Jump to content
Dogomania

Marta_Ares

Members
  • Posts

    9545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta_Ares

  1. dla mnie to chyba troche oklepane juz, ale sama nie wiem:roll: dodam ze to ma byc dla kurdupla (ok 40cm w kłębie)
  2. to Marcina wszystko:cool3: na poczatku wlasnie chcialam koniecznie policja, a teraz zaczelam sie zastanawiac nad imieniem, chociaz w tej siersci i tak malo bedzi widac... zobacze wogole w poniedzialek ile to bedzie kosztowac, bo jestesmy umowieni w jednej firmie, ktora sie takim czyms zajmuje na rozmowe:lol:
  3. Chciałabym wziąć dla Aresa obroże 3cm z napisem ale nie wiem jakim:roll: Policja, ochrona czy po prostu imie???? a tak wogole to mamy nowy komplecik:cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/227/a9f22c0abd6f12cd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/81/d68df28284ad8e36.jpg[/IMG][/URL] i inne nowości:lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/139/caacc7c7c58f38dc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/223/f385cc5ca1c36023.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/223/cd441ce68e0ff6cc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/227/667df9740d04b4d7.jpg[/IMG][/URL]
  4. o prosze nawet Maya sie zalapała:multi: pieknie dziekujemy:loveu: :loveu: :loveu:
  5. normalnie identyko :crazyeye: :crazyeye:
  6. nie daje rady już, nie potrafię się nauczyć na te 2 kola:-( jestem nie przytomna po nie przespanych nocach, miałam dobre chęci, ale nie moge się nawet na chwile skupić na nauce, łatwo powiedzieć nie myśleć o nim, nie da sie tak łatwo, po prawie 3 latach znajomości, uwierzcie mi po prostu się nie da....:-(
  7. delfinki sliczne:loveu: :loveu: :loveu:
  8. dawaj co masz:diabloti:
  9. wariaty :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  10. zapraszam do podpisu:diabloti:
  11. ale jej slicznie w tej obrozy:loveu: :loveu:
  12. wow niezle zakupy:razz: ja tez tak chce:placz: tez zawsze kupuje cos psu na poprawienie humoru, ale obecnie kasy nie mam nawet na to:-( a humor dalej taki sam, pogoda temu sprzyja i wizja 2 kol jutro na ktore nic nie umie:roll: czekam na fotki na psie i delfinkow tez:cool3:
  13. kurcze nie daje rady juz:-( kolejny wieczor, kolejna nie przespana noc:-(
  14. najlepsze ze Ares tez juz sie nauczyl po tym chodzic:evil_lol: dzisiaj mialam go na smyczy i w szelkach, mialam zamiar go przeniesc, mowie zostan i ide, patrze a ten za mna po tym drepcze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  15. kapitalna jest:loveu:
  16. to i ja sie dolacze bo mnie od kilku dni nie jest do smiechu :-(
  17. mowilam ze mam remont w domu? jak ktos chce poplywac to zapraszam:diabloti: [IMG]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/jesien/DSC00259.jpg[/IMG] [IMG]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/jesien/DSC00255.jpg[/IMG] [IMG]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/jesien/DSC00258.jpg[/IMG]
  18. niestety, caly Marcin....:shake: a wydawal sie zupelnie inny:-( chodza za mna slowa pewnej piosenki....:roll: Tak trudno pogodzić się chociaż nie chcesz, kłótnie znów wypełniają dzień Namiętność ostygła gdzieś. Na rozdrożu wspólnych lat stajesz chwiejnie sam. I tak trudno znów zaufaniem obdarzyć się kiedy czujesz ból ale jest jeszcze żar, w głębi serca się tli Dlatego walcz o to uczucie które masz, bezcenny skarb, nadaje życiu smak. Dlatego walcz, obudź namiętność jeszcze raz, teraz, póki żyje w nas. Tylko co to za walka kiedy stara sie tylko jedna osoba?:cool1:
  19. ja wyciagam ja cala, blokuje i wieszam przy kaloryferze. a czemu nie nadaje sie z obroza?
  20. jestem po pierwszym dniu, jak się ciesze ze mam znajomych, którzy jakoś pomagają w tych ciężkich chwilach... Dzisiaj sie udało ze nie musialam sie z nim spotykac w autobusie, kolega mnie przywiozl i odwiózł, potrzebowałam tego wsparcia, najpierw kopniaka, a teraz ta swiadomosc, ze nie jestem z tym wszystkim sama. Byle do przodu i zacząć wszystko od nowa... Marcin stara zwrócić na siebie uwagę w najróżniejszy sposób, wieczorem w nocy wypisuje jak on sie okropnie czuje, a w dzień dalej robi swoje chamskie zagrywki:roll:
  21. o widze ze nawet na spacery z psami chodzicie:diabloti: a to juz duzo:eviltong:
  22. nie no gdzie po prstu zartowalam, nawet przez mysl mi nie przeszlo ze moge miec odrazu nowego, to wszystko jest za swierze... znajomy ma dziewczyne, kochaja sie i nie zamierzam tego zmieniac... wystarczy ze mi ktos zycie spieprzyl
  23. przyszlam powiedziec ze jakos sie trzymam, znajomy wyciagnał mnie z domu na rozmowe i powiem ze strasznie mi to pomoglo, pozbierac sie i wogole. A tak swoją drogą powiedźcie mi czemu te najlepsze ciacha sa zawsze zajete:roll: tak dobrze dawno mi sie nie rozmawiało, praktycznie o wszystkim, wiem teraz ze mam tu na miejscu wsparcie i mam na kogo liczyc.
  24. wspaniale:loveu: jak ja uwielbiam te gorskie krajobrazy w Twoim wykonaniu:loveu: :loveu: :loveu:
  25. Dostałam wogole ostrego kopniaka od kolegi na gadu:lol: powiedzial ze mam nawet nie probowac wracac do Marcina po tym wszystkim, kurde czuje sie jakby ktos na mnie wylal kubel zimnej wody. mam sie nie kierowac uczuciami teraz tylko rozumem, tyle mnie juz skrzywdzil, a nadal sie nie zmienił i juz nie zmieni. Nie mam zadnej pewnosci ze mu zalezy, no chyba ze moge sie opierac na tym co mowi, albo jego lzach....:roll: znajomy sie pytal jak moge byc z czlowiekiem, ktory ma zagrywki 5-letniego dziecka :-( i ze on juz ostatnio widzial ze nic z tego dobrego nie bedzie, po tym jak na zywo widzial jak Marcin sie do mnie odnosi... Musze zamknąć ten rozdział życia raz na zawsze.
×
×
  • Create New...