-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
Cisza zapadła, przepraszam, bo była akcja "kasza" - udało się załatwić i przywieźć Monice ok. 200 kg kaszy z suszonymi warzywami (dobrej jakości drobna kasza jęczmienna). Już wcześniej tę kaszę jej przywoziłam, gotowana z puszkami lub suchą karmą dobrze służyła psom. Potem była akcja "materace i koce" na psie posłania. Psiaki Moniki dostaną kilka fajnych piankowych materacy i kilkanaście kocy. A ponieważ to wszystko targałam, pakowałam do samochodu i woziłam, nie mogłam jednocześnie pisać. Darujcie, pls... Przyszły kolejne wpłaty, wielkie dzięki dla: Katarzyny N. z Jaworzyny Śląskiej 20 zł Izabeli Ż z Jarosławia 20 zł Adriany W. z Bydgoszczy 100 zł :Rose::Rose::Rose: Pod koniec tego tygodnia albo na pocz. następnego zrobimy wielkie zakupy :D Bo teraz psiaki wcinają karmę ze skarpety owczarkowej. Myślę, że zakupy zrobimy jakoś na dwie tury. Telefon w sprawie adopcji na razie milczy. Ale sądzę, że bliżej weekendu coś się ruszy. Jeśli chodzi o aktywację ogłoszeń, aktywowałam na bieżąco wszystko, co przychodziło na pocztę [email][email protected][/email]
-
Wielkie dzięki za ogłoszenia, pilnuję teleonu :) Uff, uporałam się z rozliczeniem (nowe konto, obsługa fatalna, praktycznie na piechotę trzeba robić wszystko). Wynik imponujący! [TABLE="width: 447"] [TR] [TD]2013-04-04 [/TD] [TD]Teresaa118 [/TD] [TD]450,49 zł (110 euro) :loveu: [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-04 [/TD] [TD]Bela51 [/TD] [TD]10 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Mmiś [/TD] [TD]25 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Konfirm13 [/TD] [TD]50 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Poker [/TD] [TD]150 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Mdk8 [/TD] [TD]10 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Mdk8 [/TD] [TD]10 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Maria Z. Bełchatów [/TD] [TD]10 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Monika W. W-wa [/TD] [TD]50 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Mtf Zalesie [/TD] [TD]200 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]2013-04-02 [/TD] [TD]Malwa [/TD] [TD]50 zł [/TD] [/TR] [TR] [TD]Razem: [/TD] [TD] [/TD] [TD]1 015,49 zł Wielkie dzięki dla wszystkich darczyńców! :loveu:[/TD] [/TR] [/TABLE]
-
Ogłoszenia - te które trzeba było aktywować z maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] - aktywowałam wczoraj. Nie wiem, dlaczego zwracało błąd, poczta działa, adres prawidłowy, aktywacja wszystkih przebiegła poprawnie. W piątek zadzwoniła w sprawie Dorcia bardzo fajna pani z Warszawy, ale myślała, że on jest mniejszy (taki jamnik plus). Ma pomyśleć, ale trochę się obawia, że jednak za duży... I dziś rozmaiałam w sprawie Nany. Tu też mają myśleć. I jak na razie tyle. Monika jest bardzo zbudowana tym, że nie jest sama, że ludzie gdzieś w Polsce mają takie dobre serca, że ją wspierają. Bardzo prosi, żebym Wam najserdeczniej podziękowała:loveu: Bazarek z portretami psów na pewno uruchomimy. Jutro zeskanuję przykładowe - ale to są nasze biedy, smutne potwornie, ze smutnych zdjęć, więc nie wiem, czy będzie zachęcająco wyglądało. Może coś Monika zrobi radosnego, na zachętę :) Ale to musi potrwać chwilę.
