Jump to content
Dogomania

g_o_n_i_a

Members
  • Posts

    8045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by g_o_n_i_a

  1. Julia, no cóż - rodziny sie nie wybiera :evil_lol: Prosze o odrobinę wyrozumienia dla 16-letniego dziecka z malutkim i dziurawym portfelem. :evil_lol: Uważaj bo jak sie zbiore to dopiero będzie hahah :evil_lol: :loveu: [URL]http://i145.photobucket.com/albums/r219/imbir12/PIC_0364.jpg[/URL]
  2. Hihi, jak sie nie da wskoczyć, to można przecież inaczej :evil_lol: [URL="http://despera_88.w.interia.pl/nes%20i%20demi5.jpg"]http://despera_88.w.interia.pl/nes%20i%20demi5.jpg[/URL] Śliczna ta Kicia :loveu:
  3. Witajcie Bimberki :loveu: Bosz jakie szaleństwo :loveu: Trzeba sie bedzie kiedys zebrać do tej Łodzi zeby odwiedzić Swoje Maleństwo :cool3: [URL]http://i145.photobucket.com/albums/r219/imbir12/PIC_0370.jpg[/URL]
  4. [quote name='Cambel'][B][COLOR=sienna]Nie ma to jak monologi :evil_lol: Ale ja nie widzę, żebyś sama tu pisała, wiele osób do Goniastej zagląda[/COLOR][/B] :loveu: [B][COLOR=sienna]Azulowa morderca ? :crazyeye: Coś Ty sobie w domu wychowała?! Jeszcze to to Cie naprawde zabije.. :shake: :evil_lol: A może ona tak z...miłosci? :loveu:[/COLOR][/B] [B][COLOR=sienna]A swoją drogą, to lisek juz nie raz podejmował próby zabicia mnie :lol:[/COLOR][/B] [B][COLOR=sienna]Tak wogóle Gosiu to dzien dobry i miłego dnia ;)[/COLOR][/B] [B][COLOR=sienna]A Doloresce jeszcze raz szczescia :multi:[/COLOR][/B] [/quote] No w sumie ostatnio jakoś tak nie było okazji wylać tu tego, co siedzi gdzieś tam głęboko i nie daje spokoju - jakoś odwyklam od tego, zakryłam to sobie dobrym humorem, którego wyhodowałam ok. tydzien temu i nie chce zeby gdzieś mi uciekł - wiec monologów jakiś szczegolnych nie było. :shake: Moze to nawet przez to, ze wreszcie te wakacje wygladaja jakoś normalnie - jak pisalam wyżej, staram się nie smutkać - w czym szczegolnie pomaga mi Duża :eviltong: , choć gdybym chciala to pewnie znalazl by sie jeden szczegolnie bolesny powód, który troche zniszczył moja budowle humorku ale cóż - nie lubię niewyjaśnionych spraw, a nie mam mozliwosci jej wyjaśnić, więc? Cóż mam uczynić? Wracajac do wakacji... Czytam, znów dużo czytam hahaha :evil_lol: :multi: , 2x w tygodniu jezdze do schroniska, słucham sobie myzyczki, uch chyba nawet się odważę zeby wysłuchać jednej piosenki, która była formą mojej terapii optymizmu zastosowana na mnie przez Sisterkę - a moze lepiej sie nie galopować aż tak, bo jak mi humor zejdzie to bede musiala go długo składać.. A co tam - a więc mam też zawsze obok Azulkowa z którą wspolnie szalejemy, gapimy się w niebo - zarówno to za dnia z puchatymi chmureczkami jak też to w nocy, kiedy sa gwiazdy, niesamowity ksiezyc albo jak ostatnio - błyski burzy :eviltong: Nawiązują do burzy haha :evil_lol: w czwartek byłam u cioteczki Guni oddać Jej aparacik. Przewidywałam żeby wpaść na chwilke, bo głowy zazwyczaj zawracać nie lubię. No i jak przyjechała ok. 19:00 to wyszłam dobrze po 21:00 i to tylko dlatego, ze sie błyskać zaczęło :loveu:. Uch musze czesciej robić sobie wypady rowerkiem jak sie taj zajebiscie błyska :loveu: Jeszcze najlepsze, że w jednym miejscu zgasły zupełnie latarnie i tylko otaczała mnie ciemnosc i przebłyski z góry :loveu: Dodam jeszcze, ze nie wzielam ze soba komórki, za co zaliczyłam zjebke bla bla bla, bo wrocilam znacznie pozniej niż zamierzalam - zreszta też dlatego, ze łańcuch mi spadł