-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nie. Mozna podac mój tel. 609 601 362 i meil: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dzięki za pomoc. Zwierzaki mają allegro - właśnie wstawiam alegratka kupsprzedaj eurocity cafeanimal i będą na naszej stronie Fundacji. -
Cliford - ma dom, z reszta rodzinki osobny wątek.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-rodzina-juz-w-hotelu-prosimy-o-domki-wsparcie-finansowe-133537/#post11960399[/URL] Nowy wątek rodzinki, zapraszam. A ten niech zostanie dla Cliforda. -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Beza to pupilka mojej córki, obie są takie czujne, pyskate nieco. Beza nie da sobie w kaszę dmuchać, choć jest przylepna też, ale i odważna i wszędzie pierwsza. Piękna, dziczo podpalana. Waży około 8 kg. Kawał dziewusi. [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=beza1.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/3447/beza1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=25592252.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/3418/25592252.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=17448578.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/5159/17448578.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=19594598.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/7789/19594598.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=narkach1z.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/3248/narkach1z.jpg[/IMG][/URL] Niestety nie miałam wyjścia, a czekać nie można było, żeby nie poszły gdzieś i żeby nie spotkała je krzywda. Wieczorem pojechalismy z nimi do hotelu. Nieodzowna Karina przyjęła rodzinkę, dostały własny kojec, miski i bezpieczeństwo. Niestety nie dostały domu i człowieka. Propsimy o pomoc w szukaniu domków dla rodzinki. A przede wszystkim prosimy o pomoc w opłaceniu hoteliku. Mamy już 2 psy w hotelu: gringo - od dawna, Nora od kilku dni. teraz Tina z dziećmi. Nie mamy pieniędzy, a nie mamy też gdzie ich zabrać. każda złotówka nam pomoże. Na wszelki wypadek podam konto - z dopiskiem "Psia rodzinka" [B][FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Ul. Polanka 35/11[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]61-131 Poznań[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman] [/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Konto bankowe:[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman] [/FONT][/B] Pamiętajcie o psiej rodzince bez domu! Proszę! -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Moja sympatia, Keks. Będzie naprawdę sporym psem. Ma 2 miesiące, a waży sporo (może nawet koło 9 - 10 kg) Bardzo spokojny, nawet flemgatyczny. Opanowany. Filozof. Całą droge w samochodzie przeleżał grzecznie na moich kolanach spiąc spokojnie, podczas gdy siostrzyczka z tyłu, siedząca obok mojej Agi - próbowała prowokować go do zabaw. Keksa nic nie ruszy. Piekny, nieco szorstki włos, z takim rudawym i miejscami srebrzystym podpalaniem. Będzie świetny. [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=keks1.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/459/keks1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=95257476.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/1958/95257476.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=22800373.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/9974/22800373.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=narkach1.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/6162/narkach1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img293.imageshack.us/my.php?image=narkach2.jpg][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/6678/narkach2.jpg[/IMG][/URL] A teraz sunia -
