-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Viris
-
carolinascotties - i co bedziesz tuptadełka ubezpieczać? jak cos to pamietaj że przysługują wam zniżki, ja przegapiłam i mi sie nie chciało juz kłócić :cool3:
-
[quote name='Wiola.od.Gacka']No trudno zobaczysz moją Zuzię kiedy indziej. Życzę Ci powodzenia w sprawach ważnych do załatwienia. Tak jak mówiłaś do góry głowa i do przodu. Pozdrawiam Anka[/quote] No jasne :) A piekne zdjecie Zuzi pokazała Wiola na nie psim forum. bardzo u was laseczka wyładniała ;)
-
Sport i inne aktywne formy spędzania wolnego czasu z buldożkiem
Viris replied to Basia&Safi's topic in Buldog francuski
Ja niestety nie zamierzam Klary uwiazywać na smyczy żeby kiedys nie zachorowała na coś. Jak zmoknie po prostu dbam o to żeby jej nie zawiało a nie trzymam pod kloszem przez tydzień, bo się przeziębi. A robie to dlatego że widzę jaką radość ma wspinając się z nami w górach, biegając na łąkach z wywalonym jęzorem itp. Oczywiście wszystko to w swoich granicach, gdy tylko widzę że ma lekko dosyć staram się ja "zatrzymać" odpocząć, podaje wode, siadamy. Ale ona sama po kilku takich wypadach nauczyła się sama sobie dozować wysiłek. Nie ma sportów extremalnych codziennie. Ale za to jak jej sie pychol cieszy jak może sobie poszaleć do woli:loveu: Zrobilismy sobie wycieczke w Góry Świętokrzyskie, na teren rezerwatu Pan Strażnik pozwolił Klarci wejść (bez biletu), na smyczy strasznie się meczyła, musiałam ją puścić. Po bieganiu kilka minut odpoczynku : [IMG]http://images2.fotosik.pl/90/d6d996f49f377a89.jpg[/IMG] Pierwszy wypad Klary w góry ( Rudawy Janowickie ). [IMG]http://images2.fotosik.pl/90/d0e4ca8275bcb432med.jpg[/IMG] Mimo ze wtedy umiała w miare grzecznie iść na smyczy to jej sportowa dusza rwała się do biegu. Męczyła się. Miałam ją wziąść na ręce? Albo lepiej zostawić w domu na tydzień , [B]bo buldożek może się bez tego obejść? [/B]A co do szkoleniowców itp. Ja pisałam o osobach z prawdziwego zdarzenia. A nie o wszystkich. W każdym fachu znajdą się jacyś "imbecyle" takie życie. Ale jeśli po pierwszym spotkaniu (wizycie) jestes niezadowolona (np u fryzjera) to przecież nie wybierasz sie tam ponownie. Tak samo ze szkoleniem. Wydaje Ci sie że ktoś robi to tylko dla hajsu, nie mając pojęcia o rasach z którymi przyszło mu pracować, nie budzi Twojego zaufania, to chyba nie kontynuujesz? -
Sport i inne aktywne formy spędzania wolnego czasu z buldożkiem
Viris replied to Basia&Safi's topic in Buldog francuski
[quote name='Hebulka']Zgadza się wszystko Viris i nie ma zadnych problemów dopoki pies jest zdrowy i nic mu nie dolega.[/quote] A jak pies jest chory to obojetne czy to buldożek, jamnik, wilczarz czy chihuahua mądry właściciel nie będzie go narażać. Ale jak sie domyślam ten buldożek ze zdjęć nie jest wam znany (a już raczej na pewno jego stan zdrowia) wiec po co ta dyskusja ;) -
Mamo Wioli - Mam na polowe kwietnia bardzo konkretne plany, bedzie mi potrzeba duzo szczescia i bede musiala byc w zupelnie innym miejscu, bo ktos bedzie tej mojej obecnosci bardzo potrzebowac. Na to nie da rady "kombinowanie", sila wyzsza;) Nie ten zlot to nastepny, tez chcialam rodzinne spotkanie zrobic m.in z mamusia Klary:smilecol:
