No dobra, ale to tylko slalom, poza tym sama ja tego uczylam ;) wiec tylko z tym jestesmy do przodu ;) ale ok.. niestety nie moge jechac, bo jeszcze mam straszny kaszel i katar, a mama mowi, ze nie chce zebym tyle czasu na dworze byla... z reszta dzisaij pierwszy raz od tygodnia wyjde z psem na chwilke ;) szczerze mowiac mam nadzieje, ze bedize padal jutro deszcz i pojedziemy wszyscy razem za tydzien (sorry ;) )