To dalszy ciąg wątku Cliforda [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/cliford-mamy-cala-rodzinke-nie-mam-co-z-nimi-zrobic-133204/[/URL] a w zasadzie jego rodziny. Cliford ma szczęście i mieszka już we własnym domu. Wczoraj wieczorem przeprowadziliśmy akcję i przejelismy pod opiekę mamę Tine oraz 2 rodzeństwa: brata Keksa i siostrzyczkę Bezę. Niestety - tata Mruk pozostał - nie chciał do nas podejść i nie pozwolił się nam zbliżyć. Ten pies to mój wielki wyrzut sumienia. Smutek w oczach, strach, tęsknota. Tak patrzył, gdy jego rodzina głaskana przez nas i zabrana do auta odjeżdżała a on stał na środku drogi patrząc za nami. Boli tak bardzo, że jest tam samotny, ale nie miałam wyjścia. Za mało nas było, nie wzięłam sedalinu. Może jeszcze wróci tam, ale mam w oczach to jego spojrzenie. Mruk już nie ma rodziny. Jego zdjęcie też nie wyszło, ale choć takie zamazane pokażę Mruka. To spory pies, ale nie ogromny, piękny [URL="http://img293.imageshack.us/my.php?image=mruk.jpg"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/484/mruk.jpg[/IMG][/URL] Oczywiście Mruk nie jest ojcem wszystkich malców, a może nawet żadnego. Może to przyjaciel Tiny. Bowiem na pewno nie miał nic wspólnego z Clifordem, ale chyba wiem, kto miał. Po sąsiedzku mieszka i pokazał się nam wielki, piekny golden. To prawdopodobnie z nim został spłodzony Cliford. Teraz mama, jest taka nieco ponad średnią sunią, w wieku ok. 2,5 roku. Łagodną, delikatna, Wspaniała i czujna suka. Pozwalała wszystko robić z dziecmi, pozwalała sie badać - bo cała ferajna pojechała od razu do weta, wpakować sobie do gardła tabletki na robale. Ani słówka. Widać, że lubi ludzi, potrafi chodzić na smyczy choc trochę ciągnie. Bardzo potrzebuje domu. Będzie wiernym psem. [URL="http://img293.imageshack.us/my.php?image=72396136.jpg"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/3200/72396136.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img293.imageshack.us/my.php?image=40654001.jpg"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/8633/40654001.jpg[/IMG][/URL] Z dziećmi [URL="http://img293.imageshack.us/my.php?image=rodzinka1.jpg"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/6170/rodzinka1.jpg[/IMG][/URL] Dzieciaki już w domach. Koszt hotelu - dług 885 zł + 375 zł za kwiecień = 1260 zł Jeśli ktoś mógłby mi pomóc w utrzymaniu Tinki w hoteliku, podaję konto: [COLOR=black][SIZE=2][FONT=Verdana]Małgorzata Galica - Menke[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][SIZE=2][FONT=Verdana]Os. Stare Żegrze 167/16[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][SIZE=2][FONT=Verdana]61-249 Poznań[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][SIZE=2][FONT=Verdana]PKO BP SA O/I w Poznaniu[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][SIZE=2][FONT=Verdana]17 1020 4027 0000 1002 0163 1761[/FONT][/SIZE][/COLOR] I bardzo dziękuję. Każda złotówka się dla niej liczy! BAZARKI DLA TINY [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182706-Zabawki-dla-psiakA-w-i-kociakA-w-na-hotel-Tiny-do-15-04?p=14378502#post14378502[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182705-Plecak-apaszka-kumkajAE-ca-A-aba-na-hotelik-Tiny-do-15-04?p=14378425#post14378425[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182720-BiA-uteria-srebrna-i-nie-tylko-na-hotelik-Tiny-do-15-04?p=14379859#post14379859[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182731-PrA-bki-kosmetykA-w-L-Occitane-kosmetyczka-na-hotel-Tiny-do-15-04?p=14381235#post14381235[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182858-Poszwy-przeA-cieradA-a-z-gumkAE-poszewki-serwetka-na-hotel-Tiny-do-10-04?p=14394267#post14394267[/URL] 28.03.2010 Od roku Tina przebywa w hoteliku dla psów. Z początku koszty pokrywała Fundacja, jakoś sobie radziliśmy - trochę aukcji allegro, trochę bazarków, darowizny. Można było w miarę terminowo opłacać pobyt. Od zimy niestety Fundacja już nie może opłacać pobytu Tiny, nie mamy bowiem na ten pobyt rachunków - to już jakby inne sprawy. W każdym razie od stycznia Tina jest utrzymywana w hotelu przez mnie. Łącznie z Foksikiem, który do 15.01. był opłacany z moich funduszy i Amantem, który dopiero w sobote pojechał do domu. Tina czeka, śliczna , młoda sunia. Niestety moje mozliwości się skończyły. Po prostu nie moge juz sama jedna płacić za pobyt psa - jeśli nie znajdę pomocy - Tina będzie musiała pojechać do schroniska. Nie potrafię sobie tego wyobrazic, ale też nie moge trzymac jej w hotelu za darmo. Miesięczny koszt to około 450 zł. Proszę, pomóżcie Tinie (i mnie) bezpiecznie czekać na dom. Mnie opadają ręce.
-
Jeśli 6 miesięczny szczeniak jest nieufny to chyba nie miał dobrego domku niestety. Cóż, czasem tak trudno prześwietlić delikwentów. Nora wróciła do nas, Madras - i w obu przypadkach psy ucierpiały. Na allegro Madras ma gapia, wstawiłam tam nowe fotki, może gap się zainteresuje. Na spacerku z Edim [URL=http://img9.imageshack.us/my.php?image=zdjcie075t.jpg][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/2722/zdjcie075t.jpg[/IMG][/URL] Śliczny jestem [URL=http://img9.imageshack.us/my.php?image=zdjcie076.jpg][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5111/zdjcie076.jpg[/IMG][/URL] Tak bym chciał mieć takie spacerki ze swoimi ludźmi. Gdzie oni są? [URL=http://img9.imageshack.us/my.php?image=zdjcie077.jpg][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3269/zdjcie077.jpg[/IMG][/URL] Kto pokocha Madrasa, dla niego dom to pilna sprawa, raz oddane psie dziecko nie powinno dorastać w schroniskowej klatce [URL=http://img9.imageshack.us/my.php?image=zdjcie082m.jpg][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5808/zdjcie082m.jpg[/IMG][/URL]
-
Sonia, młoda trikolorka - pojechała do nowego domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oj warto. Kolejne dobre wieści o super relacjach Soni i Jej Pańci. Zawsze gdy czytam meile od Pani Genowefy to tak mi sie ciepło wokół serca robi, tak dobrze. Szkoda że tak niewiele z tych psiach biedaków ma takie szczęście Sonia po spacerku odpoczywa. [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=dsc00003u.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5413/dsc00003u.jpg[/IMG][/URL] Dziękujemy Pani Genowefo!!!! -
Misza, już niemłody i taki zwykły - pojechał do swego domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Miszka jesteś świetny facet. Jak tylko się uporamy z pracami psimi ofólnymi przywieziemy dla psiaków smakołyki na dalsze zachęty Miszka z kawałkiem od Foksi (nie zjadł jej, nic z tych rzeczy :evil_lol:) [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=zfoksi.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/116/zfoksi.jpg[/IMG][/URL] Idę na spacerek [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=spacerl.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3058/spacerl.jpg[/IMG][/URL] Pokaż co tam masz, no nie bądź taka, pokaż [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=74902085.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2893/74902085.jpg[/IMG][/URL] Na pewno juz nie masz nic? [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=26107216.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6008/26107216.jpg[/IMG][/URL] Może jak tak sobie w oczy popatrzę to coś dadzą? [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=73289347.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1464/73289347.jpg[/IMG][/URL] Miszka, zasługujesz na dom. Tylko kto ci go da? -
Dziewczyny, jesteście po prostu rewelacyjne, słów mi brak. Nawet Paweł wątpił w sunię. A Wy nie - i udało się. To może znacząco wpłynąć na dom dla niej. A napiszcie jak z nia jest ogólnie. Czy daje się pogłaskac, czy do takiej poufałości jeszcze nie dojrzała. A to dowód, że super nianie odniosły sukces: Idę sobie, a co mi tam [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=idsobie.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6240/idsobie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=spacerekf.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1319/spacerekf.jpg[/IMG][/URL] Jestem z Miszką [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=zmisz.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5747/zmisz.jpg[/IMG][/URL] Ciekawie tu jest [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=64455976.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1028/64455976.jpg[/IMG][/URL] Modelka Foksi [URL=http://img24.imageshack.us/my.php?image=super1k.jpg][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4120/super1k.jpg[/IMG][/URL] Będą później kolejne
-
Cliford - ma dom, z reszta rodzinki osobny wątek.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Lilmo podeślij tego szczeniaka ze zdjęcia wyżej. Rodzeństwo Clifcia to chłopiec keks i sunia Beza, ale to już nie goldeny ani labki. To spore podpalane szorściaki. Obok mieszka wielkie golden, przypuszczamy że on był tata Cliforda. A te 2 może od tego chłopaka, który z rozpaczą w oczach stał na środku drogi, gdy Tina i jej 2 dzieci w nasyzm aucie odjeżdżała w dal. Ja widoku jego oczu nie zapomnę długo. Był w nich taki strach, żal, ból - nie wiem sama. Został tam zupełnie sam. Bez poczucia przynależności do stada. Nie zabraliśmy go, bo nie dał się wziąć. jest nieufny odbiega od człowieka, nie da się dotknąć. Natomiast sunia, podobna do wilczka (taka rasa) łagodna i delikatna. Pojechaliśmy do weta. Pieknie weszła z moją córką na smyczy do gabinetu, pozwoliła się zbadać, zajrzeć do gardła, podać tabletki. Ma około 2 lat, może 2,5. Młoda, średniej wielkości, kochana Tina. A synek będzie ogromny. Beza waży około 8 kg, a on jest sporo większy. Zdjęcia za chwilę. Musze przygotować. Błagamy o pomoc finansową dla psiaków - na hotelik. Konto Fundacji z dopiskiem - psia rodzinka. Mamy tym sposobem już 3 psy w hotelu, bo Karina policzyła nam rodzinkę jako 1 pies. Bo jest 1 kojec. Ale to i tak wydatek dla nas. -
Mała Nora - sponiewierana, ma wreszcie własny domek!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wczortaj odwożąc rodzinke psiaków do hotelu widziałam Norę. Ze zdrowiem ok, biegunka po podaniu dobrej karmy i leku ustąpiła. Sunia sygnalizuje potrzeby wyjścia drapiąc w drzwi. W pokoju mieszka, bo jest tak chuda, że przechodzi przez pręty kojców - jest grzeczna. Śpi w koszyczku na podusi. Jak mnie zobaczyła odwaliła szał radości - w końcu przez cały czas gdy miała ten niby dom widywała mnie często. Były skoki, buziaki, kolanka i przytulanka. Wzruszająca malutka jest. Bardzo potrzebuje swego domku, tym bardziej, że do hotelu zawiozłam Tine i 2 jej dzieci, rodzeństwo Cliforda, i kasy brak na to. -
Cliford - ma dom, z reszta rodzinki osobny wątek.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nic nie znalazłam. Żadnego wyjścia. Jadę po rodzinkę - zabiorę choc maluchy i może mame jak się da. Zawożę je do hotelu. Nie mamy kasy - błagam - pomocy w opłaceniu hotelu dla psiaków. Nie moge ich tak zostawić. -
Cliford - ma dom, z reszta rodzinki osobny wątek.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ratujcie, pomóżcie. Mamy 2 rodzeństwa Cliforda, 2 czarne psiaki. I mamę i tatę. Dorosłych na bank nie weźmiemy bo gdzuie. Nawet suki nie damy rady, żeby ciachnąć, bo nie ma gdzie przetrzymac, ale choć tymczas na 2 2 m-czne szczeniaki. Są na ogrodzie. jak dzisiaj nic nie znajdę będzie trzeba je wypuścić. -
Roczny cocker spaniel Lucky dostał szansę - pojechał do domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Yewcia - to jej wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-nora-sponiewierana-wrocila-z-adopcji-jest-w-hotelu-133437/#post11952128[/URL] Miałam wieści z domku. Lucek chodzi za Pańcią jak cień. Z nerwów dostał małej biegunki, ale Pani dałą smectę i już dobrze. Zapewniali, że nigdy go nie oddadzą. Oby! -
Mała Nora - sponiewierana, ma wreszcie własny domek!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Może ktoś jeszcze zajrzy do naszej sarenki. -
Dla miłosników pięknej Kai - wieści [FONT=Arial]przesyłamy pani zdjęcia Kai ze spacerku robione jakiś czas temu... Kaja bardzo się z nami zżyła a i my z nią.To bardzo mądry piesek którego nauczyliśmy już wiele komend takich jak; siad, łapka, głos itp. itd.Jest bardzo uczuciowa... Czasem potrafi mnie witać pół godziny gdy ja wracam ze sklepu po 5 minutach:-).Jest dobrze odżywiona i ma dużo ruchu... Codziennie biega po parku a raz w tygodniu jeździmy do lasu na dłuższe trasy.Śmiejemy się że zrobił się z niej francuski piesek bo zjada tylko wykwintne potrawy a zwykłe Chappi w puszcze już ją nie interesuje:-)Poprawił się też jej stan sierści tzn jest gładka i lśniąca - to bardzo czysy piesek... Dużo by można o niej opowiadać... Cieszymy się bardzo że z nami jest.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=32674029.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2249/32674029.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=84008896.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2080/84008896.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=62717246.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/3323/62717246.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=70190526.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/597/70190526.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=79465180.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/6222/79465180.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=74505708.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/6545/74505708.jpg[/IMG][/URL]
-
Nora ma 2,5 roku. Pod koniec ubiegłego roku została wyrzucona na ulicę w centrum Poznania. Trafiła wtedy pod opiekę naszej Fundacji. Dosyć szybko znalazł się domek, chętny do adopcji Nory. Cieszyłam się, bo akurat psiaków pod opieka mielismy mnóstwo i każdy domek na wagę złota. Rozmawiałam z Państwem - starsi ludzie a psiak miał być przyjacielem ich wnuka 11 - latka, który bardzo pokochał, jak mi się zdawało, Norę. Od początku były drobne problemy, tzn. telefon że sunia ma chore uszy i że mam coś z tym zrobić. Zrobiłam - pojechałam, zabrałam sunię do weta, dostała leki, na brudne i podrażnione uszy. Nic groźnego. Jednak gdy odwiozłam suke, Pani stwierdziła, że córka boi się zarazków i mam zabrac Norę i wyleczyć i odwieźć po kuracji. Zwrot na pięcie - zabrałam Norę i znalazłam na drugim kńcu Poznania dom tymczasowy, chętny do przechowania suczki. Jeszcze zanim tam dojechałam, telefon od Pani - gdzie jestem, i że mam wracać z suką, bo wnuczek płacze, bo skoro to nie choroba, to oni ją chcą z powrotem. Postawiłam się, że nie będę ganiać z psem tam i z powrotem, to córka Pani Marii poprosiła sąsiada i po godzinie przyjechali do tymczasu, gdzie czekalismy z Norcią - po sunię. Potwierdziła, że psa już nie odda, że wszystko ok, że przeprasza. Powinnam była zatrzymac sunię, ale chłopiec tak się szczerze ucieszył. Po 3 tygodniach, już w styczniu - telefon, że mam zabrać Norę na szczepienie bo ma juz uszy zdrowe. Ręcę mi opadły, ale zależało mi na domu dla suki, zapowiedziałąm, że to ostatni raz, bo pies już nie jest nasz tylko ich - zabrałam sukę i zaszczepiłam. Uszy jeszcze nie były czyste, sunia chuda, ale zdrowa. Koszty - pokryła Fundacja, rzecz jasna. Zapytałam, jak się ma suka - usłyszałam, że super jest. I teraz...wczorajszy dzień. Jak ze złego snu. Dzwoni do mnie konkubent córki, że mam do nich przyjkechać w sprawie Nory. Nie chciał nawet powiedzieć po co, był niegrzeczny i oschły. W końcu córka przejęła telefon, dowiedziałam się: - Nora jest teraz u nich - Nora jest podła i złośliwa - Nora od miesiąca sra i sika po mieszkaniu - Nora przeciez ma dobrze, ciepło - siedzi w łazience :-o, to co ona chce - Nora powinna być wdzięczna za dom, a nie jest - Ona jest wspaniałomyślna, bo mogła Norę wywalić na ulicę, ale dzwoni do mnie, bo ona jest dobrym człowiekiem, że mam ją zaraz zabrać. Nigdy jej nie bili, najwyżej gazetą dostała, jak zrobiła w domu. Pojechałam. Wyskoczyła przerazona chuda sunia, Cieszyła się na mnie jak durna. A konkubent naskoczył na mnie drąc się, że suka jest skończona, do zabicia, że matrix - nie woem o co chodziło. Poprosiłam grzecznie, żeby nie krzyczał, bowiem przez ten czas nie zgłąszali żadnych problemów - dobrze że mój TZ został na dole w aucie, bo by chyba się prali. Baba nadawała, że zniszczyła im łazienkę, że mają koszty. Ale co tam, opna ma gest, oddaje psa i nawet zabaweczkę (nota bene całkiem nówka, suka ani razu nie miała jej w pysku). Smyczy nie dali mimo że była nasza. Ale nawet się nie upomniałam, zabrałam książeczkę i w nogi. W aucie suka, przerazona tuliła się i trzęsła. Widać że nie była głaskana - z krótkowłosej suni waliły tabuny sierści. Wystarczyło dotknąć. 2 raz zwymiotowała. Na przerwie - poprosiła o siusiu i...zaczęło się. Totalna biegunka - woda. Nora pojechała do hoteku. Moja suka jest teraz na sterydach, źle się czuje. Bałam się ja tu zabierać. U Kariny - zrobiła w nocy jeszcze raz - koopka krwista. Do tego obejrzałyśmy suke - ma całkiem wytarty ogonek (ten obcięty kikuitek), jakieś ranki na skórze. Jest chuda bardzo. Z apetytem jadła sycha karmę. Garnie się do ludzi, złabo chodzi na smyczy. Szczeka na inne psy, ale to z lęku. Nora jest mała i drobna, delikatna. Postury pinczerka miniaturowego. Dzisiaj była u lekarza wieczorem, dostała zastrzyk, advocata. Ufff, raczej nie jest parwo, czego się bałam. Ale jedno jest pewne. Nora bardzo potrzebuje cierpliwego, spokojnego domku, gdzie jej psychika dojdzie do siebie. Bowiem jest mocno nadszarpnięta. Do ludzi, ideał łagodności. Spędziła trochę czasu z beaglem - nie gryzła się, raczej bałą. A to że na smyczy szczeka na psy - to też strach. Tak potworna krzywdę ktoś jej wyrządził. To była taka radosna, pozytywna sunia. Potrzebuje chocby tymczasu, takiego spokojnego, a najlepiej domu na stałe. Ciszy i wiele miłości. Prosimy o pomoc w spłacie hoteliku - nie wiem ile będzie w nim mieszkała, a do schroniska, w takim stanie w jakim jest - jej nie wpakuję. Biedna mała Noreczka. Chciałam dobrze, wyszło źle. Szlag mnie trafia. [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=nora1.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/628/nora1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=56102933.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9505/56102933.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=95750422.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6598/95750422.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=16181579.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7528/16181579.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=77805388.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6756/77805388.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=65459934.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8053/65459934.jpg[/IMG][/URL] Na tym ostatnim widać wytarty ogonek. Biedna mała. Pomóżcie mi.
