Jump to content
Dogomania

missieek

Members
  • Posts

    2841
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by missieek

  1. ja ja jestem i podczytuje choc nie zawsze pisze a teraz zrobie sobie reklame :) prosimy kliknac w moj podpis i poogladac zwierzyniec u mnie i prosze o jakakolwiek pomoc i w adopcjach i w utrzymaniu :oops: wszystkie futra praktycznie z olkusza Dakotka tez trafi do odpowiedniego dzialu jak odrobie sie z wrzucaniem na strone zwierzakow ktore czekaja
  2. ups nie dochodza mi powiadomienia z watku i nie wiedzialam ze taka tu dyskusja donosze wszystkim ze hava znalazla dom 26.06.06 adopcja kompletnie nieplanowana ale wydaje mi sie ze dostatecznie przemyslana :roll: a to jej kolezanka na dobre i na zle oby jak najdluzej byly razem charaktery odmienne choc wyglad podobny [IMG]http://images33.fotosik.pl/14/f4990568b7c81b22.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/14/e71556a8c16121cc.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/14/918fac2ecedd761c.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/14/12befdf2da0dddfa.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/14/5e82c32e4f5ce1b8.jpg[/IMG] a tak wygladala morda ta moja jak to nas trafila [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4264/28czer252qp.jpg[/IMG]
  3. Beato trzymaj sie cieplo Zorbeczka poczeka...
  4. [quote name='masienka']Missieek, czy Emma nadal aktualna? Dostalam przed chwila zapytanie z ogloszenia i odeslalam do Ciebie ale pani potem odpisala, ze ogloszenie nieaktualne? Jesli kobieta z Toba rozmawiala i konkretna (a takie na mnie wrazenie sprawila) a Emma juz np "zamowiona" to moze poszukalabym jej jakiejs podobnej suczki? Chyba, ze nie sprawila na Tobie dobrego wrazenia po prostu...[/quote] nie pisalam nic bo chcialam sie upewnic czy mama dobrze przemyslala swoja decyzje emma bardzo przypomina jej suczke ktora nie udalo nam sie uratowac gdy chorowala a do ktorej bardzo sie przywiazala emma za dlugo u nas byla i mama dostrzegla w niej to co miala tessy :roll: ja wolalabym aby ten urwis znalazl dom jako jedynaczka no ale mama chce inaczej a ja nie bardzo mam na to wplyw rozmawiajac z ta pania i mowiac ze ktos sie zainteresowal mialam na mysli mame pani chiala ja bo bardzo przypominala jej suczke z dziecinstwa, pani jest spod warszawy wiecej nie rozmawialam dlatego mozna nie szukac juz emmie domu mama juz jej nie odda :oops: przepraszam za zamieszanie
  5. planujemy za niedlugo sterylki obu chcialby ktos pomoc?
  6. a jak tam rana na lokciu? lepiej? a moze juz zaleczona? :cool3:
  7. [quote name='Camara']Jest dom dla szczeniaka (może być podrostek) - suczka - jak dorośnie ma być mała. Więcej wymagań nie ma. Dom z ogrodem, porządnie ogrodzony - mieszka tam już roczna labradorka. Zabawowa i nie konfliktowa. 7-letnia dziewczynka. Jedynym mankamentem jest to, że w czasie pracy mieszkańców suczki będą przebywać na zewnątrz domu. Jest porządna ocieplona buda - bez kojca. Reszte dnia i noc w domu. Sterylizacja zapewniona. Z uwagi na to przebywanie na zewnątrz sunia powinna być raczej kudłata (to moja sugestia). Dom sprawdzony - to moi wieloletni znajomi (osobiście faceta nie lubię, ale to nie ma wpływu na to, że dla zwierzaka będzie to dobry dom - oczywiście, jeżeli ktoś widzi swoją podopieczną w takich warunkach). Proszę o pw, jeżeli jest taka sunia do adopcji.[/quote] kurcze pasowalaby Psotka lub Lotka tylko one maja krotka siersc i nie wiem jak by zniosly zima przebywanie na zewnatrz pomimo budy :roll:
  8. [quote name='Toska'] Missieek , jak Ty to zrobiłaś ???[/quote] podziekowania dla malawaszki :Rose: ktora wystawila go na allegro a oni wlasnie tam go znalezli szukali towarzysza po stracie swojego kudlacza
  9. no i chlopak pojechal z bardzo milymi opiekunami bedzie mial u nich super :loveu: jakis czas bedzie mieszkal w krynicy a potem kolo oswiecimia rehabilitacja lapki im nie straszna bo sa z zawodu rehabilitantami :lol:
  10. niefajnie jedno spadlo a drugie skoczylo w gore :( ale napewno sobie z tym razem poradzicie :loveu:
