Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. Policzyłam całą kasę z bazarku. Mam zatem 102 zł. Czy wpłacić na sterylkę czy dozbierać do budy?
  2. To super że Kierownik się przekonał. Najważniejsze jest podejście właśnie Jego, bo jakby nie chciał sterylizować to nawet jakby była kasa itp to nic byśmy nie zdziałały:razz:A przecież są takie miejsca :angryy: No dobra, wracam do porządków a później wkleje wizazankom zdjęcia suczek:loveu:
  3. Czwartek 12 kwietnia ostatecznie potwierdzam. Będę;) Nie pamietam godzin, ale mam chyba zapisane. Nie obiecuje ze wezme frontline ze soba, poniewaz zakupilam go u bardzo nieodpowiedzialnego sprzedawcy. Jesli nie dostarczy mi go do wtorku to bedzie mial czerwono od negatywow:mad::angryy::mad:
  4. No i radze popytać psiarzy z okolic o dobrego weta, jeśli takiego jeszcze nie macie. Ja zrobiłam ten błąd i się szwędałyśmy po kolejnych klinikach aż w końcu Minimolos mnie naprowadził na super wetkę.
  5. No i mogę śmiało powiedzieć że ubezpieczenie się sprawdziło. Niedawno pokryłam koszty leczenia w kwocie 115 zł. Zostało mi to zwrócone przekazem pocztowym w jakiś tydzień od złożenia wniosku o szkodzie. Potrzebne było wypełnienie druku z PZU (wypełnia właściciel i weterynarz) oraz faktura z kliniki, książeczka zdrowia i polisa.
  6. Borsuk , chyba nie załapałeś ociupinę.:razz: Moja wypowiedz bynajmniej nie zawiera ironii, ani nie jest głupim żartem. Po prostu zwykłym stwierdzeniem że to Klara umie najlepiej :)
  7. Klara by wygrała w konkurencji " Zrobię z siebie największego głupka żeby dostać to ciasteczko" ale chyba nie promujemy złych zachowań ;)
  8. [quote name='martynka']Jasne, bo zawsze to ja jestem ta zła, co robi te złe rzeczy i zawsze wszystko to moja wina :([/quote] To jest nas dwie :diabloti:
  9. W tych wizażankowych to chyba też bazarkowe pieniążki, od Carolinascotties i ode mnie.
  10. [quote name='planka']Ale ja pisałam o tym zdjęciu :evil_lol:[/quote] Ahm.. no ja o "całokształcie" ;)
  11. [quote name='planka']jaka Lobuziara, piękna, nobliwa Dama o zamyślonym spojrzeniu :lol:[/quote] Wybacz, ale trochę tę Damę znam :roll:. Więc wiem co piszę.
  12. No niestety ja tez wczoraj sie spotkalam z pewna przykroscia i w sumie to podobna sprawa jak z zadaniem zdjec i dowodow po jednej wplacie na wirtualna adopcje.... Ludzie tacy po prostu są. A tak ogolnie to ja tez nie mecze o zdjecia, sama sobie poprstykam w schronisku :multi:Juz się nie moge doczekac :loveu:
  13. [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/4063/stokrotkait9.png[/IMG] Moja kochana Łobuziara :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  14. Ja jak zobaczyłam sprzedawane psy pod wystawą to mi sie ryczeć chciało. Brudne, śmierdzące szczeniaki z metrykami. Pytałam sprawdzałam, ale co ja mogę? Nie mówię już o bazarach gdzie w jednym pudle widziałam bernardyna, 3 jamniki, 2 mixy amstafa i kilka bliżej nieokreślonych.. Załamka.
  15. Ulka18 - z tego co Ci pisalam wczoraj na PW to ustalilysmy z wizazankami ze kolo 100 zl kupie prezenty, kupie pozatym 250 ml Frontline (butla starczy na wizazankowe psiaki conajmniej na jeden raz, moze na dwa). Reszte pieniedzy zostawie i cos razem uzgodnimy co by sie dla kotków schroniskowych przydalo. To bedzie chyba najlepsze rozwiazanie. Co do allegro, zrobimy zdjecia aktualne to wystawie wizazankowe psiaki :)
  16. Ja widzialam to samo w Niemczech, moze "akwaria" byly wieksze. Bylo rownie czysto i psy widac ze byly zadbane. Nie pochwalam tego, wolalabym zeby kazdy nawet hodowca mogl miec jednego psa i jedna suke i finito. Wszystko by bylo takie piękne. A porownajcie sobie warunki w jakich sa sprzedawane psy pod wystawami, szczerze to chyba bym wolala te praktyki z Zachodu. Nie marnujcie więc energii na krytykowanie mniejszego zła tylko myślcie jak na prawdę pomagac zwierzakom które są krzywdzone.
