Jump to content
Dogomania

Marysia_i_gończy

Members
  • Posts

    4211
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Marysia_i_gończy

  1. [B]olcho[/B] aż takim genetycznym rozpykiwaczem nie jestem, żeby Ci dać pełną, naukową i satysfakcjonującą odpowiedź :) Wspólni przodkowie na poziomie pra pra to taki inbred co nic, to znaczy, że ma bardzo dobry rodowód (zwłaszcza, jak Ci pra pra byli wybitni). Wady genetyczne po prostu się zdarzają, jeśli są recesywne, mogą dłuuugo krążyć w populacji, zanim gdzieś, zbiegiem okoliczności, spotkają się razem, aby się ujawnić. Większości wad nie da wykryć, po prostu się pojawiają :roll: przenoszą się wielogenowo, co też nieźle utrudnia ich ujawnianie się i eliminację. W wielu przypadkach nawet nie wiadomo dokładnie jak dana wada się dziedziczy. Chociaż dla niektórych ras są opracowane testy genetyczne na przenoszenie pewnych chorób, np. PRA i CEA (czy jakoś tak) u borderów. Ale już o przenoszeniu padaczki wiadomo niewiele, tyle, że powinno się eliminować z hodowli psa z padaczką oraz jego rodziców. [B]olcho[/B] nowe rasy bez inbredów (z inbredami pewnie też) tworzy Matka Natura. Dlatego masz wilka szarego, wilka stepowego, wilka leśnego, wilka arktycznego - towrzone przez powolną, twardą ewolucję, w której rozmnażają się tylko najlepsi z najlepszych. Najlepsi = najlepiej radzący sobie w danych warunkach klimatycznych, przyrodniczych. Człowiek tak nie potrafi :) człowiek nie ma też tyle czasu ;) [B]alive [/B]w jakimż cudownym miejscu mieszkasz?! Co to za gończaki, napisz coś bliżej :razz: [B]Haniu [/B]Ty chyba wiesz najlepiej co można z tym zrobić. Ogary (takie jest moje zdanie) na "gwałtu rety!" potrzebują świeżej krwi, krwi psów w typie ogara wpisywanych do KW, niespokrewnionych. Tylko, że hodowcy chcą mieć Intery, a tego z KW się nie da. Do tego bywają sędziowie, którzy wypraszają z ringu psa z KW bo jest "nie w typie" :crazyeye: I mamy piękne ogarkowe błędne koło. Które akurat Ty Haniu dzielnie usiłujesz rozerwać :) [COLOR=silver]Dla niewtajemniczonych - Hania ma sukę ogarzycę wpisaną do KW, wypuściła w świat dwa mioty po niej. Część pierwszego miotu widziałam, są takie pomiędzy typowym ogarem wystawowym a swoją matką. Ale - co najważniejsze - są zdrowe i mają cudowną!! psychikę. Hania wpisała też do KW suczkę w typie ogara wyciągniętą ze schronu i znalazła jej nowy dom, a teraz szuka domu dla szczeniaka w typie ogara wykupionego z łancucha.[/COLOR] [B]Honey[/B] robienie zdjęć małym gończym przyrawia mnie o ciężkie przerażenie :eviltong: Bo małe gończe są czarne! Nie dość, że ruchliwe, to jeszcze czarne! czarne! czarne! :lol: Pozdrawiam Marysia i Una
  2. [B]Haniu[/B] maluszki są cudne! :loveu: :loveu: [quote name='Hania'][IMG]http://img453.imageshack.us/img453/3480/b19wg7.jpg[/IMG] [/quote] :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  3. [quote name='Honey']Ale widac, ze sprawia Ci to przyjemnosc ;)[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: No dobrze, już nie będę. Właśnie mnie oświeciło, że jak bracia "B" i Una mają w trzecim pokoleniu tę samą parę (ta para jest bez pochodzenia) - to w czwartm pokoleniu będą ich rodzice (nawet, jeśli ich nie znam, to i tak będą to Ci sami :lol:). Czyli mamy + 4 wspólnych przodków w czwartym pokoleniu :lol: co nam podwyższa współczynnik do prawie 3% :razz: No dobra, miałam już nie teges :lol: Pozdrawiam Marysia i Una
