Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='Bila']Spojrzenie z największą nadzieją na sukces, to u Frania:evil_lol::evil_lol:. Lalka wydaje się być nieco zrezygnowana:lol:[/quote] Lalka to dama :p ona wszystko robi majestatycznie , sępi też z klasą - nigdy nic na chama :evil_lol:
  2. [quote name='Bila']Vectra, to wątróbeczka była na stole?:cool3:[/quote] noooo , :loveu: :loveu: [quote name='znikam']Vectra - one wszystkie sie mieszczą na jednym fotelu? :crazyeye: u mnie jest problem żeby 3 koty weszły i się nie spychały nawzajem... takie niewinne mordeczki :diabloti: widać że na cos czekają :diabloti:[/quote] Mieszczą się , są bardzo elastyczne :cool3: one i śpią na tym fotelu we trzy , tyle że jedno na drugim :evil_lol: :evil_lol: One całą dobe się ze sobą nie rozstają :p żrą też z jednej miski mimo że każde ma swoją :diabloti:
  3. Proszę bardzo :D
  4. [quote name='Mrzewinska']Pięęęęęęęękne! To lubie.... Zofia PS Zinikam, "paszoł won!!!" jest jeszcze bardziej ekspresyjne...[/quote] u mnie trzeba w bardziej wyrazisty sposób pieski upomnieć :evil_lol: :evil_lol: słowa takie z errrrr :cool3: potem wstawie fote jak moje koondle grzecznie czekają na mój posiłek .. udało mi się uchwycić , siedziałam z talerzem i aparatem :diabloti:
  5. No ja akurat musiała bym albo mieć restrykcyjną diete albo porcje jak dla wojska :diabloti: Jak ja jem to dziady siedzą na fotelu i czekają na odpady ;) ale jak je mój TZ to bez skrupułów siedzą obok niego równo w rządku i bezczelnie sępią :diabloti: Jedynie Kano podczas naszych i psich posiłków jest odseparowany :diabloti: bo mógl by i na pewno by chciał zjeść reszte psich współbiesiadników :evilbat: Jak są goście to psy zamykam w czasie posiłków , bo one sie obcych nie pytają czy mogą jeść z gościem z jednego talerza :D po prostu jedzą - a ja wiem , że nie każdy to lubi ;) Franio to z moją mamą herbatke z jednej szklanki pije , ale mama jest naiwna :) A najzabawniejsze jest to , że ktoś coś je , sępy siedzą , szczególnie te najmłodsze dwa , patrzą oczami wygłodniałych psów , na siłę próbują wejść w talerz .. ktoś ulega .. masz pieseczku .. a pieseczek powącha i z pogardliwą miną odchodzi .. Franio i Klementyną są mega wybredne .. i przeważnie ten ktoś ma głupią mine ... Bo ja zawsze mówię - nie karm psa z talerza !!! bo i tak nie zeżre tylko sępi dla zasady :diabloti:
  6. a ja tam nie robie bałaganu ... on się sam robi :diabloti:
  7. [quote name='agbar']dlatemu ze przez 10 lat nie podjelam pracy w zamknietej opiece zdrowotnej czytaj w szpitalu....:roll: [/quote] i chwała ci za to :diabloti:
  8. [quote name='agbar']taaaa sztuka robienia bajzlu:diabloti:[/quote] też trzeba umieć :loveu: :loveu: :diabloti: :diabloti:
  9. ee to mój Kano jest szczwany lis , bo on jak jest żarcie w pobliżu to sam demonstruje co potrafi :evil_lol: popisowy numer to warowanie i podawanie łapy , po czym udaje że zdycha ;) a swoją drogą niecierpie jak mi psy do talerza zaglądają .... ja im do misek nie zaglądam więc łone też się trzymają z daleka ....
  10. Nie znacie się moje miłe :diabloti: gotowanie to sztuka !!!!!
  11. ooo właśnie psy mi się popsuły .... muszę wymienić razem z materacem łóżkowym , który też się popsuł ... teraz sobie wyobraźcie sytuacje - Klementyna jest zmęczona :diabloti: leży , jęzor na podłodze wywalony.. to idę ze świnką się pobawić :D
  12. a teraz idę se usmażyć tej wątróbki z cebulką , bo mi ślina po klawiaturze już cieknie :diabloti: na szczęście nikt poza mną nie lubi tego dobrodziejstwa więc WSZYSTKO będzie tylko dla MNIE !!!! :diabloti:
  13. tak tez zamierzam , kończę z głupotami znaczy psami .... Poza tym co tu można z nimi robić ? :niewiem: są grzeczne , ułożone , bezproblemowe , kochają się .. szczególnie terierki z dobermankiem , dobermanek to ideał , pies super przyjacielski , odda ostatni kawałek kości , wpuści na posłanie ... :evilbat: poklika zębami nad łbem , pogłaszcze kłami po karku ... NUDA !!!! a z taką świnką to można dużo rzeczy zrobić .. np spaghetti czy pierożki , sznycelki , szaszłyczki , kotleciki .... goloneczki aaaaaaa mniaaaammmmmmm
  14. Ja teraz głównie skupiam się na świnkach ,a szczególnie na ich wnętrzach .. zaraz będę klikać w schabowe i sprawdzę czy wątróbka lubi się z cebulką :diabloti:
  15. ależ ja wchodzę na dogo ino pisac mi się nie kce ... a cóż ja tu mam pisać jak ja się nie znam na psach :evilbat: Magdaleno , siostro moja .. ja kocham spokój ...
