Jump to content
Dogomania

HebaNova

Members
  • Posts

    1576
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by HebaNova

  1. ogólne warunki można sobie ściągnąć stąd: [URL="http://rapidshare.de/files/31070224/Lew_Prywatnie_OWU_2004_wersja_elektroniczna.doc.html"][COLOR=#800080]http://rapidshare.de/files/31070224/Lew_Prywatnie_OWU_2004_wersja_elektroniczna.doc.html[/COLOR][/URL] mam nadzieję że będzie działać, jakby nie to dajcie znac. albo jak ktoś chce na mejla to wyślijcie mi pw z adresem.
  2. wysłałam ;) w razie pytań, pytajcie, aha prowizja jakby co to na AFN moze isc czy jak tam sobie zażyczycie to na konkretny cel
  3. [IMG]http://images2.fotosik.pl/141/18e54aa99900e218med.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/150/b0b1d42237aa15abmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/141/5f49dabc1c2352bbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/150/c40a88f99957e461med.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://images3.fotosik.pl/141/d7cd698ba4f5ed1amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/150/a958f2ce9ac1ce4amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/141/b33cd4a5c674d9c5med.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://images3.fotosik.pl/141/eca362c4741b7f3amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/141/77995fd26e5afa3amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/150/35399f71602fa3cemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/141/e875828b0e2672c7med.jpg[/IMG]
  6. zdjęcia robione po poludniu po wielkiem deszczu [IMG]http://images1.fotosik.pl/150/57117b0ae0f7f02amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/141/f56f8eec3471ccbfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/141/bee43ebcee8ec21dmed.jpg[/IMG]
  7. aha - jak ktoś bedzie robił fotki to proszę o wstawienie :loveu:
  8. zawsze jest możliwość że pies szarpnie i wyrwie się, czy nawet przewróci właściciela jak go cos zdenerwuje czy zobaczy kota. jak jest duży i silny to sie może zdarzyć. a jak jest mały i sprytny to przegryzie smycz albo wymsknie się z obroży. wierzcie mi - wszystkie te przypadki odczułam na własnej skórze z osobistymi psiakami
  9. my z TZem bedziemy i z ONkiem. ale nie wiem o ktorej... jak sie zbierzemy :evil_lol: przed 17 powinnismy zdązyc ;)
  10. poszło pw do was :)
  11. wyslalam :)
  12. nie chciałabym żeby ktos to potraktował jako reklamę, moge napisać wszsytko co Was bedzie interesować, ale anonimowo, jak ktoś będzie chciał znać firmę i szczegóły to na priv :) jak macie jakies inne pytania to też śmiało. postaram sie pomóc. jesli chodzi o te psie polisy to tak jak juz wspominałam zdrowotnej nie mamy w ofercie. jest tylko ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, które można rozszerzyć o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej z tytułu posiadania : *psów *koni * posiadania, użytkowania lub wynajmu dodatkowych nieruchomości * posiadania broni i używania jej do celów sportowych jeśli chodzi o psy to nie ma zwyżki dla psów z listy agresywnych. takie OC dla jednego właściciela i jednego psa kosztuje 35 zł na rok, a suma gwarancyjna to 50.000zł. umowa obejmuje Polskę. [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=2][FONT=Verdana][FONT=Times New Roman, serif][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/FONT][/SIZE][/FONT]
  13. Xenomorph, ja psa nie ubezpieczam w PZU bo mam zle doświadczenia z wypłatą odszkodowania, nie mam juz do nich zaufania. ubezpieczam w firmie gdzie pracuje bo wiem ze jakby co to nie bede oszukana a i składka korzystna. poza tym te 60 zł to skladka za oc a nie polise zdrowotną.
