-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LALUNA
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
LALUNA replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Spacerek pewnie i by się dłuższy przydał,ale problem w tym, że ona z samego rana nie jest skora do spacerów (ja wstaję o 4.20, o 4.40 wychodzimy na siku, a o 5.15 mam autobus).[/QUOTE] Tez bym nie była skora do spacerków w środku nocy:lol: . -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
LALUNA replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Najlepsza jednak by była klatka na czas nieobecnosci, do klatki mozna dać duza kosć aby sunia miała zajecie. No i troche ja pomeczyć przed wyjsciem jakis dłuzszy spacerek. Znajomy miał podobny problem, sunia przygarnięta podczas nieobecności nowych właściieli robiła demolkę kiedy byli w domu zachowywała sie jak aniołek. Nie wiem jakim cudem ale nawet wyrwała pret od metalowej klatki - a ta sunia była mniejsza od jamnika , no moze nie nizsza ale duzo krótsza. Męczyli się tak 2-3 miesiace ale kiedy sunia poczuła sie bezpieczna i zadomowiona na dobre wszystko mineło. Teraz zostaje sama w domu i nic nie niszczy. Tak ze uzbrojcie sie w cierpliwosć i do tego czasu klateczka dla bezpieczeństwa melbi i jej, aby sobie na łepek nic nie zwaliła. -
[QUOTE][FONT=Arial]Więc żeby załatwiła potrzeby muszę ją puścić ale później nie da się złapać. [/FONT][/QUOTE] Gajowa spraw sobie 20m taśme ( maja taka w sklepach szkoleniowych do sladu, albo w sklepach alpinus na metry). Puszczaj ja na tej taśmie ( cienka lekka taśma - nie sznurek), sunia bedzie miała poczucie wolnosci ( tasmy nie trzymaj w reku, tylko swobodnie zostaw na ziemi) a kiedy sie załatwi czy pobawi złap za taśmę i przywołaj ja do siebie skaracjac taśmę. Obejdzie sie bez gonienia i zaganiana suni i bez tych gwałtownych manewrów. NA spacerki spróbuj wychodzic z Karmelem, albo najlepiej by bylo wsadz ( tylko nie wiem czy masz mozliwosc) ja do samochodu, pojedz gdzies na placyk z trawa i tam pospaceruj. Wtedy sunia nie będzie miała jasnej drogi powrotnej. [QUOTE][FONT=Arial]Niestety nie mam pomysłu jak przełamać jej bierny opór i czy to w obecnej sytuacji jest w ogóle możliwe? Wydaje mi się, że tylko pogarszam nasze relacje poprzez zmuszanie jej siłą do pozostawania w domu.[/FONT][/QUOTE] Niestety z tego co piszesz nie macie na razie zadnych relacji - więzi, wiec i tak nic nie popsujesz. Jezeli zas Charlin postawi na swoim to i wybierze relacje z psem a przecież ma isć do człowieka. Relacje beda lepsze kiedy nastapi obustronna korzysć. Ty masz cos co chce Charlin ale oddasz ją za swoja cenę. Jeżeli ożywia sie w domu przed jedzeniem niech na to zapracuje. Wtedy szybko sie kapnie że nie ma nic za darmo jak i to ze jednak jestes do czegoś przydatne jesli masz cos co ona chce. Pozdrawiam przepiękną Charlin oby znalazła szybko domek;)
-
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Wiesz, Bajki już drugi raz nie odważę się wziąć... [/QUOTE] Proponowałam tylko niezobowiazujacy trening o ile mozesz sie nia opiekować no i przy okazji jakiś spacer;) . Ale nie odpowiedziałes mi na pytanie, czy to jedyny powód te schody? Jezeli zechcesz z nia potrenować słuzę na priv;) -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
LALUNA replied to marmar's topic in Już w nowym domu
