Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Saphira, zdaje sobie sprawę, że nie możemy tak dalej eksploatowac pani Ani, ale to jest jedyna osoba, ktora w takim zakresie poświęciła się dla psiaków, innych możliwości nie mamy:shake:. Nie znam nikogo innego, kto by zgodził sie na przechowywanie w bloku 12 psów, a tak w porywach było u p.Ani. Dlatego mówię ,że jeżeli nie znajdzie się ktos , któ będzie mógł przechowywac psiaki, to dalsza działalność nie będzie możliwa. Najlepiej , gdyby było to osoba z domem, ale od dłuższego czasu rozglądamy sie za takim miejscem bezskutecznie . I to nie wystarczą budy na działce, ale musi byc miejsce w domu na przechowywanie suk po sterylkach, czy chorych psiaków. I osoba, która potrafi się zająć sunią po sterylce, tak, jak pani Ania. Miałam nadzieję,że ta trudna sytuacja u pani Ani potrwa do 1 października, bo wtedy miała wrócić z Włoch Irena, która pomagała przy psach , ale dzisiaj zadzwoniła ,że wraca miesiąc później:-(. Nie wiem, co to będzie.:shake: W dodatku kobieta, która miałą adoptować Fifi zrezygnowała w ostatnim momencie, fatalny dzień. W pracy Murzynek jakis taki był dzisiaj niewyraźny, ale co się dziwić, jak takie zimno, a on leży na ziemi. Móglby się schować na działce za pracą w małej altance, ale on chce byc tu bliżej ludzi .
  2. Rudzia-Bianka, moze DuDziaczek moglaby pomoc z bazarkiem:roll:. Nie moge pisac polskich liter, nie wiecie , co mi sie moglo stac z kalwiatura:diabloti:? A to zdjecia tej suni z ulicy. Jest strasznie przeziebiona, kaszle, przemoczona calkowicie, u tej zanjomej nawet nie zdązyla wyschnac, gdy juz musiała wrocic na ulice, a leje bezustannie:placz:. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6333/080919suniazczarnowa1kq4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5739/080919suniazczarnowa11xf4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8541/080919suniazczarnowa21xo8.jpg[/IMG][/URL] Moze by do hotelu do Pati, ale skad tyle kasy i nie wiadomo, jak dlugo musialaby tam siedziec, no i transport:-(.
  3. Super!:loveu::multi: [COLOR=green][B]MaJa75, podziekuj bardzo swojemu TZ-owi, bo stal sie juz prawie etatowym przewoźnikiem naszych psiakow.:iloveyou::modla::modla:.[/B][/COLOR]
  4. Fifi już u mnie:lol:. Właśnie mogę cos napisac, bo maly diabełek po szaleństwach z moją Gabi wlaśnie padl na chwilę:cool3:. Gabusi Fifi bardzo przypadla do gustu i mimo tego,ze na powitanie trochę na nią warczala, już za chwile byly w świetnej komitywie:lol:, Feruś tylko mocno obrażony:obrazic:. Fifi bardzo przebojowa, niczego sie nie boi, no i calusnica z niej okrutna:evil_lol:, a rozpuszczona, jak dziadowski bicz i to juz chyba zasluga kiki22:cool3::diabloti:.
  5. Ewelinko_m, po tylu ogłoszeniach musi sie udać:lol:. Trzymamy kciuki!
  6. A z jakiego nr ktoś dzwonił o Morę? Bo mam jakies nieodebrane tel., jak byłysmy z andzią69 u tej kobiety na Herbach i nie mogłam odebrać. Dzisiaj rano miałam dwa telefony z Anonsów od jakichś prymitywów,którzy pytali , czy Mora jest agresywna, bo o takiego psa im chodziło:diabloti:. Sytuacja jest podbramkowa, bo pani Ani coś się stało z kolanem i nie może chodzić. Morę musimy od niej zabrać. Jeżeli ją damy na Seminaryjska na działkę, to boję się,że przeskoczy bramkę i na tej ruchliwej strasznie ulicy może byc nieszczęście
  7. Słuchajcie , sytuacja staje sie naprawdę dramatyczna:placz:. Przed chwilą dzwoniłam do pani Ani, coś jej się stało w kolano i nie jest w stanie zejść po schodkach, ledwo porusza sie po mieszkaniu o lasce. Nie ma mowy o wyprowadzeniu psów! Nie wiem, co robić:shake:. Elwira chce zaprowadzic Morę na Seminaryjską, bo ona była szczepiona , ale przecież ona jak nic przeskoczy przez bramkę i jeszcze zginie na tej strasznie ruchliwej ulicy:placz:. A co z resztą psiaków??? Nie wiem, czy da sie wytrzymać do 1 października, bo wtedy wraca Irena. Nie wiem co zrobic z Taszą i Hurcią. Psy pani Ani najwyżej będą się załatwiać w domu. Czy jutro ewelinko_m nie dałabys rady pójśc tam ok.10 rano?
