Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. ale , ale .... bo może nie do końca zapewne się tu rozumiemy. Pisząc agresywny pies do uspania , to taki który wali w rodzinę mimo iż ta robi wszystko co w jej mocy aby z psem życ w zgodzie. Ktoś , kto sam się prosi - wygryź mi zadek ... to już jego problem.Oczwywiście trzeba to nadzorowac , pracowac , miec oczy dookoła głowy ..... najlepiej się wynieśc Jeśli ja do mojego ojca mówiłam , nie smyraj Kano stopą , bo widzę , że mu się nie podoba.Mój Kano , ot tak nie tolerował mojego ojca ... olewał go , omijał , nie zaczepiał , nie warczał , nie pobieral pokarmu - traktował jak powietrze. I widząc że mój dobek delikatnie dudni , wiele razy stopowałam psa .... aż pewnego dnia , puściłam mu oko .. i stanął dęba , oparł się ojcu o ramiona , pokazał kły .. Więcej nigdy mój tatuś nie miał odwagi smyrac Kano girami :evilbat: No ,ale on był przewidywalny , wiedziałam że nie złapie taty za facjatę , tylko nastraszy.
  2. Vectra

    Lordette

    Poczytaj sobie wątki o schroniskach :( dowiesz się tej nieszczęsnej prawdy ..... Schroniska to miał byc poniekąd azyl dla bezdomnych psów , a w większości przypadków jest to powolna śmierc w cierpieniach .... bo pracują tam ludzie którzy powinni miec zakaz zbliżania się do jakiejkolwiek żywej istoty. A TTB dotyka to najbardziej. Jest fundacja AST ;) która pomaga bullowatym w potrzebie - znasz ? i na pewno dary zostaną spożytkowane w należyty sposób [url]http://www.fundacja-ast.pl/[/url]
  3. [quote name='agbar'] gotowe...cena? ok.1500 EUR..:mdleje:.... Vectra tak z ciekawosci...ile by to kosztowalo w Polsce??? z tym ze to juz liczone z odgrzybianiem i napelnianiem klimy..[/quote] Na pewno dużo mniej ... napisz mi na pw , rocznik , jaki silnik. To zależy też co się stało z głowicą , o ile to nie V :cool3: i są dwie głowice. Obróbka samej głowicy , jeśli bez pęknięć , bez wymiany zaworów to jakies 300 - 500 zł (planowanie) , może byc mniej , jeśli są do wymiany z w/w może byc ciutek więcej , uszczelki komplet , rozrząd kompletny , oleje , filtry , płyn ...cena za graty to zależy od motora .... plus robocizna odgrzybianie i napełnianie klimy ok 450 zł :p tak max :eviltong: ale wiesz , ceny dla nieznajomych , znajomych są inne , dla upierdliwych jeszcze inne :evil_lol: ale na pewno nie 4500 koła :shake: to już pół remont silnika prawie by był .... czyli jakieś szlify , panewy czy inne bajery ... a to po zerwaniu paska (czy łańcuch jest? ) ? czy się wziął i ugotował ?
  4. [QUOTE] Ps. Mieszkam z kretynem. Mam uspić ;-)[/QUOTE] No mój TZ nie chciał się wynieść , wtedy by bullka została .. pracy też nie chciał rzucić aby móc pracować nad bullką .... Uśpie go :diabloti:
  5. ale gdyby wszyscy , bez wyjątku ... prowadzali swoje pieseczki na smyczach ... w miejscach w których jest "ryzyko" napotkania innych psów , to by problem poniekąd nie istniał , a już na pewno zminimalizował. Oczywiście mam nadzieje , że pitek nie dorwał psa .... ale owszem pitek się zerwał ze smyczy , czy tam cokolwiek ..... natomiast mały piesek sądząc po Twoim opisie był luzem .... a nie powinien. Ja bym mogła przystać na kagańce , szczególnie u psów dużych , silnych ... ale warunek .. wszystkie pozostałe psy uwiązane na smyczy. I proszę nie piszcie , że psa trzeba wybiegać , bo ja o tym wiem ... To są kolejne dziury , bolączki - brak miejsc w których można spokojnie wybiegać psa.Miejsc dla psów. Tylko znając nasze narodowe podejście , bardzo egoistyczne , nawet gdyby były takie miejsca - to prawo dżungli by panowało. Niestety drażni mnie i będzie drażnić , moda na puszczanie psów luzem pod blokami , gdzie się pałęta mnóstwo ludzi .. dzieci , psów , samochodów.Wyjść z klatki nie można , bo stado mini drapieżników atakuje ;)