  14. AlmaMater - gratuluje szczęscia. Moje piesio robi wszystko żeby wydostać się za ogrodzenie jak widzi rowerzyste albo babe z siatami. boje sie ze mimo moich wysiłkow zeby siatke dobrze pozabezpieczac, on sobie podkopie jakąś dziure i się mi kiedyś wymknie. nie wiem czy bedzie w stanie kogos zaatakowac poza swoim terenem, ale mam ulice koło domu i niech on mi wpadnie pod mercedesa i potłucze reflektory - to sie nie wypłace do końca życia. dlatego te 60 zl na rok za moja spokojna glowe to nieduzo. poza tym boje sie jeszcze innej rzeczy - mam dom ogrodzony i zawsze zamykam furtke na klucz, (mam tez tabliczke zly pies) ale niech mi sie kiedys zapomni zamknac i ktos mi akurat wejdzie na podworko, ja to usłysze, wychodząc z domu pies mi sie wymknie miedzy nogami i..... brrr wole nie myslec. a ludzie są bezmyslni i wiele razy mi sie zdarzalo ze ktos probowal wejsc na podworko bez dzwonienia (pies byl na dworze ale spal za garazem) i dziwil sie ze mam furtke na klucz i ze nagle znienacka wyskakuje szczekadło. najczesciej tak robily babki od liczników z wody i rozni sprzedawcy domokroążcy - potem sie tlumaczyli ze chcieli dopiero do drzwi zapukać.
  15. Pikulindek chce mieć swój ogródek.... czy ciotki i wujkowie dobrze szukają? bo Pikuś chce juz.... Pikuś nie chce czekać....:loveu:
  16. czasami nie tylko możliwość pogryzienia kogos przez psa jest powodem chęci wykupienia polisy. przecież wystarczy że pies skoczy na kogoś z radości, witając i ubrudzi drogi płaszcz, albo przewróci dziecko - wiele nie trzeba żeby było nieszczęscie. nawe miły i kochany piesek potafi cos niechcąco sposocić. a dodatkowo plusem jest to że taka polisa chroni również właściciela w życiu prywatnym - czyli gdyby spowodował wypadek jako rowerzysta czy przechodzień, niechcąco zrzucił wazony z półki sklepowej, zalał sąsiadkę piętro niżej, itd. ta "psia opcja" to własciwie dodatek.
  17. :glaszcze: Mosii, przykro ze tak się musiało stać ale lepiej jak pies odchodzi otoczony miłością i spokojem niż miałby się męczyć w samotności i bólu. Szanuję tą decyzję i wiem że nie było innego wyjścia.
  18. z tego co wiem to nie. w zeszlym roku chyba tez nie bylo takiej mozliwosci. mozna za to poradzic sie w sprawach pielegnacji i żywienia i sprawdzic stan zębów psiaka.
  19. czy są juz wyniki? tak się martwię...
  20. czy mozna liczyc na jakies nowe zdjecia Pikulca? :loveu:
  21. :thumbs: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  22. Rebellia, dla mnie to sytuacja hipotetyczna, psa na oczy nie widziałam, nie mam prawa niczego narzucac czy sugerować - ale dla mnie kwestia BEZPIECZENSTWA CZLOWIEKA jest najwazniejsza. wiem ze decyzja wyslania psa za TM zawsze jest niesamowicie trudna, okupiona nieprzespanymi nocami i godzinami rozmyslan, ale czasem nie ma innego wyjscia. w tym wypadku nie do mnie nalezy decyzja, są osoby ktore psa znają i juz mniej wiecej wiedza/przypuszczaja/sprawdzają do jakiego stopnia pies jest niebezpieczny, jak go powstrzymac, wyleczyc czy w ogole pomoc. w sumie z jednej strony Pelusiowi tez nie dawano szansy - a jaki był finał? .... ale z drugiej strony nie wiemy co przyniesie przyszlosc i czy nie odezwie sie w nim dawny Pele.... trudne to wszystko i podziwiam Mosii ze masz tyle sily w sobie. Mosii, jakąkolwiek decyzję podejmiesz - na pewno bedzie przemyslana i słuszna. i dla Dragonika i dla jego ewentualnych potencjalnych domków
  23. Mosii przed Tobą bardzo trudna decyzja, wszyscy wiemy że robisz wszystko co w Twojej mocy żeby sprawa miała pozytywny finał. Masz duze doswiadczenie i wierze ze podejmiesz słuszną decyzję, pamiętając przede wszystkim o bezpieczeństwie przyszłych opiekunów. bylo juz na dogo wiele trudnych przypadkow, agresywnych czy niestabilnych emocjonalnie psiakow, z resztą co będe móić, sama wiesz najlepiej, ale kazdy taki ananas to indywidualny przypadek i trudno tu cos porównywac. jedne wyszły "na ludzi" po kastracji czy dzięki lekom, ale czasem to nie wystarcza. Czy jestes w stanie wstrzymać się te kilka miesięcy kiedy leki zaczną działać i hormony sie ustabilizują? Czy jest sens tak długo czekać? Wiem że kazdy pies zasługuje na szanse - tylko czy Dragonik będzie ją potrafił wykorzystać w nowym domku?
  24. jak tam zainteresowanie na allegro?
  25. Pikuś szuka ciepłego kącika do spania i dobrej pani do głaskania :cool3:
×
×
  • Create New...