Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Rzeczywiscie bylo i jest kilka czekoladowych psów w Mielcu. Psów roznej wielkosci, wiec moze ktos idzie 'na labradory' czy podobną rase, male czekoladowe szczenie moze byc sprzedane jako rasowiec, ale po wyrosnieniu na niewlasciwego psa ląduje w schronisku. Murko, pamietasz Czekoladowego duzego psa, ktorego wypatrzylas i dalas jeszcze na starą strone?
  2. No, no, no, cudniaste psy, a Rudy to mam wrazenie, ze troche przybral na wadze. Wspaniale wyglada i jakiego ma kumploszczaka do zabaw :loveu: http://img40.imageshack.us/img40/4894/dsc02977.jpg
  3. MELUNIA W CZERWONYM :p Piekna suczynka :loveu: Niesamowita wspaniala Rodzina, zeby taki szmat drogi jechac po sunie ze schroniska :multi::multi::multi: Czekamy na relacje Erici :p
  4. [quote name='Murka']TZ będzie prawdopodobnie w poniedziałek w schronisku i jeśli zastanie Kierownika to porozmawia o Lorim.[/QUOTE] To dobry pomysl, kierownik lubi Mariusza, to powie prawde jak jest. Ale tez nie trzeba slepo ufac w opinie pracownikow, bo gdyby tak bylo to Foksia, Loczek, Miko i wiele innych psów nadal siedzialoby w boksach. Problem najwiekszy tkwi w wielkosci Loriego i jego sile. [B]Taks[/B], pisalas o srodkach, ale teraz po mailu P.Galuszki mamy konkretne nazwy leków i bedzie pytac kierownika i weta o ich podawanie.
  5. Zgadzam sie w 1000% z postem Murki. Gonia, gdybys miala jakies wiesci o Zojce, to prosimy pisz, pisz, pisz :p
  6. Kombajn to teraz bardzo dobre rozwiazanie, moje suczki tez szczepie tą szczepionka. [SIZE="3"]Agusiu, dzieki wielkie, ze podeszlas do schroniska i przewodzilas adopcji Meli:Rose:
  7. Super, super, super :klacz: Bardzo sie ciesze z malej Meli :multi::multi::multi: Agusiu, czy w schronisku bylo wszystko gotowe? Czy Mela byla zaszczepiona? Prosilam o tzw. kombajn, zeby byla i wscieklizna i wirusowki, mam nadzieje, ze wszystko bylo przygotowane. Czekamy na relacje od Erici.
  8. Ten Saif 2 byl w boksie 125. Naprawde sa tak podobni, ze trzeba by miec zdjecia robione jednym jedynym aparatem, zeby mozna je wiarygodnie ocenic. Saifa 2 tez bedziemy kiedys wyciagac ze schroniska, na pewno nie zostanie bez pomocy.
  9. [quote name='Dark Lord']Napisałam do pana Jacka Gałuszki o Lorim oto odpowiedź: "Obawiam się, że bez podania leków nie ma co marzyć o jakiejkolwiek zmianie. Żeby można było pracować z psem musi on mieć przynajmniej minimalne możliwości nauki. Gdy jest w panice - takich możliwości nie ma. Dlatego w takich przypadkach podaje się zwykle Clomipraminę albo Fluoxetynę (zależy od decyzji weta) i dopiero po 2 - 3 tygodniach gdy zaczyna się pojawiać efekt terapeutyczny zaczyna sie pracę z psem. Czasami się to udaje" I jeszcze jedno, nie stosujcie Sedalinu!"[/QUOTE] Dark Lord, wielkie dzięki za przedstawienie Panu Galuszce mieleckiego Loriego :Rose: Czytam jego odpowiedz i niestety potwierdza sie teza, ze Loriego nie bedzie prosto wyprowadzic z jego lęków. Pan Jacek napisal: czasami sie to udaje. Czy mamy zaczac podawac ten lek już teraz w schronisku? I zobaczyc czy jest nieco lepiej i wtedy zdecydowac - przy zalozeniu, ze beda deklaracje na utrzymanie Loriego- czy nadaje sie do hoteliku czy nie.
  10. Wiele psów zasluzylo na pomoc, ale nie da sie wszystkim pomóc od razu. Uważam, ze my z Reno robimy naprawde duzo i dzięki poswieceniu Reno i Jarka wiele psów ma wspaniale domy, tylko dzięki nim, bo komu by się chciało jedzic setki kilometrów po nocach. Trochę to przykre, że mało kto ten wysilek zauważa :shake: Niewidzialne sprawy, ktore dzieja sie same i niewidzialne, nieważne psy, a ich adopcje taka prosciocha do przeczytania i tyle.
