no tak, faktycznie, jak ograniczyc bieganie psu, ktory nie chodzi na spacerze, tylko BIEGNIE TRUCHTEM? ;) trudne zadanie przed wami! dajcie znac kiedy operacja, co mowil wet, czy dlugo sie po tym dochodzi do siebie? pomysl z odseparowaniem psow od siebie bardzo dobry, nie wytrzymalyby, tylko by sie pokotlowaly i nieszczescie gotowe... ale milka i mama beda w stresie, rozumiem, skads to znam... jednak BEDZIE DOBRZE!
blagamy, dajcie jakies foty sliczniaka, jak sie prezy w szeleczkach, plizzz!!!
a tak w ogole SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU; ZDROWEGO!:
frodusiowi, milce, kociczce, igusi i caroli! :):):)