po drodze ale (UWAGA) sama go założyłam buhah:multi: :multi: -inaczej czekałby mnie maraton w burze do domu jakies 3 km :evil_lol: Aparatu nie dotykam, bo mnie wkurza - skasowal mi znow foteczki i to schroniskowe - powiesić się mozna. Złom totalny. :angryy: Komórka praktycznie milczy (dlatego nie zdecydowalam sie doladowac sobie koma) wiec o dziwo nawet baterie ładuje sobie raz na tydzien - a chociaż Mamcia miała dzownić :mad: Uch, co do Azula:p uwielbiam jej te zamachy na moje marne życie - wrecz wątrobiankowe zycie rzekłabym (jak ktoś czytal Adasia Jebutko to bedzie wiedział o co chodzi buhahaha:evil_lol: ). Czasami mnie to przeraża, że moj pies w głupawce potrafi mnie przeskoczyć kiedy niewinnie siedze na trawce i wpatruje sie w jej szaleńczą pogoń. :evil_lol: Albo jak gdzies mnie dopadnie z zabawką w pysku i wyrczy na mnie - bądź szczeka, wtedy uzyskujemy świetny dźwięk jak przez tubę - buahahah :evil_lol: Ostatnio tak "zaatakowała" geodetę, facet miał stresa, oczywiscie stwierdził, ze pies na groźnego nie wyglada, ale pewna siebie mina zeszla mu z buźki kiedy Aza posłała mu boskie zaproszenie do zabawy zagradzając mu drogę i warcząc - oczywiscie krecac dupencją z zadowolenia, zeby nie bylo, ze faktycznie mam morderce w domu. :evil_lol: Od razu widać, ze zaczęłam czytać - naprudokowałam sie ino troszke a cóż, nikt nie musi tego czytac hihi :evil_lol: My także życzymy miłego dnia :loveu:
  5. Dzien dobry :multi: Gdzie się podziewają Gospodarze FB?
  6. świetne :loveu: http://www.fotybc.kgb.pl/6lipca/106.jpg
  7. Dobry wieczór Paniom i Panu :multi: Dobry wieczór Siostra :multi: Jakżesz mi miło, że udało nam się tutaj zajrzeć jako pierwsze hihi :cool3: Czytając o Patuszce i Bejbusiu nasunęła mi się jedna myśl - strasznie ten czas pędzi, uch dopiero co Patuszka była w schronie, a tutaj już mija prawie rok od adopcji, a Bejbik - niedawno takie maleństwo, a tu teraz taka hienka... :loveu: Sama słodycz :loveu: [URL]http://img488.imageshack.us/img488/8463/b2db9.jpg[/URL] Życzymy powodzenia w prowadzeniu galeryjki :loveu: I oczywiscie liczymy na duużo zdjęc - także i reszty zwierzaczków :cool3: Buziaczki dla Was :buzi:
  8. Chciałam się z Wami podzielić wiadomością, która jako jedyna w dniu dzisiejszym na moim pyszczku wywołała wielkiego banana. [B]MOJA KOCHANA ŻABEŃKA - DOLORES - DZIŚ POJECHALA DO NOWEGO DOMKU![/B] [img]http://img479.imageshack.us/img479/6293/52135374iw6.jpg[/img] Jeszcze gdyby udało się mojemu Skabowi Mastusiowi znaleźć dom, uch to byloby najpiekniejsze... [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/7839/mmmmor7.jpg[/IMG]
  9. Witaj Kamilo! :multi: Naprodukować to naprudokałam większość tylko ja swoim gadulstwem w pustkę - czyli do siebie - albo foteczkami hihi :loveu: Nie martw się, nic konkretnego Cię nie omineło :D A tak poza tym chcialam wspomniec, ze Korwa chciala mnie dzisiaj zabic :shake: Zeszłam dzisiaj na dol wieczorkiem, a ona tam grasowała - w lecie czesto są drzwi otwarte i ona wpada na dół do pokoju ;-) Nie mialam pojecia, ze ten morderca tam siedzi, wpadłam biegiem do pokoju szukajac siostry, a tu nagle ona wyłoniła się spod stolu, skoczyła zadziornie w moim kierunku, położyła łapki na podłodze w zaproszeniu do zabawy, poczym pokazała kły i łapą przejechała mi wzdłuż uda praktycznie aż do kostki zostawiając boski ślad jej dwóch pazurów :evil_lol: Boze już nawet pies mnie nie kocha. :placz: Idem czytać :loveu: Dobranoc!