-
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
Fela replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Jak tylko śniegi trochę puszczą Krysia wybierze się do niej w odwiedziny, a ja tym razem postaram się jej towarzyszyć (albo co najmniej jakimś cudem wydobyć od niej zdjęcia ;-)) -
Dziękujemy za ogłoszenia i czekamy cierpliwie na telefony :) Na pewno będą. Dziś Monika już dostała karmę ze Skarpety Owczarkowej:loveu: Sara i jej kumple bardzo, bardzo dziękują!!! (mniej zadowolony był pan kurier, który się u nas zakopał w śniegu, ale jakoś dał radę ;)) Przyszły też kolejne wpłaty, jak mi się uda zalogować na konto (jest jakiś problem), zaraz je dodam. Od Mazowszanki jest też suszone mięso, merci beaucoup
-
Chodzenie na smyczy udaje się coraz lepiej, jeszcze są momety strachu, kiedy łapka się zaplącze w smycz (wtedy staje w miejscu i się "zawiesza", ale zaraz dzielnie maszeruje dalej). Jest też czyściochem! Wszystko, co trzeba, załatwia na spacerze, bardzo starannie wybierając miejsce. Co ciekawe, nie sika kilka razy (jak psy mają w zwyczaju), ale raz a dobrze. Co Wy na to, żebyśmy na razie poczekali sobie spokojnie na kastrację? (do czasu kastracji i chwilę po będziemy mieć preferencyjne warunki :)). Psiak ma super opiekę, do dyspozycji nie klatkę, ale cały duuuży pokoik z oknem, wygodami i innymi szykanami. Przyszły nowe wpłaty, bardzo dziękujemy (rudas i ja) :loveu::Rose: Wojtek1911 30 zł MalgosMalgos (od Berlińskich psiolubnych) 102 zł Cancer43 40zł
-
[quote name='kiyoshi']Fela...postaraj się może troszke szybciej na te maile z ogłoszeń odpowiadać, co... bo ludzie jak szukają i brak odzewu to piszą dalej...i domki przepadają...[/QUOTE] Eee.. no bez przeszady, jeśli ktoś chce natychmiastowej odpowiedzi, to dzwoni. Nie sądzę, żeby odpowiedź na maila następnego dnia przed 7 rano ktoś rozsądny uznał za brak odzewu. Nie jestem w stanie niestety przyspieszyć. Pracuję intensywnie, dojeżdżam 100 km w jedną stronę, mam swoje psy i koty (też nie mało) oraz ponad 20 podopiecznych w hotelach, na które trzeba zdobyć pieniądze i też je ogłaszać i coś z nimi robić. Monika to tylko jeden z moich problemów. Może więc niech od razu odpowiada osoba, która zamieszcza ogłoszenie, coś w stylu: bardzo dziękujemy za zainteresowanie, szczegółowe info pod telefonem, prosimy o kontakt. A jak ktoś żałuje pieniędzy na telefon, no to sorry.
-
Bardzo dziękujemy :D Już zostały zaksięgowane następujące wpłaty (mam nadzieję, że niczego nie pominęłam, dziś w jakimś amoku jestem): MDK8 10 zł Terra 20 zł Elik 20 zł Maja7 20 zł Dziękuję bardzo w imieniu kundla :loveu: Poker słusznie pyta, na co zbieramy. Myślę, że na hotelik, choć jemu naprawdę przyda się kastracja i mam nadzieję, że się uda tak wykombinować, żeby go wykastrowac jakoś jeszcze w tym tygodniu. On jest typem niuchacza, zainteresowanego baaardzo, jakby dać nogę. Na spacerku na smyczy ciągnie w stronę ogrodzenia i sprawdza, czy aby nie ma tam jakejś dziury.
-
[quote name='Mazowszanka']Czy Pani Monika korzysta z internetu ? Tak pytam z myślą o ewentualnym bazarku portretowym. Ja mogłabym pomóc w jego stworzeniu, ewentualnie poprowadzić, ale stała łączność jest konieczna.[/QUOTE] Niestety, nie. Przynajmniej na razie. Inernet to kolejne koszta (abonament, bo komputer jaiś ma). Ale coś pokombinuję, może jakiś internet na kartę albo coś w tym guście.
