Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Czy Pigwunia jest na allegro? Jesli nie, to moze dodam ja do mojej aukcji :roll: Doradzcie prosze :modla: Aukcje obejrzalo juz ponad 5600 osob. [url]http://www.allegro.pl/item162396695_malenkie_szczeniaczki_i_ich_mamy_szukaja_domow.html[/url]
  2. Fizia, przed kilkunastoma miesiacami prawie nikt sie mieleckimi zwierzakami nie interesowal, a teraz duzo osob pomaga i wystawia psiaczki gdzie sie da. Schronisko jest przepelnione, gdyby bylo 400-450 psow, wtedy mozna by pomyslec o trudniejszych adopcjach. A tak, to priorytetem jest zwolnienie kilku miejsc :shake: Ta sunia ma duze szanse.
  3. Ucaluj prosze Camara Twoja Mame ode mnie i podziekuj z gory za opieke nad maluszkami. Mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieja. I ze Boryniu sie nie zarazi. Cez, czyli Twoja mala nazywa sie Majeczka? Slicznie :loveu: Terra, piekne dzieki za aukcje Angelki. I wszystkie inne, ktore wystawilas :calus:
  4. Buda, ktora znalazla Bonika na allegro jest ciut mniejsza niz te, ktore robi debicki stolarz, niestety dach ma dwuspadowy, a na taki nie moga wskakiwac pieski i obserwowac swiata. Pan Jurek z Debicy robil budy zgodnie z sugestia p.kierownika. No i cena 130,- za bude pojedyncza, a tutaj cena 200zl za troche mniejsza, do tego jeszcze transport, 300km w jedna strone :roll: To jest moje prywatne zdanie, ale jesli ktos ma pieniadze i mozliwosc dowozu do schroniska, to nie ma problemu. Kierownik przyjmie z otwartymi rekami. Albiemu, Kobyłka jest koło Poznania. Strasznie daleko :shake:
  5. Jak pomysle, ze one pewnie w schronisku nie mialyby zadnych szans, to mi sie wlos jeży na glowie :nerwy: Camara, jesli bys potrzebowala pomocy finansowej, to pisz od razu. Tak samo Ty Cez. Nie mozecie zostac same z chorymi maluszkami :shake:
  6. Fiziu, czy wystawialas moze Smieszke np. na allegro? Na dogomanii ciezko domek znalezc :shake: trzeba gdzies indziej jeszcze pokazac sunieczke :roll:
  7. Camara, a skad sie bierze takie zapalenie jelit? Czy one to przytargaly ze schroniska? Matko, tak mi przykro, ze Bellunia sie zarazila :placz: Jak dlugo trwa taka grypa jelitowa?
  8. Tweety, Gem Cie moze udusi, ale my Cie wycalujemy za taka wiadomosc :calus: No to naprawde super :multi: :multi: :multi:
  9. Jakiego Pimpusia?? On sie nazywa Pimpek. Wpisz imie w okienku i nacisnij >.
  10. Asiu, juz napisalam do pana kierownika. Jesli by szczeniaczki jeszcze byly, to kombinujemy transport. Wiem, ze TZ Malgosi z Tarnobrzega jezdzi w kazdy poniedzialek raniutko do Warszawy do pracy, moze by sie zgodzil zabrac maluszki :roll: Gdyby sie cos z maluchami dzialo, to ja deklaruje pomoc. Na pewno dogomaniaczki zagladajace do tego watku, tez nie zostawia Cie samej :p
  11. [QUOTE]Od: "mtoz" <[email protected]> Do: <[email protected]> Temat: nowości Data: 7 lutego 2007 14:09 [COLOR="Red"][B]Szczeniak około pół roku, suczka zabawowa. Przyjęty z Czermina jako bezdomny. Chyba przerażał włascicieli wielkością. Będzie to duża suka.[/B][/COLOR][/QUOTE] [img]http://img152.imageshack.us/img152/9282/zdjecia035gz6.jpg[/img] Terra, za chwile wrzuce ja na strone, gdybys mogla, to prosze daj ja na allegro :modla: Ja sie zajme galeria schroniska.
  12. Z kolejnych mieleckich cudeniek przedstawiam :loveu: [img]http://img244.imageshack.us/img244/8656/zdjecia034vt3.jpg[/img]
  13. Cez, ale malutka ta kruszynka...:crazyeye: Juz pisze do p.kierownika, zeby maluszki te dwa odrobaczyc. Asiu, czy jesli bylby transport wzielabys dwie kruszynki do siebie? Jal\k dlugo moglyby byc u Ciebie? Z szukaniem domkow to roznie bywa, raz sa od razu, raz trzeba czekac i czekac.
