Popieram Mateusza jeśli chodzi o Łódź... Sowa jest doskonałą lecznicą. Wspaniałe podejście do psa, trafna diagnostyka i skuteczne leczenie... Do tego (co daje obraz lekarzy tam pracujących) to jedyna lecznica w mieście (wg. policji, która czasami ma problem ze znalezionym rannym psem), która bezpłatnie udziela pomocy psom bezpańskim o każdej porze dnia i nocy. (ostatnio, gdy znaleziono przy śmietniku pobitego rotka - wyglądało na uderzenia tępą częścią siekiery, policja obdzwoniła jakieś 90% całodobowych lecznic i każdy odsyłał dalej... jedynie lekarz w sowie kazał go natychmiast przywieźć... Niestety zanim dyżurny trafił na tę lecznicę policjanci, którzy go znaleźli odwieźli go już do lekarza w schronisku... gdzie niestety został uśpiony z powodu braku sprzętu do operacji, która była konieczna)