Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Gdyby nie to, że mam trzy psy i mieszkam w bloku to bym ją wzięła, słowo daję. Jest taka śliczna i taka mądra :)
  2. Zajrzyjcie proszę na bazarek cegiełkowy dla staruszki wyrwanej z Dymin :smile: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246916-U%C5%9Bmiech-dla-Babci-psiej-emerytki-do-30-09-do-20-00"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...30-09-do-20-00[/URL]
  3. Zajrzyjcie proszę na bazarek cegiełkowy dla staruszki wyrwanej z Dymin :smile: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246916-U%C5%9Bmiech-dla-Babci-psiej-emerytki-do-30-09-do-20-00"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...30-09-do-20-00[/URL]
  4. Zajrzyjcie proszę na bazarek cegiełkowy dla staruszki wyrwanej z Dymin :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246916-U%C5%9Bmiech-dla-Babci-psiej-emerytki-do-30-09-do-20-00[/url]
  5. Fionka już na czterech :) Co to może być ? Konsultacja weta będzie, ale za jakiś czas.
  6. Dzielne te psy skrzywdzone przez człowieka (powinnam napisać potwora).
  7. [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]Słuchajcie Iza jest naprawdę w trudnej sytuacji. Ja obiecałam bazarek, ale w 5 minut go nie zrobię, bo jeszcze rozliczam swój poprzedni. Jeżeliby każda z osób odwiedzających wątek zadeklarowała nawet po 2 czy 5 zł miesięcznie to uzbierałoby się choć trochę na karmę. Żeby nie być gołosłownym deklaruję 10 zł miesięcznie na karmę dla "wczasowych" białogonów. [/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=3][B]Zrzutka na karmę dla Patonka, Odi i Fejfola: [SIZE=2]1) Mazowszanka 10 zł miesięcznie 2) anetaks4 10 zł miesięcznie do grudnia [/SIZE][/B][/SIZE][/COLOR]
  8. Jak na razie wszystko w porządku. Tina bardziej ożywiona, ale nadal spokojna. Do ranki jeszcze nie zaglądałam.
  9. Fiona dzisiaj nie swawolna, bo znowu ma problem z tylną łapą :-( Wczoraj był długi spacer, przed snem wszystko w porzadku, a rano nie chciała wyjść na spacer. Ma apetyt, ale jest taka przygaszona. Pozwala się dotykać i masować. Tym razem urządlenie nie wchodzi w grę. Może to jakiś ucisk na nerw ? Od kręgosłupa ? Sama nie wiem. Najgorsze jest to, że ze względu na Tinę powinnam siedzieć na wsi, a ze względu na Fionę być w Warszawie i iść do specjalisty. Ortopedy, neurologa ? Jedyne co mi teraz pozostaje to obserwować ją. Teraz śpi na boczku.
  10. Fiona ma dwie koleżanki-z Tiną biega jak szalona po ogrodzie i ćwiczy psie zapasy. A z Luką gania po polach i łąkach ganiając sarny i zające oraz...kąpie się w szlamie. Tina w tym czasie pilnuje się państwa. Nie ma jak życie w stadzie.
  11. Dziękuję bardzo Cioteczkom [B]konfirm13 i malagos[/B] za wsparcie duchowe i fizyczne oraz miłe towarzystwo podczas wyprawy do Ostrołęki :) A TZ-om za to, że dzisiaj bez szemrania jedli na obiad kanapki. Wszystko przebiegło bezproblemowo i każdy nastepny dzień będzie coraz lepszy :) [B]Dr Ślusarz [/B]wspaniały, zgodził się na sugerowaną cenę 220 zł. W Warszawie dwa razy tyle ! Po powrocie do domu, zostawiona w pokoju Tina wskoczyła na łóżko, a kiedy trzeba było wyjść za potrzebą wyszła sama na zewnątrz i wróciła do pokoju. Po powrocie leżała trochę na słoneczku. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/5896/8aov.jpg[/IMG]
  12. [quote name='konfirm13']Album udostępniony :). Mizianko dla Tiny i do zobaczenia w sobotę, przed 11[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Album udostepniony na FB.[/QUOTE] Dziękuję Wam bardzo, bo ja nie mam gdzie udostępniać.
  13. Dzisiaj byliśmy na długim spacerze z czterema ! psami. Tina była najgrzeczniejsza. Trzymała się bliski ludzi, nawet zając czy jeleń jej nie pokusił. Do domu wróciła pierwsza.
