Została odrobaczona, czekamy na zaszczepienie wścieklizny - za tydzień. Na ten moment to priorytet. Rybka też ma się zorientować, czy nie da się zrobić jakoś niedrogo USG na dniach, żaby sprawdzić czy suka nie jest szczenna i czy mamy się spieszyć. Jeżeli znajdzie się domek, podpiszemy umowę z warunkiem sterylizacji, jeżeli domku nie będzie, to z pewnością będziemy chciały wysterylizować na początku czerwca - zanim Rybka wyjedzie - żeby na ewentualny tymczas pojechała już po zabiegu... Tylko wiesz - kwestie finansowe też są ważne, nie ukrywam, kasą nie śmierdzimy... No ale będziemy zbierać... :roll:
Generalnie, to Rybka decyduje co, jak i kiedy...