  4. [quote name='Alicjarydzewska'][I]:shake:nie umię policzyć ....czy nadal9 czy więcej:razz:[/I][/quote] Jest 10 :loveu: :loveu: :loveu: Gratulacje!! :multi: :multi: :multi:
  5. [quote name='Honey']Marysiu, moim zdaniem 0,4 to tyle co nic, a i 2 to nie duzo. Z tego co mi wiadomo to do 10 jest to inbred tzw dopuszczalny. A wspolny przodek (zwlaszcza wybitny) w 3 czy 4 pokoleniu moze dac wiecej dobrego niz zlego ;)[/quote] Mój ideał to inbred wynoszący 0% :eviltong: Zacytuję: "Specjaliści od genetyki zalecają aby współczynnik inbredu nie przekraczał 6% obliczonego dla rodowodu 5-pokoleniowego, oraz 9% dla 10-pokoleniowego rodowodu" - ja liczyłam dla mniejszej liczby pokoleń, ale i tak myślę, że z żdanym z tych kandydatów nie przekroczyłabym 6% :-) [quote name='Honey']Problemem moze byc u Ciebie to, ze jezeli np u samca i suki masz puste miejsca w rodowodzie, to nie mozesz miec pewnosci,ze tam nie bylo czegos spokrewnionego ze soba. Dobrze mysle ?[/quote] Trochę tak. Chociaż np. Supeł jest zupełnie innych linii i jest mało prawdopodbne, żeby tam coś wspólnego, a nie zapisanego, było. Tyle, że Supeł sam w sobie jest zinbredowany dość mocno (na chybcika, na trzech tylko pokoleniach, wyszło mi 19% :eek2: No a Atosem i Las-erem robiłam bym lekki inbredzik na bardzo wybitnego przodka :razz: Zresztą na razie to ja sobie palcem po wodzie piszę :lol: Pozdrawiam Marysia i Una
  6. [quote name='Honey']( czy to juz wszystkie?...)[/quote] Hani nie wykrakiwałam 11, ale kto wie ;) Supeł, jak widać, jest rudy, tak więc krycie nim było by jednocześnie kryciem testowem na przenoszenie przez Unę koloru rudego. Kolejnych dwóch kandydatów miało już jednego wspólnego z Uną przodka - psa, który u Uny figuruje w czwartym pokoleniu, u owych psów - w trzecim. Współczynnik inbredu (czyli wielkość pozwalająca szacować prawdopodobieństwo, że dany osobnik odziedziczy po matce i ojcu te same, pochodzące od wspólnego przodka allele) w takiej sytuacji (liczony w granicach posiadanych rodowodów) wynosi 0,4% - a więc nie jest to jakoś koszmarnie dużo. No ale jest. Kandydaci owi to ATOS Piękna Wieś (photo by [B]Hania[/B]): [IMG]http://img465.imageshack.us/img465/2551/atos38jj.jpg[/IMG] oraz LAS-ER Olfactus (photo by [B]Hania[/B]): [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/3664/laseroi6.jpg[/IMG] Idąc dalej zyskuję kolejnych trzech kandydatów - trzech braci. Trzech wspólnych przodków - dwóch w trzecim pokoleniu, jeden u Uny w czwartym, u nich w trzecim. Współczynnik inbredu 2%... trochę dużo? BIERCZY Olfactus (photo by [B]Hania[/B]): [IMG]http://img188.exs.cx/img188/6011/bierczy37jm.jpg[/IMG] BASZKIR Olfactus (photo by [B]Hania[/B]): [IMG]http://img209.exs.cx/img209/2161/baszkir2orzechowo2hp.jpg[/IMG] oraz BARD Olfactus (brak zdjęcia). Czy w ogóle będę wybierać nie wiem :) Ale zabawa w wybieranie jest przednia :razz: Pozdrawiam Marysia i Una
  7. [quote name='Honey']A pisz, pisz, to tez ciekawy temat :p [COLOR=white]( "Mężach" - a to co mialo znaczyc ? bo cos znowu wolno lapie ;) )[/COLOR][/quote] [COLOR=white]"Mąż" to reproduktor :cool3:[/COLOR] [COLOR=black]Ale się wkopałam :lol: :lol: :lol: [/COLOR] Inbred to po ludzku mówiąc chów wsobny, czyli kojarzenie osobników spokrewnionych ze sobą. Kojarzenia takie prowadzą do homozygotyczności osobników potomnych - a więc do tego, że pies taki ma w wielu miejscach swojego genomu dwa takie same allele, pochodzące od tego samego przodka [COLOR=gray](generalnie homozygotyczność odnieść należy do konkretnego locus, pies może być homozygotyczny ze względu na jeden