-
Sport i inne aktywne formy spędzania wolnego czasu z buldożkiem
Viris replied to Basia&Safi's topic in Buldog francuski
No niestety Polska jeszcze raczkuje jesli chodzi o rozpowszechnienie sportow dobrych wlasnie dla niektorych rasm a juz nie mowiac o rehabilitacji chorych zwierząt:angryy: A przecież nie tylko u ludzi z problemami z kręgosłupem ćwiczenia w wodzie mają zbawienny wpływ. Ktos niewykwalifikowany owszem może zrobić krzywde, ale czytałam kiedyś bardzo ciekawy niemiecki artykuł o rehabilitacji niepełnosprawnych psów właśnie poprzez ćwiczenia i sporty. -
Wiesz gdybać to sobie możemy. W książeczce nie ma wymienionych wszystkich dolegliwości itp i pewnie o tym czy bedzie zwrot zadecyduje tak na prawde weterynarz. Jesli stwierdzi ze konieczne jest leczenie zeba czy jego usuniecie dla ogolnego zdrowia to powinien byc zwrot :) Nie mozna jednak sie sugerowac moimi przemysleniami, ja tylko ubezpieczylam swoja Klare, nie jestem Agentem :)
-
Sport i inne aktywne formy spędzania wolnego czasu z buldożkiem
Viris replied to Basia&Safi's topic in Buldog francuski
[quote name='la_pegaza']a właśnie myślałam o frisbee , bo wcześniej są zdjęcia :) Klara wyskakuje i łapie? bo moje ciomki czekają aż spadnie na ziemie :lol:[/quote] To zależy jak bardzo jej sie podoba. Jeśli ma faze na ostrą zabawe to wyskakuje (nie sądziłam że w ogóle jest taka skoczna). A jak juz w ogole bawi się z nią ukochany dziadziuś ( mój tatek ) to Klara jest w czadzie:evil_lol: I skacze mu do rąk zanim wypuści ;) -
Jeśli chodzi o usuwanie kamienia to nie wydaję mi się żeby zwracali. To podchodzi jednak pod kosmetyke/zapobieganie chorobom. A skoro nie zwracaja szczepień i odrobaczania to i tego raczej nie.
-
Sport i inne aktywne formy spędzania wolnego czasu z buldożkiem
Viris replied to Basia&Safi's topic in Buldog francuski
Widziałam o wiele gorsze pozycje dla buldoziego kręgosłupa w wykonaniu Klary która sama sobie takie pozy sponsoruje. Uważam ze ktoś kto zajmuje sie treningiem z psem wie jak jego podopieczny jest zbudowany i ma to na uwadze. Gdybym miała odpowiednią wiedzę i możliwości na pewno bym z Klarą chciała prowadzić tego typu ćwiczenia. Każdy właściciel wie na ile może sobie pozwolić. Ja wiem że Klara uwielbia dlugie dystanse. Mimo ze bulwa. I co mam jej zabronić bo OGOŁNIE bulwy sie nie nadają do biegów? Nie popadajmy w paranoje. Zdjęcia swietne:loveu: -
Wade zgryzu ma wg wzorca rasy jak rozumiem? To nie jest ubezpieczenie tylko rodowodowych psów, wiec branie pod uwagę takich wad byłoby bez sensu, bo mieszańce byłyby jedną wielką wadą ;)
-
Myślę że chodzi o wady które mogą być przyczyną chorób. Ale najlepiej się dowiedzieć u źródła. Ja właśnie muszę zadzwonić w sprawie Klary polisy, ponieważ mi się rozchorowałą. Dam znać jak wygląda procedura zwrotu kosztów leczenia.
-
Mam juz pierwsze przelewy z bazarku roznosci i troche jeszcze z bazarku bizuterii. Ulka to co zbieramy 150 zl na bude podwojna? Czy inna sume mam zbierac?
