Rany, ze ktos odgrzebal ten watek! A bylam pewna, ze juz dawno zarasta pajeczynami na dnie archiwum....
Ale jak sie odnalazlo, a ja obiecalam fotke - wkleje tutaj.
Liko "z lapanki" - czyli biegajaca po dzialce, bez kapieli, bez prasowania, lekko przeciagnieta szczotka, zeby bylo widac gdzie przod, a gdzie tyl ;)
Dla tych, co nie wiedza dodam, ze Liko rok temu byla "ogolona na lyso", az jej moja mama nie poznala :lol:
[IMG]http://img300.imageshack.us/img300/6569/2amf2.jpg[/IMG]