gen, a heterozygotyczny ze względu na inny)[/COLOR][COLOR=black] - zatem inbred zwiększa homozygotyczność populacji, co ma swoje plusy i minusy. [/COLOR] Plusy: - utrwalanie pożądanych cech. - sprzyja ujawnieniu, a zatem i wyeliminowaniu z puli genowej populacji recesywnych alleli niekorzystnych, które u heterozygot są maskowane przez allele dominujące Minusy: - depresja inbredowa, czyli problemy z zapłodnieniem, skłonność do poronień, wysoka śmiertelność noworodków, zwiększona podatność na choroby, zmniejszenie rozmiarów i masy ciała, zaburzenia psychiki. Moim zdaniem, choć plusy mogą być znaczące, to gra może nie być warta świeczki. Inbred powinien być stosowany jedynie przez doświadczonych hodowców w zasadzie dwóch tylko przypadkach - kiedy mamy do czynienia z nowo tworzoną (bądź odtwarzaną) rasą bądź kiedy populacja (a także pula genowa) jest bardzo liczna - można wtedy inbredować "na danego przodka", a szeroka pula genetyczna pozwala tak krzyżować, aby uniknąć depresji inbredowej. Wszystkim pozostałym usilnie zalecam łączenie ze sobą psów, które nie mają żadnych wspólnych przodków. Życie stawia nas przed trzecią sytuacją - kiedy nie mamy innego wyjścia :roll: Najbrutalniej czują to chyba hodowcy ogarów, którzy w każdym niemalże rodowodze ogara znajdują Dusiołka... U gończych jest lepiej. Ale... no właśnie :) Postanowiłam poszukać "męża" dla Uny :cool1: tak hipotetycznie :cool1: Wzięłam Uny rodowód (czteropokoleniowy, a w nim 10 znanych przodków, reszta NN) i katalog reproduktorów, w którym znaleźć można rodowody trzypokoleniowe. Znalazłam (słuchajcie uważnie!!) 4 psy (cztery!!), które nie miały z Uną żadnych wspólnych przodków. Trzy z nich odpadły z innych względów i pozostał mi jeden (słownie: jeden) kompletnie niespokrewniony kandydat. A przecież Una ma ponad połowę rodowodu pustą... Ten kandydat to SUPEŁ z Warmińskich Szczekaczy (photo by [B]Hania[/B]): [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/3184/supelzwsmalyda1.jpg[/IMG] CDN
  8. [quote name='Honey']PS. jak tu sie ciekawie i genetycznie teraz zrobilo ;)[/quote] Uważaj, bo zacznę pisać o inbredzie ;) "Mężach" ;)
  9. [B]olcho[/B] chyba 9, ale nie wiem, czy już skończyła :razz: [quote name='Hania'] [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/7595/b3xt9.jpg[/IMG] [/quote] :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  10. [B]APSA [/B]to zapytaj o szczegóły właściciela tych gończych :) [B]Rauni[/B] [SIZE=1]wystarczy ręcznie napisać [quo te] na początku i [/quo te] na końcu (bez spacji).[/SIZE] Nie wiem. Wiem, że regulamin MŚ agility jasno sprawę precyzuje: "[FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2]Only the dogs registered with the studbooks (and [B]not the “waiting list” or “appendix”[/B]) [...] will be allowed to compete."[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Paula[/B] czego nie łapiesz?[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2]Mam Cię wpisać na listę oczekujących na szczeniaka po Unie? :razz: [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2]Marysia i Una[/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT]
  11. [quote name='musia']Ile tego?[/quote] :mdleje: :mdleje: :mdleje:
  12. [quote name='APSA'][COLOR=darkslategray][COLOR=black][COLOR=darkslategray] [COLOR=darkslategray][COLOR=darkslategray][COLOR=black]Czy Iron NN na pewno nie był używany w hodowli?[/COLOR] [COLOR=darkslategray]I czy on nie przypomina bardziej ogara? [SIZE=1](znalazłam [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=darkslategray][COLOR=black][COLOR=darkslategray][COLOR=sienna][COLOR=darkslategray][COLOR=black][SIZE=1][URL="http://serwis.atena.vip.interia.pl/psy/reproduktory/gonczypolski.html"]tu[/URL] [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=darkslategray][COLOR=black][COLOR=darkslategray][COLOR=sienna][COLOR=darkslategray][COLOR=black][SIZE=1]jedno małe [URL="http://serwis.atena.vip.interia.pl/zdjecia/reproduktory/repr-gonczy-iron1.gif"]zdjęcie[/URL])[/SIZE][/COLOR] [COLOR=darkslategray][SIZE=1]Zastanawiam się, bo w Zalesiu mieszkają dwa gończe o innym podpalaniu (nie jestem pewna, czy takim jak ma suczka, do której link wcześniej dawałam), a ich hodowla nie wiem, czy nie mieści się na wale miedzeszyńskim...[/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/quote] Z tego co wiem Iron nie był wykorzystywany w legalnej hodowli i źle się stało, że wpisano go do KW jako gończego, kiedy on rzeczywiście bardziej przypomina ogara. O te suczki mogę popytać. Może to ogarzyce Astra i Aria "z Łopienia"? Są bardzie ciemne jak na ogarki i lżejsze od zwykłych ogarków. Pozdrawiam Marysia i Una EDIT: To jedna z sióstr "A" z Łopienia w wieku ok. pół roku: [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/9996/imgp1971ash2.jpg[/IMG]
  13. [quote name='APSA']BB ee ? [COLOR=darkslategray]Bo ma nos [COLOR=black]czarny [COLOR=darkslategray]a nie [COLOR=sienna]brązowy[COLOR=darkslategray]. [/COLOR] [COLOR=darkslategray]Czyli ee maskuje czarność, a nie czekoladowość.[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR] [/COLOR][/quote] Blisko :) Oczywiście wskazówką jest kolor nosa. Pies o genotypie bb ee to pies rudy z brązowym pigmentem, a więc z brązowym nosem. Natomiast pies o genotypie Bb ee oraz BB ee będzie rudy z czarnym pigmentem - a więc z czarnym nosem. Czyli czarnonosa Aronia jest BB ee lub Bb ee. ee "maskuje" więc czarność i czekoladowość sierści, ale nos, pazury, skóra, śluzówki, oczy są zgodne z tym, co wyznacza locus B :) Pozdrawiam Marysia i Una
  14. [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/9596/b1op6.jpg[/IMG]
  15. [quote name='olcha']Nie! :shake: coś pokręciłam :shake:[/quote] Słuszna uwaga ;) [SIZE=1]ale i słuszny proponowany genotyp :razz: Bb ee to jedna z możliwości :) A druga? i dlaczego?[/SIZE]
  16. Slalomik SUPER!! :klacz: :klacz: :klacz: A drugi filmik rozśmieszył mnie tak, że spadłam z krzesła i się potłukłam :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Pozdrawiam Marysia i Una
  17. [quote name='olcha']Wydaje mi się, ża zagadka polega na kolorze noska?[/quote] Kontynuuj... :razz:
  18. [B]alive[/B] uff, dogadałyśmy się :) :) [B]shangri[/B] nie mam fotki mamy - ale są fotki na [URL="http://www.therios.strefa.pl/gonczy_polski/rea_hulaj_dusza.html"]stronie hodowcy[/URL] (-> galeria). Ojca mam tylko tą jedną fotkę, którą pokazałam. A Uny jest pełno w tej galerii :lol: Pytanie dlaczego czegoś nie ma u kopovów, co jest u gończych, to trochę tak, jakbyś pytała dlaczego gończy polski może mieć tylko małe białe plamki, skoro gończy węgierski może mieć całą pierś białą i nawet łapy? ;) To inna rasa :) A Bira - sama wiesz, że nie jest typowym kopovem ;) I byś nie wpisała jej do KW, bo ma tatuaż :eviltong: Pozdrawiam Marysia i Una
