Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. [quote name='Diana S']Dlaczego? rzeczywiscie jest mocniejsza od tasmy?[/QUOTE] szybciej daje radę ją pozwijać , nie zaczepia i nie okręca się , co do wytrzymałości , myślę że w flexi najważniejszy jest cały mechanizm , sama linka nie wyglada by miała trachnąć ( znajomi mieli przy charcie afgańskim kilka lat i nic się nie stało) , zaś stafik innych znajomych wymemłał i przegryzł tasmowe flexi ; wcześniej miałam ,,na metry,, taśmę i linkę i tasma naprawdę jest dla mnie mniej praktyczna w użyciu
  2. [quote name='anetta']:mdleje: Oo ja, co ja czytam, małe futro będzie :multi: I to lasaczek, faajne są :))))))[/QUOTE] będzie wesoło :lol:
  3. musi być lepiej :kciuki: mnie właśnie schody przerażają ... jak Harley był chory ,musiałam go ciągać na to 4 piętro :( Ozzy'ego po narkozach maż z synem wnosili , jak mi się chłopak zestarzeje to nie wiem co będzie ...4piętro bez windy , w sumie na zdrowy rozsądek nie powinnam mieć dużego psa :(
  4. :roflt::roflt::roflt: i poszła z piaskownicy , bo nikt jej babeczek z piasku podziwiać nie chciał [B]Ja też mam linkę i uważam ze jest praktyczniejsza od taśmy [/B]
  5. [quote name='Okamia']A mój mnie dziś zabrał do biedy po ciastka :evil_lol:[/QUOTE] :lol: co jeden to bardziej oryginalny ;)
  6. [quote name='SkyeDQ']Dzwonisz od razu na policję albo SM? :/ Muszą cie nie lubić na osiedlu... Swoich psów też w ogóle nie spuszczasz?[/QUOTE] ty masz chyba dziewczyno jakiś kompleks , pewnie mama całe życie za rękę cie prowadziła i koniecznie puszczając luzem psa chcesz sobie to wynagrodzić ... Ja mieszkam na osiedlu i nie życzę sobie by do mojego psa podchodził NIEZAPROSZONY inny pies , pies jest spuszczany i ma kontakty z innymi psami w miejscach do tego przeznaczonych , a osiedle napewno nim nie jest , poza tym , polana gdzie przychodzą sarny czy dziki ...też nie
  7. mój to ostatnio mnie podwiózł do cukierni po ciastka :lol:
  8. Ja mam linkę 8 m , flexi comfort long3
  9. Ja mam czarnego comforta od roku i nic się z nim nie dzieje
  10. [quote name='ania z poznania']A ja muszę się Tz-tem pochwalić- wróciłam z Niemiec, po 6 godzinnej trasie i czekały na mnie takie rogaliki, własnoręcznie zrobione! [url]http://i47.tinypic.com/2e51qh0.jpg[/url][/QUOTE] Ania , on to sam robił ?? extra TZ :coo2:
  11. I niech już tak zostanie :loveu:
  12. [quote name='Doginka']Hahahaha, moje skiny są jakieś wybrakowane, bo nie są rasistami:roflt: Te od przegranych wystaw już by skomentowały, że farbowany:evilbat:[/QUOTE] :lol: norma no nie ;)
  13. a ja nie ruszyłam z produkcją :( głowa mi mało w kosmos nie odleciała dziś
  14. :loveu: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-oZ7Jh_Vqs60/US5w2ScmMVI/AAAAAAAAVSE/IPRbrmpl5a0/s351/P160213_20.45.jpg[/URL] lecę do Jambo
  15. [quote name='gryf80']każdy lek wet potrafi osłuchac psa,przynajmniej wykluczyć niewydolna zastawke 2 dzielna.kardiologiem byc nie musi.zakładam,że osłuchali psa i z krażeniem jest ok.jeśli nie osłuchali to ...byłoby to dla mnie dziwne[/QUOTE] myślę , ze to oddychanie może mieć też związek z sytuacją stresową , bólem myślę , ze nie pozwolili by sobie na zbagatelizownie , nawet mój wet w swoim małym gabinecie przed kazdorazowym podaniem narkozy osłuchiwał ...poza tym internista to pierwszy lekarz z którym czy psiak czy człek się spotyka przed diagnozą ;)
