Aniu nio to przecię czekam.... :placz:
W końcu jakis łysek bedzie miał to coś... Można prestudiowac tysiace rodowodów, ogladac psa z każdej strony i stwierdzić że jest piekny, ale u mnie decyduje zawsze intuicja nie wiem jak Wy, ale ja patrze na psa i wiem czy to pies dla mnie a jak sie taki znajdzie to.....
Narazie znieczulica na małe stworzonka...Chociaż jest jeden szczeniak którego chciałabym miec za wszelką cenę...