Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Wtedy, gdy spelnimy warunki postawione przez Pania chetna do adopcji psa. Nie da sie okreslic dokladnie, przynajmniej ja tego nie potrafie wyestymowac. To nie jest mój pies i nie wiem ile się bedzie uczyl :roll: [quote name='Murka']Przecież w schronisku nikt nie ma czasu, aby uczyć psów chodzenia na smyczy. Nie ma też tego GDZIE robić. Nie wiadomo też jak inne psy na świetlicy potraktują nowego przybysza. Ulka, może wytłumacz tej pani jak wygląda schronisko społeczne z kilkoma setkami psów. Kastracji się chyba też doktor schroniskowy nie podejmie :shake: Ehhh, mam to samo wrazenie jak Ty Murko. Wydaje mi sie, ze pisal te wymagania laik, ktory nigdy nie byl w polskim schronisku na 500 psow. Nauka chodzenia na smyczy oraz sygnalizowania potrzeb przy 3 pracownikach na zmiane - NIEREALNE. Kastracja niewidomego staruszka - doktor sie nie podejmie, zbyt duze ryzyko niewybudzenia z narkozy :-( gdyby sie cos stalo, to byloby na niego :shake: Myslalam, ze bedzie inaczej... a to ostatnie zdanie o pchlach mnie dobilo. Ja to odbieram jako celowe postawienie takich warunkow, ktorych nie da sie spelnic.
  2. Sluchajcie, ten wyjazd nie bedzie tak szybko jakby tego chcieli, trzeba jeszcze kilka rzeczy wykonac, szczerze mówiac troche mnie to 'przyhamowalo'. No nic, widocznie za dlugo i za duzo dzialam w schronisku.
  3. Super, ze Wegielek juz gotowy do drogi. Panciowie Wegielka codziennie pisza i pytaja o niego :p Murko, a ta masc dla Weglikowego ogona to jak sie nazywa?
  4. Ja mysle, to to blad. Kierownik wyraznie podawal do wpisu na stronie, ze piesek ma 10 miesiecy, dodalam go na strone 30.11.2008, wiec minelo 3 miesiace. Psinka ma rok jak nic, doktor musial sie pomylic, moze patrzyl tylko na stan ogólny piesa, nie pamietal jego historii. Weci w schronisku wpisuja wiek bardzo roznie, a wiem, ze psiak ma super zębiska, więc mlodziakiem jest. Mysle, ze wet w poniedzialek skoryguje wiek w ksiazeczce. Co do drapania to moze sie drapac z roznych przyczyn, ja bym psa wykąpala w dobrym, leczniczym szamponie na wszelki wypadek.
  5. Super sie cieszymy, ze Bernulec ma swoj wlasny dom. Trzymamy kciuki za aklimatyzacje w nowym domu i zeby juz Berni nigdzie sie nie musial przenosic. [B][COLOR="Green"][SIZE="4"]Elzie bardzo dziekujemy za tak dlugi tymczas Bernulcowy :Rose: I za nauczenie go jak trzeba życ w rodzinie i wszystkiego co nie umial .[/SIZE][/COLOR][/B]
  6. To dobrze, ze juz zalatwiona sterylka i przepuklinka. Udalo sie przed cieczka, ufff , dobrze, ze zdazylismy :lol: A jak sie czuje malizna???
  7. Aciaahk, dziekujemy za adopcje Karmelka :Rose: Naprawde to wielki czyn pojechac po psa ze schroniska ponad 1000 km. Super, ze Karmelek ma taki dom. Co do zapachu to utrzymuje sie on jeszcze po 2-3 kąpieli. Ale pomysl, gdyby Karmelek nie byl kąpany w ogole, to byscie musieli jechac z calkowicie otwartymi szybami. Takze nie bylo tak zle :cool3: Uszka - jesli nie maja wlosow, to moze to byc rozna przyczyna. Nie zapominajmy, ze pies pochodzi z fatalnego domu, byl niedozywiony i zaniedbany. Plus do tego schronisko i trzeba cos z uszyskami zrobic. Super, ze Karmelek taki wesolutki i radosny, bo wiekszosc adoptowanych psów jest zestresowanych, smutnych, przestraszonych. A tutaj zupelnie odwrotnie.
  8. Niestety wyjazd Gacka jest raczej juz nieodwolalny, ktos na niego czego z domem tymczasowym, Fundacja podpisala umowe i wstyd byloby odwolywac. Zepsucie dobrych kontaktow z Fundacja mogloby skutkowac zablokowaniem adopcji innych psów, najbardziej zalezy nam na staruszkach, ktore w Polsce nie maja zadnych szans. [QUOTE]Data: Śr Lutego 25 2009, 8:59 pm Do: "Gaby H." Dw: Schronisko dla Bezdomnych Zwierzšt w Mielcu Gaby hat auch Euren Gazek in der Vermittlung :-)[/QUOTE]
  9. Murciu, jak tam nasze mala Gerdulka? Dobrze wszystko?
  10. Agusiu, moze mala ma za duzo przestrzeni i nie uwaza calego domu za gniazdo, w ktorym nie nalezy brudzic? Ogranicz jej przestrzen i nagradzaj za zalatwienie spraw na spacerze. Na moja Casablanke dzialaly smakolyki, mialam ich cale kieszenie, wykorzystalam, ze jakims cudem wysikala sie poza terenem i od razu dalam ciastko do pyszczka. Potem jak sie zalatwila to od razu ciastko, za jakis czas Casablanka sie ogladala, czy juz szukam w kieszeni. Koniecznie musisz ograniczyc Sissi zbytnią swobode w mieszkaniu.
