-
Posts
6045 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Gajowa*
-
Rano udało sie zrobić parę fotek Kongusia razem z Holy Kongo schował sie przed koleżanką do kojca [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Holy3_zpse9ffcef6.jpg[/IMG] następnie przykleił się do kojca Tundry [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Holy1_zps98db5b2b.jpg[/IMG] pilnuje swojego drągala [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Holy2_zps70114309.jpg[/IMG] Dzis Holy miała sterylkę tak, że na kilka dni przerwa w kontaktach.
-
[quote name='beataczl']bedzie fotka z Holy? :) Tundra juz w ds czy kiedy[/QUOTE] Tundra jedzie jutro. Dziwoląg z naszego Kongusia, nie lubi zawierać nowych znajomości. Holy zaczepiała go do zabawy, a on burczał na nią, więc się mała zniechęciła i odeszła w swoją stronę. Widać, że się troche Kongusia boi, ogonek przy nim ma podkulony. Fotki postaram się zrobić o ile uda się uchwycić dwójkę w jednym kadrze.
-
W Białogardzie jest takie cudo [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=768272403201468&set=a.768272376534804.1073742182.191664287528952&type=1&theater[/url]
-
Jutro Konguś będzie zaprzyjaźniał się z Holy bezpośrednio, ciekawe jak długo się będzie przekonywał...
-
Milunia się przypomina. Juz w grudniu przed Świętami Milunia zmieniła swoje przyzwyczajenia. Otóż po zmierzchu nie lubi przebywać w ogrodzie, wychodzi tylko ze mną na krótko i zaraz pcha się do domu. Myślę, że było to związane z petardami, ale juz od mniej więcej tygodnia jest cisza, a Milunia dalej jest domatorką.
-
[quote name='inka33']Ale... nic złego? :nerwy: domek...? :kciuki:[/QUOTE] Tak, szykuje się domek dla Tundry. Dziś przyjechała nowa, nieduża sunia. Konguś jak zwykle zjeżony obwarczał ją.
-
Konguś wita wszystkie odwiedzające cioteczki. Być może niedługo straci swoją kumpelkę...
-
[quote name='1izabelka1']Gajowa , maleńka myślę że szybko znajdzie domek jest przesłodko-cudna, drugi mikrusek też słodziak może mikropsy by ją przejęły ? kurcze straszne to wszystko :( że też takie psiaki siedzą w schronie nie rozumie tego[/QUOTE] Maleńka nie powinna długo czekać na dom ale musi się uspokoić , później sterylka tak, że trochę czasu to potrwa . Nikt nie wie czy mała jest dalej w schronie to się dopiero okaże w niedzielę. Ta biglowata też nie czekałaby długo na dom.
-
[quote name='agusiazet']Szkoda, że nikt jak dotąd nie poznał się na zaletach Konga, ale na pewno to nastąpi, nie mam obaw, to piękny pies dla konesera!!![/QUOTE] Nastąpi na pewno, opowiadam o nim i pokazuje na spacerach mam nadzieję, że kogoś zauroczy...
-
Aktualnie na tym terenie jest tylko Tundra i Kongo więc mogłyby coś chrupać. Wczoraj przetestowałam je dając po kości cielęcej i konfliktu nie było . Kongo od razu wiedział jak się do kości zabrać i dość szybko ją pokonał. Tundra nosiła swoją, zostawiała znów dochodziła i lizała, znów zostawiała jakby nie wiedziała , że to służy do jedzenia. W końcu zaczęła ją jeść , a Konguś już swoją skończył i obawiałam się, że jej będzie chciał odebrać. Jednak Konguś trzymał się z daleka i obserwował jak Tundra chrupie, więc nie czekałam i zostawiłam je be dozoru. Po ok. 10 minutach kości nie było... nie wiadomo kto ją w końcu zjadł.
-
Jutro spróbuje dać gryzaki jakie mam Tundrze i Kongusiowi i zobaczę czy nie będzie konfliktu.
-
Często jeździmy na spacery do lasu razem z Milką. Konguś czuje sie coraz swobodniej, spotykanych ludzi się nie obawia, nieśmiało macha do nich ogonkiem. Jednym słowem wyrabia się chłopak. W "domu" biega sobie z Tundrą, kopie dołki i wkłada w nie patyk.
-
Śliczna, szczęśliwa podróżniczka !
-
Konguś ma się świetnie, dostał nowy patyk, a raczej drągal i teraz z nim paraduje. Od kilku dni konsumuje nowy worek Josery nabyty za 109 zł.