-
Kurde, szkoda ze nie ma samych dobrych wiesci. Odszedl w moje urodziny :-(
-
Ogolnie to takie rozety sa nagrodami na wystawy. Ale nie orientuje sie zbyt dobrze w tej tematyce. Nie na kazdej wystawie tez sa takie sliczne upominki, moze to po prostu hodowcy "funduja" rozety? Wiec moze jacys hodowcy zechcieliby na bazarku kupic rozety wspomagajac tym samym Mielec? Pozatym wspomniana wystawa (jesli by sie udalo to zorganizowac- na dniach Mielca. Latwo mi mowic bo ja nie pomoge (chyba ze bede w jakis sposob mogla). Moze by tez dalo rade zrobic takie rozetki z napisem Wspieram Schronisko w Mielcu albo cos zeby sprzedawac je jako cegielki? Sama nie wiem. Wszelkie pomysly musimy obgadac;)
-
[quote name='Viris'][URL]http://images20.fotosik.pl/97/148c1f20aa89a817.jpg[/URL] Tu zdjecie zbiorcze, ale jak cos to mam jeszcze zblizenia pojedynczych kilku. I jak myslicie? Byliby na to chetni?[/quote] Halo halo? :>
-
[quote name='_beatka_']o nie!!!! bajt się nie pogodzi z myślą że jego dziewczyny nie bedzie:placz::mad:[/quote] No niestety, może innym razem. Ten termin nam po prostu całkiem nie pasuje.
-
[quote name='Ulka18'] Viris, kazde gadżety firmowe, czy nie-firmowe maja duze wziecie. Na pewno Kasie beda organizowac akcje na Dniach Mielca, wtedy wszystko sie przyda. Odnosnie tych rozet to jakby one wygladaly? Moglabys wkleic jakas przykladowa :modla:[/quote] [URL]http://images20.fotosik.pl/97/148c1f20aa89a817.jpg[/URL] Tu zdjecie zbiorcze, ale jak cos to mam jeszcze zblizenia pojedynczych kilku. I jak myslicie? Byliby na to chetni?
-
A nas raczej obu zabraknie tym razem. Udanej zabawy:cool1:
-
Ja wysylam pierwsze bazarkowe różności wiec niebawem beda tez pieniążki. Mam nadzieje że na dużą budę się uzbiera.
-
[quote name='agusiazet']Mnie to się bardzo podoba, choc wiem, że mój kundel zupełnie nie chcaiałby występować. On jest indywidualista i niespecjalnie lubi inne psy!!![/quote] Moja tez pewnie by nie chciala, ale jesli cos takiego bedzie to przyjade do Mielca :razz:
-
[quote name='Ulka18']Kori, jak bedziesz miala lecznice, ktore chca wziac udzial w akcji, to prosze o wiadomosc, jakies namiary na te lczenice, moze uda sie wynegocjowac ceny. Potem uruchomimy wejscia do radia Puls, do Nowi i Echa Dnia. Ja za swoja sunie dalam rok temu 170 zl, wazy 32 kg. Ale sie troche targowalam, bo doktor z Tarnowa poczatkowo chcial 200 zl. Viris, kazde gadżety firmowe, czy nie-firmowe maja duze wziecie. Na pewno Kasie beda organizowac akcje na Dniach Mielca, wtedy wszystko sie przyda. Odnosnie tych rozet to jakby one wygladaly? Moglabys wkleic jakas przykladowa :modla:[/quote] Ok zaraz poprosze te dobra duszke o zdjecia rozet.
-
Oo i wlasnie apropo tych rozet :> Kiedy kolejne dni Mielca??? Moze daloby sie zrobic wystawe psów NIERASOWYCH? Bylyby wlasnie te rozety i inne nagrody (moze udaloby sie zdobyc cos od jakis sponsorow)??? Zgloszenie psa kosztowaloby powiedzmy 10 zl, ale wplata ta by szla po prostu na schronisko??? Takie wystawy to nowa rzecz, ale coraz bardziej ciesząca sie popularnoscia :)
-
Aaaa wlasnie dostalam propozycje od osoby robiącej rozety na wystawy, czy myslicie ze cos takiego mialoby wziecie na bazarku??? Bo propozycja dotyczy pomocy dla Mielca, pokrylibysmy tylko koszt materialow. Druga sprawa takj sobie pomyslalam ze w marcu przejade sie po wloclawku, mamy tu sporo firm i fabryk a to = gadzety firmowe. Tez moze udaloby sie troche zdobyc ich na bazarek. Co do firm to mam jeszcze pytanie. Jakie warunki musi spelnic firma aby jej baner znajdowal sie na stronie Mieleckiego schroniska? tam w tych sponsorach?
-
[quote name='agusiazet']Ulka zajrzyj na ten wątek - darmowe kości i mięso z dowozem, może dla Mielca sie przyda: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=48186[/URL][/quote] Zglośmy koniecznie Mielec. Trzeba sprawdzic jak dobre to jedzonko.