  19. [quote name='alive']hehe nie no ja wszystko rozumiem oprócz tego jak pies bez rodowodu może zostać reproduktorem :)[/quote] Acha :) To może się stać tylko w niektórych rasach. W rasach, które są odtwarzane. Księga Wstępna (KW) dla gończych (dla ogarów też) jest wciąż otwarta i mam nadzieję, że hodowcy będą korzystać z tej furtki. Do KW wpisać można dorosłego psa w typie rasy po przejściu przez niego przeglądu hodowlanego, a jak się już go wpisze to ma on takie prawa, jak pies z normalnym rodowodem - tzn. nie ma prawa do CACIB, nie ma prawa do startu w MŚ agility, ale może być wystawiany, uzyskać uprawnienia hodowlane, startować w konkursach myśliwskich. Może zostać reproduktorem/suką hodowlaną. Jego dzieci, wnuki i prawnuki wciąż będą wpisane do KW i dopiero czwarte pokolenie po takim psie zostanie wpisane do Polskiej Księgi Rodowodowej. Zatem dopiero Uny wnuki będą mogły stanąć w szranki w MŚ agility ;) Otwarta KW daje możliwość dolania nowej krwi, poszerzania puli genetyczej. Niesie też ze sobą ryzyko, że ktoś wypuści miot bez papierów, a potem szczeniaki z tego miotu zostaną wpisane do KW i że dojdzie, w sposób niezamierzony, do krycia w bardzo bliskim pokrewieństwie. Nero i Nuka (albo ich ciężarna matka, nie jestem pewna) zostały odkupione od kłusowników przez pewnego hodowcę, odchowane i wprowadzone do hodowli. Z sukcesem :) Czego najlepszym dowodem jest Una ;) Pozdrawiam Marysia i Una
  20. [quote name='alive']oj tam :) bez obroży też sobie mozna poradzić!! Na Zlocie wyżłów węgierskich momentami biegało ich kilkanaście i wszystkie bez obroży i spokojnie można było rozróżnić większość z nich! Ale podejrzewam, że gdyby ktoś wypuścił kilka psiaków innej rasy to tez miałabym poważne problemy z odgadnięciem kto jest kto :)[/quote] No wiem ;) ;) U mnie w galeri ludzie odróżniali gończaki od siebie po obrażach, chociaż one są tak niepodobne jeden do drugiego! A tu zastałam odwrotną sytuację - zobaczyłam dwa identyczne psy w różnych obrożach :lol: :lol:
  21. [quote name='APSA']Nurt ma ee, bo jest rudy. bb - oboje rodzice to czekolady?[/quote] Nie. Oboje rodzice czarni podpalani chyba. EDIT: dopytałam się - matka Nurta czarna podpalana, ojciec - czekoladowy podpalany [quote name='APSA']Arania też musi być ee, ale co z locum B to już nie wiem :hmmmm: Jakieś dane o rodzicach proszę.[/quote] Do odpowiedzi na to pytanie nie są potrzebne dane o rodzicach :p Fakt, w przypadku Aronii są dwie możliwości, ale nie do rozgraniczenia bez krycia testowego. Locus B można rozwiązać w przypadku rudych fenotypowo :razz: dlatego dałam zdjęcie :razz: Dodam, że Aronia (niestety za TM :placz:) jest półsiostrą Uny. Obie są po Nerze. [quote name='APSA']To jeszcze kolejne pytanie kolorystyczno-genetyczne: jak jest z dziedziczeniem białych znaczeń?[/quote] Tak daleko już moja wiedza nie sięga :lol: Pozdrawiam Marysia i Una
  22. Jak odróżnić wyżła węgierskiego od wyżła węgierskiego? Po obroży :evil_lol:
  23. [quote name='alive']ale ja pytam o tatę Uny :)[/quote] Ale tata Uny jest czarny podpalany! Natomiast jest też pies-reproduktor Iron, wpisany do KW, który jest czaprakowaty. Jak pytałaś o czapraka to o nim myślałam, bo to jedyny pies, który jest czaprakowaty i nosi nazwę gończy, o którym wiem.
  24. A teraz mały konkursik dla myślących czytaczy ;) Napisałam, że NURT ma genotyp bb ee - skąd to wiem? I jaki genotyp ma ARONIA Dzicza Ostoja (foto by [B]Hania[/B]): [IMG]http://img228.exs.cx/img228/7355/ari18uw.jpg[/IMG] Pozdrawiam Marysia i Una
  25. [quote name='alive']no proszę! i jak to możliwe, że został reproduktorem??!![/quote] Pytaj mi się... w ogóle nie powinien być wpisany do KW :roll:
×
×
  • Create New...