-
Posts
4351 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AśkaK
-
Laro, sprawdzaj wszystkie!!! Zobaczymy jakie są ceny różnych przeciwpchelnych specyfików, a jak będzie dużo taniej niż w sklepie to może kupimy nawet coś lepszego i sprawdzonego.Ja mam na allegro 2 aukcje w tej chwili:z miniaturkami:[url]http://www.allegro.pl/item91448726_piekne_miniaturki_aukcja_charytatywna_.htmli[/url] na budę:[url]http://www.allegro.pl/item91450757_schronisko_biedniejsze_niz_inne_kupmy_bude_.html[/url]
-
[B]UWAGA, komunikat!:p [/B] Na imprezie w le Madame nie wszystkie obrazki zostały sprzedane. Mamy jeszcze kilka fantastycznych! Jeśłi ktoś chce mieć taki niepowtarzalny, piękny obrazek - zapraszam na wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22555&page=9"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22555&page=9[/URL] Całkowity dochód z obrazków oczywiście na ostrowskie psiaki.:p
-
14)Sunia - starowinka.:-( [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9346/dsc011649yz.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 21 x 30 Cena: 21 zł 15)Chrupek - piesek-aniołek!:p Już ma dom.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/1460/dsc011529xi.jpg[/IMG][/URL] Wymiary:12 x 17 Cena: 18 zł 16)Charlin - czeka w hoteliku u *Gajowej* na nowy dom.Sunia wielce urodziwa.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/2932/dsc011625pi.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 10 x 15 Cena: 10 zł 17)Saba - królowa ostrowskiego schroniska. Już w nowym domu.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/593/dsc011682rx.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 10 x 15 Cena: 10 zł 18)Heksa - cudowna łaciata suńka, ma już kochający dom.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8879/dsc011662vv.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 10 x 15 Cena: 10 zł 19)Kolejna sunia - akrobatka. Czeka w schronisku na swój szczęśliwy dzień.:-( [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/2392/dsc011590vf.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 10 x 15 Cena: 10 zł
-
9)A to bardzo artystyczne zdjęcie. Pies w promieniach zimowego słońca. Nadal w schronisku.:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/2769/dsc011432lf.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 21 x 30 Cena: 21 zł 10) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img475.imageshack.us/img475/9705/dsc011441bs.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 21 x 30 Cena: 21 zł 11)Czyż ten psiak nie jest cudowny? Czeka w schronisku.:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img475.imageshack.us/img475/8035/dsc011470xz.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 21 x 30 Cena: 22 zł 12)A to jest uroczy gentelman, od wielu już miesięcy w schronisku.:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8813/dsc011502qb.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 21 x 30 Cena: 22 zł 13)Czekam, czekam...z dachu lepiej widać, czy ktoś po mnie przychodzi.:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/1564/dsc011566wq.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 21 x 30 Cena: 22 zł
-
7)Mała Mi - ta sunia szczególnie zapadła mi w serce. Urodziła w schronisku szczeniaczki, które zostały uśpione.:-( Już wiele miesięcy czeka na adopcję. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/1610/dsc011494rb.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 24 x 30 Cena: 25 zł 8 )Kobra. Już w nowym domku.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/181/dsc011541dq.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 24 x 30 Cena: 25 zł
-