  11. [QUOTE]A wracając do tematu, to dziś mija dokładnie miesiąc pobytu Amiga u nas[/QUOTE]Ale ten czas leci...to juz miesiac od niemilej przygody Amigo z nowym domem. Dom deklarowal pomoc i wplate na psiaka, ale cos tej wplaty nie widac :shake: Dobrze, ze jest wpłata na kastracje od Karoliny :loveu: Co do pani z hoteliku z Brzyscia juz sie wypowiedzialam, mam zaufanie tylko do Murki. Nie wiem co sie Pani nagle odwidzialo i psy ze schroniska nie smierdza i nie sa chore i nie stanowia zagrożenia dla hoteliku i jego lokatorow. No moze gdybysmy mieli bardzo duzą ilosc pieniedzy, daloby sie umiescic psy rowniez tam i ze wzgledu na brak miejsc w hoteliku u Murki.
  12. [quote name='Murka']Nie ma mowy o tym, żeby zobaczyc ją z zamkniętym pyskiem, cały czas sie uśmiecha ;)[/QUOTE] Murko, jesli mozna prosic to zrób prosze takie zdjęcia z roześmianym pycholkiem, może z góry, tak jak robia wydawnictwa szczeniaczkom teraz, zapomnialam jak sie to wydawnictwo nazywa :oops: takie zdjecia, ze nos i oczy sa na pierwszym planie :p Jesli oczywiscie Gracja da sobie takie zrobic ujęcia :lol:
  13. Nie mozemy zapomniec ile psow juz jest w hoteliku, i ze na wątku Loriego też są zbierane deklaracje. Nie ma problemu w wyciąganiu psów, tylko trzeba co miesiąc oplacic hotelik, inne wydatki, nie miec dlugow jak dogomaniaczki z innych miast. Co chwile ktos wypatrzy jakąś bide w schronisku i od razu do hoteliku, bo biedna, a potem sie okazuje, ze nie ma deklaracji na utrzymanie jak na wątku szczeniaka czarnulki lub ludzie, ktorzy najglosniej krzyczeli : 'wyciagajcie, wyciagajcie' znikaja jak bylo w przypadku wyzla Imbira, z którym zostalismy naprawde w czarnej doopie i gdyby nie Fundacja, to ciekawe co by z nim teraz bylo.
  14. [quote name='agusiazet']Ile zatem kosztuje kastracja Agusia? Najpierw skupię się na niej i taką kwotę wyslę Ci na konto Alino![/QUOTE] Agusiu, na razie nie ma chetnych na Agusia, ale sie nie poddajemy i jesli nie w czerwcu to na poczatku wrzesnia mam obiecane zabranie Agusia. Wysylam te zdjecia z watku do Fundacji. Sa bardzo ladne :lol: Ale nie spodziawalam sie, ze Agus jest taki malutki :crazyeye:
  15. [quote name='bumerang']:oops::oops::loveu: Ulka pamietasz Czeko vel Kompasa którego odbierał od Was z Mielca Wędkoholik? Zojka poznała go wczoraj i bardzo przypadli sobie do gustu to był widok dwa czarnuszki:loveu:szkoda,że nie miałam kamery, z Zojki to mała zalotnica;)[/QUOTE]Jasne, ze pamietam. Czeko byl super psem, tylko bardzo, bardzo niesmialym, w porównaniu do Zojki, to byl klębek nerwów. Wędkoholika zapamietałam od razu, bo jego riposty byly przegenialne i klotnie z modami super na najwyższym poziomie :diabloti:
  16. Niestety, mamy kilka psów, którym nie umiemy pomóc :shake: no chyba, ze bylybysmy milionerkami, to wtedy mozna by dożywotnio utrzymywać te psy w hoteliku.
