Ale moje psy tez nie skacza na widok smyczy .Idą powoli zapinam im smycz , dopiero na łace jest ożywienie szczegolnie im sie podoba kiedy mogą robić co chcą i wogole ich nie wołam ,wtedy jest zabawa :polowanie na bażanty, zajace .Kopią dołki wspolnie .Mój jamnik bardzo lubił spacery szczegolnie te na które był wypuszczany samopas(wiem głupota)