5)Czarna smutna mordka. Wciąż czeka w schronisku.:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/9373/dsc011397pp.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 24 x 30 Cena: 25 zł 6)Nutka - filigranowa, kieszonkowa sunia. Wciąż czeka na swojego człowieka!:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/7426/dsc011414ad.jpg[/IMG][/URL]) Wymiary: 24 x 30 Cena: 25 zł
-
No to lecimy!:lol: Pod każdym obrazkiem podaję PROPONOWANĄ cenę.:p Można więcej.:cool3: Wymiary są wymiarami ramek, nie zdjęć. 1)Niteczka - wspaniała chudzinka, niezwykle sprytna i mądra psinka. Ma już domek.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img467.imageshack.us/img467/8803/dsc011288td.jpg[/IMG][/URL] Wymiary:14,5 x 17 Cena: 20 zł 2) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/5345/dsc011290ie.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 12 x 17 Cena:20 zł 3)Rudka - bardzo nieśmiała, zagubina, delikatna sunieczka. Wystraszona i jeszcze nie pogodzona ze schroniskową rzeczywistością. W schronisku od niedawna.:-( [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img431.imageshack.us/img431/7894/dsc011332cj.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 15 x 21 Cena: 16 zł 4)Psiaki w budach.Wszystkie jeszcze w schronie.:-( [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img432.imageshack.us/img432/5923/dsc011382bt.jpg[/IMG][/URL] Wymiary: 16 x 21 Cena: 20 zł
-
Kochani! Już 10 dni po imprezie (a wydaje się jakby było wczoraj :p ). Ale to nie koniec atrakcji!:cool3: Zostało nam jeszcze kilka przepięknych, zupełnie orginalnych, elegancko oprawionych zdjęć ostrowskich psiaczków - czyli ostrowiaczków.:loveu: Jedyna taka okazja!!!:razz: Zdjęcia planujemy wystawić na allegro, ale Wam kochani dogomaniacy dajemy pierwszeństwo.:p W następnym poście zdjęcia obrazków i proponowane ceny. Jeśli ktoś da więcej - tym więcej dla psinek. Psinek, których teraz w schronisku dramatycznie przybyło...:-( Jest kogo ratować. Całkowity dochód z obrazków oczywiście na psiaki. Dziękujemy wszystkim którzy gościli w Le Madame za wsparcie piesków,z jednej puszki zebrałyśmy 697,90 zł !!!:multi: :multi: :multi: Z drugiej...to napisze esperanza.:p Pieniążki już częściowo są rozdysponowane - 150 zł dołożymy do wspaniałej budy-pawilonu dla 4 dużych psów, którą zamówiła Monika :loveu: , zakupimy też duuużo tubek z kroplami przeciw pchłom i kleszczom, karmę i cuś jeszcze. [B]W imieniu psiaków DZIĘKUJEMY!!! :Rose: :B-fly: :calus: [/B]
-
esperanza kupi na razie kilka-kikanaście tubek z płynem przeciw pchłom i kleszczom, zakropli ile się da psinek i gdzieś to sobie zapisze (esperanzo, może od razu taką listę dać pracownikowi lub właścicielowi, niech wstukają do kompa od razu). Ale na następny raz bardzo nam się przyda większa ilość, tak więc Laro sprawdzaj w hurtowni!:cool3:
-
To ja Wam jeszcze pokażę Lusiunię :loveu: w schronisku :-( (Ostrów Maz.:placz: ) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/2549/psiakiwschro8te.jpg[/IMG][/URL] i dziś w domku :p [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/9607/dsc009730gq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/8616/dsc009927fv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9313/kopiadsc013952my.jpg[/IMG][/URL] Milady, wklejaj Bajeczkę!:loveu: Natychmiast!:mad: ;)
-
Jedzie Monika, zabierze tego połamanego psiulka no i widzę esperanzo że też się wybierasz.:-) Jeśli strarczy miejsca to może i ja się zabiorę..?:cool3: Od razu można w sobotę psiaki zabezpieczyć przed pchłami i kleszczami. Dziewczyny, jaka decyzja? Mam zamawiać te krople na animalia.pl czy maci może gdzieś blisko tańszą hurtownię? Animalia jest tania, najtańsza chyba ze wszystkich znanych mi sklepów internetowych i normalnych, ale jeśli macie coś tańszego to tym lepiej.
