Jump to content
Dogomania

Tomek67

Members
  • Posts

    1942
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tomek67

  1. Jakby co, to ja wszystko zwalę na Karkę :wink: . To Pani od Lajanków przekonała mnie do Bytomia :evil: :evilbat: :wink:
  2. Nie bój żaby ( o, pardon :oops:). Będę na 9.00 :scared: . A Ty wyrobisz się na tą godzinę ze swoich górek bagiennych :P :question:
  3. [quote name='AnkaW']Ale wam zazdroszcze tego Bytomia, wszyscy się spotkacie :x[/quote] Anka - możesz nam pomachać w niedzielę o 4.30 pod Centrum 4. Tylko jak chcesz nas zobaczyć, to musisz przynieść ze sobą bardzo czułą cyfrówkę (taka co robi zdjęcia błyskawicom podczas burzy). Potem sobie odtworzysz :lol: :wink:
  4. [quote name='Agnieszka76']Bardzo chętnie zamienię się na stresy również z Tomkiem.!! [/quote] Agnieszka - zapewniam Cię, że nie chciałabyś moich stresów :wink: Ale nie jest tak źle - jestem dzielny jak Ajwenhoł i niepoprawny jak Don Kichot. Wszystkim smokom i wiatrakom daję odpór (na razie) :P :wink:
  5. Buziaka dla Carmen przechwytuję :wink: Dzięki, fajnie, że ktoś przeczytał, bo już się miałem naburmuszyć :-? :wink: Będziemy jeść węgiel :wink:
  6. No to i ja nadstawiam pyska :P :buzi: , bo Carmen niezauważenie skończyła wczoraj pół roku. Będzie chyba najmłodsza w Bytomiu? :baby: Nie było świętowania, bo gorączka krwotoczna nas bierze ze względu na ten Bytom nieszczęsny. :eek: :eek3: :shake: :errrr:
  7. Tomek67

    Kielce 2005

    BOG VIII to to z lewej, czy z prawej :hmmmm: :lol:
  8. No, witaj Karka :P Serdeczne sto lat dla lajanków (i dla hodowcy :wink: ):P Tylko za mocno się nie wstawiaj :wink:
  9. Tomek67