Magrada rozmawiałam z tą właścicielka bulteriera ( ona sama tez jest weterynarzem ;) ). Napisała ze sam zabieg nie jest zbytnio inwazyjny, jest to pewna plastyka która pozwoli aby pokarm dłuzej utrzymywał sie w żoładku. Byc moze nie da radykalnej zmiany lecz wszystko może zalezeć od Viki. Być może jeśli pozwoli jej sie dorosnać to przystosuje się do funkcjonowania przy takim przełyku lub sam przelyk troche się zmoduluje. Oczywiscie to troche takie wszystko "moze", ale właśnie moze nie trzeba tracić nadziei , jeszcze nie teraz. -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Bajka/a1699cf5.jpg[/IMG] Ma bardzo mądre i bystre spojrzenie i mieszkała wcześniej w domku i opiekowała się małą dzieczynką. Jest przepięknym owczarkiem niemieckim a jak pisał Corden ta rasa jest jedna z nainteligentniejszych ras. On umieścił ją ze wszystkich na 3 miejscu. Zreszta niektórzy mówia ze owczarek niemiecki jest Królem wszytskich ras. Ze wzgledu na uniwersalnosć, dużą inteligencję i cheć współpracy z człowiekiem. Szybko się uczy. A Bajka ma taką piękna iskierke w oczach i wielką mądrość. -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
LALUNA replied to marmar's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]no a czy to cos daje w ogole?[/QUOTE] Magrada nie jestem weterynarzem. O tym akurat słyszałam bo koleżanka rok temu robiła taki zabieg u swojego bulteriera. Suni cały czas ulewało sie zarełko po jedzeniu. Operował ją Skrzypczak jak miała jakieś 8 mieisecy . Teraz jest już w porządku i sunia nie ma zadnych problemów. Ale u niej był problem tylko tego wpustu, nie przełyku. Dr. Skrzypczak powiedział Ci rokowania. Mozesz jeszcze je skonsultować z innym weterynarzem. Wiem ze decyzja którą bedziecie musieli podjać jest bardzo trudna. A nawet najlepsi lekarze nie zawsze moga pomóc. Z drugiej strony jest jeszcze cos takiego jak "natura" to sa rzeczy nieprzewidywalne dla lekarzy. Moze jakimś cudem organizm Viki przystosuje się po operacji wpustu i da radę. NIe wszystko jest tak oczywiste w medycynie. Jednak nic nigdy nie ma pewnego na tym świecie -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
LALUNA replied to marmar's topic in Już w nowym domu
Dobrze zrozumiałaś [QUOTE]jedyna możliwość to poprawienie wpustu do żołądka[/QUOTE] :-( -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
LALUNA replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]tak tak ...Yboty będą ją pożyczac a My bedziemy jej szukać...[/QUOTE] A kto powiedział ze bez Ybotów, przecież to sie wie ze oni juz sa nierozłaczni. Wiec jak sie zgubia to tylko razem.;) -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Piotrze byc moze niefortunnie ujałeś zainteresowanie agresja i swoje wątpliwosci zwiazane z Bajka w jednym. Lecz jeśli były to tylko jedyne wątpliowści i masz mozliowśc opiekowania sie BAjka obecnie , to moze niezobowiazujaco pomożesz jej na jakimś wypadzie przezwyciezyc lęki schodowe. Poniewaz nie dałeś mi szansy w tamtym topiku na powiedzenie jak masz to zrobic ( zbyt późno zauważyłam jak juz oddałeś BAjke), teraz moglabym Ci powiedzieć jak pracować z nia aby nie bała sie schodów. Piotrze czy schody to tylko ten "jedyny" problem? -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] i chyba lekko zapomnieliście dla kogo jest ten wątek przeznaczony...dla BAJKI...[/QUOTE] Wątek o szkoleniu powstał właśnie ze względu że z głupich schodów zrobiono wielki problem Bajki. Więc nalezałoby tu wyjaśnić ze to nie jest jakiś wielki problem który sprawiłby ze Bajka jest problemowym psem. Przychodzi mi tylko jedno do głowy ze "schody" to tylko pretekst. Bardzo mnie zdziwiło to co napisał Piotr [QUOTE]Jesli chodzi o lektury... Właśnie to mnie najbardziej intrygowało, ponieważ behawioryści których wypowiedzi czytałem twierdzili, że pies nawet najgroźniejszy, może zachowywać sie przez pierwsze tygodnie jak anioł. Jego natura i charakter może się ujawnić dopiero po pewnym okresie. Bajka już po pierwszym dniu zaczęła budzić moje wątpliwości, dlatego też nie czekałem dłużej. [/QUOTE] A potem Rybon napisała [QUOTE]Tak naprawdę najbardziej z tego wszystkiego wyprowadziła mnie z równowagi informacja, że chociaż bajka w domu była super, to prawdopodobnie dopiero zamierzała pokazać ,,że jest agresywna albo wyjawić ukrywane skwapliwie złe nawyki.