-
Posts
6045 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Gajowa*
-
Sunia śliczna, długo na dom czekać nie będzie. A co z biegunką? Była u weta ?
-
Mucha to baaardzo nieufna sunia. Do mnie podchodzi już od pierwszego dnia, pozwala się głaskać ale jeżeli mam coś w ręku /oprócz miski oczywiście/ to utrzymuje dystans. Aparatu sie bała więc nie udało mi się zrobić portretu z bliska niestety [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha1.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha02.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha03.jpg[/IMG] Obcych osób wchodzących na teren wybiegu boi sie i chowa w bezpiecznym miejscu - w kojcu za budą.
-
Błagał o pomoc na środku ulicy Felix JUŻ SZCZĘŚLIWY W DS
*Gajowa* replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Śliczny , szczęśliwy Felicjusz ! -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
*Gajowa* replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']A kto jej tam bedzie pilnowal? Zeby tylko wybieg zrobili, to mozna wyprosic codzienne bieganie.[/QUOTE] To dla Zorzy byłoby jakieś rozwiązanie, ale czy są plany zrobienia wybiegu dla psiaków ? -
MICHU - dziadek leonberger już w swoim domu
*Gajowa* replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Piękny, szczęśliwy Miś... dzięki za fotkę na komórkę. A jak kondycja Misiulka ? -
[quote name='Linssi']No to super! Poprosze pana, aby wzial dla suni jakas obrozke. Zadzwonie do niego dzisiaj, to byc moze jutro Roza pojechalaby juz do nowego domku :) Gajowa, czy koszt sterylki i antybiotyku to 250 zl czy dorzucalas cos ze swojej kieszeni? Pisz koniecznie ile mamy zwrocic! Jeszcze ten Urosept przeciez...[/QUOTE] Pan dzwonił, jesteśmy umówieni na jutro koło południa tak, że kochana Roza wyrusza jutro do domku :multi:! Całkowity koszt sterylizacji /z antybiotykiem/ to 250 zł, a Urosept 8,70 zł Czy karmę mam dać razem z sunią, zostało ponad pół worka ?
-
[quote name='Linssi']Gajowa, jak tam Roza?? Nadal kaluze w kojcu? Jesli dobrze sie czuje, to moze pan moglby ja juz zabrac do nowego domku?[/QUOTE] Roza szaleje... co do kałuż nie wiem bo już nie zamykam jej na noc ;). Furaginu nie kupiłam ponieważ jednak jest na receptę, zakupiłam natomiast Urosept i już dziś dostała. Roza zgubiła obróżkę jeszcze przed sterylką i do tej pory jej nie znalazłam :shake:, dostała zastepczą, bo nie wiadomo kiedy się na nią natknę zwłaszcza, że była zielona. Moim zdaniem może już jechać do domku :lol:.
-
Boniu pamiętam i zawsze będę pamiętać...
-
Avii dzięki, że wyszukałaś ten piękny portret Gaji... to zdjęcie robił profesjonalista też nie pamiętam nicku. Moje fotki nie są rewelacyjne ale przekleję ostatnie zdjęcia Gaji z innych wątków. Staruszek kaukazio Miś znalazł super dom i jego miejsce zajął czarnulek Felix, który był z nami prawie 3 miesiące [IMG]http://images39.fotosik.pl/321/4a5eeca9e8d603f5.jpg[/IMG] i w zabawie[IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Felek2.jpg[/IMG] tydzień temu Feluś pojechał do domku a Gaję pociesza koleżanka Roza [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Rozag2.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Rozag1.jpg[/IMG] dla ułatwienia dodam, że Gaja to ta po prawej
-
Roza czuje się już bardzo dobrze i już wczoraj trudno ją było dłużej utrzymać w kojcu, a cały czas izolowałam ją od mojej Gajki - bałam sie, że niechcący może jej zrobić krzywdę. Dziś już skapitulowałam i puściłam je razem tak, że Roza cieszy sie znów wolnością i zaczyna rozrabiać :mad:. Brzuszek wygląda bardzo ładnie, suchutko, różowiutko... apetyt suni dopisuje jedynym problemem jest prawdopodobnie pęcherz. Dziś po nocy była tylko jedna kałuża w kojcu, poprzedniej nocy aż cztery. Do wetki nie udało mi się dodzwonić - dzis pracowała bardzo krótko i nie zawsze może odebrać telefon. Furaginu nie mam i będę mogła kupić dopiero po święcie chyba, że ciotka beka ma i Rozunię poratuje.