  11. pierwszy i drugi post uaktualniony
  12. [IMG]http://images28.fotosik.pl/93/7ad94ea9e7174b88.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/93/be282a8d700c2e79.jpg[/IMG] za niedlugo sterylka bo pannica juz po pierwszej cieczce
  13. [quote name='weszka']Szkoda że Missieek rzadko zagląda na wątek. Bo mam jeszcze jedno pytanie - czy nie ma problemów z obsługą Luzaka - czy daje sobie wykonywać różne zabiegi wokół siebie?[/quote] bez problemu daje sobie zmieniac opatrunki zmieniam je sama i siedzi wtedy spokojnie przy zastrzykach musza byc juz 2 osoby ale to zrozumiale bo troche bola ale nie gryzie jest lagodny, raczej spokojny w mieszkaniu na pewno by sie zaaklimatyzowal lubi sie tulic siedziec na kolanach z innymi psami i sukami sie dogaduje koty nie sprawdzane czy jest szczekliwy? hm jak inne psy szczekaja to on takze jak cos w nocy za podworkiem jest podejrzanego to tez poszczeka ale mysle ze szczekanie jest w normie nie w nadmiarze :)
  14. milo sie czyta Wasze wiesci Ela zapomnialam Ci powiedziec ze jak ja rozpiescisz to Ci wejdzie na glowe :evil_lol:
  15. nikt nie dzwoni
  16. [quote name='masienka']Missieek, jesli ta rana sie nadal saczy to zapytaj weta co by powiedzial na opatrunek zelowy. To stosuje sie miedzy innymi do leczenia oparzen, odlezyn i roznych innych trudnogojacych sie spraw. Przyspiesza ziarninowanie rany, osusza i wchlania plyny wszelakie. Z duza poprawa stosowalismy u konia ze zlamana noga, ktory opieral sie nie na kopycie a na "nadgarstku". Naprawde swietna rzecz na takie rany, mozna kupic w aptece.[/quote] a ktory zel masz na mysli? teraz ma solcoseryl w zelu - przyspiesza gojenie i ziarninowanie dzis widzial go wet poleca hydrozel i o taki popytam w aptece stwierdzil ze lape najlepiej amputowac ale my jeszcze powalczymy
  17. przyznam szczerze ze u mnie nie ma mozliwosci aby poswiecic mu duzo czasu mam za duzo zwierzakow ale postaram sie masowac a moze ktos chcial by sie podjac jego rehabilitacji osobiscie to chetnie odstapie luzaczka :)
  18. constancja napisz jak masowac czy jeszcze jakies leki powinien dostawac - bierze zastrzyki nivalin, witaminy z grupy B i solcoseryl na rane w lokciu nie wiem jak dlugo ma ta lape niesprawna ale miedzy poduszkami niesprawnej lapy ma bardzo dluga siersc - kilka centymetrow nie wiem ile czasu trzeba bylo aby taka wyrosla :cool1: rana na lokciu wyglada troche lepiej niz na poczatku ale caly czas saczy sie z niej osocze i troche krwi widac kosc, jest troche zdarta/uszkodzona lokiec i w gore czuje ponizej nie czy na ta rane cos innego stosowac niz solcoseryl w zelu? co polecacie?
  19. nadal te same leki jak ktos ma jakies inne pomysly to pisac
  20. przysnilo mi sie dzis ze zaczal stawac na lape... ale niestety w realu poprawy nie ma :shake: za to zaczyna sie goic rana na lokciu codziennie ma swiezy opatrunek, nakladam solcoseryl i jest lepiej
  21. [quote name='weszka'][B]missieek [/B]czy możesz napisać coś więcej jak w tej chwili wygląda leczenie łapki? Czy poza zastrzykami z wit. B i nivalinu Luzak coś jeszcze dostaje? Jakaś fizykoterapia? Czy on u Ciebie mieszka na zewnątrz?[/quote] nic poza tym nie dostaje dostal raz solcoseryl w zastrzyku bo na lokciu ma rane ktora nie chce sie goic - az kostke widac przez nia niestety przebywa na zewnatrz Jośka dziekuje za wsparcie leki wykupione, niestety poprawy nie widac
  22. narazie kaska na leki dla Dakoty nie potrzebna, na badania kaska jest ale moze ktos ma niepotrzebne psie poslanko jak najcieplejsze? a moze jakies ubranko na pinczerka? przydalo by sie bardzo
  23. Axa znalazla domek w Chrzanowie dzieki ogloszeniu w sieci ale niestety nie wiem ktore to bylo bo panstwo nie byli w stanie sprecyzowac :) bedzie mieszkac w domu z ogrodem, spac na poslanku lub z panciem w lozku a pancia bedzie czesto w domu bo nie pracuje w odpowiednim czasie sterylka
  24. niestety jeszcze nie bylo czasu ale apetyt jej dopisuje - jak jest glodna daje o sobie znac szczekajac :) kupki tez sa ok
×
×
  • Create New...