-
No dobra, reasumując wszystkie za i przeciw - obróżki byłyby najtańsze (te tanie) i na najdłużej wystarczą. Za to mogą uczulać, a skuteczność maleje wraz z noszeniem, gdy się zabrudzą albo zakleją błotem, psią sierścią i łojem. Krople z kolei droższe i kłopotliwe.Ale za to skuteczne. Po konsultacji z esperanzą (oj, pogadałysmy sobie dziś nareszcie :cool3: :p ) doszłyśmy do wniosku, że jednak muszą być krople. Obróżek kilka też można kupić dla psów w boksach,krótkowłosych i w miarę czystych jeszcze, może nie zakleją się brudem tak od razu. Resztę trzeba zakroplić. To teraz jakie krople i za ile i gdzie kupimy? ### A teraz krótkie sprawozdanie z wizyty w szkole podstawowej.:cool3: Było super! :lol: Jeśli we wszystkich szkołach są takie fajne, grzeczne dzieciaki, to ja mogę jeździć i codziennie!;) :p Apel rozpoczął się prelekcją weta na temat ptasiej grypy, więc miałyśmy już grunt przygotowany. Ale była to dosłownie prelekcja i to taka dla studentów weterynarii chyba... było o "wypływach z otworów nosowych", o nanometrach i płaszczach kapsydowych, nawet nazwę łacińską wirusa podał.:evil_lol: Dzieciaki usypiały.:lol: Ożywiły się tylko na moment, gdy pan dr weterynarii powiedział wierszyk: "biedna kura, lecą pióra, kał z niej wypływa...coś tam coś tam...wygląda śmierci".:oops: :lol: :evil_lol: Ja myślałam że się zsikam!:evil_lol: No wiecie co, takie wierszyki dzieciom z pierwszej klasy...fuj!:evil_lol: Tak więc generalnie prelekcja niezbyt udana :roll: :lol: , z Lagunką zgodnie stwierdziłyśmy że gorzej już być nie może :evil_lol: i to nam dodało otuchy przed naszym występem(tzn esperanzy i moim). Z dzieciakami bardzo fajnie, poszłyśmy za radą Lary i dzieci aż piszczały, tak się rwały do odpowiedzi na pytania "czy macie pieska", "czego piesek potrzebuje" itp. Opowiedziałyśmy trochę o schronisku, o tym jakie dary są potrzebne, ogłosiłyśmy konkurs na kalendarz - najbardziej nurtował dzieci problem "a jaka nagroda":evil_lol: , więc jakieś nagrody trzeba wymyślić. Lagunko, dzięki serdeczne raz jeszcze za zaproszenie!!!:loveu: :calus: Masz fantastyczne dzieciaki i fajowe psiaki!:lol: W Lagunie to ja się zakochałam!!!;) :jumpie:
-
No bo ktoś tu pisał (myslałam że Ty Laro, ale coś mi się pokręciło:eviltong: ) że takie tanie i nie sprawdzone mogą więcej szkody narobić niż pożytku... Więc ja chciałabym wiedzieć jaka to szkoda? Jakieś uczulenie wywołują czy co? doddy pisała że może w hurtowni kupić :cool3: , jak sprawdzisz Laro u siebie to porównamy cenę i kupimy. Tylko to jakoś biegusiem warto zrobić, żeby już przy najbliższej okazji psiaki zabezpieczyć. Ja się piszę na ochotnika do "obrożowania" ;) . Trzeba jeszcze skompletować apteczkę - moja mama aptekarka, część specyfików, bandaże, gazy itp mogę mieć za darmo. I jeszcze możemy kupić suchej karmy (Laro, może w tej hurtowni mają tanie karmy typu chapi czy pupil czy pedigreepal? To będzie jeszcze taniej niż w markecie). ### A teraz z innej beczki. Jest kilka punktów do objechania, gdzie czekają dary do odebrania.:cool3: Bielany, Żoliborz, Śródmieście, Mokotów. I sprawa robi się pilna, bo dary czekają w dwóch szkołach (u Lagunki i u jednej pani - nauczycielki) i nie mogą tam długo leżeć. Laro, wiem że w tym tygodniu nie możesz. Może w następnym..? Milady..?:cool3: Może masz ochotę na rundkę po naszej pięknej stolycy? Odwiedzisz przy okazji Rudego i Luśkę :cool3: , bo jest też trochę "towaru" u mnie.:razz: Ale uprzedzam, wtedy będziesz zobowiązana zawieźć to to wszystko do schroniska (najlepiej razem ze mną :evil_lol: ). To jak dziewczyny? Która się pisze?:p
-
Dzięki serdeczne Quetzalcoatl!:p doddy, a masz jakieś że tak powiem doświadczenia :evil_lol: z tymi tanimi obróżkami? Cena jest diametralnie różna, sprawdziłam, te bayera kosztują mała 29 zł, duża 37 zł. Nie jest podany rodzaj użytego środka w tych Bayerowskich, a w tych tanich to jest diazinon, czyli to samo co w kroplach przeciw pchłom i kleszczom. Krople trzeba pwtarzać co 3-4 tygodnie.:roll: Znalazłam takie po 4 ampułki za 25 zł, po 1 ampułce na psa do 30 kg, po 2 na takiego do 70. Są jeszcze te same ampułki dla małych psiaków, 21 zł 4 sztuki, 1 ampułka do 10 kg, 2 ampułki do 20 kg. Więc te krpole nie wychodzą tak drogo, ale bardzo krótko działają. Czy za miesiąc będzie nas stać na powtórzenie zabiegu? I tak jak Lara pisze, obróżki można przekazywać dalej innym pieskom. Nawet markerem od biedy można datę pierwszego założenia napisać, żeby się potem nie pokićkało - będzie wiadomo ile miesięcy jest już dana obroża noszona. Więc teraz decyzja jakie te obróżki? Droższe bayera, czy te tanie? Róznica wyjdzie niestety duuuża... za 100 szt tanich 470 zł (jeśli u doddy zamówimy :cool3: ), za 100 szt droższych...2900 za te mniejsze!!!:crazyeye: :shake: Niestety chyba wybór jest oczywisty... Nie mamy co wybrzydzać, na te drogie nas nie stać. A 100 sztuk tych tańszych możemy zamówić jeszcze dziś. Moje zdanie jest takie - tanie nie zawsze znaczy złe. Ok, na pewno oznacza gorszą jakość, może mniejszą skuteczność, ale chyba jednak działają skoro są na rynku,ludzie kupują i psy jakoś w tym chodzą i żyją. ;) Klienci ocenili na stronie te tanie obroże na 5 pkt na 10 możliwych, czyli średnio. Musimy się tym "średnio" zadowolić, na "super" nas nie stać.:shake: Laro, jakie mogą być szkody dla psa związane z taką obrożą?
