Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Sabinko, jaka porzadna maszynka :multi: :multi: :multi: ale tez droga, wydalas mase pieniedzy na jej zakup :crazyeye: Dziekujemy serdecznie w imieniu psiakow :Rose: :Rose: :Rose: Napisalam do Pana kierownika, ze wkrotce dostanie niezwykla przesylke, ktorej by sie w zyciu nie spodziewal :-o :loveu: Napisalam tez, ze czekamy na zdjecia pierwszego ostrzyzonego psiaka. Oby jak najwiecej pieskow zostalo ostrzyzonych na te potworne upały.
  2. Ja mam dwa psy, a nieraz ciezko mi je wyglaskac, a co dopiero czteropsiowa gromadka :evil_lol: Rąk brakuje na pewno czasami :cool3: Napisz jak Lakus z jedzeniem? Czy ma normalny apetyt? Na pewno przyklad innych psiakow, ktore jedza, dziala na niego zachecajaco. I to glownie od nich uczy sie jak nalezy sie zachowywac :p
  3. Foksik na allegro. Oto adres strony z Twoim przedmiotem: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=204590826[/url]
  4. [quote name='Sabina02']To Wam wysle...:lol: Zamowie przez sklep internetowy... Tylko gdzie wyslac? Do schroniska czy do Ciebie?[/QUOTE] Sabinko, lepiej byloby do schroniska prosto. Panie zajmuja sie strzyzeniem, kapaniem, czesaniem psow przed wyjazdem, czy dalsza podroza. Robia to w miare posiadanych skromnych 'narzedzi'. Widzialam takie maszynki na allegro, ale to jest koszt spory w zaleznosci o rodzaju, mocy oraz ilosci nakladek. Najprostsza chyba kosztuje ze 150,- zl :oops:
  5. Z Ojcem ciezka sprawa...nie odzywa sie do nas dziewczyn juz ktorys dzien z kolei...ale my sobie z tego nic nie robimy :evil_lol: Dzisiaj przyszla do nas znajoma, ktora widziala Casablanke zaraz po przyjezdzie ze schroniska, stwierdzila, ze naprawde jest bardzo duza roznica w zachowaniu :p Sunia pieknie poszla na smyczy odprowadzic znajoma, ktora mieszka niedaleko. Chodzilysmy dlugo, bo wieczor jest niezwykle przyjemny :loveu:
  6. Ja mam kontakt z Malgosia Michalik czesciej, z MMyszka tez, ale tylko mailowy. Do ktorej 'pukac' o zdjecia :???:
  7. [quote name='irenaka']Masz rację Foksia i Mawi przyjechali razem jak pachnidełka. Wykąpani i obcięci jak od fryzjera (Foksi fryzjer był chyba lekko wstawiony). Dziewczyna naprawdę była zadowolona.[/QUOTE] Foksia miala wiele koltunow, na pewno trzeba bylo wyciag w calosci, stad dziury i nierownosci...poza tym w schronisku nie ma maszynki :shake: A bardzo by sie przydala do strzyzenia psow :oops: Sama strzyglam psa nozyczkami, wiem jak to potem wyglada :evil_lol:
  8. Podnosze Missieekowe biedactwa...czy ktos pomoze oglaszac piesy i koty tymczasowe u Missieek?
  9. Biednym sunieczkom goraco :roll: Korusia pewnie najchetniej siedzialaby w domu :loveu: [img]http://img523.imageshack.us/img523/6642/nowy3fv6.jpg[/img] A czy Kiri caly spacerek ma ta pileczke w pyszczku :crazyeye:
  10. Wielkie podziekowania naleza sie Panu Kierownikowi z mieleckiego schroniska. Pan kierownik jest otwarty na wszelkie nasze, pod warunkiem, ze dobre dla zwierzat propozycje, co jest przeciez dosc rzadkim zjawiskiem w polskich schroniskach. Ma doswiadczenie, checi, a przede wszystkim wielkie serce dla zwierzat :loveu:
  11. Czy mnie sie wydaje, czy Foksia jest ostrzyzona troche i wykapana? Na moich zdjeciach jest troche skluszczona, a tutaj wyglada zupelnie inaczej :crazyeye: Nie powiem, ale takiego usmiechu u Foksi nie widzialam...chyba spodobalo jej sie w hoteliku, tyle zieleni i ludzi dookola :p W boksie siedzi oczywiscie nasza kochana Beatka :loveu:
  12. Majaa, czy potrzebne allegro dla Foksia?
  13. Irenko, lancuszek dobrych serc pomogl Mawiemu w tym, ze mogl znalezc sie w hoteliku i miec szanse na poprawe losu. Jak zwykle nieoceniona jest nasza Lucynka, bez ktorej moglbysmy tylko pomazyc o umieszczeniu Mawiego w hoteliku, dalszych badaniach, byc moze operacji. Dr Garncarz i dr Stefanowicz to WIELCY ludzi i prawdziwi lekarze zwierzat. Szkoda, ze takich weterynarzy nie spotyka sie na co dzien...