  11. Kochana Sawunia nareszcie jestes szczesliwa. Jak wroci Ramona, to Cie odwiedzi i nam przysle zdjecia. Bedziemy czekac. Warto bylo prawda wiezc Cie taki szmat drogi, oj warto. PS> Anettko, zmien podpis, zeby nie zapeszac, Sawunia jest juz w domu.
  12. [COLOR="Navy"][B]Lavinio, dziekujemy Ci za wiazanke, znicze i zalatwienie mszy i za to, ze sie podjelas organizacji. Jestes kochana. Wszystkim Cioteczkom, ktore byly na pogzebie serdecznie dziekujemy w imieniu nas, ktore nie moglysmy w nim uczestniczyc.[/COLOR] [/B] [COLOR="DarkOrchid"][SIZE="3"][B]Sabinko[/B], żegnamy Cie i do zobaczenia kiedys tam ... na pewno sie spotkamy.[/SIZE][/COLOR]
  13. Anciaahk z TZ przejechali dzisiaj Polske z polnocy na poludnie i z powrotem, na pewno z 1000 km ciachneli. To wielki wyczyn, naprawde męczący. Oby wszystko bylo dobrze :kciuki:
  14. Elza, to Twoje dzieciaki ? To dziecko na wersalce wyglada mi na troche wieksze niz Twoje, ale moze przysleplam juz od pracy na kompie :wink:
  15. [quote name='gabi1983h']Wyliczeń Sylwii wychodzi jakieś 90 zł w jedną stronę tj auto na gaz.Wiec taniej niz benzyna. Gabi, a kiedy Sylwia moglaby pojechac z Antosiem? Trzeba by go przygotowac do podrozy. Transport oczywiscie w klatce, sa w schronisku. No chyba, ze jechalybyscie we dwie, to wtedy Antos moglby jechac na tylnym siedzeniu lub zasiedzeniami, zaleznie od tego jakie auto ma Sylwia. [SIZE="3"] Zouza, Egradska, wielkie, serdeczne podziekowania za Wasz czas i pomoc :Rose: Bardzo dziekujemy za wizyte u Pani Krystyny :calus:
  16. Mureczko, jak tam Wegielek? Panciowie wegielka sie pytaja.
  17. Trzeba jakims cudem znalezc dobry, cierpliwy dom dla wrazliwego Agusia. Na pewno zmiana bedzie dla niego trudna, ale przeciez do przezwyciezenia.
  18. Swoim psiakom pozawiazuj czerwone wstazeczki i niech tez trzymaja lapki zacisniete za Pancie. Ubierz sie w jasne, optymistyczne kolory, ktore wzbudzaja zaufanie, nie na czarno ;) Badz dzielna, jestesmy z Toba.
  19. [B]Wiadomosc nt. suczynki Sylwuni :shake:[/B] [B][QUOTE] [B]Temat: [/B]Różne [B]Od: [/B]"Profil1" [B]Data: [/B]Pt Lutego 27 2009, 12:10 pm Piętrowiec pojechał do domu. [COLOR=navy][B]Suczka kremowo ruda z ogródka ma rozległe zmiany grzybiczne. Jest leczona, w tej chwili na komórce. [/B][/COLOR][/QUOTE][/B]
  20. [B]Karmelek juz opuscil schronisko :p[/B] [B][QUOTE] [B]Temat: [/B]Różne [B]Od: [/B]"Profil1" [B]Data: [/B]Pt Lutego 27 2009, 12:10 pm [SIZE=3][B][COLOR=green]Piętrowiec pojechał do domu.[/COLOR][/B] [/SIZE][/QUOTE][/B]
  21. Zouza, super, ze wizyta jest tak szybko :fadein: Dziekuje Tobie i Egradska za odwiedziny u Pani Krysi :Rose:
  22. [quote name='cortezik_25']Może tak, nie wiem jakie pytania mogą być zadawane mi:cool1:; nie wiem na co mam sie przyszykować:roll:[/quote] Cortezik, moga Cie pytac czy lubisz zwierzeta, czy je masz, albo co zrobisz gdy piesek bedzie sie bal, wyl. Moga Cie zapytac o hobby, ile czasu powiecasz swoim psom, co im dajesz jesc, jak rozwiazujesz problemy, czy dajesz sobie rade w stytuacjach stresowych i z tzw. trudnym klientem. Trzymam kciuki i ja :kciuki:
  23. Trzymam kciuki za pomyslnosc operacji :kciuki: Wszystko bedzie dobrze, Beatka na pewno wszystko zrobi jak trzeba.
  24. Sawa jest juz w domu :multi:Jest calkiem innym psem, radosnym, cieszacym sie z zycia i szczesliwym. Nie ma juz grubego brzucha ;)
  25. [B][COLOR=navy]P.Kierownik napisal, ze Piętrowiec gotowy do drogi, spakowany z ksiązeczka zdrowia. Moze w tej chwili nawet Anciaahk jest w schronisku.[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...