  16. Cześć dziewczynki :) wpadłam do was zaklikać :diabloti:
  17. Beata , to była metafora ;)
  18. bo TTb jak media markt , nie dla idiotów :diabloti:
  19. o zabawach i zachowaniach psów typu bull ;) to można książke napisać :evil_lol: i każdą można podciągnąć pod prawdziwe walki -MOŻNA wszystko można.. TV reklame zrobiło świetną .. i teraz wystarczy , że TTB idzie ulicą ,a publika skanduje że juz zagryza :diabloti: a dla tych mniej wtajemniczonych :evil_lol: TTB jak atakuje na serio robi to bardzo po cichu :diabloti: szkoda energii na warkoty ;)
  20. No na walki psów zapraszam do mnie ... impreza czynna 24 godziny na dobe :diabloti: Piesków długo do walk zapraszać nie trzeba :evil_lol: Nie powiem jest widowiskowo i dla żółtodzioba zabawa moich psów wygląda jak rzeź .. Np dziś , dziewuchy próbowały podzielić Frania na pół , Klementyna ciągnęła za tylną łape , Lalka za ucho .. Franek z wystającymi zębami warczał jak wściekły ... potem była zmiana .. Lalke za ogon i fafle , potem klementyne , jedno za jedno ucho drugie za drugie ucho tyle że w inne strony :diabloti: To że ciągają się za skóre i szarpią , warczą , szczerzą kły ... można nazwać jak napisała Niki walkami psów ... tyle że są to zabawy , bo te psy się tak bawią :diabloti: żadne nie cierpi , krew się nie leje .... po walce piją wode z jednego wiadra i ida spać na jednym posłaniu , jedzą z jednej miski .. ale można wrzucić do jednego wora że jak bullowaty i dres to krwawe jatki .... swoją drogą glany , tatoo i masa kolczyków .. też można dużo powiedzieć :evilbat:
  21. Mamuśka , za mocno forsujesz Ozzulca :diabloti: zakwasy będzie miał ... ;)
  22. podrapana gęba i siniaki , to norma - pieski kochają :diabloti: ileż ja razy miałam fiolet pod okiem ..... a i jeszcze można zostać uduszonym jęzorem .... czasem mam takie pobudki ... napada mnie stado potworów i chlepocze mnie po twarzy , stojąc mina klatce piersiowej i pakując jezor do nosa - jest bosko :diabloti: Zęby stracić , albo nos złamany .. buzi z wyskoku :diabloti: a to wszystko z miłości do ludzi , tylko problem polega na tym że miłość swą wyrażają całym swoim ciałem i całą swoją siłą :evil_lol:
  23. [quote name='Akhad']To czy ktoś nie ucierpiał - [COLOR=Red]nie wiem[/COLOR] - nie stałem 1 metra od tych ludzi, obserwowałem zamieszanie i rozbiegających się ludzi w odległości jakichś 20 metrów. Osobnik od agresywnego psa wcześniej przechodził obok mnie [B]a zwrócił moja uwagę właśnie swoim wyglądem[/B]. Nie pamiętam wszelkich detali poza tymi które opisałem. Jeśli uważasz że to mało prawdopodobne - twoja sprawa. Ja wiem to co widziałem.[/quote] Generalizujesz :p nie szata zdobi człowieka i czasem pozory mylą i to bardzo .. Do tego mylą ci się zeznania :evil_lol: [QUOTE]Pewnego wieczora, tak około 19-20 wracałem przez park podjasnogórski, wrzesień, taka "złota polska jesień". W parku sporo ludzi, niektórzy z psami, tu dygresja - aktualnie jest to zabronione - wyprowadzanie psów w parku, dzieciaki... Idzie sobie młody osobnik (20-25?) człowiekopodobny z najprawdopodobniej sporym amstaffem lub mieszańcem bardzo amstaffopodobnym - bez kagańca za to na łańcuchu, pewnie taka hiphopgangstapolo moda... Bo osobnik sam w złotych łańcuchach, kretyńskiej bejbolówce nałożonej na bandane... Nieważne. Kretyn w pewnym momencie spuścił psa i zaczął szczuć go na inne psiaki, a zaznaczam - ten jego pies "wychowany" na agresywne, faktycznie mordercze bydle. Gdy ludzie zaczęli po prostu uciekać ze swoimi psiakami lub próbować zwracać mu uwagę szczyl zaczął szczuć psa na ludzi. Być może był pijany. Sprawa skończyła się tak że odszedł ze swoim ... psem bez przeszkód.[/QUOTE] tu są detale a zaraz piszesz co innego Mam TTB i nienawidzę jak ktoś bzdury pisze :cool1: i chodzę w dresach ||| niejednokrotnie mam czape z dachem na główce ... Zapewniam Cię ,że gdyby faktycznie ten koleś puścił psa i szczuł nim , pies był agresywny , to nikt by nie uciekł :diabloti: Widziałeś kiedyś pędzącego bulla ? :cool3: z chartami mogą się ścigać śmiało :evil_lol:
  24. Szczerze , to ostatnimi czasy mało jest na szczęście już ogłoszeń a bullowatymi ... teraz jest trendi ;) mieć jorka , łestika i laba :diabloti: Ale generalizujesz ... dużo z tych jak ich nazywasz "gangsta" ma lepiej wychowane swoje bulle niż inteligenciki zwykłe pieski :evilbat:
  25. Akhad , spuścił psa ten koleś , szczuł i nikt nie ucierpiał ? i pies agresywny tak ? :hmmmm: jakoś się to kupy nie trzyma :diabloti:
×
×
  • Create New...