[/QUOTE] I jakos zaczęło sie układać w logikę, czy aby Piotr nie wział sobie do serca i nie uwierzył tej opowiesci o "rzekomej agresji" o której opowiadał właściciel i uczepił się tych schodów bo to był dobry pretekst pozbycia sie suni. Chyba to należałoby wyjaśnić aby za Bajka nie ciagnęły sie krzywdzące historie ze jest psem problemowym lub siedzi w niej agresja. Piotrze pies nie robi sie z dnia na dzień agresywny i potwór sie w nim nie budzi z dnia na dzień. Agresja zaczyna sie pojawiać w momencie dojrzewania i to też nie z dnia na dizeń, bo pies wykazuje dużo innych sygnałów wcześniejszych. Moge zgadywać ze Bajka nie ma w sobie agresji a sytuacjach stresowych uspokaja otoczenie uległościa lub biernym strachem. Jest bardzo podporządkowana człowiekowi i bardzo uległa. A jednoczesnie ciekawa człowieka i nastawiona na współpracę, myśle ze praca ze smakołykami bedzie u niej podstawa do pokonania wszelkich trudnosci takze i schodów. To taka moja opinia "na odległość", ale Rybon powie o niej cos wiecej ( i to na ile trafiłam w opisie) , myśle ze opis suni powinien być napsiany duzymi literami, aby oczyscic ja z tych problemów którymi niesprawiedliwie ją obarczono. Aby nie ciągneły sie za nia w kolejnych adopcjach bo sunia nie zasłuzyła sobie na to. -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
LALUNA replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Co dzię rano nadal rozmyślam, jaka szczęsliwa jest suczynka w nowym domku - własnym domku, do którego po prostu chciała wrócić.[/QUOTE] A mnie ciągle zastanawia jej fenoment "szóstego zmysłu" i walki o swoje szczęscie. Mówi sie ze psy są zdane na czlowieka i w pełni zależne. Bordie pokazała że nie zawsze i potrafi walczyć o swoje. Drabster chciał dac "towarzystwo dla swojego bc", Yboty dali jej od początku siebie. Ten pies pokazał że jest zdolny w pełni zaufać człowiekowi jak i nigdy mu nie zaufać. I wystarczyła jej krótka chwila aby zaufać własciwym osobom. Może Yboty teraz beda pożyczać Bordie aby testowała nowych właścicieli dla adoptowanych psiaków, ma dziewczyna wyczucie ;) -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
LALUNA replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Co do cieczki - ona w okresie cieczki, jesli nigdy nie miala kontaktu z czlowiekiem[/QUOTE] [QUOTE]Ta suka to wielka niewiadoma, i wszystko robimy po omacku,.[/QUOTE] To moze warto jednak spróbować. Oswajanie będzie i tak długim procesem, wiec sterylka późniejsza nie bedzie az takim dużym opóżnieniem w całokształcie procesu. A jeśli jest jakas szansa ze moze byc inaczej warto spróbować. Psia psychika jest niekiedy nieodgadniona i hormony mogą być wrogiem lub moga być sprzymierzeńcem. Na sterylkę będzie czas, jednak sterylka jest nieodwracalna zmiana i nigdy nie bedziecie wiedzieć czy nie straciliscie tej jedynej szansy. -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