-
Odpchlenie i zabezpieczenie przed kleszczami to teraz konieczność. Ja wypatrzyłam na animali (sklep internetowy) obróżki po 5,90 zł, o takie:[IMG]http://animalia.pl/img/produkty/duze/beaphar/b_obroza_uzb2.jpg[/IMG] (wklejam, jak ktoś ma pamięć wzrokową i używał to opinia bardzo się przyda :p ). Gdyby okazały się skuteczne (macie jakieś doświadczenia z tymi obróżkami? :cool3: ) to jeszcze dziś mogę zamówić powiedzmy 50 sztuk. Taka obroża podobno chroni przed pchłami i kleszczami przez 4-5 miesięcy. Obróżki byłyby idealne uważam, starczą na długo i nie trzeba pamiętać, który psiak kiedy był odpchlany. Tak to obawiam się pogubimy się po miesiącu, psów teraz drastycznie przybywa i niektóre dostaną podwójne dawki kropli, a inne wcale. Jedyne moje pytanie - czy ta obróżka będzie skuteczna? Bo cena nadspodziewanie niska... gdgt, taka zniżka na sterylki bardzo by nam się przydała, tylko gdzie, jak..? Na bieżąco możemy sterylizować tylko te suczki, które są w domach tymczasowych. Ale te w schronisku... nie mamy gdzie ich na razie umieścić po zabiegu. Myślę nad tym intensywnie, jak stworzyć na miejscu jakieś pomieszczenie z jako-takimi warunkami. No i jest jeszcze kwestia transportu. Ktoś musiałby taką sunię na zabieg zawieźć, poczekać u weta i potem ją przywieźć. Można by "hurtowo", po dwie - trzy suńki zabierać. Ale też pytanie u kogo to robić? Musi być blisko, czyli w Ostrowi lub...może u rybonka..?:cool3: I jeszcze koszty... wszystkich na pewno nie damy rady ciachnąć, ale choć kilka bardzo bym chciała, szczególnie te biegające luzem z psami oraz te które już straciły w schronisku szczeniaki, jak Mała MI... Ale podstawa to pomieszczenie do trzymania suniek po zabiegu. Macie jakieś pomysły poza tym co pisałam (kenelik do "gabinetu wet.")?
-
PRZEPIĘKNA!!! Aż się wierzyć nie chce, TAKI pies w [SIZE=1]TAKIM [/SIZE][SIZE=2]miejscu...:shake: [/SIZE] A ta rana u czarnulki nie wygląda dobrze, tzn dobrze o tyle że się nie sączy, że zaschło jakoś. Ale jest naprawdę duża.:oops: Ja chyba nie wytrzymam... Kto i kiedy może mnie zabrać Aniołki do schroniska???
