Jump to content
Dogomania

kaszanna

Members
  • Posts

    209
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaszanna

  1. A ogłoszenia poszły już w świat. Rybon zbieraj numery telefonów od dzwoniących to będziemy dawać inne ONkowate. :multi: :multi: :multi: :multi:
  2. Mosi przestań się wygłupiać z tym dziękowaniem;) Na wszelki wypadek wpisuje w ogłoszenia miejce pobytu - Warszawa. Gdyby były pan się dopatrzył to zawsze można powiedzieć, że chodzi o całkiem innego psa i zdziwić się, że on skojażył złe warunki ze swoim psem:evil_lol: Zaraz biorę się za kolejne województwa i portale internetowe. Czy Pele był już gdzieś wystawiany? Nie chciałabym się powtarzać.
  3. Eurydyka - dziękuję! Do lubelskich już poszła. Ukaże się w piątek.
  4. W piątek w anonsach z woj. radomskiego. Tanitko bądź czujna, bo są jeszcze dwie sunie do wydania. Zwróć proszę uwagę na Murkę ze schroniska w Łodzi. Maleńka, czarna jamnisia. Jeszcze wpiszę ja do Łódzkich i lubelskich, ale to już po południu, bo mam zapalenie oskrzeli i złapano mnie i postawiono mi bańki. Muszę trochę poleżeć.
  5. 14 go w piątek pele zaprezentuje się w anonsach w woj.: - podkarpackim - radomskim - lubelskim - świętokrzyskim Trzymamy mocno kciuki, bo z anonsów i oferty zawsze miałam najwięcej zgłoszeń.
  6. 14go kwietnia (piątek) anonse w woj: - podkarpackim - świętokrzyskim - lubelskim - dawnym radomskim Napisałam gdzie pies przebywa żeby nie było zaskoczenia, że to tak daleko. Goniu mam nadzieję, że znowu będziesz odbierała telefony w jego sprawie. Proszę przepisuj później numery od ludzi którzy dzwonili to my im później coś zaproponujemy, jeśli nie wezmą Kajtusia.
  7. No to kochane zaczynamy całą zabawę od nowa ze wskazaniem na woj. podkarpackie, małopolskie i lubelskie.http://www.twoje-ogloszenia.pl/index.php?category=zwierzeta
  8. Około 10ciu, ale ponieważ przebywał w tragicznych warunkach to może mieć mniej niż wykazuje na to jego stan (to ostatnie jest wyłącznie moją interpretacją ukutą w celach marketingowych)
  9. JAMNICZKA staruszka przez całe swoje życie rodziła handlarzowi dzieci. Gdy przestała przynosić dochód brutanie się jej pozbyto. Sunia jest brązowa, meleńka. Panicznie boi się samotności. Szuka domku w którym cały czas jest Pan lub inny pies. Nie toleruje kotów W piątek tej treści ogłoszenie ukaże się w Ofercie. Tanitko tej wersji będziemy się trzymać;)
  10. Nawet sobie jak człowiek pobluzgać nie moge, bo mama przyjechała do nas
  11. W piątek ukaże się informacja o suni w gazecie. Wydaje mi się, że to z tej gazety zgłosiło się najwięcej osób. Cholera żesz jego mać!!!!! A ja ją wycofałam z naszych Wiadomości Sąsiedzkich. Gdyby nas uprzedzili wcześniej. Kurcze ja na prawdę nie mam pieniędzy żeby wspomóc Bajkę:shake:
  12. Tanitka wystawię ją w Warszawskiej ofercie tylko proszę podaj mi nr. telefonu do Ciebie, bo gdzieś zapodziałam:oops:
  13. [QUOTE]Piękne psisko jamnisko Masz coś jeszcze Tanitko?[/QUOTE] Tak! Prośbę żebyś wystawiła sunię w kilku portalach internetowych i pomogła jej znaleźć kochający domek. Już pół dnia piszę różne psie ogłoszenia i rodzina zaczyna mnie nie lubić. Proponuję napisać, że przez całe życie rodziła dla handlarza, a jak przestała przynosić dochody to się jej brutalnie pozbył.