  10. Madzia828 - czy dałaś go tam już? Mogę prosic o linka? Z góry bardzo dziękuję! Aga, jak trafiały do nas psy z tatuażem, to zazwyczaj były tam bardzo krótko bo wracały do właścicieli. A w takiej sytuacji to chociaz hodowca powinien go wziaśc :shake: Ale po co... GrubbaRybba - jeżeli psiak byłby do września w schronisku (choć to wątpliwe) i Znajoma moglaby samochodem przyjechac do Rzeszowa, to chyba nie będzie problemu ;-) Ula - oczywiscie, ze możesz! :multi:
  11. Dolores moja :loveu: Zabko wszystkiego dobrego w Nowym Domeczku :buzi:
  12. Pepu hop!! Jeżeli chodzi o nowy wątek, napisze do moda czy bedzie mozliwosc zamknięcia tego wątku i utworzenia nowego z odesłaniem do tego. ;-) Psiulka - pierwszy post jest aktualny, nie ma co tam zmieniac, ew. nanieść male poprawki.
  13. I ja sie wybieram - w roli widza i oczywiscie w roli kwestującej na nasze schronisko w Rzeszowie :razz:
  14. Cześć Anetko :multi: Jak moglibyśmy zapomnieć o Tobie? :shake: :loveu: Czekamy z niecierpliwością na zdjęcia :multi:
  15. Nie wiadomo dlaczego na jeden numer są zarejestrowane 4 psy. To tylko świadczy zarówno o hodowcy - jakieś przekręty? Jak i o ZK, ich zaniedbanie i bałagan. W góre Lopes!
  16. Ale paszcza :loveu: :loveu: :loveu: [URL]http://i158.photobucket.com/albums/t116/panienkabubu/t_07-07-1522-38-48_0118.jpg[/URL]
  17. Hej :cool3: Ciąg dalszy będzie, tylko nie mam w ogole dostępu do kompa, brat mnie wywalił od tego, na którym mam wszystkie fotencjie :shake: Wczoraj chwile byłam, ale nie zdążyłabym nawet przenieść sobie fot, bo musialam wychodzić z domku. Pewnie tak późnym wieczorkiem będę próbować wepchać się na tamtego kompa i zmiejszać fotki :p Ech no niestety, jak mamy kontakt z jakimś kotem, choćby z zupelnie obcym, a potem umiera, to także boli :(
  18. Dzien dobry :multi:
  19. Dzien dobry :multi: Oj, bardzo dziękuję za zdjęcia Dydaska :loveu: Jest mi bardzo miło, że to specjalnie na moje prośby hihi :loveu: [URL]http://pyo.3d.pl/zuza/dydas_003.jpg[/URL] Śliczny jest :loveu: Buziaki dla Was :buzi: Dydaskowi także prosze przekazać przy okazji :-)
  20. Szanowne Ciocie, Drogi Wujku - oto nasze Dakasiątko :loveu: Pani napisała, że Dakar nie pominie żadnej kałuzy... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/2138/79831550dl2.jpg[/IMG][/URL] ...ani pościeli. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5181/52150792mw7.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...