  16. [quote name='Filox']Prawdę mówić, nic mnie ta suczka nie obchodzi... wiesz dlaczego ? Nie mogę martwić się o wszystko i o wszystkich na świecie. Suczka jest właściciela a ja na to nic nie poradzę.. Ja kupiłem psiaka dla siebie i nie mam zamiaru na nim zarabiać, nie kupiłem też psiaka od opisanego przez was pseudohodowcy, bo na takiego na 100% nie wyglądał. A, że są tacy ludzie na świecie i zarabiają na psach to już nie moja brocha. Sorry Bro ! Po zdjęciu, nie wydawało mi się, aby suczka była "wykorzystywana".. To raz, dwa to czy niektóre (wspominam niektóre) z was znają zasady panujące na forach :) Nie piszę się postu pod postem :( oraz nie offtopuje a ten wątek to ewidentny offtop. @Beardedo nie możesz już ustąpić.. ? Przestań się martwić o te wszystkie biedne psiaki, zaparz sobie melisy i pobaw się z psiakiem a świat stanie się piękniejszy. Tak więc podsumowując: - jestem nieczułym skur**synem bo wolałem kupić psa z niby "pseudohodowli" i nie obchodzą mnie losy suk rodzących psy w pseudohodowlach - mój pies nie jest z pseudohodowli (nie wygląda na takiego, znacie znaczenie słowa pseudo ? tutaj macie odpowiedź pępka świata w temacie ... ON i TYLKO ON
  17. [quote name='Vectra']Pokazywałam dopiero co na żywo :grins: odzyskałam właśnie internet i telefon :loveu: jaki to zbieg okoliczności , odmówiłam podpisania bzdurnej umowy , to się NAGLE kabelki w centrali poprzestawiały ... SAME :diabloti: Pewno skakały ze szczęście , ew tupały nóżkami w chwilach buntu.[/QUOTE] wystukiwały w rytmie samby małymi obcasikami :grins:
  18. [quote name='Vectra']W myśl ..... swojego nie znacie , a cudze chwalicie :cool3: my serio nie mamy tak źle ...... bo nikt od nas prawa nie egzekwuje ... i nikt na roboty do kamieniołomów nie odsyła. tak sobie lawirujemy między państwem prawa i bezprawia .... tak między cudowną ameryką i ruskimi :diabloti: ciekawe ile by było skomlenia , jak by faktycznie tak zaczęto nas po amerykańsku traktować .... szczególnie że jesteśmy narodem niesfornym i spuszczonym niedawno z łańcucha. I wcale nam to dziurawe prawo nie przeszkadza , przeciwnie - kochamy to , że mamy prawo z którego nie trzeba korzystać lub skutecznie unikać. Bo zakładając - prawnie po amerykańsku , przypuśćmy że można mieć dwa psy - nie przestrzeganie tego , nadmiar zwierząt dostaje witaminę M , właściciel mega karę i żadnej taryfy ulgowej nie będzie. U ruskich nadmiar psów , kula w łeb .... właściciel do roboty przy śniegu na Antarktydzie i też bez obchodzenia prawa. a w naszym raju ? żaden urzędnik nie wiedział by co zrobić i przepis umrze szybciej niż się narodził :evil_lol: ooo taka rzeczywistość ... kochamy te ameryke , póki ona za oceanem jest ...[/QUOTE] o to to ..idziemy tym samym tokiem rozumowania jakaś nowa mońdrocha borderkowa się objawiła :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/16719-smycze-automatyczne/page130#post20533294"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/16719-smycze-automatyczne/page130#post20533294 a tu jaka ta od bołdełka mońdra [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240441-(Trudne)-Poczatki-)?p=20534195#post20534195[/url] [/URL]
