Jump to content
Dogomania

Atenka

Members
  • Posts

    488
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Atenka

  1. [B]Olipaco[/B], tak jak napisała[B] Joss,[/B] co pies to inne podniebienie. Dorka naprzykład uwielbia Hillsa i to zarówno weterynaryjnego jak i zwykłego bytowego.A jeśli chodzi o skuteczność weterynaryjnych ja się na Hillsie zawiodłam ,najlepiej spasował Royal, który apropo Dorze tak sobie smakuje. Joss a co teraz je Beza?
  2. U Dory opuchlizna zaczeła schodzić o 2 w nocy, teraz jest już prawie dobrze. Obyło sie bez sterydu, przypuszczam, że ugryzł ją jakiś robal bądź to alegia na trawy. [B]Ja&Roniuś [/B]już kiedyś myslałam o homeopatii, ale nie znam weta, który by się tym zajmowł, a na własną rękę boję sie próbować.
  3. Na regeneracje wątroby są bardzo dobre kapsułki Zentonil- rózne rodzaje, podaje się je w zależności od wagi.
  4. [quote name='Joss']Neska tez to przerabiala, a my razem z nią. U nas zaczelo sie od wytarzania w trawie. Tarla okiem po trawie az do krwi, bylismy na dzialce i za pozno zareagowalismy. Spuchla w kilku miejscach, tak jak piszesz kilka gul na calej glowie. Nie dusila sie na szczescie. Nastepnego dnia zastzyk i przeszlo pomalu...[/quote] Chyba przerabiamy to samo, dziś byłismy w Parku i były szaleństwa w trawie,opuchlizna narazie wogóle nie schodzi ale też się nie pogłębia.Ona sobie śpi, czasem się drapie bo wyszła jej pokrzywka na łapkach i brzusiu. Ja w nocy bedę czuwała jak co mam steryd.
  5. Zdaje się, że się zatrzymało, dalej nie puchnie, normalnie oddycha, tylko opuchlizna nie schodzi. Robimy jeszcze zimne okłady.
  6. No niestety spuchła jeszcze na faflu i troche na głowie. Kur...z czego to.Podałam jej wapno i claritine doustnie, do oka dicortineff-czekamy co dalej.
  7. A Dorkę, przed chwilką chyba coś ugryzło pod okiem, wyrosła jej duża bania i dalej rośnie :shake:
  8. [B]Viris[/B] to teraz trzymamy kciuki za szybkie wytępienie bakteri. [COLOR=#008000]www.termedia.pl/showpdf.php?article_id=2726&filename=Zapalenia%20opon.pdf&priority=1 - może znajdziesz cos ciekawego odnośnie tej bakterii[/COLOR]
  9. Trzymajcie się mocno.
  10. Ja też poproszę o miejsce w psychiatryku. Dora u mamy miała się rewelacyjnie, wczoraj puściła u mnie 4 pawie. ZAczeła się drapać a u rodziców zero drapanka. Już wetka zaczeła się zastanawiać czy nie wymiotuje na tle psychicznym albo alergicznym
  11. [B]Fredzia[/B], dzięki
  12. No z Dorką dziwnie...u mojej mamy wszystko ok a u mnie dziś puściła cztery pawie. Zdaje się, że pojedziemy do Wrocławia na gastroskopie, tylko narazie nie mam ani namiarów ani pojęcia kto tam to robi.Za każdą informację bedę wdzięczna.
  13. Zdjęcia super, zresztą spotkanko też:lol:
  14. Dwa razy ten sam tekst
  15. Właśnie wróciłam z wakacji. Poznałam Klarcię i jej pańcie. Bulwka przesympatyczna, super łagodna, a Viris świetna kumpela:lol: Dorka została u mojej mamy, jak po nia zajechałam to wylizała mnie na przywitanie i ... poszła do Figi.Obawiam się, że bedzie bardzo tęskniła za mopsią. Ponoć tęsknoty za mną nie okazywała:evil_lol:
  16. Wczoraj było postanowione, że Dorka zostaje u mojej mamy, ale dziś to ona chyba coś czuje, chodzi za mną krok w krok, na spacerki tylko ze mną.U rodziców miałysmy być o 08...Nie wiem czy ją zostawie...
  17. Została najdłużej bezemnie jeden dzień:cool3: .Nie wiem jak bedzie się zachowywała gdy nie zobaczy mnie ponad tydzien.TYlko jesteśmy u rodziców conajmniej raz w tygodniu i oni u mnie też. Boję się, iż mała tęskniła będzie za mną bardzo bo ona uważa tylko mnie za jej pańcię, choć z drugiej strony jak przychodzimy do mamy to jak wychodzę to się chowa by jeszcze nie iśc do domku:evil_lol: [B]misiaczek[/B] kąpiele rewelacyjne, Dora jak ja wsadzam do wanny chce zaraz wyskoczyć.
  18. Cytat: Napisał(a) [B]Atenka[/B] [I]Wyjazd w KROPCE, nie wiem co robić a brudzi baardzo.Zresztą długa jazda dalej nie wskazana przez weta.:cool3:[/I] My bylismy z Klara cieczkujaca w gorach. Jedynie miala stracha zeby nie zwiala nam gdzies do lasu.. Podroz spedzila w galotkach i bardzo sie ciesze ze sie zdecydowalismy. U nas troche inaczej bo noclegi są w prywatnym domu. WEterynarz mówi, że ze zdrowiem ogólnie jest już dużo lepiej, tylko cieczka ją teraz trochę osłabi, i podróż (10godz.) będzie wyczerpujaca po chorobie. Szkoda mi ją zostawiać, mimo, że wiem, iż u mojej mamy będzie miała super, mopsia na miejscu, zreszta tam mieszkała ze mną przez cztery miesiace i uwielbia tam chodzić. Kurde nie wiem z jednej strony dla jej zdrówka lepiej jak zostanie ale z drugiej, urlop bez Dorki??:cool3:
  19. [quote name='moth']Ale w takim układzie połowa leku idzie do śmieci. Zamiast dzielić, można kupić Kreon o słabszym działaniu.[/quote] My akurat stosowaliśmy najsłabszy a i tak wystarczała połowa.
  20. [quote name='moth']Ja wkładałam kapsułki psu do pyska. Ręke wkładałam do gardła tak po łokieć, ale to był ogromny dog niemiecki. :evil_lol: Efekty kuracji były zauważalne, więc widać do żołądka trafiało w całości.[/quote] Ja buldogowi francuskiemu wsadzałam do pyska i też efekty były więc Kreon działał
  21. Wyjazd w KROPCE, nie wiem co robić a brudzi baardzo.Zresztą długa jazda dalej nie wskazana przez weta.:cool3:
  22. Kreonu nie można wysypywać!!!Jeżeli wet tak Ci go zapisał to tak go dawaj, pewnie chodziło mu o to żeby dostawał pies przed każdym posiłkiem. Wysyp z kapsułki pół enzymów a nastepnie zamknij (kapsułki są na zasrzask) i podawaj do pyska przed jedzenie.My zanim byliśmy na specjalistycznej karmie tak dawaliśmy i wszystko było ok.
  23. Dorka to atopik. Właśnie moja dziewczynka dostała drugą cieczkę.:cool3:
  24. To straszne [']:shake: :-( :-( :-(
×
×
  • Create New...