-
Posts
4557 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Monia70
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maks , wiesz , ze ja niemal codziennie słyszę Twoje szczekanie albo powarkiwania . Tak jest naprawdę.Wczoraj wieszałam pranie i słyszałam.Naprawdę. Meluś , tęsknię za Twoim aksamitnym futerkiem.Tak strasznie tesknię. -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Monia70 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy nieocenionej cioci Eli :multi: Rzoesmianą ,mam tą psia rodzinke.Ciesze sie. Dzekuś jedynie(ten na fotelu) minke ma niewesołą , boć po 2 paraliżach jest i 12 latek na karczku. Ten mały czarny to paskuda "kozia dupka" lub 'Czesiu ściemniacz" nasz Korinek wiecznie sie wszedzie wciskajacy :razz: A ta szara gladaka to Malinusia moja ukochana a jasniejsza, bardziej roztrzepana(w siersci) to Tosieńka najdroższy skarb na świecie :loveu: -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak długo czekałam na taka wiadomość :loveu: :loveu: :loveu: Pigwuniu, tak trzymaj slicznotko.Trzymaj choróbsko na wodzy i nie dopuszczaj do siebie :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Monia70 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[SIZE=7][COLOR=magenta]Postulat !!![/COLOR][/SIZE] Odebrać Hoskę Dorothy i Tuxmanowi !!! Wzięli niby biednego pieska [COLOR=black]ze schroniska , ze niby dla miłości [/COLOR]a tu sie okazało, ze bar chiński otworzyli i mięska im barkuje :mad: Gdzie TOZ ???????? -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Monia70 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ło jezuuuuuuuu Ale dała popis :crazyeye: :crazyeye: Jakiż ona musi mieć kod DNA ???? I cóż jeszcze przed wami ...............:roll: -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję , że One są radosne. Ja nie:placz: :placz: :placz: -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mi źle bez Ciebie i bez Maksa..... Rzeczywistość jest straszna :-( Pozdrówcie Aronka ! -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Monia70 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ło matko, ło matko ;) też tak mówię . Co mam zrobić z naszym wetem...? U nas nie ma już nikogo :shake: taka wiocha !!! Ze wszystkim musze jezdzić ponad 50 km.Ale to nic.Radze sobie.Najgorzej jest w nagłych przypadkach.Ale tez juz sie nauczyłam.Njagorszy jest tylko strach , że jak się wydaży coś niespodziewanego to ....nie zdążę. Ale doświadczenie uczy.I mam nadzieję,że wszyscy będziemy długo zdrowi;) -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Monia70 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zdaję sobie z tego sprawę, chociażby po swoim otoczeniu.Wokół mnie nie ma zbyt wielu takich psich wariatów:shake: Ale na dodatek jak rozmawiam np. w pracy z "tymi co kochają" zwierzęta a później widze w jak dużym kojcu żyje duży pies to mnie trafia na te "kochanie":angryy: -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Monia70 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Firmowej p/kleszczowej obroży o nas niet :shake: Byłam dzis u naszego weta i rozmawiałam o prewencji p/kleszczowej to tak jakos dziwnie na mnie patrzył , ze niby czego ja chcę??????? Czegoś na kleszcze??? A po co??? Jak spytaąłm o Frontlajn, to on na to ze drogi a ja , ze to co, ze kupie A on, ze tylko na specjalne zamówienie :roll: Jak spytałam o polski Fiprex , to znów na mnie dziwnie patrzył :crazyeye: ,m ze czego ja chcę.Spytałam o skład Fipreksu(ja znam) to powiedział ,że nie wie. Na moja prośbę , zamówił Fiprex na piatek.Ze spacerami po lasach i łakach na razie szalban, bo sie boje.Muszą bestyje poczekac :diabloti: na pożądny spacer. Gosiu, gronkowiec to rzeczywiście franca :mad: :mad: :mad: :mad: .Trzeba pożądnie z nim walczyć :ak-shot: :ak-shot: :ak-shot: :ak-shot: Wycałuj Lagunke po łysych plackach od cioteczki Moni Moje psi juz wymizane, toć niem 5 minut bez myzianka , całusów i miości.Wiem, wiem .Rozpusciłam je z tymi uczuciami. -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Monia70 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Miłość Malinki. To leżenie plackiem koło mnie , leżącej na leżaku w zasłonietynm od wiatru miejscu , w temp.29C i lizanie mnie po bosych stopach. Mówię jej , że przeciez jest gorąco ,żeby poszła do chłodnego pokoju ale nic z tego.Dyszy. Tak bardzo mnie kocha.Teraz też jest przy mnie.Jak zawsze. Wczoraj na spacerze z Malinką ,Tosią i Korinkiem, zobaczyła nas pewna pani, taka sobie dalsza znajoma,ale nas zobaczyła pierwszy raz.I powiedziała, że jeszcze nie widziałą psa , który tak abrdzo jest wpatrzony miłosnym wzrokiem w swoją panią.To była Malinka :loveu: Tosia też mnie kocha ale jest to już inna miłość , taka trwała. Tosia nie boi się niczego , wie , że mnie nie starci.A Malinka przeszła tak wiele,że pewnie boi się mojej utraty.Ale utraty nie będzie .Nigdy. Teraz