  6. te karmy weterynaryjne mają coś w sobie ;) Lalucha błyszczy się jak atlas :D Długo żarła karmę bosch specjal light , która też nie jest zalecana dla zdrowych psów ... wyniki miała super , energii moc , chudła jak powinna i błyszczy się zajebiście.Teraz jest na obesity ... A Pepcia w końcu się najadła :diabloti: jak za dawnych , bezdomnych czasów ;) a Ty niedobra pieskowi żarcia żałujesz :mad:
  7. [quote name='SZPiLKA23']@......................[/quote] :loveu: :diabloti: [quote name='Medorowa']Ja w ogóle, w ogóle, w ogóle, ale to wcale nie wiem o co chodzi, ale się witam:grins::grins:[/quote] łojesuuuuuu :crazyeye: siostra :multi: gdzie byłaś jak Cię nie było HĘ :mad:
  8. to albo psa izolować , albo nie wpuszczać kretynów ;) albo mieć refleks i jak ktoś łapę do psa wystawia , mimo iż wie jak pies może zareagować - działać szybciej niż pogłębiać w psie chęć gryzienia .... Zerduszko , dasz dziecku zapałki by samo się przekonało co grozi zabawom nimi ? czy wytłumaczysz i zamkniesz zapałki pod kluczem ? Piszę celowo "dziecku" bo duża cześć dorosłych jest trudniejsza do ogarnięcia niż stado przedszkolaków ;)
  9. Foty będą ... po niedzieli :diabloti: Dziś mnie nie było , jutro mnie nie ma , w niedziele jadę do Matyldy ... :evilbat:
  10. [QUOTE]Ponieważ NIE godzę się na uśpienie psa, który będąc na swojej, zabezpieczonej, otabliczkowanej posesji ugryzie w tyłek włamywacza? Ponieważ NIE godzę się na uśpienie psa, który został w ramach obrony koniecznej(!) użyty do obrony?[/QUOTE] Takie mamy prawo , pies nie może służyć jako "narzędzie" do obrony. Ale chyba o tym wiesz ;) do obrony koniecznej , możesz sobie użyć noża , kija , butelki etc .. ale nie psa ..... pies może odstraszać , ale nie może ugryźć napastnika ..... i jeszcze trzeba uważać bu bandyta nie dostał zawału na widok naszego psa , bo też można za to beknąć .... Nawet jak bandzior Ciebie okaleczy , zabije .. zrobi krzywdę ;) a pies go za to pogryzie .. to pies trafia na obserwację , potem do ciasnej klatki ... Wiem to od policji , poszłam na komisariat , wypytać .... co będzie jak jakaś kreatura , mimo kilku tabliczek ostrzegawczych , info o drodze prywatnej , ogrodzeniu przez które trudno przejść .. jakaś kreatura wlezie , celem zagarnięcia mojej własności i mój pies stróżujący , go przeczesze zębami po zadzie .... odpowiedz j.w Tak wiem , to jest absurd.
  11. a dlaczego w żadnym artykule , nie kładą nacisku na wychowanie ? na podstawową wiedzę na temat psów ? Niech im będzie że lepszy rodowodowy , ale takiego psa też trzeba wychować !!! Jakie psy są najbardziej niebezpieczne , nieprzewidywalne ? Ano bojaźliwe .... W życiu nie zawarczał na mnie pewny siebie pies , japy drą takie co , to własnego cienia się boją .... Dobrze , że jest pisane , iż do największej ilości pogryzień dochodzi w domu , gdzie gryzie nas , nasz własny pies. Ile razy słyszeliście , na prośbę by ktoś zabrał psa , gdy np już się złapią - że nie bo się boi , bo ugryzie !!! Ile razy to słyszałam będąc u weterynarza !!! dla mnie to szok , bo jak można się bac własnego psa ? :niewiem: Ile się słyszy / czyta , że pies w domu na kochanego pancia warczy przy misce , na posłaniu , jak ma kość , zabawkę .... Jak można życ , pod jednym dachem z psem terrorystą i do tego nic z tym nie robic ? Moja CAO miała takie zapędy , że burczała przy misce ... to jest duży pies , pies o specyficznym charakterze ... ale mimo , to nie pozwoliłam na to by mnie przestraszyła. Owszem mogłam to zostawić.Wsadzić miskę do kojca i wyjść ... ale co by było gdyby znalazła coś do żarcia i ja niechcący bym weszła , niewiedząc o tym że to ma ? skulic się w pozycje żółwika ? :diabloti: trochę pracy było , ale są efekty , niemniej bardzo uważamy jak jest ktoś obcy .. bo wiemy , że ma zapędy do pilnowania michy , żarcia .... Mając psa ze "skazą" trzeba miec się zawsze na baczności ... PS.CAO mają testy ....