  8. Dziewczyny , ja myślę,że ta fatalna pogoda , to,że tak kiepsko idą adopcje, a coraz to nowe biedy są zgłaszane , są powodem,że wszystkim puszczają nerwy. I ta cholerna bezsilność, kiedy nic juz nie można zrobić:shake:. Tak, jak z tą piękną , dużą sunią, o której wyżej pisałam:-(. Jest już biedaczka na ulicy, bez kawałka daszka nawet ,żeby się schronić, a leje bezustannie juz od co najmniej tygodnia, dzisiaj wręcz strasznie cały czas bez przerwy. Jedziemy teraz do tej kobiety na Herby, ale nie wiem , czy nas wogóle wpuści przy tej pogodzie. Jeszcze sie martwie, bo dzwoniałm do p.Ani, a ona bardzo źle się czuje:shake:.
  9. Linssi, to absolutnie nie o Tobie:p. Było juz naprawdę bardzo wiele wolontariuszek, które zniechęciły sie bardzo szybko:diabloti:. W tej chwili to i tak, jeżeli nie znajdą sie inne osoby z nowymi możliwościami przechowywania psiaków, to trudno będzie cokolwiek zrobić. Nasze miejsca na działce i u p.Ani właściwie są spalone z uwagi na parwo. A bez nowych DT nie będzie możliwe ratowanie żadnych psiaków:shake:.
  10. To tu zapytamy pixie:razz:, bo mówiłaś ,że lady swallow błyskawicznie robi ogłoszenia:roll:. Saga86, wiem,ze starasz sie pomagac, jak możesz:loveu:.Mnie chodzi o to,że wogóle nas jest za mało do takiej ilości nieszczęścia, a ja juz naprawde nie daję rady. [COLOR=blue][B]Przed chwilą dzwoniła znajoma,że udało jej sie odszukać i złapać tą błąkającą się od dłuższego czasu sukę, o której pisałam wczoraj. [/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Żle mnie wczoraj zrozumiała, myslała,że mamy gdzie ją przechować, a ja mówiłam,że trzeba jej zrobic zdjęcia i najwyżej ogłaszać, bo ja nie mam gdzie zabrac.[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Sunia jest piękna, biszkoptowa z ciemną maską, taka trochę większa ponad kolano, łagodna/ dała sobie założyć smycz i weszła do windy/. Leży teraz u niej w mieszkaniu umoknięta straszliwie, że leje sie z niej , ale niestety przed 15 , przed powrotem męża z pracy suka musi zniknąć:cool3:.[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Znajoma myśłała o schronie, ale starałam sie ja odwieśc od tego pomysłu, bo to jeszcze gorzej niż ulica. A sunia może byc w ciąży i pewnie skończyłaby tak jak Liza:angryy:.[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Nie ma kompletnie co z nią zrobić. Czy ktoś mógłby pomóc???[/B][/COLOR]
  11. Mało kto zagląda na nasze watki, nawet stali bywalcy sie opuścili:razz:. A tyle psiaków czeka na domy:-(, niektóre, jak Murzynek i Tola właściwie bez schronienia. Kala po ciężkiej chorobie w błocie na działce. Czy wszystkie psiaki mają aktualne ogłoszenia? Możecie powiedzieć, bo jak nie , to może jeszcze kogos prosic o pomoc? Czy ktos może w weekend pomóc pani Ani? Ja dzisiaj jadę do tej kobiety z andzią69, jutro będziemy zawozic bude Oskarowi i musze do pracy karmić stado, w niedzielę również , oprócz tego dzisiaj kika22 przywozi mi Fifi, bo wyjeżdża. Już nie dam rady do pani Ani. Birma i Kala na działce też zaniedbane, nikt nie chodzi z nimi na spacery. Za dużo pracy, za mało ludzi chętnych do pomocy:shake:. Ja rzucam hasła o różnych psach potrzebujących pomocy, ale jak się w końcu sama tym nie zajmę , to jakoś nikt sie nie garnie. Nie wiem, jak dotrzeć do ludzi w Kielcach, którzy może mieli by chęci i czas, żeby cos zrobic dla tych biednych stworzeń. Ogłoszenia , w których prosiliśmy o zgłaszanie sie takich osób raczej bez efektów, jak zgłaszają się nowe wolontariuszki, to z reguły słomiany zapał.