  14. Klamka zapadła ! I krakowskim targiem Tina dostała obiad ( dwie pełne michy) o 13-ej. Tylko boje się co będzie jutro rano. Tina noc spędziła w łóżku z naszym weekendowym gościem. Ale nie weszła do niego na chama, tylko inteligentnym spojrzeniem poprosiła o zgodę. Przespała do 8-ej rano na sucho.
  15. [quote name='Hałabajówka']Ciotki kochane Babula ma kłopoty nerkowe ale jestem dobrej myśli wet tez nie jest najgorszej ;) jest na lekach i na nich zostanie już. Martwi mnie tylko rachunek za całą diagnostykę i leki :-( jeszcze go nie mam bo musimy zrobić w poniedziałek kontrolnie mocznik i kreatyninę czy się ustabilizowało.[/QUOTE] Ja własnie rozliczam bazar, trochę czasu upłynie zanim zrobię nowy. Ale zrobię na pewno.
  16. [quote name='DONnka']Obiecany album Tiny na fb Proszę o udostępnianie :) [URL]https://www.facebook.com/marzena.jasickarymarz/media_set?set=a.547241035331721.1073741828.100001374885062&type=1[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękujemy :loveu: Udostępniajcie kto może, proszę, bo ja niefejsbukowa jestem :shake:
  17. [quote name='inka33']Może ją na lince ze sprężyną uwiązać - od razu będzie wracać! :evil_lol:[/QUOTE] A to dobre !
  18. [quote name='kejciu']Bazarek zaproszeniowy - dla Tiny i Sariny - po 50% zysku - zapraszam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246872-ZAPROSZENIOWY-dla-Tiny-i-Sariny-do-dnia-15-09-2013?p=21276427#post21276427[/URL][/QUOTE] O jak miło, zaraz zajrzę :) Mów kiedy i co komu mam wysyłać. Tina wystraszyła się mojego męża, który nas dzisiaj znienacka nawiedził. Podpełzała do niego na brzuchu i się zsikała. Teraz jest O.K :) [B]malagos, a o 14-ej mogłabym jej dać jeść ? Bo zwykle je ok.15-ej. [/B]Nie wyobrażam sobie odesłania jej z kwitkiem.
  19. Ja nie wiem czy Luka jest dominująca. Dyziowi ustępuje miski, a Fionie nie podskakuje, bo ta nie da sobie w kaszę dmuchać. Będę obserwować. Behawiorysty i tak pod ręką nie mam.
  20. Dziękuję Krysiu za wszystko :) A Luka w końcu się doigrała. Atakowała Tinę, warczała, aż w końcu ta się na Lukę rzuciła przygważdzając ją do ziemi. Gdy Luka zaskowyczała, zamarłam, pamiętając o rozszarpanym kotku. Ale na szczęście to był tylko atak ostrzegawczy. Ran, ani krwi nie znalazłam. Ja jednak boję się dużych psów o potężnych pyskach. Przez cały spacer Luka trzymała się trochę z boku. Myślałam, że temat skończony. A tu po powrocie znowu próbuje pohukiwać na Tinę.
  21. [quote name='Mattilu']A na kiedy przewidziana operacja?[/QUOTE] Sobota o 12-ej w Ostrołęce u sprawdzonego przez tymczasy malagos weta.
  22. Koca innego nie mam, tylko starą, pogryzioną przez królika powłoczkę na kołdrę. Czyli stary koc mile widziany :) Znalazłam w domu nowe ubranko L, ale mąż kupi w sklepie zoologicznym (wet nie ma) dodatkowo XL.
  23. [quote name='Marycha35']Tu wcale nie o leczenie chodzi..... Gnoja capnąć i do pierdla, tam go wyleczą, współwięźniowie...[/QUOTE] [quote name='malagos']Ale fundacja powinna to zgłosić na policję, nawet do cholernej statystyki.....[/QUOTE] Zgadzam się z Wami. Ale chodzi o to, że taki gnój jak wyjdzie z pierdla poniewierany to nadal to będzie robił :diabloti: Ja bym ich wszystkich wykastrowała, bo często taka agresja ma podłoże seksualne, ale niestety, nie można.
  24. [quote name='Marycha35']Suniaczek już bezpieczny, chodzi tylko o pomoc w nagłośnieniu sprawy, szukamy gnoja, który to zrobił![/QUOTE] To chyba jakiś zboczeniec, a takich się nie leczy :shake:
×
×
  • Create New...