  12. Vectra

    Lordette

    Sebastian , wet może miec rację , niestety. Pomysł z tą karmą świetny , może zamiast bezpośrednio do schroniska , przekażcie dary do jakieś fundacji ? która to na pewno w sposób właściwy rozdysponuje żarełkiem .... napiszę jak prezes Krzyczek (schronisko umieralnia !!! , które jest w trakcie zlikwidowania) dostali kupe darów z różnych niemieckich i nie tylko ;) organizacji ... psy w schronisku - ledwo żyły z powodu braku pokarmu .... prezes ogłosił w mediach , że do każdego wyadoptowanego psa , FUNDUJE worek karmy !! czyli robie "kariere" gra dobrego wujka , za pieniądze innych , karma jest w magazynie , psy nadal głodują Można poczytać o tym tu na dogo ...... koszmar ...
  13. [quote name='Juliusz(ka)'][B]Vectra[/B] - ja długo starałam się być miła... Wypisujesz bzdury. Polskie prawo karne nie zna określenia : WTARGNIĘCIE. Możemy tu mówić o [B]NARUSZENIU MIRU DOMOWEGO[/B] w związku z: Kodeks Karny [B]Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.[/B] I w żadne 'pasiaki' byś nie poszła! Dodatkowo pies MOŻE być elementem OBRONY KONIECZNEJ. Jeśli ktoś rzuci się na Ciebie z nożem możesz się bronić tak za pomocą np.parasola jak i psa![/quote] :hmmmm: a jeszcze pare postów wcześniej pisałaś , że można łazić po cudzych posesjach bezkarnie :cool3: wtargnięcie = wejście do cudzego domu , samochodu , posejsę - jak zwała fachowo tak zwał - za słówka mnie nie łap ... :eviltong: [QUOTE]ja długo starałam się być miła.[/QUOTE] kultura osobista tego wymaga , by prowadzić dyskusję w sposób miły :lol: [QUOTE]właśnie dlatego spodobała mi się teoria Jean Donaldson w swojej książce "Pies i człowiek" pisze, że szczeniakowi nie można zupełnie zakazywać łapania nas za ręce, a nawet TRZEBA dawać się gryźć żeby nauczyć go kontrolowania ucisku szczęk i tego, że ludzkie ciało jest delikatniejsze niż psie[/QUOTE] i z tym się zgadzam , pies musi wiedzieć gdzie , kiedy i jak może łapać zębami. Bo jeszcze można sobie podyskutować inaczej , odnośnie tego psa .. właśnie ap ropo ej teorii ;) że być może ten pies , nie był uczony jak się bawić z człowiekiem i w zabawie ugryzł do krwi ;) Co nadal nie zmienia faktu , że przez głupotę człowieka , ucierpiało dziecko , no i pies również. Klementyna była doskonałym przypadkiem , gdzie niepozwalano na podgryzanie i nie wiedziała jak się to robi , moją rękę potraktowała tak samo jak patyk ..... teraz już wie , że patyk można obdzierać , miażdżyc , a rękę ogryza się delikatnie - i jest fajnie :multi: Nie możemy wymagać od psa , że wie wszystko i wypija z mlekiem matki wszelkie prawidłowe zachowania , w stosunku do ludzi .... Dlaczego uczę moje psy , że jak wkładam rękę między mnie to mają uważać ? Ja uczę psy od szczeniaka , kontaktu z rękami , bo lubię z psami nawalanki ... dodatkowo jeśli całkiem niechcący wpadną na mnie w czasie zabawy , mam pewność że mnie nie użrą niechcący.Jak trzymam kij , kość , piłkę czy inną zabawkę , potrafią skoczyć do tego i wiem , że będą omijać dłoń. I to nie są jakieś specjalistyczne lekcje , psy uczą się tego w codziennych naszych relacjach.I o ile lepiej nam się żyje ... ;)
  14. [QUOTE]Jeśli psy Vectry potrafia kontrolować swoje zęby w bardzo brutalnej zabawie[/QUOTE] Zosiu potrafią , ja śmiało wkładam rękę miedzy bijące w zabawie się świnki , robię to dośc często , a tak by uczyć je tej kontroli.gdyby one się nie kontrolowały w zabawie , to by się po rozszarpywały i nie ze złości tylko w ferworze zabawy.Np już przy opinie dają ze szczęk wszystko ;) i powstają mega dziury. Klementyna miała problem z kontrolą uścisku , potrafiła mnie dziabnąć , poskreślam w ZABAWIE dość boleśnie.wymagało , to pracy , upomnień , nieraz plaskacza w pysk .. teraz jak czuje moją ręke w paszczy , moment luzuje ... Jeszcze , one potrafią się kotłowac na mnie :diabloti: i gdyby nie umiały kontrolowac zabawy , to by mnie obżarły ... nieraz mam rękę między dwoma świńskimi , obgryzającymi się paszczami i mam pewnośc , że zostanie ominięta. Jedynie co jest niebezpieczne , to Klementynie uszy i ich ogony ... nie raz miałam sińce :evilbat:
