-
Posts
3319 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zakla
-
Co do zaswiadczen... to 25zl to duzo?? Bo psiak ktorego bede miala na JH nie jest wystawiany, jest tylko ze mna, wiec musze zaplacic za zaswiadczenie... A moze wiecie, czy gdzies w okolicach Reymonta w Waiwe mozna taniej to dostac??
-
Fajne;) Wczoraj w Wawie widzialam psiaka zupelnie jak ACD, tyle, ze podobno byl za duzy(ja nie moge sie wypowiadac, bo nigdy ACD nie widzialam:P). No i byl troszku upasiony... Ale tak to wygladal zupelnie jak australian. A Ci "panowie" z pewnoscia wzieli suke pod warunkiem, ze nie beda jej rozmnazac... no chyba, ze jej hodowca byl takim samym "hodowca":P
-
Bluebird- super;) Ja niestety na szczeniaczka sie nie pisze, bo juz i tak czekam na aussie;)(no jeszcze kilka lat poczekam:P). Z tymi sedziami to niestety rezcz starszna, a z "hodowcami" jeszcze gorsza...:| Ale co do sedziow, to niestety nie tylko u ACD sa takie przypaly... U aussie tez sie zdarza;) Sunia, ktora miala nieprawidlowe umaszczenie byla wystawiana i miala same doskonale, a wlascicielka przestala ja wystawiac dlatego, ze pojechala do USA i tam sie dowqiedziala ze jej pies jest nieprawidlowo umaszczony...;)
-
A czy potwierdzenie na JH tez przysylaja?? I czy moga przyslac meilem?? Nop i jezeli wystawia sie w JH, to trzeba kupic sobie bilet??
-
A ja chcialam pojechac jako widz;) Ale w takim razie pojade na trening w sobotke(bo mozliwe ze bedzie:D).
-
Dostalam, dostalam. I odpowiedzialam;) Zawody 3-4 kwietnia odwolane...:(
-
Szkoda...:( To czekamy na nastepne;)
-
Tak wiec tak... Zacznijmy od dojazdu: Spod domow centrum(nastepnie na bankowy jakby Ci bardziej pasowalo) jedzie translud(do chotomowa i do nowego dworu maz.), i to kosztuje 3,50:) Wsiadasz tam, a wysiadasz dopiero w Jablonnej, najwygodniej by Ci zapewne bylo wysiasc przy kosciele(na skrzyzowaniu), no a z tamtad juz bym Cie zabrala. Mozesz tez wsiasc w 723 lub 801 i tez wysiasc przy kosciele;) Mozesz tez w PKSa do nowego dworu maz., cena chyba taka sama jak w transludzie, i przystanek ten sam;) A jezdzenie... ło matko... tu wszystko zalezy: 1. od tego czy bedzie wiecej niz jedna osoba (jezeli bedzie np. Jacek i Monika, to moze i w teren by sie udalo:D) 2. od tego jak wolisz(pelna swoboda;)) Ja ogolnie jezdze glownie po padoku, chociaz jak jeszcze byla ladna pogoda i przyjezdzalam na caly dzien to i w teren milo bylo sobie pojechac...:) Czasem sie zdaza kilka jazd jednego dnia, np. normalna jazda w terenie czy po padoku i na oklep pol godzinki na Fetyszku:P Jakby co to moj numer: 694433015:)
-
No ja piatek mam wolny i siedze jeszcze w domu bo tatusiek pracuje, wiec sobie myslalam nad konikami, tyle ze nie do pozna bo do ok. 16:/ No ale od rana, wiec mi sie rekompensuje;) A gdzie mieszkasz Blaira?? Masz moze mozliwosc wsiasc do transluda, pks-a albo 723 lub 801? Bo te autobusiki to tu niedaleko mnie sie zatrzymuja, to nie byloby problemu:)
-