  17. [quote name='Erica']Ulka18 - Od Tarnowa. Trasę już sprawdziłam na google: Jesli bedziesz jechac od Tarnowa, to miniesz rondo takie z samolotem, jedziesz jak do centrum i potem na jedynych swiatlach w waskiej ulicy jedziesz w prawo na Dębice. Okolo 300-400 m od skretu na swiatlach jest po lewej stacja benzynowa SHELL, skrecasz przed nia w lewo w ul. Moniuszki. Potem ok. 300 m i w prawo, ok. 200 metrow i po lewej widzisz niebieskie silosy i to wlasnie jest pod schroniskiem. Jesli bedzie Agusiazet to jestem spokojna o malutka i jej wydanie. Pisze do kierownika, zeby mala nie dostala nic do jedzenia. Pani, ktora bedzie Ci wydawac suczke poprosi o dowód i zapyta o datek, to daj dowolna kwote np. 10-20 zl. Przy tak dalekiej trasie i wydatkach na paliwo to wystarczajaca wplata. Jesli chodzi o zapoznanie psiakow, to moze Agusia pojdzie z mala, a Ty Erico z rezydentka kawalek dalej jest skrawek trawnika. Naprawde rewelacja to nie jest, dlatego nie mamy gdzie chodzic z psami ze schroniska. Powodzenia jutro w podrozy :kciuki:
  18. [QUOTE]Czy mała dziś dotrze do hoteliku? [/QUOTE] Jest bardzo duze prawdopodobienstwo :cool3: Mariusz mial jechac do Mielca, jesli tylko zdazy, bo zgoda kierownika dotarla dosc pozno. Bardzo sie ciesze z malizny. Musimy wymyslic super imie dla czarnulki :lol:
  19. Wspaniale sie czyta opowiesc Goni, dobrze, ze ta nasza mielecka suczka (przepraszam czarna sunia z Niska) zakonczyla juz swoja bezdomnosc i ma wlasna rodzine i dobry dom. [B][COLOR="DarkGreen"][SIZE="3"]Jeszcze raz podziekuje bardzo wszystkim Cioteczkom, które przyczynily sie do uratowania Zojki od niechybnej śmierci w schronisku :Rose: [/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="4"]Szczegolnie dziekuje MURCOM, RENO2001 I JARKOWI, BUMERANG I GONI za wszystko[/SIZE][/COLOR][/B] :Rose:
  20. Rozmawialam z Murka proszac o przyjęcie suni, prosiłam o sprawdzenie zębow. Mam mocne wrażenie, ze suczka urosła i ze na pewno nie ma roku, jak podał kierownik do strony. Zobaczymy co napisze Murka.
  21. Bonika wrocilas na dogo po dlugim milczeniu i od razu widac, ze niestety nie znasz cen hotelikowych. Ceny hotelikow dla normalnych psow zaczynaja sie od 20 zl w gore w wiekszych miastach, a ceny Murki sa bardzo przystepne. Mamy psy wyprowadzone na prostą, zsocjalizowane, mamy wiadomosci, zdjecia, relacje na bieząco. Moze zamiast pisac posty nt. slynnej szufelki z mięsem na cala strone wejdz Boniko na watek hotelikowy i zobacz, poczytaj ILE psow zostalo uratowanych podczas Twojej nieobecnosci. My tutaj nie siedzimy z zalozonymi rękami. Wyrwalysmy juz dziesiątki psów ze schroniska, ze znanych weteranów zostało niewiele psów, w tym najslynniejszy Lori.
  22. [quote name='bonika']500 zł to trochę dużo.. Może Murka napisze ? Czyli, jak przeczytałam, byłoby 170 zł. : halcia - 100 zł LACRIMA - 50 zł bonika - 20 zł[/QUOTE] Plus Pani Magda 50 zl, razem 220,- zl. Murka nic innego nie napisze, 15 zl za dobe, juz byla o tym mowa na wątku, do tego szczepienia, inne wydatki, które mogą sie pojawic i raczej pojawiaja sie przy kazdym psie. Jesli nie wierzysz zajrzyj na watek hotelikowy u Murki, zobaczysz stawki za dobe za psy w zaleznosci od wielkosci.
  23. Nikt nie zagląda? Tyle bylo łez nad sunia, a teraz cisza, gdy miejsce jest w hoteliku...mam nadzieje, ze to przez sobotnie zajęcia taki spokój na wątku.
  24. Murka na pewno pilnuje Kasiowej diety i spacerkow i ruchu, zeby Kasia ważyla ile trzeba :fadein:
  25. Mamy deklaracje comiesięcznych wplat od Pani Magdy :multi: [QUOTE]Jesli udaloby sie umiescic Loriego w hoteliku u Murki, to deklaruje 50 zł miesiecznych wplat na niego ode mnei, mam nadzieje, ze uda mi sie to powikszyc do 100 zl (bede wiedziala w nastepnym tygodniu). Ten pies strasznie mi lezy na sercu, bardzo bym chciala jakos pomoc. Zdaje sobei oczywiscie sprawe, ze Lori moze pozostac abrdzo dlugo w hoteliku, ale mam nadzieje, ze uda sie go tam przeniesc. magda z. uszaki cardigans [/QUOTE]
×
×
  • Create New...