Urodziny urodziny na imprezkę uderzymy. Parę kości, uszy świni i imprezkę rozkręcimy. Mięsa szponder, dwa kurczaki, no i tochę wołowiny, pobrykamy, polatamy, bo są Szpili urodziny. Oczywiście trochę coli, piwa, wina i radości, kabanosy, psie przysmaki można tego pozazdrościć. A w prezencie od Gomeza niech dziś Szpila w świat uderza i do Baskokraju zmierza.
Pozdrawiam