-
A tymczasem wpłaty już doszły, wielkie dzięki!!!:loveu: :Rose::Rose::Rose: [COLOR=#222222]MIMIŚ 25 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]KONFIRM13 50 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]POKER 150 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]MDK8 10 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]Maria Z. Bełchatów 10 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]Monika W. Warszawa 50 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]MTF ZALESIE 200 zł[/COLOR] [COLOR=#222222]MALWA 50 zł Wychodzi mi, że razem jest już 545 zł [FONT=Verdana]:multi: Ustalę z Moniką, co najbardziej by chciała, ale myślę, że jakaś średnia (tania, żeby było dużo) karma plus makaron - bo do tego psiaki są przyzwyczajone. Jak sądzicie Drodzy Darczyńcy? [/FONT][/COLOR]
-
A oto mały świąteczny (jeszcze ;-)) prezent, dla wszystkich, którzy pomagają i kibicują rudaskowi :) Byłam wczoraj u niego. Już chodzi ładnie na smyczy. A kiedy mnie zobaczył, przybiegł ucieszony.Jeszcze troszkę spięty, ale zobaczcie sami: [video=youtube_share;AWNuNH0yJbQ]http://youtu.be/AWNuNH0yJbQ[/video]
-
[quote name='mari23'] a co do zawiści i traktowania pomagających psom..... książkę mogłabym napisać :([/QUOTE] A w sumie każdy z tych ludzi, co opowiadają, jak to psy od ust odbierają biednym dzieciom, uważa się za takiego dobrego, wrażliwego człowieka... I jeszcze jeedno: jak słusznie zauważył redaktor po nagraniu tej Uwagi, w której Monika wzięła udział: Własny sukces nie cieszy tak ludzi, jak cudze niepowodzenie... Ale do rzeczy: wrzuciłam 9 psiaków. Zostały jeszcze trzy. Dwie suczki: Aza i Czika. Złotorude, sympatyczne i wesołe i baaaardzo przyjacielskie. Siostry, znalezione jako już dorosłe suczki na działkach. (Kiedyś, dawno temu był na dogo nawet wątek na ich temat, ale nie udało mi się go znaleźć, w archiwum już go nie ma. To było co najmniej 5 lat temu, ktoś prosił o pomoc dla tych porzuconych psiaków, potem okazało się, że Monika je przygarnęła). Mają ok. 6-7 lat, Monika mówi, że są nierozłączne i trochę się boi je rozdzielać. Namówiłam, żeby ogłaszać mimo wszystko. Ale nie mam ich zdjęć porządnych, więc poproszę o chwilę cierpliwości. I jest jeszcze staruszek piesek, który ma dobrze powyżej 10 lat, odkąd pamiętam, zawsze był z Moniką. Swego czasu nawet uratował (bo sam znalazł) i wychowywał niepełnosparwnego zajączka, który mieszkał z nimi i zachowywał się jak kot. I jego (tzn. psa, nie zajączka, zajączek już odszedł za tm) bym już nie ogłaszała.
-
Kolejna suczka: Rudka, zwana Rudzieńką. Ma tak (o ile dobrze pamiętam) ok. 3 lata. Jest wysterylizowana. Niewielka, sięga pod kolano, a jak ktoś wysoki, to do połowy łtdki. Najbardziej nieśmiała z całego towarzystwa. I najbardziej potrzebująca ciepłego, dobrego, spokojnego domu, ludzi, którzy będą chcieli i mogli poświęcić jej trochę czasu, troski. Najlepszy byłby dla niej domek z ogródkiem, gdzie mogłaby bezpiecznie poznawac nowy dla siebie świat, bez obawy, że ucieknie przerażona np. gwarem dużego miasta. Jednak bez obaw, nie jest to "przypadek beznadziejny" małymi krokami można przełamać jej lęk. Przekonaliśmy się o tym, gdy po sterylizacji została kilka dni w klinice. Osoba, która spędziała z nią trochę czasu, stała się jej wsparciem, przyjacielem, obrońcą :) Rudka dobrze by się czuła w towarzystwie innego, ufnego psa. Teraz wsparcia szuka w silnej Sarze. Ten, kto zdecyduje się, by ją adoptować, będzie miał wielką satysfakcję, patrząc, jak przestraszone, bezbronne zwierzątko zmienia się w ufną, kochającą i oddaną przyjaciółkę. [IMG]http://imageshack.us/a/img27/2913/dsc9314e.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img10/3482/dsc9414l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img811/182/dsc9425r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img405/1746/dsc9440o.jpg[/IMG]