  14. Wydaje mi się, że "pan" po prostu straszy. Wcale nie chciałby nagłaśniać sprawy. Należy go uświadomić, że o chorobie psychicznej zwierzęcia, podobnie jak w przypadku człowieka orzekają specjaliści, a ci jednogłośnie stwierdzili, że to zdrowy pies, który został źle wychowany. Sąd w takim przypadku nie będzie się kierował opinią świadków, ale weźmie pod uwagę wyłącznie opinię biegłego, a jaka ta jest wszyscy już wiemy. Mosii nie daj się zastraszyć. To nie Ty podpisałaś się pod artykułem, więc nikt nie ma prawa ścigać Cię o pomówienie. Pan się powścieka i mu przejdzie. Mam tylko nadzieję, że nie wie gdzie teraz jest Pele. 13 go kwietna w ofercie - wydanie śląskie.
  15. Daj spokój ja też:modla: Tak myślałam:lol:
  16. 12 kwietnia w Warszawskich, podałam Twój nr telefonu. Napisałam, że w ekstrementach siedział i potrzebuje wielbiciela i znawcy tej rasy. Mam dla Ciebie taką niśmiałą propozycję. Wyszukaj sobie kilka takich bokserowych bied to może jak ludzie będą dzwonili uda się innym. Chyba głupoty gadam, bo pewnie te wszystkie bokserowe biedy znasz już na pamięć...:evil_lol:
  17. Wiem tyle co sobie tu na tym wątku wyczytałam, bo on mieszka w Rzeszowie, a ja w Warszawie, ale w tym wypadku odległość nie zabiła miłości;) Kajtek prawdopodobnie jest nieufny. Na pewno nie lubi innych psów. To pies, który był bardzo skrzywdzony przez człowieka, więc początki w nowym domu mogą być trudne. Musisz poczekać na relacje wolontariuszek z tamtego schroniska. Dziewczyny wychodzą z nim na spacer, więc na pewno wiedzą o nim dużo, dużo więcej (szczęściary). Goniu czy masz może gdzieś numer tego starszego pana z okolic Warszawy co chciał Kajtka. Już ja bym mu tutaj na miejscu coś znalazła:cool3:
  18. Zaraz powysyłam Pelego do gazet. Podeprę się tekstem z allegro. Mam tylko pytanie w jakich województwach go zareklamować. Czy w okolicach Warszawy może być?
  19. Kajtek ma około 10ciu lat. Jest nie wielki. Ładnie chodzi na smyczy. Dużo przeszedł więc potrzebuje spokojnego domu, najlepiej starsi, cierpliwi ludzie. Idealny będzie dom z ogrodem, bo może być kłopot z załatwianiem. Może wcale nie być, ale lepiej dmuchać na zimne. Goniu miałam gdzieś numer do waszej pani kierowniczki, ale bałaganiara jestem:oops: Podasz mi jeszcze raz? Goniu powiec proszę jak będziesz z nią rozmawiała, że jeśli zaakceptuje kogoś z naszych stron to zanim wyda psa prześwietlimy tą osobę. Jeśli to będzie ktoś starszy to służymy pomocą w przewiezieniu. Zadzwonię do niej osobiście, ale w przyszłym miesiącu, bo w tym wydałam na psiowe rozmowy ponad 300 zł i mąż jakby mniej mnie lubił:razz:
  20. Goniu rozumiem, że Pani Kierownik nie chce go oddać gdzieś daleko? Jeśli tak to na pewno ma swoje powody tylko przed wystawianiem ogłoszeń musimy o tym wiedzieć żeby nie reklamować go po całej Polsce. Goniu czy mogłabyś spytać jakie są warunki żeby psa oddać? Niestety limit rozmów przekroczyłam strasznie i nie mogę sama zadzwonić.
  21. Jutro mam wreszcie wolne, więc trochę nad Kajtusiem posiedzę. Rozumiem, że telefony w jego sprawie przestały dzwonić?
  22. Nie była. Trzeba najpierw sprawdzić jej serduszko i ogólny stan. Potem za jednym zamachem wysterylizować, usunąć gózki na cycusiach i zdjąć kamień z zębów. Wszystko na raz żeby nie usypiać jej wiele razy. Tak przynajmniej dowiedziałam się od naszego sąsiada weterynarza.
  23. Inusia szczuplutka i w świetnej formie, ona ma tylko brzunio zwisające (podejrzewam, że pozostałość po wielu ciążach). Ja tu dowcipkuję na temat wyrzełki, która wysmuklała irobi się coraz piękniejsza. Strasznie miło czyta sie relacje od Tanitki i ogląda zdjęcia.:loveu:
×
×
  • Create New...