[quote name='ewab']Nie ciesz, nie ciesz, zobaczymy co jutro będzie:)
Wprawiaj się. Zobaczymy co będzie jak ich 150 pod opieką będziesz miała.[/QUOTE]
Ależ ja nie zamierzam mieć 150 psów pod opieką. Nie, patrząc na to jak to teraz wygląda. Dzwonię dzisiaj do wolontariuszy żeby nie karmili jednego z psiaków dzisiaj, bo czeka go długa podróż. I słyszę " to my go tylko troszkę nakarmimy"... no to ja wysiadam. Jeśli będę pomagać SAMA to będę tak pomagać jak to robię przez ostatnie lata, a nie tak żeby w ciągu roku wylądować w psychiatryku. Bo wtedy nie pomogę żadnemu zwierzęciu.