LALUNA replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Swan wbrew pozorom cieczka moze być Twoim sprzymierzeńcem;) . Suka moze w tym czasie byc bardziej nastawiona towarzysko i skłonna do większego kontaktu. Nie karm jej z ręki , to ona musi wykonać do Ciebie pierwszy krok, lepiej jej rzucaj na ziemię. Jezeli w Twojej obecnosci i bliskości zacznie jesć to będzie ten pierwszy sukces. Jeżeli teraz próbujesz wyciagać do niej ręke a ona jest na legowisku odbiera to jako zagrożenie i z wieksza determinacja bedzie bronić swojego miejsca. Trzymaj od niej dystans i oswajaj ja z obecnością a karmę rozrzucacj po podłodze, jeśli zacznie jesć w TWojej obecnosci powoli mozesz zmiejszać dystans ( podczas przekupywania) -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
LALUNA replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]a takie mam futerko po upraniu:smile: jak prawdziwy KUNDELEK:smile:[/QUOTE] Ja Ci dam kundelek :mad: , prawdziwa bordi - szczególnie z charakteru i inteligencji. Ile psów ma taką determinację aby po kilku dniach znajomości wiedziec ze albo ten domek z tymi ludźmi albo zaden :lol: . Ona ma wiecej wyczucia i charakteru niz co poniektórzy ludzie. Prawdziwa charakterna i inteligentna borderka -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
A to Bajka ( bo nam jakos umknęła w tej dyskusji) [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Bajka/21782fa7.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Bajka/a1699cf5.jpg[/IMG] Piękna sunia ON, grzeczna spokojna i nie agresywna. Jeśli trafi do Krakowa lub Wrocławia nowy właściciel moze liczyć na pomoc w rozwiazniu ewentualnych problemów adaptacyjnych o ile zajdzie taka potrzeba. Chociaż sunia jest bardzo chętna do współpracy na smakołyki [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Bajka/3b0ff5ce.jpg[/IMG] i rokuje dobrze ze nowy właściciel będzie bardzo zadowolony z suni, tylko musi dać jej trochę czasu aby otrzaskała sie nowa sytuacją. -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]P.S. Laluna, wiele lat temu trzy pekińczyki ze znanej, topowej warszawskiej hodowli zdołały podkopać się pod siatką sąsiada. I włamać do kurnika... :razz: Właścicielkę psow powitał rząd rowno ułożonych DWUDZIESTU zamordowanych kur. :oops: :evil_lol: Śmiem twierdzić że psy pierwszy raz w życiu się świetnie bawiły. [/QUOTE] Taaa, to by sie zgadzało, jak pojechaliśmy w odwiedziny do ciotki na wsi, to mój korzystając z nieuwagi przy powitaniu, pierwsze co odwiedził kurnik, zanim zorientowalismy się ze psa nie ma, z kurnika zaxzeły wylatywać kury, potem pierze a na końcu w progu stanął mój pekińczyk z piórkiem na piersi z bardzo uchachana mordą. Oczywiscie do żadnych mordów sie nie przyznajemy, mamy żelazne alibi, wszystkie kury przezyły. Na sumieniu mamy tylko jedna myszę, ale tylko dlatego ze jak wyleciała ze sterty ziemniaków ( dawne czasy spedowe młodzieży na "wykopki" ) to myslałam aby najpierw siebie ratować. -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie, swoja deklaracje złozyłam już przy agresywnej dożycy, wiec z takim psem jak Bajka bedzie to sama radość. Ta sunia naprawde nie jest zadnym problemem i potrzebuje tylko osoby która ją pokocha bezwarunkowo i da jej troszeczke czasu na poznanie nowych warunków bytowych. -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
LALUNA replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Jezeli problemem Bajki sa tylko schody to bedzie łatwo go rozwiazać nawet dzieki poradom na odległość. WIec gdziekolwiek Bajka trafi, to naprawde "schody" to żaden problem. Bajka jest ślicznym psem, jeszcze młodym i wszystkiego powolutku się nauczy, tylko potrzebuje czasu i osoby która ma cierpliwosc i duze chęci aby pomóc jej zaadoptować sie w nowym srodowisku.