    Bytom-maj 2005

    No, my też nie mamy :( Choć beret do nas nie doleci, ale gołąb od czwartku już by dotarł :wink:
  10. [quote name='Eclairs'] To w małżeństwie są obowiązki? :o :wink:[/quote] Też myślałem, że nie ma, sacrebleau :wink: O 16.30 to ja już będę w domu, w kapciach, z gazetą, przed telewizorem, popijając Egri Tramini:wink: My rewanżystowsko będziemy trzymać kciuki za Eklerka :P
  11. No, nie wiem jak to będzie Eklerku. Jak kicha - to podwijamy ogon i zjeżdżamy na Kresy :scared: . Tym bardziej, że o 4.30 najpóźniej musimy wyjechać. :sleeping: Obowiązki dogomaniackie, mówisz. To chyba coś innego niż obowiązki małżeńskie? :hmmmm: :lol:
  12. Good morning we wtorning!!! :P Poćwiczyliśmy wczoraj małe co nieco (jak to stworzenia o rozumkach niewielkich) i panika delikatnie daje znać o sobie. Truchtanie w kółeczko to jeszcze jak Cię mogę, nie powinno być źle chyba, że się zbiesi bidula ścigana setkami par pożądliwych białek. Ale ustać w pozycji wystawowej nie ustoi za szla(beeeeep) :Dog_run: . Tylko uśmiecham się że złośliwą satysfakcją, że przynajmniej nikt nas nie da rady zmierzyć :diabloti: . Chyba, że miarką z opcją stabilizacji drgań. :wink:
  13. No, no Figlutka :cunao: Ja Was nie uraczę kawałami, bo te, które znam są skrajnie obsceniczne i nie nadają się na publiczne forum :P . Nawet jak tylko o nich pomyślę, to z trudem znoszę obrzydzenie, które znowu rozrywa mi zajady :lol: :wink: A te wredne, rdzawe wycieki chętnie bym eksportował na Wyspy Dziewicze :wink: Raz na zawsze.
  14. Nie musisz za nic przepraszać :niewiem: , ja tylko żartowałem :P . My też mamy problem z rdzewiejącym zaciekiem :cry:
  15. Alutka - proszę zwiększyć ilość dioptrii w okularach :P Patulka pisała już, że pomogło jej (nie jej tylko Benkowi) obcięcie włosków wokół oczek. Czyżby to było takie proste? No i czy nie zeszpeci psiury?
  16. O mierzenie żaby się nie boję, bo nie mam żaby :lol: Ale fotki są dramatyczne :( No i opis na grzywaczach :(
  17. [quote name='Sonya-Nero']Champion Czech :o :question: A kto go ma..., nie mogę sobie skojarzyć :hmmmm:[/quote] Karel Gott i Helenka Vondrackova. :wink: To są czeskie czempiony :wink:
  18. Powitać bolończykowatych! :P Wczoraj był chyba ciężki dzień dla wszystkich - wystawy, małżeńskie kłótnie i takież obowiązki :wink: Ale dzisiaj powinno przejść i można pogadać(?) Jestem pod wrażeniem występu łysego Dropsika, choć przeczuwałem, że będzie OK, bo na fotkach Gizmol przedstawia się imponująco. Jeszcze raz Anka - gratulacje!!! :klacz: Generalnie pobuszowałem po fotkach ze wszystkich wystaw niedzielnych i muszę przyznać, że grzywacze mają coś w sobie. Tyle, że głaskanie takich cudeniek może sprawiać przyjemność chyba tylko kobiałkom :P :wink: Karka - tajemnica właściciela lewka z Dobrego Miasta wyjaśniona. :)
  19. NAJLEPSZE GRATULACJE DLA GIZMOLA I ANKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :angel: :beerchug: :popcorn: :BIG: :Rose: :laola: :terazpol: :thumbs:
  20. No i już pojechałem do Kielc :evil:
  21. A mimo to nie blondyni, tylko kocmołuszki :P :wink: I tym optymistycznym akcentem, życzę Dobrejnocy, Karka,a ja oglądnę to "Coś" (film "Coś" Carpentera w TV, wyjaśniam żeby ostudzić kudłate zapędy) :lol: :wink:
  22. Karka - a czy to prawda, że w związku z narodzinami cornych lajanków w Tarnowie ich populacja w Polsce gwałtownie wzrosła (o jakieś 100 procent)? :lol: :wink:
  23. Wyluzuj, Karka. Ja miałem dziś good time. Po pracy bryknęliśmy na zakupy do Rzeszowa. Zakupy się udały, tzn. udały sie Dorocie, bo ja za fizycznego robię. Jak zwykle pyta sie mnie ta niedobra kobieta, który dywan mi się podoba, a jak pokażę, który, to automatycznie traci nim zainteresowanie i kupuje jaki chce ( taki co mnie podoba się najmniej) :evilbat: Zjedliśmy pysznościowo w Sfiksie, a w domku wytańczyłem i powydurniałem się z Izą przy Śpiewających Fortepianach, a potem rozkleiłem się sentymentalnie przy Wideotece Dorosłego Człowieka. Mój Boże stareńki być muszę, bo nie narzygałem na Waldka Koconia. A The Police - najfajniejszy rzeszowski ogólniak (V LO), laseczki sprzed ponad dwudziestu lat... eh...
  24. To jesteś akuszerka, chrzestną mamą czy prababcią? :question: Ślepe jeszcze bidule, a tu już jakiś wymalowany paznokieć odciąga od cyca :evilbat: Potwierdzam - piątek 13-ego nie ma nic wspólnego z pechem :P
  25. Mnogość lajanków wyjaśniona :P A maluszki jak paluszki. Baterie. Tylko dwie?
×
×
  • Create New...