Byłam w sobotę u Nero i mam ogromną prośbę - umówcie sie na określoną karme bo Nero ma straszne rozwolnienie a że dostaje Ketokonazol to nie może dostać węgla bo on absorbuje działanie ketokonazolu. Sprzątałam klatke prze godzine i nie powiem aby to było miłe zajęcie. Niestety musiałam tez wyrzucic kość bo była ... hmmm, no nie ładna ona była. A poza tym Neruś szaleje i obrasta sierścią.