  19. [quote name='usmiech82']niestety ale ja chodzę na 7 a moja żona na 9 lub 10 zależy jak wychodzi dlatego dopóki nie będzie dość dobrze to wolę jak by był tam ale na pewno chciał bym go mieć w domu tylko problem w tym że on nie ma siły nawet za bardzo wstać więc jak coś będzie się działo to tam na pewno szybciej i lepiej zareagują[/QUOTE] ano to jasne , że póki nie może zostać sam to lepiej ja musiałam zabrać psa w dniu poważnej operacji do domu , zostałam bez samochodu ...i następnego dnia zanim zaalarmowany mąż wrócił samochodem do domu z pracy pies mi umarł , więc doskonale rozumię twoją decyzję , bo ja wtedy też oddałabym wszystkie pieniądze aby uratować psiaka :(
  20. [quote name='usmiech82']no myślę że lecznica nie jest zła bo z moich informacji wynika że mają pod swoją opieką schronisko dla zwierząt w tym mieście więc nie mogą być źli[/QUOTE] tutaj chodzi o to by serduszko było monitorowane , no i dlaczego tak długo ( i jeszcze do kiedy) psiak musi u nich zostać ( chyba że oboje pracujecie i psiak zostawałby w domu sam )
  21. [quote name='usmiech82']podałem stronę ale musi wtedy czekać na zgodę moderatora dlatego napisałem jeszcze raz bez podania strony[/QUOTE] jestem z innych stron więc sama na temat kliniki powiedzieć nic nie mogę , ale opinie w internecie są oki Faktycznie nie ma tam kardiologa , ale myślę , ze internista mógłby osłuchać psiaka w kierunku serducha Co do wenflonu to myślałam czy to nie z tego powodu łapka zapuchnięta , ale skoro piszesz że mówili o skrzepach to mój trop wydaje się być mylny teraz trzymajmy :kciuki: aby wyszedł psiak ze szpitala jak najszybciej
  22. [quote name='SkyeDQ'](Btw. A ty nie znasz swojego psa? Nie umiesz przewidzieć jego zachowania? Smutne...) [/QUOTE] widzę , że ty jesteś taka WSZECHWIEDZĄCA pani :roll:ple ple :lol: ...jak ktoś napisze coś przeciwko tobie to zaraz szukasz przytyku do niego ...oj maleńka jesteś ...znam swojego psa ale kultura psiarza obowiązuje wszystkich
  23. Psiak ma założony wenflon ?? Poza tym skoro podejrzewają skrzepy to nie starają się podać leków aby je rozpuścić ?? Jakby nie było psiak może być na ciebie obrażony . Co do badania histopatologicznego , to ma ono sens jeśli ktoś decyduje się na wprowadzanie chemii do leczenia .Tutaj jeśli psiak z tego wyjdzie , a na to liczę , to i tak leki wspomagające i tak należało by wprowadzic , no i konsultację kardiologiczna poza ową kliniką . Szkoda że nie możesz podać gdzie pies przebywa , bo tak jak Rinuś pisze ...kliniki bywają różne
  24. [quote name='SkyeDQ'] Ostatnio jeden koleś mi kazał złapać swojego psa na smycz (jego też był), bo mój się "rzuci" na jego psa :roll: Tak, bo on zna go lepiej ode mnie...[/QUOTE] i wcale się facetowi nie dziwię , bo gdybym to ja ciebie spotkała to też zwróciłabym ci uwagę , poza tym w miejscu publicznym i borderki MUSZĄ być na smyczy ja np najzwyczajniej sobie nie życzę by do mojego psa podbiegał latający luzem psiak , tylko dlatego , że jego właścicielka twierdzi że go zna :roll:
×
×
  • Create New...