to ja drże na każde odmienne zachwanie Malinki.Tak bardzo się o nią boję, żeby czasem coś sie jej nie przytrafiło.Bo np. tak bardzo łapie kleszcze .A po każdym najmniejszym kleszczu jest osowiała, dyszy, nie chce jeść.Więc łażę jak wariat z termometrem i sprawdzam objawy czy to czasem nie babesz :cool3: Puk, puk.Tak to ja psi wariat. Wczoraj Korin zaplątał się (nie wiem jak) łapkami i jojkami w żyłkę.I stawiał tak łapki dziwnie wykrecone.Więc ja (zanim załapałam ze to zyłka) myślałąm że oszaleję.Widziałam go zwyczajnie w jakims neurologicznym ataku ze sztywnymi łapkami.Długo nie mogłam dojsc do siebie. Puk, puk.Tak , to ja psi wariat. ;) -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A teraz do Ciebie Melasiu najdroższa. Wiesz co znalazłam??? Twoje 2 piłki :lol: Tak, tak znalazły się!!! Tyle ich szukaliśmy, myśleliśmy,ze wyleciały na ulice i dzieci wzięły a one..... Wiesz gdzie były :Maks je świsnął:roll: Miał je zakopane w kojcu . To było niesamowite uczucie kiedy dziadek sprzatał kojec i bude Maksia i co rusz zanjdowaliśmy jakies zabawki .2 kaczki Martynki , piszczący, różowy słonik no i Twoje ulubione pileczki. A tyle sie ich naszukaliśmy . I wiesz.Uczucia miłości i tęsknoty za Tobą wróćiły z potrójną siłą.Nie mogłam opanować łez, wzruszenia kiedy patrzyłam na te piłki , jak prawie 4 lata temu bawiłaś sie nimi jak szalona. Ile ja bym dała żeby te chwile z Tobą wróciły................. -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Monia70 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maks, wybaczysz mi-nam? [*] [*] [*] [*] Pewnie, juz znalazłeś Melcię?Poznałeś Oskarinka ? A Aronek , jak sie tam ma? Mam nadzieję, że za TM nie gryziesz .Zresztą , tam nie ma ludzi. Maksiu, tato nie może dojsc do siebie.Wiesz, mimo tego jaki jest to dla niego jest straszne.On nigdy nawet przysłowiowej kury nie skrzywdził:-( -
A mój wet , jak zapytałam co ma od kleszczy to powiedział że .....NIC.Zwyczajnie.Jak zapytałam o Frontlajn , to powiedział ,że tylko na zamówienie.Jak spytałam o Fiprex , i o to co ma w składzie to nie wiedział.Ekspot, tez musiał sprawdzic , bo nie wiedział. Na moja prośbę zamówi na piatek Fiprex.Hurrra :cool1: A ja dalej chodze z termometrem w pogotowiu, bo małpy łapią kleszczydła jak nie wiem co.Tosia jak złapie to nic nie widac po niej ale Malinka jest od razu baaaaaaardzo osowiała, przestaje jeść i snie ma ochoty na figle.I dlatego bardzo się boję.
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu , kochana dziewczyno.Plisss , choc jedno zdanie co u was słychać :modla: :modla: :modla: :modla: -
Niewielu, niewielu :razz: :razz: :mad:Oj Dorotko, Dorotko ;) ;) ;) ;) No taką maluńką kostuńke możesz jej kupić :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale sie naśmiałam , aż Córcia przyleciała z drugiego pokoju.Już widze te małą Bunieczkę skacząca do Hossi :multi: :multi: :multi: :lol: A tak a nawiasem to zadziora z niej mała.Ale trzeba jej wybaczyć z racji wieku i przejść.
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu i co dzisiaj przynióśł dzień???? Mam nadzieję , ze był to dzień dobrych wiadomości, jak mawiał Kubus Puchatek -
Boziu, ile Ona musiała się w życiu nacierpieć:-( :-( :-( .Aż nie chę uruchamiać wyobraźni przez co musiała przechodzić :shake: :shake: Wiem , że z niewydolnościa serca psiaki dozywają dłuuuuuugich lat, z odpowiednim leczeniem i stylem życia oczywiście. Na duszności Tabuletki+ oszczędzajacy tryb życia( kolanka,kanapka, noszenie na rączkach) Na wątrobę tabuletki + dyjeta :lol: Więc żyjcie sobie dziewczynki dłłłłłlugo i szczzęśliwie i piszcie do nas często. Bunia , maleństwo kochane, które w końcu znalazło swoje miejsce na ziemi. Dorothy.Dziekuję że jesteś.Dla wszystkich psów.
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Monia70 replied to PIKA's topic in Sterylizacja
A ja mam pytanie. Jeśli juz było to sorki ale nie przebrne przez cały wątek. Tosia miala sterylke 17 marca , przebieg w sumie bez powikłan jedynie na ranie zrobił sie mały guziołek ale po bioptronie ładnie się wchłonął(nic się nie sączyło), szwy ma rozpuszczalne.Więc niby wszystko ok ale troche nie daje mi spokoju jej zachowanie .Zdarzają sie jej momenty nadmiernej checi sexualnej :-o , popiskuje, wchodzi na kocyk i trenuje odpowiednie ruchy... Ma 3,5 roku i 5 cieczek za sobą.Czy tak mo że byc po sterylce??? -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wchodzę tu do Was codziennie i codziennie sie modlę , zeby było dobrze. Aniu , jestes taaaaaaaaaaaaka kofana :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Myzianka dla Pigwusi ;) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Monia70 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/newreply.php?do=newreply&p=1595742"]http://www.dogomania.pl/forum/newreply.php?do=newreply&p=1595742[/URL] żywa replika Hossi :roll: ale męska