Nie, to jest suczka, która wychowała się w schronisku.
Nie pamiętam już czy trafiła z rodzeństwem do schroniska z matką, czy bez matki.
Dexter też jest nadal w schronisku.
Adopcje w schronisku praktycznie stoją :-(
Zaczęły się już zgłoszenia działkowiczów, którzy wyjeżdżając do W-wy-do domu przywożą psy, które dokarmiali na działkach.
Przy nas jedna taka ruda bieda przybyła.