-
Uwaga, teraz mała odmiana ;-) Mała, naprawdę, taka popierdółka trochę yorkowata, ale to kundelek jednak. Sięga do połowy łydki albo do wysokości niewielkiego wiaderka (które widać na jednym ze zdjęć), a ile waży? Nie wiem, ale sądzę, że nie więcej niż 7-8 kg. Nazywa się Nana. Ma lat 7 i swój charakterek, jak terierowatemu psiakowi przystało. Potrafi poszczekać w razie potrzeby (rozumianej wielorako, także po psiemu), ma swoje zdanie ;-) Nie jest wylewna od pierwszego wejrzenia, ale jak kogoś pozna, to polubi. A jak pozna z najlepszej strony, to polubi na maksa. Ma kudełki, które wymagają regularnego strzyżenia (na fotach jest przed strzyżeniem). Co jeszcze o niej mogę napisać? Oczywiście jest wysterylizowana. Musiałam przekonywać Monikę, żeby szukać jej domu, dać szansę. Monika jest do niej przywiązna, poza tym obawia się, że ze względu na wiek trudno będzie suni znaleźć dom. I jest jeszcze jedno: zdarza jej się siknąć w domu :/ Poza tym takie maleństwo nie jest aż tak problematyczne w utrzymaniu jak większe psy. Ale z drugiej strony wydaje mi się, że tej suni też należałoby się coś od życia, jakieś własne kolana, a nie życie w takiej sforze. W każdym razie wniosek jest taki, że szukamy, ale tylko takiego stuprocentowego domku. I raczej w mazowieckiem (tak żeby ją móc odwiedzić czasem). [IMG]http://imageshack.us/a/img43/1796/dsc9455.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img805/397/dsc9449j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img203/6931/dsc9446r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/373/dsc7089c.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img845/2095/dsc7081g.jpg[/IMG]
-
I siostra Dorcia i Atosa, czyli suczka Dora (tak jak tamte, jest od szczeniaka u Moniki - rodzeństwo jest tak podobne, że mi się mylą, mam nadzieję, że nic nie pokićkałam). Wielkości oczywiście średniej (15-18 kg), wiek ok. 2 lat. Wysterylizowana (zapomniałam o tym napisać: wszystkie suczki są wysterylizowane). Zdecydowanie bardziej nieśmiała, chowa sie zawsze "w drugim rzędzie". Do obcego człowieka musi najpierw się przekonać, żeby odważyć się podejść. Ale kiedy już podejdzie i gdy jest głaskana, mruży oczy ze szczęścia. Delikatnie przytula głowę do ręki, prosi o jeszcze trochę czułości. W nowym domu trzeba będzie poświęcić jej odrobinę więcej uwagi i dać jej trochę czasu, by otworzyła się całym sercem. Ale gdy już się otworzy, będzie oddaną, cudowną przyjaciółką. Na pewno dogada się z innymi psami lub suczkami, zaprzyjaźni się z kotem, może nawet z królikiem czy chomikiem ;-). To idealna kompanka dla spokojnych ludzi, którzy chcą mieć czwronożnego członka rodziny, a nie psa-sportowca, wspólnie oglądać telewizję i czasem powędrować na długi wiosenny spacer. [IMG]http://imageshack.us/a/img577/7881/dsc9422c.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img703/4259/dsc9432n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img109/3976/dsc9418jh.jpg[/IMG]
-
