-
Posts
15537 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tomcug
-
[quote name='rozi']Nie dbasz o psinę, tak twardo ma, tylko dywan i kocyk... :shake:[/QUOTE] Taaaaaaaaaaaaaaaaaa, nadmienię tylko, że to ukochany kocyk Katusi. :mad: Majka coraz bardziej cieszy sie ze spacerków, już nie skacze po mnie i nie naciska na powroty, ogonek zadarty coraz wyżej. :lol: Ale i tak najcudowniejszy moment to wejście na podwórko - dostaje szału, tak się cieszy. :evil_lol: Dzisiaj były pierwsze próby wspólnej zabawy, oczywiście inicjatywa należy do młodzieży. Katia na dobre wróciła do nas, nie przesiaduje już u tesciowej. Wierzę, że pomalutku wszystko sie ułoży.:lol:
-
Zdjęcia takie mało urozmaicone, na razie na spacerkach nie robiłam, bo skupiam się na dziewczynkach. Przyznacie, że pysio miodzio.:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1274/7235e79166f09790med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1274/6d24d43a04964f04med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1237/11a64cf9ba89ab1amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1087/ca832f89e39491f5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1276/fba9831a2915ef5emed.jpg[/IMG]
-
GAPA - młoda WYCHUDZONA BERNARDYNKA - ma super dom !
tomcug replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Naprawdę śliczna dziewczynka.:lol: -
[quote name='rozi']No dobrze, a gdzie jest Tomcugowa???[/QUOTE] Jestem, jestem - nie wiem, co się dzieje, ale w ogóle nie wchodzą mi strony, o wstawieniu fotek nie ma mowy.:shake: Na razie dziewczyny były na kolejnym wspólnym spacerku i muszę pochwalić Katię. W pewnym momencie dobiegł do Majeczki duży, spuszczony ze smyczy pies. Zamarłam a Katia podbiegła i pokazała delikwentowi piękny szereg bielutkich zębów.:eviltong: Psiak zdezorientowany odszedł zaś dziewczyny równym krokiem podreptały do domku. Teraz śpią obok siebie na łóżku, ale jeszcze w bezpiecznej odległości jedna od drugiej. :eviltong::evil_lol:
-
[quote name='rozi']Może dlatego, że mała ciągle przy Tobie i domaga się pieszczot, Katia może czuć się trochę odsunięta i nie wie o co chodzi, zwłaszcza że poddajesz się urokowi i chwilowo nie wiadomo, kto jest przewodnikiem w tym stadzie :D Będzie dobrze, choć mnie się wydaje, że paru tygodni potrzeba.[/QUOTE] Masz rację.;) Mamy świadomość, że dla Katii to rewolucja - zniknął Monti, pojawiła się nowa sunia, dziewczyna nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Po powrocie do domu zawsze staram się najpierw przywitać i wytarmosić właśnie Katię, dla niej takie powitanie to cały rytuał - jest wtedy nieziemsko szczęśliwa, wręcz odlatuje na ogonie. Potem mizianko z Majeczką i zaraz wspólny spacer. Zdaję sobie sprawę, że popełniam błędy - juz tak dawno nie było szczyla w naszym domu. :p
-
[quote name='rozi']Śliczna sunia, taka foczka (: Najważniejsze, żeby się polubiły i żeby mała nie próbowała dominować. Gratuluję nowej córuni :multi:[/QUOTE] Rozi, sunia jak na razie jest bardzo grzeczna, podchodzi do Katii, obwąchuje, merda ogonkiem i nawet nie próbuje dominować. Za to Katia cały czas sztywna, zdezorientowana, wczoraj nawet zęby pokazała, ale oczywiście absolutnie nie robi jej żadnej krzywdy. Spacerujemy wspólnie kilka razy dziennie i czekamy, aż się dziewczyna się przełamie i zaakceptuje nową lokatorkę. Potrzeba najwyraźniej więcej czasu.:lol:
-
[quote name='mama_Alfika']Tomcugowa, czemu ja teraz dopiero się dowiaduję, że Ty dziś w Krakowie :mad::cool3: ?[/QUOTE] Oj, to takie grupowe zbiegowisko w ramach "odchamiania" towarzystwa. Strasznie tego nie lubię, bo musisz łazić tam, gdzie wszyscy łażą i robić to, co zaplanowane. Ale nie masz wyboru.:shake:
-
PEPSI & KOLA - wybuchowy SIOSTRZANY duet - już w NOWYCH DOMACH !
tomcug replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, kiedy moje dziewczyny tak sfotografuję. -
O matko, zaniedbuję Was - przepraszam. :oops: Ale musicie wiedzieć, że po przyjściu z pracy Majeczka nie odstępuje mnie na krok, ciągle trzeba ją miziać, przytulać, pieścić, całować, szok!!!!!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dzisiaj mam wyjazd do Krakowa, bardzo późno wrócę, chłopaki będą się zajmować kundlami. Jutro obiecuję za to fotorelację! :lol: Ale muszę jeszcze raz napisać - to nie pies, to cudo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu:
-
Tak na szybko - wspólny "barłog".:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images49.fotosik.pl/1222/7ae92d76efce9998med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1279/4dbecdc8e669670bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1271/d49d6fea32f126cbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1271/077e0f8903463564med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1232/2dcc9b2599e2da1cmed.jpg[/IMG]
-
Katia na razie się wyprowadziła do teściowej. Jest obrażona, zniesmaczona i zdegustowana.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Daję jej najwyżej 2 dni na rozejm. :lol: [IMG]http://images47.fotosik.pl/1269/340afb7ed5d97928med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1215/15a962ff68aaa745med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1270/e01887169b2083dcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1215/238d17bde5e2ca8emed.jpg[/IMG]
-
Chodzi za mną krok w krok, patrzy w oczy i cały czas nadstawia brzucholek do miziania. Nie było wpadki, w nocy kilka razy wyprowadzałam i pięknie się załatwia.:loveu::loveu::loveu::loveu: To pies - marzenie. :multi::multi::multi::multi: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1226/852a249151255cbamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1279/753ecf7d54211325med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1258/5482748bbacff7a1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1269/1f12091e21ae5540med.jpg[/IMG]
-
Nie wiem, dlaczego, ale teraz to juz Majka!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie mam pojęcia skąd mi taki pomysł wpadł do głowy.:shake::shake::shake::diabloti::diabloti::diabloti: A więc Majunia wybiegała sie po podwórku, po czym pobiegła do pokoju i zlała sie na środku dywanu. :mad::mad::mad::eviltong: Bardzo, ale to bardzo pilnuje człowieka, patrzy w niego jak w obrazek dosłownie. :loveu: Cudowne stworzonko. :loveu::loveu::loveu: Za to Katia obraziła sie kompletnie. Poszła na dół do teściowej i siedzi pod stołem. :cool3: Nie ma mowy, żeby ja stamtąd wywlec. :razz: Daję im 2 dni i nie będą mogły bez siebie żyć. Zdjęcie będą jutro, obiecywam. :lol: