Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Na dobranoc dobra wiadomość ! Ten oto kawaler - Lord pojechał wczoraj prosto z kliniki do swojego domku. Spedził prawie miesiąc w klinice na Kosiarzy, długo walczył o życie ale udało się . [IMG]http://images36.fotosik.pl/120/c6864d7278cb9216.jpg[/IMG]
  2. A dlaczego Fruzię już wyganiają z lecznicy? "Mój" duży psiak Lord opuszcza lecznicę w sobotę rano więc zwolni pokój socjalny. U mnie niestety jest pięć schodków, które trzeba pokonać aby wyjść z domu...
  3. Co z Fruzią ? Co pokazały dodatkowe badania ?
  4. Nie znam tej metody , na czym ona polega ?
  5. Dziś miałam przyjemność poznać Fruzię. To bardzo piękne i miłe psie dziecko... wracaj do zdrowia maleńka !
  6. Czy ktoś mądry może mi podpowiedzieć co robię nie tak przy wstawianiu fotek ? Po wklejeniu linku zdjęcia z URL do właściwego okienka a następnie kliknięciu pokazuje sie napis "undefined" - mam Mozillę.
  7. Ja mieszkam stosunkowo niedaleko i koło posesji dziś stał ciemny nieduży psiak ale z odległości 50 metrów nie mogłam dostrzec żadnych szczegółów. Wzięłam smycz i poszłam za nim ale cały czas utrzymywał odległość ok. 100 m i zgubiłam go na ul. Potulickich.
  8. Pozdrowienia od Misiulka dla wszystkich jego wielbicielek. Zrobiłam mu fotki zimowe i walczyłam ze wstawieniem ich ale się nie udało. Micho poszedł wczoraj spać przed północą i podejrzewam, że całą kanonadę przespał. Ma budę z przedsionkiem i jak wszedł do sypialni to mógł nie widzieć rozbłysków.
  9. Przestrzegam długotrwały transport może suni bardzo zaszkodzić. Miałam u siebie niepełnosprawną ONkę Bonę, z podobnym schorzeniem. Pojechała do DS do Szczecina, po podróży jej stan się bardzo pogorszył - nigdy już nie stanęła na tylnych łapach, choć przed wyjazdem była jeszcze całkiem samodzielna.
  10. Dziś z Gajką przeszukałyśmy lasek przy Cedrowej, okolice "glinianek" od strony ul. Grabowej. Przy Grabowej jest opuszczony budynek gospodarczy /bez okien i drzwi/ prowadziły tam stosunkowo świeże psie ślady /tylko trochę przysypane, a śnieg padał gęsty/. Sprawdziłam w środku, psa nie było ale za to dużo śmieci, puszek i innego syfu jak to w melinie pijackiej. W tym budynku można się jednak schronić przed opadami . Jakiej wielkości jest sunia ?
  11. Rozglądałam sie dziś na spacerze ale nie spotkałam żadnego błąkającego się psa, być może byłam w całkiem odległym rejonie. Konstancin jest bardzo rozległy, dużo nieogrodzonych działek, lasów, pól... Szkoda, że na wątku nie znalazła się informacja, w której części w pierwszej kolejności należy szukać.
  12. Madallena co zrobić z książeczką zdrowia Meggi ?
  13. Mam domek w Warszawie w bloku dla kudłacza waga do 10 kg płeć obojętna. Państwo pożegnali tydzień temu swojego wieloletniego przyjaciela. Pies ma być młody ale nie szczeniak. Podpowiedzcie jak znależć kandydatów na wątku , chciałabym wysłać zdjęcia .
  14. Sunie piękne z domkami nie powinno być problemu.
  15. Nikt się Meggi nie interesuje :-(, a ona tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka.
  16. Wspaniała wiadomość ! Wreszcie się psina doczekała...
  17. Leosiowaty dzieciak - Lord walczy z chorobą... trzymajcie kciuki.
  18. ONka i dwa szczeniurki są u beki - ona też walczy potworna biegunką, lata po wetach i pewnie nie ma czasu ale na pewno sie wkrótce odezwie.
  19. Czy jest w schronie Onkowata sunia 2-3 letnia ? Zgłosił sie do mnie chętny domek , a moja podopieczna ONka już poszła do adopcji - domek byłby w Zamościu.
  20. Leosiowaty psiak /teraz Lord/ miał "włosogłówkę". Już trzeci dzień dostaje Aniprazol i jest poprawa - kupska coraz "ładniejsze". Zaczynamy chłopaka tuczyć bo chudzina z niego straszna. Lord jest pod opieką E.DEREK - nie potrzebuje pomocy finansowej. Będzie natomiast potrzebna pomoc przy ogłoszeniach Lordzika.
  21. Feliksik dziękuję za ogłoszonko w imieniu Meggi.
  22. Meggi przypomina o swoim istnieniu.
  23. LadySwallow wysłałam Ci na maila fotki psiulka - dzięki. Czy wiadomo jak długo był w schronie. Jest bardzo chudy - kręgosłup, żebra i kości miednicy można wyczuć pod brudnym, cuchnącym futerkiem.
  24. Misiulek ma się doskonale, dużo spaceruje i już nie sapie jak parowóz po przejściu kilku kroków. Od kilku dni zaczał dobrowolnie korzystać z kojca w ciągu dnia, na początku nawet podczas deszczu nie wchodził tam z własnej woli. Zrobiłam wczoraj parę fotek ale teraz nie wiem dlaczego nie moge ich wstawiać. Czekamy aż ciocia paros wstawi...
×
×
  • Create New...