  15. [quote name='Rinuś'][B][I]hmm nie wiem jak to jest w Waszych schroniskach, ale u mnie nikt łagodnego psa nie wyciąga z klatki na chwytaku...:roll:[/I][/B][/quote] to nie było moje schronisko , tylko w Szczecinie , to wiem od wolontariuszek , znaczy od osób które mi pomagay w adopcji agresywnej Klementyny ;) Jej wątek jest na dogo.Klamka , to był pies widmo w schronisku - pojawiał się i znikał :evil_lol: jak juz miała jechać do mnie , nagle znikała bo ktoś ja zabrał , potem się pojawiała ... ahh ile ja nerw zjadłam ....
  16. A i moja Klementyna nikogo nie ugryzła ani tym bardziej nie POGRYZŁA , gdyby to zrobiła na pewno by ją zabito. Szukano w niej agresji , szukano pretekstu do tego by ją uspac ...... Pomijam fakt , że jej wiek określono ja dwa lata , a miała kilka miesięcy :diabloti: Żeby określić wiek psa , nie trzeba być jakimś hiper znawcą - wystarczy w paszcze zajrzeć.Kto jak kto , ale lekarz weterynarii , takie rzeczy potrafić musi. Ciekawe jak wasze psy by się zachowywały w warunkach schroniskowych , otoczone nienawiścią , wyciągane z ciemnej , samotnej klatki na chwytaku ? :diabloti: Klamka w domu , to jest anioł , nawet pająki mi żywe przynosi w swojej 8 tonowej ;) paszczy.Do ludzi jest miód , do zwierząt cud orzeszki.
  17. Dlaczego przeinaczacie ? Mówimy o pogryzieniu NAGŁYM , nie w obronie .. rozważamy słowa które zostały napisane w artykule ... czyli sytuacji kiedy to dziecko siedzi w pokoju i nagle pies go atakuje .... tu można rozmienić na drobne , bo może pies miał kośc ? albo miskę ? albo zabawkę ? albo dziecko mu oko wydłubało ? Skoro właściciel psa , zostawił psem dziecko , nie było wcześniej żadnych ostrzeżeń ... Jak napisała Zosia , dziewczynka nie wtargnęła do domu nagle , pies nie bronił przed intruzem. Dwa nie wiemy co to za środowisko ..... ale wydedukować można , że skoro rodzice potrafili puścic małe dziecko samo sobie .. no to raczej mało odpowiedzialne ... Pies który uczy się rozwiązywac problemy zębami i wali w człowieka ...... A tak jeszcze najpoważniej , TTB nie ma prawa byc agresywny w stosunku do człowieka , takie osobniki nie powinny łazic po ziemi .... to były psy walczące ze zwierzętami , selekcjonowano je pod tym względem , agresywne psy do ludzi zabijano. To byla mowa nie o dziabnięciu , tylko o pogryzieniu - a to też jest poniekąd różnica [QUOTE] I już widzę jak Vectra usypia swojego psa, który w ekstermalnej sytuacji dziabnąłby bandytę!:shake:[/QUOTE] Najpierw bym uspała bandytę , ale gdyby mój pies wypalił do człowieka ot tak dla hecy , nagle i bez przyczyny , bo zawsze był miły i grzeczny , a nagle coś mu się zmieniło - nie zastanawiała bym się , gdyby POGRYZŁ Jeszcze inaczej , powracamy do wtargnięcia :diabloti: gdyby bandyta wtargnął do mnie do domu i moje psy by mu flaki wypruły , to był poszła w pasiaki , a moje psy zostały by wysłane na wakacje do ciasnej klatki , celem obserwacji , nie mogły by zostać od razu uśpiony , póki by się cały proces nie zakończył. Ten pies też tak skończy ...... [QUOTE][B]osobiście jestem przerażona :evil_lol::evil_lol: a Franio nie ma żadnych śladów ? :razz:[/B][/QUOTE] Nie ma śladów , czasem mają małe zadrapania .... krew się nigdy nie leje
  18. to napiszesz czy to aby na pewno amstaffowaty ? bo te pismaki , to rządne sensacji są :mad: i potrafią przekoloryzować ...