-
Zakładam wątki: temu słodziaszkowi :iloveyou: [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/fotka-077.jpg[/IMG] temu bidulkowi (Laro, dlaczego myślisz że jest połamany? Bosze, weta trzeba, weta!:placz: ) [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/fotka-057.jpg[/IMG] mixowi kaukaza (ale chudzina, nie chciałabym widzieć tego psa bez futra...:shake: :-( ) [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/fotka-055.jpg[/IMG] i temu pięknocie [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/fotka-051.jpg[/IMG]
-
Aaa, to zmienia postać rzeczy , zapomniałam o dr Niziołku! :lol: Myślałam, że jakiś taki "zwykły" wet Bajeczkę oglądał. [SIZE=1]A węża energicznym ruchem wyrzucić z kieszeni, przydeptać mu głowę, pociąć na kawałki i niektórym politykom do teczek powrzucać, co by państwowe pieniądze mniej[/SIZE] [SIZE=1]rozrzutnie wydawali.;) :evil_lol: [/SIZE]
-
hihihi, ja to już teraz zanim cokolwiek kupię, wszystko dokładnie mierzę - szyjki, klatki piersiowe, doopki, ogonki!;) No i Luśce udało mi się szelki dobre kupić. :lol: A kaszel kenelowy to rzeczywiście kilka tygodni, wet mnie ostatnio nastarszył że Luśka to może mieć i kiwając głową zrezygnowany powiedział "oj, ale to to już miesiąc i dłużej się leczy".:oops: :-( Ale może to jednak nie to u Bajeczki..? Skoro bez smyczy nie kaszle, może to podrażnienie tchawicy było? Moja suńka od razu na smyczy charczy, odkasłuje. Na szelkach "ani dychu".:p Szeleczki wymień i popróbuj.;)
-
Laro, myślę że fotki czarnulki na pewno warto rybonowi przesłać, a i tu na forum możesz wstawić, niech wszyscy zobaczą. No chyba że bardzo drastyczne, to może tylko linka daj... Dziewczyny, mi po tych relacjach mina zrzedła że hej, ręce opadły do kolan, buzię to mam w podkówkę aż TZ pyta co ja taka skrzywiona. A ja nie skrzywiona, tylko smutna. I zła. I zrezygnowana (ale trochę tylko, poddawać się nie wolno przecież;) ). Dopóki nie uda się na miejscu zrobić większej liczby kojcy, dopóki nie będzie gabinetu wet. by choć raz na tydzień mógł przyjechać wet i psiaki gruntownie przebadać, dopóki wreszcie nie będzie na miejscu sterylek, dopóty będą się zdarzały takie przykre dni jak dzisiaj. Czyli przepełnienie właśnie i brud i cieczki i niekontrolowane krycia. Ja niestety nie jestem już tak przychylnie nastawiona do obsługi jak do tej pory - a byłam zawsze dla pracownika baaardzo liberalna, bardzo miła, zrozumienia to on miał u mnie naprawdę wiele za wiele. Ale chyba szala się przelała. Bo ja widzę że dobrocią nic. Złością też pewnie nic, więc tylko dyplomatyczna obojętność mi pozostaje. Ja wiem, zawsze jak przyjeżdżamy wita nas z uśmiechem, jest bardzo miły, uprzejmy, pieski pokazuje, pomaga rozładować dary, porozmawia. Zawsze ponarzeka a to na właścicieli, a to na pogodę, a to na złych ludzi którzy psy do schroniska oddają. Ale co poza tym gadaniem? Ja widzę że nic! Tłumaczyć to on się potrafi wspaniale, oj tak. Tylko dla mnie mróz tłumaczeniem nie jest. Pozamarzało - to łopatę i rozbić! A co on ma tam innego do roboty? Gdyby sprzątał na bierząco, problemu w ogóle by nie było. Przecież to nie wmarzło się tak w przeciągu jednej nocy, dniami tam leży! Dla mnie żadne wytłumaczenie że zamarznięte. I na to jest rada. Trzeba po prostu chcieć. Nie zrozumcie mnie źle, wszystkie się staramy, na uszach stajemy żeby coś zrobić, żeby polepszyć byt psiakom, a wystarczy jeden taki... i zwierzęta dalej mają syf. Nie do Was, nie do nas mam pretensje, absolutnie! Wręcz przeciwnie!:p Do tych trojga ludzi tam... Piękne śpiewki nam wstawiają, a efektów od miesięcy nie widać...:shake: Laro, wielkie uściski dla Ciebie że Foksię wyciągnęłaś, i dla Quatzelcoat za tego psiaczka (zapomniałam jak go nazwałyście).:calus:
-
Laro, świetne zdjęcia, od razu można wątki zakładać. Ja się zaraz pobeczę... tyle nowych pięknotek, i wszystkie oczka takie smutne...:placz: Ale nie, jednak się nie poryczę, bo właśnie kipię ze złości :angryy: :angryy: :angryy: , za te brudne boksy mam ochotę pewnemu osobnikowi podobny los zgotować. Niech by sobie posiedział przyjemniaczek z tydzień w pokoju 1x2 m bez kibla.:diabloti: :angryy: Dziewczyny, ja już nie wiem jak z tymi ludźmi rozmawiać. Sorry, ale co on ma tam takiego do roboty że chociaż raz na trzy-cztery dni nie może szuflą boksów uprzątnąć?! Już nie wymagam nawet codziennie, choć spokojnie dałby radę i codziennie to robić. Zawsze jest syf, zawsze smród że wejść się nie da, zawsze jakieś kupy leżą. Jeszcze nie trafiłam na dzień sprzątania i zaczynam się zastanawiać, czy on tam w ogóle jakoś porządnie czasem sprząta. Ale teraz to już przegięcie, na zdjęciach widać że cała podłoga w boksach jest brązowa. A przecież ziemi tam nie ma... Biały śnieg powinien być. Albo beton. A tu taki brąz...hmm, ciekawe skąd..? Jakieś nowe brązowe wykładziny powykładali w boksach..? :hmmmm: :diabloti: ALE JESTEM WŚCIEKŁA!!!:vamp: :vamp: :vamp: :lmaa:
-
[quote name='Milady'][IMG]http://img461.imageshack.us/img461/7813/dscf49628ta.jpg[/IMG][/quote] Ale glyzę lapeckę zapamiętale!!! :evil_lol: A tutaj to wygląda jak mała hienka. Śliczna hienka.:loveu: [quote name='Milady'][IMG]http://img465.imageshack.us/img465/3727/dscf49638ee.jpg[/IMG][/quote] [quote name='Milady']Jak widać na zdjęciach Bajka juz pokochala i Pańcia. Mój TZ zabierał malutką ze soba do pracy i po paru dniach Bajka ostatecznie uznała, że ten facet jest całkiem sympatyczny :cool3: . I to smutne, bo Bajka miała kochać tylko MNIE :evil_lol: [/quote] hehehe, no niestety, choćbyśmy nie wiem jak chciały, urok naszych mężczyzn działa swoje - moja Luśka też już przepadła.;) :evil_lol: Rany, ja sobie nie wyobrażam całego TYGODNIA pod jednym dachem z psem i sunią w cieczce!:smhair2: Wystarczył nam kiedyś jeden dzień, sunia z cieczką była u nas dosłownie na 5 godzin, to była T_R_A_G_E_D_I_A!:roll: :evil_lol: Dobrze że już macie za sobą. Oby tylko Bajeczka szybko wyzdrowiała. Jest jakaś poprawa z kaszlem?
-
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
AśkaK replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe fotki, jaka radość w oczach Gabi!!!:multi: A futro! Nie wiedziałam że ona ma tyle futra! Puchatego, falującego, gęstego futra!:lol: Ach, to musi być przyjemność zanurzyć dłonie w takiej sierści.:loveu: -
Ja też tak uważam - idealnie by było gdyby Karmelek pierwszy znalazł dom. Charlin na pewno będzie po nim rozpaczać, ale wciąż pozostanie na znanym już sobie terenie, w budzie pachnącej Karmelem i przy *Gajowej*. Z czasem i do tej sytuacji przywyknie, a i praca z nią stanie się łatwiejsza. Teraz ma oparcie i przyjaciela w Karmelku, gdy jego już nie będzie, stanie się może bardziej otwarta na bliższe poznanie się z człowiekiem. Tak ostatnio myślałam o Charlince...wydaje mi się, że jeszcze nie jest gotowa na adopcję. A w każdym razie na pewno nie może to być adopcja na dużą odległość, a i ludzie powinni być wyjątkowi - najlepiej z doświadczeniem z takimi dzikuskami. Nie wyobrażam sobie teraz wysłania Charlinki gdzieś w Polskę, bez uprzedniej kilkakrotnej wizyty właścicieli, bez zapoznania wcześniejszego z Charlin. Szukajmy domku rozważnie i w okolicach Warszawy, ta akurat adopcja musi być dopięta na ostatni guzik. Dziś pewnie Charlinka będzie senna i chwiejna, ale jutro powinno być lepiej. Oczywiście czekamy na wieści.:p