szczeniaka, wybrałabym starszego. Różne mity chodzą do psach w podeszłym wieku, a to, że chory, a to, że ślepy, głuchy, a to, że posikuje...Wrrr! Musimy znaleźć Łaci dom stały, ona na to zasługuje!!!
  13. Niby tak, ale to przecież nie dom stały. Trzeba dalej prężnie szukać !!!
  14. Nikt nie chce plakacików :-( A ursa takie ładne przygotowała...
  15. No i tak chyba trzeba będzie ustalić. Może akurat zapomną :oops: Chociaż w sumie dobrze, że dbają o to, bo gdy znajdzie się dom stały dla Łatki, sterylka może się przydać...
  16. Niestety nie mogę być codziennie w schronie. Pojadę jednak w poniedziałek i uważam, że już wtedy trzeba będzie podpisać jakieś zobowiązanie (o szczepieniu suki, lub sterylizacji). Poprzednio bowiem mimo tego, że prosiłam, żeby Łatki nie operowali, na luzie przygotowywali ją do zabiegu :shake:
  17. Ja nie dam jej wyciąć, najwyżej zabowiążemy się, że zoperujemy ją na miejscu, w warunkach bardziej sterylnych...
  18. Ze stroną mam problem :angryy: Jak to zwykle bywa, gdy komuś na czymś zależy-złośliwość rzeczy martwych. Strona nie chce się ładować i jest jakby niewidoczna. Trzeba od początku przejść wszystkie procedury związane z domeną. Nie wiem dokładnie o co chodzi, bo zajmuje się tym mój TZ. Dzisiaj od nowa siądziemy do robienia stronki.
  19. O matko! 'swoją walizeczkę'. rozwaliłaś mnie!!!
  20. kikou to może jak już zawieziemy Łacię, to podam Ci numer konta. Nie chcę niczego zapeszac i jak już suczyna będzie siedziała u mnie na tylnym siedzeniu w aucie, odetchnę :)
  21. Dokładnie-sterylka w jej wieku to popaprany pomysł. Pojadę tam w pon. i najwyżej podpiszę jakieś zobowiązanie, że będziemy sukę szczepić od ciaczki, czy coś...Tzn. że niby iwop będzie to robić, bo na nią musi być umowa. Sterylka w tym wieku jest wykluczona! I tak jak pisałaś Wet-siostro-transport odwlekłby sie o kilka dni, a wtedy różne rzeczy mogą się dziać. Poza tym nie wyobrażam sobie, że takiego delikatnego psiaka po sterylce mieliby trzymać w boksie, albo w jakiejś małej klatce na korytarzu... Popytam jeszcze znajomych, czy pomogą mi przetrzymać do piątku Łatkę, ale na serio nic nie obiecuję, bo ludzie nie garną się zbytnio do pomocy, jeśli chodzi o przetrzymywanie psa. Aaa...Pomyliłam się odnośnie transportu. (matematyk ze mnie nigdy nie był dobry :eviltong:) to nie byłoby 85, a 65 zł :)
  22. Nawet nie mogłam pomóc ostatnio znajomej, bo nie mogła zabrać ze sobą psiaka do busa. Także wątpie, że znajdę kogoś nawet na te kilka dni... Kikou, myślę, że podróż kosztaowałaby nas ok. 85 zł. To 115km
  23. Ja mogę niestety tylko na dzień przed. Nie mieszkam sama i mam już psa i 3 koty w mieszkaniu...
×
×
  • Create New...