Tak sobie podczytuję i marzy mi się... Eeech...
Wlazłam na tę plaskatą bidę Milkę :( http://plaskate.org.pl/plaskate-u-nas/239/milka
Czytając wątki i patrząc wstecz, nie wierzę, że nie ma takiego człowieka który by ją chciał i pokochał...
Nie wierzę.
Bo na pewno istnieje druga taka maminka jak Bgra, Figunia, haliza, marmosia,Nutusia.../i inne maminki/
Eeech....Panie Boże...
Oj z dietką łatwo nie będzie bo człowiek miękki jest a plaskaty pysio topi serce jak wosk ;)
Trzymajcie się obie.
Nawet dla złagodzenia alergii warto.