  19. [url]http://wiadomosci.onet.pl/1782766,11,item.html[/url]
  20. Pan nie musiał byc miły , bo byłam z TZ :diabloti: on też pytał , też dostawał odpowiedź HA bardzo interesujące [url]http://wiadomosci.onet.pl/1782766,11,item.html\[/url] i znowu jazda HA
  21. cytat z artykułu "3-letnia Gabrysia poszła do mieszkania sąsiada , Rodzice w tym czasie opiekowali się jej rodzeństwem." Bardzo odpowiedzialni rodzice ..... Oczywiście bezwzględnie pies do uśpienia !!! dla mnie nie ma taryfy ulgowej , pies który gryzie ludzi , dla mnie jest stracony .... Mam nadzieje , że rodzicom po tak tragicznym zajściu , otworzą się oczy i zakumają , że 3 letniego dziecka nie puszcza się do sąsiada w którym jest pies. No i nie zostawia się małego dziecka z obcym psem .... bez względu na rasę.
  22. Niemniej , nienawidzę stolicy .... powiedzmy urząd celny , ale zaraz potem idzie urząd skarbowy i wydział komunikacji :evilbat: wszędzie TŁUMY chore TŁUMY , listy społeczne i wydziwiający urzędnicy ... na wsi tego nie ma !!! wszystko jest bez kolejki , miło i z uśmiechem. Ja wczoraj na Mokotowie zapytałam , uroczej celniczki o coś malutkiego , to prawie mnie zabiła wzrokiem , a ja tego NIENAWIDZĘ !! i była zadyma mała :diabloti: W pruszkowie , Pan sam opowiedział wszystko , sprawdził , pokazał palcem co wypisać.
  23. [quote name='emdziolek']a w niedziele w domu jestes?:cool1:[/QUOTE] Jadę do Matyldy w odwiedziny :) pisałam już o tym ;) Pość mi sms czy cuś , to się dogadamy jakoś ....
  24. [quote name='WŁADCZYNI']Vectra przyznaj się że do walk szkolisz, a nie sie zabawą wykręcasz:diabloti:[/QUOTE] a to nie wiedziałaś ? :diabloti: a te które się na walkach nie sprawdzają , przerabiam na pasztet :evilbat:
  25. [quote name='SZPiLKA23']Idz do tego co nic nie chca 8)[/quote] tak też uczyniłam :diabloti: [quote name='emdziolek']SIemasz:diabloti: Jutro bede w Wawie:razz: o ktorej bede mogla wpasc?:razz:[/quote] Byle nie później niż do jakieś 14 , bo ja o 16:30 do pracy wyjeżdżam :cool1: co do Urzędu Celnego. Dzielnica Mokotów :angryy: dzikie TŁUMY !!!! Kolejka społeczna :evil_lol: zapisy , codzienne obowiązkowe stawiennictwo , celem podpisania się na listę , czas oczekiwania na złożenie wniosku ok 3 - 4 dni.Stawianie się na podpis listy społecznej , co dzień 7:30 , 15:30 , 1 w nocy. Odbiór dokumentów ... ok tygodnia wpisywania się na listę społeczną i j/w oczywiście MILION dziwnych dokumentów , łącznie z nr rejestracyjnym przewoźnika samochodów i numerem jego buta Pruszków :diabloti: Wchodzę do urzędu , podchodzę do okienka , pan przegląda , sam kseruje .. zaprasza po odbiór za 5 dni , okienko w którym się odbiera PUSTE . Na Mokotowie wymagają od razu wszystkiego .. tłumaczeń , przeglądu technicznego , numeru nadania nip ..... i lista dokumentów długa W Pruszkowie składam deklarację , pan sobie sam kseruje co potrzeba , przegląd mam pokazać przy odbiorze gotowego dokumentu Czas na złożenie dokumentów od chwili sprowadzenia samochodu to 5 dni. Przy czym: Na Mokotowie kara za zwłokę to miedzy 1000 a 4000 Tysiącami złotych !!!!!mniej więcej 120 zł każdy dzień , ale walą nie mniej niż tysiąc. W Pruszkowie tez jest kara , do miesiąca czasu - ok 200 zł :diabloti: To są te same urzędy .. a jakie inne mają przepisy i wymagania
×
×
  • Create New...