  12. Nawet na kielczan nie ma co liczyć ,żeby podnieśli:shake:. Mora w zupełnym zapomnieniu:-(.
  13. Ostanio mam mało czasu i nie zaglądałam , a tu takie piekne zdjęcia w wykonaniu twojego TZ-ta:crazyeye:. Ta wpadła mi w oko:lol: [IMG]http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/DSC_2002a_8_1.jpg[/IMG]
  14. To ja sobie znowu podniosę na dzień dobry!
  15. Ewelinka_m i Saga86 , czy wyszły jakieś zdjęcia tych szczeniorków w norze, które robiłyście wczoraj? Pani Lena poszła tam jeszcze raz wieczorem, matki szczeniaków dalej nie było, ale poświeciła latarką w norze i okazało się, że są cztery szczeniaczki, a nie dwa, jak myślałyscie. Może w weekend jeszcze by się udało Wam tam podjechac i zrobic fotki, bo bez tego nie da rady założyc wątku. A koniecznie trzeba by szukać jakiegoś DT dla tej suni w dziećmi, bo one tam biedne maluszki w takim zimnie w norze , w fatalanych warunkach.:placz:
  16. Pixie, to to maleństwo ma domek:loveu:. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/6669/080827suniazlasukzhw1sz0.jpg[/IMG][/URL] Co do tej kobiety, to z 20 psami, to juz tam raz byłysmy , zawiozłysmy jej karmę, dzisiaj też zawieziemy. Wtedy rozmawiałam o sterylizacji jednej z suń, która niedawno została pokryta i kobieta wyrażała zgodę. Ale to nigdy nie wiadomo, bo takie osoby są zwykle bardzo niestabilne, więc nie wiadomo, jak będzie , ale postaramy się to zrobić w wyczuciem:razz:. Założe też osobny watek, bo jeżeli ktoś się nie włączy do pomocy, to ja nie bedę w stanie sama niczego zrobić, a jak na razie chętnych nie widać:cool3: , oprócz andzi69, z którą dzisiaj jedziemy ,ale ona już w niedzielę wyjeżdża na długo.
  17. Też kibicowałam Marylce i najbardziej mnie smuci to,że nie zdążyła zaznać domowego ciepła:-(:-(:-(.
  18. Pani Ania nie da rady na dłuższą metę przechowywać w mieszkaniu w bloku dwóch dużych suk, a przecież oprócz Mory i Taszy jeszcze są cztery psiaki. Nie wiem, co będzie z Morą:shake:.
  19. Ok:razz:, bo muszę dokładnie prześwietlić kandydatów na moją ulubienicę:cool3:.
  20. Oby tylko z tego podnoszenia coś wyniknęło, bo jak na razie zerowe zainteresowanie Morą:-(. Chyba za mało dramatyczną ma historię za sobą:cool3:. Tylko to,ze ciężarna była wyrzucona pod miastem i całą ciążę błąkała sie w lesie, że uciekała nam z działki, rozrywając sobie bok, bo chciała być blisko człowieka, ale to za mało... A w dodatku jest młoda, piękna, inteligentna...bez szans:-(
  21. Wydaje mi sie,że Biszkopcik już sporo urósł u Was:lol:, kieszonkowy to on jednak nie będzie:razz:.
  22. No cóż, będę sobie sama podnosić:-(.
  23. We wrześniu otrzymałyśmy następujące wpłaty na nasze psiaki:lol:: Miśka79- 50 zł Rudzia-Bianka - 50 zł Saphira- 100 zł Emilia2280 - 150 zł/ na sterylke Kasi/ agat21 - 100 zł Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy:modla::modla::loveu::loveu:. A ja bardzo przepraszam, ze do tej pory jeszcze nie zrobiłam rozliczenia/może w weekend/, ale tyle psich spraw codziennie,że nie mam kiedy:oops:. Myśłałam,że może dzisiaj mi się uda, ale zadzwoniła znajoma,że w okolicach dworca PKP błąka sie od kilku dni psiak w typie PON-a i jeszcze jedna młoda sunia . Juz tysiąc razy zarzekam się,że koniec, już nie jestem w stanie pomóc żadnemu psu, ale mam słabość do kudłaczy i poszłam go szukać ,żeby chociaż zrobić zdjęcia. Psiaka nigdzie nie było i dopiero po jakimś czasie namierzyłysmy go na terenie jakiejś posesji. Na szczęście okazało się,że ma dom, tylko ponieważ jest tam warsztat samochodowy i brama ciągle otwarta, więc on łazikuje całymi dniami. Mam nadzieję,że ta sunia tez ma właściciela, będziemy jeszcze sie za nia rozglądac, bo dzisiaj jej nie było.
  24. Chociaż jedna dobra wiadomość, to domek dla Nelly w Warszawie:lol:. Właśnie MaJa75 wróciła z wizyty przedadopcyjnej i dzwoniła, że domek super:multi:. Nelly będzie mieszkała w domu z ogrodem, będzie tez miała psiego towarzysza i bardzo sympatycznych właścicieli:loveu:. To idealne miejsce dla Nelly, bo ona boi sie trochę ruchu ulicznego. No i dzięki TZ-towi MaJi75 Sunia już jutro pojedzie do nowego domu! [COLOR=green][B]Maja75, wielkię dzieki za pomoc dla Ciebie i Twojego TZ-ta!!!:iloveyou::iloveyou:[/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Bardzo dziękuję też Trinity36 za opiekę nad Nelly:iloveyou:.[/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...