  17. Przelałam pieniążki do schroniska jednym przelewem. Poszło 100 zł na psy wizażanek i 100 zł na sterylke, opisałam w tytule wszystko.
  18. Czyli ja tez mam tak napisac na przelewie?
  19. Ok to super, ja wezme tez aparat bo musze obfocic nasze psiaki. Kupie im tez prezenty, nie wiem jeszcze co (potrzebuje podpowiedzi) ale gryzakow na pewno duzo. Powinnam tez zalatwic dwa poslanka to moze do kociarni beda albo dla chorych czy starych. [B]Ulka18- Proszę Cie o szybki wybor suni do sterylki[/B], z bazarku mamy 100 i chce ja jak najszybciej przelac (bazarek carolinascotties plus bazarek różności):loveu:
  20. Ja myślę że możemy się tak umowić że bedziemy w jakiś godzinach itp, wymienimy się telefonami i bedzie full kontakt jak cos. Ja bede samochodem więc jak ktos z Mielca mnie poprowadzi to moge kogos odebrac i przywiesc itp. Halcia pisze że moze po 12. To moze wstepnie umowimy się na 13 lub 14 i troche tam pobędziemy? Sama nie wiem jak to najlepiej zrobić żeby każdemu pasowało?
  21. Halcia to super, ja mysle ze troche tam bedziemy i ja postaram sie dostosowac do reszty jak cos. Zaklepalam sobie caly dzien wiec bede o ktorej bedzie trzeba :)
  22. [quote name='ewatr']a czy na ta wycieczkę do Mieleckiego schroniska trwaja jeszcze zapisy :evil_lol: bo jakby co to jestem chętna :p czas najwyzszy poznać moja wirtualna sunie Wdzięczną a sama to juz sie od miesiecy nie moge zebrac !!!;)[/quote] Zapisane! [quote name='Ulka18']Ewa, wybieram sie na spotkanie z Viris w dniu 12.04.2007. Jest jeszcze sporo czasu na przygotowania. Aga, boksio wrocil, jest leczony. Jak wyzdrowieje, dam go na strone i na allegro.[/quote] Dajcie znac jaka pora najlepsza na spotkanko, jak trzeba wezme aparat, mozemy porobic zdjec w schronisku. Ja zbieram sie powoli duchowo, mam nadzieje ze sie nie porycze :lol:
  23. [quote name='Ulka18']Spojrzcie na ta pieknosc http://allegro.pl/item177789099_lee_siczka_prawdziwa_pieknosc.html Cudna :loveu: Oby znalazla szybko domcio.
  24. [quote name='Draczyn']Wiris do Opola nie ma 1200km, nawet w obie strony, ale Ty jesteś jeszcz mloda i energiczna kobitka, a mój marek niestety na dakie dystanse sie nie pisze, bo pewnie taka podroż skonczyla by sie tragicznie dla wszystkich. Jak jeżdzimy do Szczecina , to z noclegami. Pociagi wcale nie sa takie złe . Wielokrotnie na wystawy jeżdzilam pociagami i nigdy nie było zadnych problremów[/quote] Policz sobie : Ostrowciec swietokrzyski -> Opole-> Warszawa -> Wrzesnia -> Włocławek. Taka trase zrobilam i o takiej mowie.
  25. [quote name='Draczyn']Aniu, tak samo Ty, jak i kazdy z nas może pomóc. Czy Ty sobie wyobrażasz kierowcę, który jedego dnia potrafiłby zrobić 1500 km i jeszcze uczestniczyc w zlocie. Tutja trzeba by było znależć jakiegos kierowcę rajdowego i to młodego z niezłą kondycja. My jeżdżac na wystawy i to po dobrych drogach na zachodzie jesteśmy w stanie robić max. 800 km. dziennie. Ja bym proponowala, aby jedno z nich przyjechało pociągiem z 2ma pieskami, No chyba, ze ktos bedzie jechał z tamtych okolic[/quote] Ja sobie wyobrazam takiego kierowce :evil_lol: Po Sonie do Swinoujscia 1200 km, po Yaris do Opola 1200 km, Po Jessi do Gdanska chyba kolo 800 :> No ale teraz niestety nie dam rady. A tu trzeba tez brac pod uwage pogode, jesli bedzie gorąco to bulwy w pociagu nie wytrzymaja... W samochodzie tez bywa ciezko, a w pociagu trzeba przewidywac rozne sytuacje, lacznie z tym ze bedzie tlum ludzi, ciasno, upal, stres.. Ja bym sie pociagiem bala.
×
×
  • Create New...