  14. Celinko, sliczne, sliczne zdjecia :iloveyou: Nie moge wiele napisac, bo jestem w biurze, ale codziennie zagladam do watku. Jest wzruszajacy i niezwykly :roll: [IMG]http://images13.fotosik.pl/36/9e3298ebf54ddd7dmed.jpg[/IMG]
  15. Radku, dobrze, ze napisales, bo juz sie martwilam, ze cos sie stalo. Ufff. Saruska pewnie byla smutna, ze ja zostawiles na jedna noc poza domem. Czekamy na zdjecia. Mizianka dla Saruni.
  16. Sabinko, wykorzystaj to co napisalam. Nie ma problemu ;) [QUOTE] Podejrzewam ze lokalne cioteczki sa zabiegane...a Ci co by mogli cos zrobic to sa daleko...potworna bezradnosc... [/QUOTE] Nie ma zadnych lokalnych cioteczek. Kiedys byla Kasia nick Xxymena, ale od kilku miesiecy jej nie ma. Kasie z akcji na Dniach MIelca sa na studiach. Jest Murka i Jogi, ale daleko. Wybieram sie do schroniska w sobote, jesli bedzie jaka taka pogoda.
  17. Camary, czyli Pola i Raksa mialy robale? Jesli tak, to teraz pewnie po odrobaczeniu beda sie lepiej rozwijac. Camara, Cez, dziekuje :calus: :calus:
  18. Gosiu, one juz 2 raz zmienily jedzonko, to moze z tego...moze tez stres doszedl. I podroze. To takie malinki straszne (porownanie przy nogach Bellci) :evil_lol: Moze cos wet zaradzi na te rzadkie kooponki. Lepiej byloby, gdyby ich nie mialy :roll:
  19. Albiemu, zaloz sobie czym predzej konto na allegro i sama zacznij wystawiac psiaki. Bez tego nie ruszycie z adopcjami. A przeciez nie mozna liczyc bez przerwy na czyjac pomoc. Zapewniam, ze dasz rade. A i domkow wiecej znajdziesz dla innych psiakow.
  20. Camara, Cez, jak tam maluszki? Czy wszystko dobrze?
  21. Radku, jestesmy z Wami i mocno trzymamy kciuki i lapki. Bedzie wszystko dobrze, tylko badz spokojny, bo Twoje zdenerwowanie udzieli sie Saruni.
  22. Napisze moje obserwacje. Jezdze do schroniska od ponad 2 lat. Co miesiac robimy z p.kierownikiem sesje zdjeciowe i dokladam je na strone. Chodzimy po calym schronisku, najpierw robimy nowoprzybyle, potem wyszukujemy psiaki, ktore nie byly na stronie. Wlasnie 20.1.2007 zauwazylam ta psine, bo wyszla z budy i stala w boksie. Wczesniej jej nie widzialam. Troche sie mnie przestraszyla, uciekla do budy. Weszlam do boksu i na kolanach robilam jej zdjecia. Prawie cala tez tam weszlam, bo siedziala w kaciku. Mala nie warczala, byla spokojna, ale widac bylo, ze sie boi. Jak tylko wyszlam z boksu, wyszla i ona z budy. Stad zdjecia niektore zza siatki. Patrzylam na nia dokladnie, jestem na 80% pewna, ze to sunia. Ona jest w boksie z milym spokojnym drugim pieskiem. Zrobie mu zdjecia nastepnym razem, bo on tez jest troche dzikusek. W Mielcu naprawde nic zlego psom sie nie dzieje, jak psy probuja sie gryzc, a ktos uslyszy, ze cos sie dzieje, natychmiast jest interwencja i psy sa przenoszone. Nie brakuje tez jedzenia, nieraz widzialam mieso z dodatkami wyrzucone z miski. Psy nie walcza o jedzenie. A wiekszosc psow ma spora nadwage.
  23. Podnosze maluszki czesciowo krakowskie-czesciowo mieleckie.
  24. Domi, jak tam aukcja allegro? Jest chociaz jeden obserwator?
  25. Andziu, temat Ligoty niestety znamy :placz: :placz: :placz: serce peka na kawalki jak sie widzi te poranione szkielety psów :-(
×
×
  • Create New...