-
Nowy Sącz Właściciel zmarł - 30 psiaków do adopcji MAJĄ DOMY
supergoga replied to Szami's topic in Już w nowym domu
Totalna klapa - sytuacja się zmieniła, nie mogę dać DT suni. Wczoraj odebrałam z adopcji sunię Norę, z podejrzeniem parwo. Znaczy wczoraj zawiozłam ją do hoteliku, ale nie mamy kasy na hotelik, tym bardziej, że 1 suka ma tam iść w prz\yszłym tyugodniu po sterylce, więc miałam ją wtedy odebrać. Dzisiaj sie dowiedziałam, że jest podejrzenie parwo. Jesli się potwierdzi, muszę sukę zabrać z hotelu do siebie chyba. W każdym razie - dopóki nie wiem, jak to będzie nie mogę podjąć się opieki. Ale będę wysyłałą wątek wszystkim zainteresowanym. Szkoda że nie ma kto pomóc Szami, bo potrzebne by były opisy i fotki pojedyńczych psiaków - i w ogłsozenia. Małe sunie ostatnio znajdowały szybko domki. Będę myśleć, może u mnie się to jakoś rozwikła. -
Roczny cocker spaniel Lucky dostał szansę - pojechał do domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Domek w Szczecinku, a Karina właśnie zawiozła psiaka do domku. Pojechała osobiście z nim, żeby wszystko sprawdzić. I już myślałam, że 1 wydatek mniej - hotelik Lucka, a tymczasem właśnie dzisiaj musze odebrać kolejną małą rudą sunię z adopcji, która ponoć 2 m-ce już załatwia się w mieszkaniu. I pani ma pretensje, że sunia sie jej nie odwdzięcza za to że ją zabrała a powinna. I że pani jest przecież wspaniała i super, bo mogła ją wyrzucić na ulice, ale ona nam ją po prostu oddaje. Ręce mi opadły. -
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zapytam Pawła, ale o ile pamiętam Tosię, a znam ją od dość dawna, tzn. od czasu jak przybyła i kilka razy wówczas widziałąm, to właśnie zawsze miała takie cycuchy. Teraz to ona wygląda super, jak przyjechała, była zmarnowana, zabiedzona i tylko te cysie takie biedne. Ja nie sądzę, żeby miała urojoną ciążę. Ale zapytam. -
Bianka- sunia dalmatyńczyk - pojechała do domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To jeszcze fotki z lecznicy, widać że Bianka przed kąpielą Zaraz po zabiegu, powoli się wybudziłam [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=dscf0001hqk.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6783/dscf0001hqk.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=dscf0003h.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7082/dscf0003h.jpg[/IMG][/URL] I juz gotowa do drogi do swojego tymczasu [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=bianka22.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9665/bianka22.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/my.php?image=bianka23.jpg][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8986/bianka23.jpg[/IMG][/URL] Proszę, pomóżcie Biance znaleźć dom na zawsze. -
Nowy Sącz Właściciel zmarł - 30 psiaków do adopcji MAJĄ DOMY
supergoga replied to Szami's topic in Już w nowym domu
Nie zdążyłam, mam troche problemów. Ale propozycja aktualna. Tylko tak jak pisałam, gdybyście brali dla nas sunię - to prosze was o łagodne zwierzątko. Mam swoją wielką sucz, która łagodnej psicy nie pożre tak zaraz - ja zresztą separuje psy, ale jeśli to będzie psica stawiająca się to mi drzwi wywalą, a w bloku mieszkam. No i mam 2 szczury na podłodze w klatce. Jeśli jakaś mała sunia chętna bęzie - to ja mogę wziąć. Wiem tez, że w Poznaniu oferowała DT Ola - mam jej tel. mogę podać Wam na PM. Tyle że domek z dzieckiem 1,5 roku - czyli psisko bardzo łagodne także. To by były 2. -
Roki - w depresji - już w lokum tymczas. Nowe fotki str 30
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Niestety. Ale są i dobre wieści. [B][SIZE=5][COLOR=navy]ROKI ma wirtualną opiekunkę.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=#000080]P. Beata zauroczona psem i przejęta jego historią podjęła się opieki nad nim, czyli wpłaca nam comiesięcznie na psiaka i jego potrzeby.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=#000080][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]Jak zrobi się cieplej porozmawiam z Pawłem o kastracji psa.[/COLOR] No i jak przyjadę - przywiozę specjalnie dla niego smakołyki, a to łasuch i lubi takie rzeczy. Oczywiście inne też dostaną ode mnie cosik, ale dla Rokusia będzie coś specjalnego - od jego wirtualnej Pańci.