Atenka
Members-
Posts
488 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Atenka
-
[B]Olipaco[/B], tak jak napisała[B] Joss,[/B] co pies to inne podniebienie. Dorka naprzykład uwielbia Hillsa i to zarówno weterynaryjnego jak i zwykłego bytowego.A jeśli chodzi o skuteczność weterynaryjnych ja się na Hillsie zawiodłam ,najlepiej spasował Royal, który apropo Dorze tak sobie smakuje. Joss a co teraz je Beza?
-
U Dory opuchlizna zaczeła schodzić o 2 w nocy, teraz jest już prawie dobrze. Obyło sie bez sterydu, przypuszczam, że ugryzł ją jakiś robal bądź to alegia na trawy. [B]Ja&Roniuś [/B]już kiedyś myslałam o homeopatii, ale nie znam weta, który by się tym zajmowł, a na własną rękę boję sie próbować.
-
Na regeneracje wątroby są bardzo dobre kapsułki Zentonil- rózne rodzaje, podaje się je w zależności od wagi.
-
[quote name='Joss']Neska tez to przerabiala, a my razem z nią. U nas zaczelo sie od wytarzania w trawie. Tarla okiem po trawie az do krwi, bylismy na dzialce i za pozno zareagowalismy. Spuchla w kilku miejscach, tak jak piszesz kilka gul na calej glowie. Nie dusila sie na szczescie. Nastepnego dnia zastzyk i przeszlo pomalu...[/quote] Chyba przerabiamy to samo, dziś byłismy w Parku i były szaleństwa w trawie,opuchlizna narazie wogóle nie schodzi ale też się nie pogłębia.Ona sobie śpi, czasem się drapie bo wyszła jej pokrzywka na łapkach i brzusiu. Ja w nocy bedę czuwała jak co mam steryd.
-
Zdaje się, że się zatrzymało, dalej nie puchnie, normalnie oddycha, tylko opuchlizna nie schodzi. Robimy jeszcze zimne okłady.
-
No niestety spuchła jeszcze na faflu i troche na głowie. Kur...z czego to.Podałam jej wapno i claritine doustnie, do oka dicortineff-czekamy co dalej.
-
A Dorkę, przed chwilką chyba coś ugryzło pod okiem, wyrosła jej duża bania i dalej rośnie :shake:
-
[B]Viris[/B] to teraz trzymamy kciuki za szybkie wytępienie bakteri. [COLOR=#008000]www.termedia.pl/showpdf.php?article_id=2726&filename=Zapalenia%20opon.pdf&priority=1 - może znajdziesz cos ciekawego odnośnie tej bakterii[/COLOR]
-
[B]Joss[/B] i co u wetki???
-
Trzymajcie się mocno.
-
Ja też poproszę o miejsce w psychiatryku. Dora u mamy miała się rewelacyjnie, wczoraj puściła u mnie 4 pawie. ZAczeła się drapać a u rodziców zero drapanka. Już wetka zaczeła się zastanawiać czy nie wymiotuje na tle psychicznym albo alergicznym
-
[B]Fredzia[/B], dzięki
-
No z Dorką dziwnie...u mojej mamy wszystko ok a u mnie dziś puściła cztery pawie. Zdaje się, że pojedziemy do Wrocławia na gastroskopie, tylko narazie nie mam ani namiarów ani pojęcia kto tam to robi.Za każdą informację bedę wdzięczna.
-
Zdjęcia super, zresztą spotkanko też:lol:
-
Dwa razy ten sam tekst
-
Właśnie wróciłam z wakacji. Poznałam Klarcię i jej pańcie. Bulwka przesympatyczna, super łagodna, a Viris świetna kumpela:lol: Dorka została u mojej mamy, jak po nia zajechałam to wylizała mnie na przywitanie i ... poszła do Figi.Obawiam się, że bedzie bardzo tęskniła za mopsią. Ponoć tęsknoty za mną nie okazywała:evil_lol:
-
Wczoraj było postanowione, że Dorka zostaje u mojej mamy, ale dziś to ona chyba coś czuje, chodzi za mną krok w krok, na spacerki tylko ze mną.U rodziców miałysmy być o 08...Nie wiem czy ją zostawie...
-
Została najdłużej bezemnie jeden dzień:cool3: .Nie wiem jak bedzie się zachowywała gdy nie zobaczy mnie ponad tydzien.TYlko jesteśmy u rodziców conajmniej raz w tygodniu i oni u mnie też. Boję się, iż mała tęskniła będzie za mną bardzo bo ona uważa tylko mnie za jej pańcię, choć z drugiej strony jak przychodzimy do mamy to jak wychodzę to się chowa by jeszcze nie iśc do domku:evil_lol: [B]misiaczek[/B] kąpiele rewelacyjne, Dora jak ja wsadzam do wanny chce zaraz wyskoczyć.
-
Cytat: Napisał(a) [B]Atenka[/B] [I]Wyjazd w KROPCE, nie wiem co robić a brudzi baardzo.Zresztą długa jazda dalej nie wskazana przez weta.:cool3:[/I] My bylismy z Klara cieczkujaca w gorach. Jedynie miala stracha zeby nie zwiala nam gdzies do lasu.. Podroz spedzila w galotkach i bardzo sie ciesze ze sie zdecydowalismy. U nas troche inaczej bo noclegi są w prywatnym domu. WEterynarz mówi, że ze zdrowiem ogólnie jest już dużo lepiej, tylko cieczka ją teraz trochę osłabi, i podróż (10godz.) będzie wyczerpujaca po chorobie. Szkoda mi ją zostawiać, mimo, że wiem, iż u mojej mamy będzie miała super, mopsia na miejscu, zreszta tam mieszkała ze mną przez cztery miesiace i uwielbia tam chodzić. Kurde nie wiem z jednej strony dla jej zdrówka lepiej jak zostanie ale z drugiej, urlop bez Dorki??:cool3:
-
[quote name='moth']Ale w takim układzie połowa leku idzie do śmieci. Zamiast dzielić, można kupić Kreon o słabszym działaniu.[/quote] My akurat stosowaliśmy najsłabszy a i tak wystarczała połowa.
-
[quote name='moth']Ja wkładałam kapsułki psu do pyska. Ręke wkładałam do gardła tak po łokieć, ale to był ogromny dog niemiecki. :evil_lol: Efekty kuracji były zauważalne, więc widać do żołądka trafiało w całości.[/quote] Ja buldogowi francuskiemu wsadzałam do pyska i też efekty były więc Kreon działał
-
Wyjazd w KROPCE, nie wiem co robić a brudzi baardzo.Zresztą długa jazda dalej nie wskazana przez weta.:cool3:
-
Kreonu nie można wysypywać!!!Jeżeli wet tak Ci go zapisał to tak go dawaj, pewnie chodziło mu o to żeby dostawał pies przed każdym posiłkiem. Wysyp z kapsułki pół enzymów a nastepnie zamknij (kapsułki są na zasrzask) i podawaj do pyska przed jedzenie.My zanim byliśmy na specjalistycznej karmie tak dawaliśmy i wszystko było ok.
-
Dorka to atopik. Właśnie moja dziewczynka dostała drugą cieczkę.:cool3:
-
To straszne [']:shake: :-( :-( :-(