Oto kolejny psiak. Pies pies, czyli chłopak: Atos. Jeden z ulubieńców p. Moniki, wielka przylepa. "Wielka" w znaczeniu natężenia chęci bycia przytulanym i przytulania się, a nie w znaczniu wielkości :) Bo jest średniakiem pod kolano (tak ok. 15-18 kg wagi). Ma ok. 2-2,5 rok. Cecha charakterystyczna: prześmiesznie klapnięte jedno ucho i wielka delikatność. Jest bardzo delikatny. Wesoły, ale przy tym spokojny. Czasem się zamyśli, rozmarzy: o tym, że mógłby mieć swoją panią jakoś bardziej dla siebie, może nawet na wyłączność (tak sobie marzy tylko wtedy, gdy inne psy już całkiem wejdą mu na głowę i ma ich dość, bo, bo całymi dniami i nocami skazany jest na ich towarzystwo). Idealny towarzysz dla dzieci (byle nie bardzo ruchliwych i krzykliwwych ;), taki wymarzony psiak rodzinny. Dogada się z każdym, jeśli trzeba - ustąpi, jeśli trzeba - pójdzie na swoje posłanie i grzecznie się położy. Chce być dobrym psem, ale jak ma o tym powiedzieć? Jest dobrym, bardzo dobrym psem, ale nie ma możliwości, by na co dzień komuś to udowadniać. [IMG]http://imageshack.us/a/img201/1672/dsc9357h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img197/8029/dsc9318u.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img7/4884/dsc9317.jpg[/IMG]
-
[quote name='DONnka']Przegłosowane :multi: Razem z głosami na owczarek.pl mamy już wystarczające poparcie, a zatem [B][SIZE=3]SKARPETA OWCZARKOWA zamówi 40 kg JOSERY Economy dla Sary [/SIZE]i jej towarzyszy[/B] [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley2.gif[/IMG] Proszę o adres do wysyłki karmy i kontaktowy numer telefonu dla kuriera[/QUOTE] DONnka, dzięki, przekaż proszę podziękowania dla wszystkich, którzy głosowali! Już wysyłam pw z namiarem.
-
Marysiu, jesteś kochana i niezawodna. Czy ja Ci to już pisałam? ;) I czy mogę poprosić o jeszcze jedno?... Zapanujesz nad tym, który psiak ma ogłoszenia (zdecydowanie lepiej Ci to wyjdzie niż mi)? A ja wrzucam następne, te które mam obfocone. I dziękujemy bardzo za banerek. Muszę się naumieć wkładac go w podpis.
-
Kochani, jestem pod MEGAWRAŻENIEM akcji. JESTEŚCIE WIELKIE?WIELCY! Zaraz wysyłam priwy z danymi adresowymi. Tak się cieszę z tych ogłoszeń :D Oczywiście będziemy robić wizyty i podpisywać umowy, ma się rozumieć :-) Wielkie dzięki, w imieniu Moniki, ale przede wszystkim jej psiaków! One są bardzo fajne, kochane, cudowne, zasługują naprawdę na dobre domy. Takie, w których będą miały człowieka dla siebie (ewentualnie na spółkę z dwoma, czy trzema innymi psami, ale nie z 11!). Teraz są w wielkim stadzie, nie mają tyle uwagi i troski człowieka, ile mieć powinny, bo to się po prostu nie da. Większość czasu spędzają zamknięte w swojej części domu, bo oczywiście sąsiedzi narzekali na szczekanie. Jeśli zaś chodzi, o to, co Monika by mogła robić. Ona maluje amatorsko, lubi to robić. Najbardziej lubi technikę: olej na płótnie. W Holandii udawało jej się czasem sprzedać jakiś obrazek. Jej styl nie do końca mi odpowiada, ale może komuś się spodoba. Może malować obrazy ze zdjęć, portrety, i.... (tu jest chyba pomysł, tylko trzeba rozpropagować) portrety psiaków ze zdjęć. Mam taki przykładowy portrecik psa ze zdjęcia (kredka na kartonie), ale psiak smutny i portret smutny. Może jakiś bazarek z tego?.. Albo jakiś inny pomysł, poza bazarkiem? Komercyjnie nie wiem, czy się to uda, bo konkurencja na allegro jest taka, że szczerze mówiąc, ona nie ma szans. Jakoś postaram się ogarnąć ze zdjęciami pozostałych psiaków (przyznaję się, że nie mam wszystkich, ale dorobię, z tym nie ma problemu, tylko niech przestanie sypać).