-
Kręcioł na chorego nie wygląda, ciągle w ruchu, trudno go pogłaskać a co dopiero wyczesać... totalne ADHD. Korzystając z ładnej pogody zrobiliśmy parę fotek - trudno go uchwycić takiego rozbieganego [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha4.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha5.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha5-1.jpg[/IMG] z koleżanką Muchą [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha2.jpg[/IMG] i portrecik [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Mucha6.jpg[/IMG]
-
Roza ma szwy rozpuszczalne tak, że nie będzie potrzeby ich zdejmowania. Wiem, że dostała antybiotyk działający przez trzy dni i normalnie to wystarcza, co do sterydu to nie wiem ale chyba nie. Ja wetce nie mówiłam o jej wcześniejszych problemach z częstym sikaniem, bo uznałyśmy że to może być związane z cieczką. Zresztą wydawało mi się, że problem ustąpił bo nie widziałam jej stale sikającej ale to pewnie dlatego, że nie była zamykana i robiła to kiedy chciała a ja nie musiałam wcale widzieć. A czy Furagin można podawać bez konsultacji z wetem ?
-
Błagał o pomoc na środku ulicy Felix JUŻ SZCZĘŚLIWY W DS
*Gajowa* replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Ciekawe co u Felunia... -
Roza czuje się coraz lepiej ale ma problemy z siusianiem tzn. siusia bardzo często / jak zamknę ją na dwie godziny to zawsze jest nasiusiane/ jak wyjdzie na spacerek długo siusia , a z chwile znów kuca i tak parę razy . Teraz święta więc ja już niewiele zrobię... a kiedy Roza miałaby jechać do domku ?
-
W wieczór po zabiegu Roza nic nie dostała do jedzenia , wody tez prawie nie. Wczoraj od rana podawałam jej wodę malutkimi porcjami mniej więcej co godzinę i było ok., obiadu wczoraj nie dostała , siusiu robiła dość często. Myślałam, że już się wszystko ustabilizowało dostała więcej wody i późnym popołudniem zaczęła zwracać wodę. Późnym wieczorem zaryzykowałam podanie rozmoczonej karmy bo Roza już wyraźnie upominała sie o jedzenie , na szczęście jedzenia nie zwróciła. Natomiast każda ilość wody lądowała na podłodze. Dziś rano znów zwracała wodę wobec tego po konsultacji z wetką na wszelki wypadek dostała podskórną kroplówkę . Zobaczymy jak będzie w dalszej części dnia w każdym razie jedzenie dostanie. Dzis wyraźnie Roza już lepiej sie czuje trudno ją było utrzymać w domu, koniecznie chciała wychodzić razem ze mną, a że pogoda u nas ładna przeniosłam ją do kojca - tu przynajmniej może wszystko obserwować i nie nudzi sie tak jak sama w domu.
-
Inari -sportowa sunia mix charta/collie już w DS!!!!!!
*Gajowa* replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Inari została umieszczona na stronce mix chartów - dziękujemy aisai. Niestety nie udaje mi się dziś tam wejść :shake:, będę próbować... -
Udało się przetransportować Rozę do domu, wcale nie chciała opuścić bagażnika. Trzeba było zbudować pomost, po którym Roza się zsunęła na ziemię... a później już nie było problemu bo Rozunia na poziomie 0 już zasuwała na własnych łapach - chyba ma lęk przestrzeni. Spieszyłam sie z przenosinami bo u nas temperatura już minus 2 i mimo kocyków zimno jej było. Teraz śpi w przedpokoju na wełnianej kołdrze i przykryta kocykiem i mam nadzieję, że prześpi spokojnie całą noc. Mizianko wykonane...
-
Piękna ta Gejsza...
-
Błagał o pomoc na środku ulicy Felix JUŻ SZCZĘŚLIWY W DS
*Gajowa* replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Nareszcie Feluś się doczekał!!! :D :D :D zabranie go do hotelu to był strzał w 10 :D tak tyle biedak czekał w schronie. A tu proszę :)[/QUOTE] Chciałam sprostować, że Felix był u mnie w bezpłatnym DT wyłącznie z mojej inicjatywy. Ciocia Temida zorganizowała transport Felka, karmę no i najważniejsze znalazła mu dom. Ja zajęłam się opieką, pielęgnacją, spacerkami, socjalizacją, miziankiem Falka, pokryłam też koszty weterynaryjne. Bardzo sie cieszę, że mogłam pomóc temu wyjątkowemu psiulkowi tylko żałuję, że nie mogłam zrobic tego wczesniej i chłopak nasiedział się tak długo w schronie. A wieści z nowego domku super i fotki też - tego psiaka nie da się nie kochać.