  14. Idalio, Lakus na pewno za kilka dni nauczy sie gdzie trzeba sie zalatwiac. Psianka za dlugo byl w schronisku, w jednym boksie spal, jadl, zalatwial potrzeby...teraz musi te czynnosci rozdzielic. Bardzo, bardzo sie ciesze, ze Twoje stadko tak szybko przyjelo nowego czlonka rodzinki. Masz bardzo fajne i dobrze ulozone zwierzaki...:multi:
  15. :eviltong: :eviltong: :eviltong: [img]http://upload.miau.pl/3/13946.jpg[/img] :eviltong: :eviltong: :eviltong:
  16. To moze ja zadzwonie do Malgosi o te zdjecia ;)
  17. Irenko, poprosze jeszcze ze 2-3 zdjecia samej mordeczki. Dodam do allegro. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=204393889[/url] Trzymam kciuki :kciuki:
  18. Melduje, ze jak tylko bedzie jeszcze ze 2-3 zdjecia, zrobie bidulkowi allegro (ostatnio mam czeste awarie internetu, ale zrobie na pewno). Jotpeg na bank napisze cos dobrego na aukcje.
  19. Ale dobry domek :multi: :multi: :multi: oby tylko takie czekaly na nasze schroniskowe biedactwa...No i Czikunia szybko sie wszystkiego nauczy od straszej siostry przyrodniej :loveu: Ewa, a czy Armani nie ebdzie Ci teraz skuczal i piszczal po nocach?? Widac na zdjeciach, ze troche go strzala amorka trafila :evil_lol:
  20. Jesli Pani zdecydowala sie na adopcje niewidomej Niki, to powinna skontaktowac sie ze schroniskiem, wylaczenie z panem kierownikiem Andrzejem Skowronem, mail : [email][email protected][/email], [email][email protected][/email]. Tel. +17 583 15 32 Poczta schroniska oraz strona jest nieczynna z powodu awarii serwera. Ja nie mam zadnych mocy decyzyjnych w sprawach adopcji, moge jedynie pojechac i zrobic nowe zdjecia. Dogomaniaczki w Szczecinie znam, siostra Ariadny sprawdzala nam juz raz domek. Mam nadzieje, ze tym razem tez pomoze lub inne dogomaniaczki stamtad sprawdza domek.... Natomiast zupelnie nie widze szans na transport az do Szczecina...to jest ponad 750 km w jedna strone. Jak zroganizowac tak powazne logistyczne przedsiewziecie dla niewidomego, wystraszonego psa :???: Ostatnio udalo nam sie ze Stesknionym i grzecznosciowym transporcie do Legnicy dzieki AGAT21, ale to bylo tylko do Legnicy... To bedzie najgorszy kamien milowy do pokonania...:roll:
  21. Albo na Beatke albo na Irenke albo na Pania Bozenke z hoteliku. Ale lepiej poczekajmy na powrot Beatki i Irenki z Niepolomic. Niech zdecyduja.
  22. No trzeba jeszcze chodzic na smyczy...piesek moze sie czegos wystraszyc np. jakiegos dzwieku lub czlowieka i uciec przed siebie nie reagujac na wolanie....w dziale psy zaginione jest niestety kilka psow z dogomaniackich adopcji. W tym wzgledzie zalecalabym duza ostroznosc, spuszczanie wylacznie na zagrodzonym terenie. A jak pieski miedzy soba? Czy sa juz zaprzyjaznione?
  23. [QUOTE]Od: [email][email protected][/email] Do: [email][email protected][/email] Temat: wyjazd Data: 9 czerwca 2007 12:42 Foksia i Mawi dotarły na miejsce całe i w dobrej kondycji.Nie pobierałem żadnych pieniędzy.[/QUOTE] Potwierdzenie od pana kierownika. Te pieniadze, ktore byly na koncie schroniska poszly na transport. Trzymamy kciuki za socjalizacje Foksi.
  24. No to bawimy sie? Bawimy sie, czy nie? [img]http://img176.imageshack.us/img176/6774/dsc5088er9.jpg[/img] [img]http://img176.imageshack.us/img176/9942/dsc5089tt7.jpg[/img] [img]http://img176.imageshack.us/img176/6424/dsc5090nk9.jpg[/img] Hę? [img]http://img176.imageshack.us/img176/1479/dsc5084eu6.jpg[/img]
×
×
  • Create New...