[quote name='AniaP'][quote name='zakla'] Mi udalo sie nauczyc aportu dosc szybko, bo w ciagu chyba 2-3 tygodni:) Ale oczywiscie ciagle to dopracowywujemy, staramy sie nabrac tempa, nie pluc za wczesnie i teraz z ogrodu przenieslismy sie na lake, gdzie jest duzo rozproszen, i musze sie pochwalic, ze dwa na trzy razy nam sie na lace udalo;) [/quote] W ciągu 2-3 tygodni? :o Regulaminowego aportu? :roll: Pies spokojnie czeka przy nodze kiedy wyrzucasz aport, "aport" - pies biegnie po aport dopiero na komendę, podejmuje aport za środek, "do mnie" - pies biegnie z aportem prosto do Ciebie, siada przed Tobą (bez komendy "siad"), czeka aż weźmiesz od niego aport "daj" (lub inna komenda), "noga" - obchodzi Cię i siada przy lewej nodze (bez komendy "siad")? :o Malamut? :roll: Z całym szacunkiem, ale ta rasa chyba nie ma w genach aportowania (chociaż na malamutach się nie znam :oops: )? Zazdroszczę Ci. :-? [/quote] Wlasnie tak... Rzucam, na komende pies biegnie, podejmuje, przynosi, oddaje i idzie do nogi...:-? Tylko jak napisalam, nie jest perfect( Flaire;)), bo dla mnie "nauczyc sie" to znaczy umiec to zrobic, majac jakies tam niedosiagniecia np. czasem sie psu zdarzy zle zlapac czy wypluc jak wyciaga sie reke po aport. A umiec tak, zeby pojsc na egzamin(:P) to juz umiec na serio slicznie, szybko i wogole;) I mimo ze to "malamut :roll: ktory nie ma we krwi aportowania", to jednak juz umie to co umie, mimo ze nie jest to 10na10, bo 10 to nawet nie rzycalismy, bo by nam do nocy zeszlo:P I mimo tego, ze mam glupiego malamuta, ktory z tego wzgledu ze jest malamutem nie ma prawa szybko sie uczyc, to jestem z niego zadowolona, bo nauczyl sie szybko. Przepraszam, ze odbiegamy od ogolu... POzdrO:)
-
W mysiadle jest jedno szkolenie, ale szczegolow nie znam(raz tam bylam z kolezanka ktora tam chodzi z psem;)
-
Mi udalo sie nauczyc aportu dosc szybko, bo w ciagu chyba 2-3 tygodni:) Ale oczywiscie ciagle to dopracowywujemy, staramy sie nabrac tempa, nie pluc za wczesnie i teraz z ogrodu przenieslismy sie na lake, gdzie jest duzo rozproszen, i musze sie pochwalic, ze dwa na trzy razy nam sie na lace udalo;)
-
Gratulacje dla chlopakow Sajko;) Blaira- a w ten czwartek/piatek by Ci pasowalo?? Bo ja bym chciala pojechac, juz sie stesknilam za moja malutka konica:P Jeszcze jakies trzy latka i na niej pojezdze...:lol: A czy ktos z Was byl na computerland world cup? Bo bylo jak dla mnie p0ieeeeknie, no i FORT mial wystep, na ktorym szczerze mowiac bylo bardzo zabawnie, ale i przyjemnie i fajnie;)
-
OKi:) Bede pewnie niedlugo dzwonic(moze na dzien wagarowicz:P) do nich zapytac czy da sie jezdzic, to postaram sie przekazac i jedno i drugie:)
-
Ooo... PATIszon, jak milo:) Jezdzisz czasem u Jacka?? I pozdrowie na pewno. Moze mi sie uda Monike albo Jacka(w to drugie watpie:P) wyciagnac na IALa w czerwcu(bo mnie prosili zebym im powiedziala jak bede na jakis zawodach;)) Tia, te figurki to czasem strzeli:P Mnie tez probowal nauczuc, no i raz mi sie udalo wsoczyc na konia w galopie...:lol: Ale w terenie to ja wole z Monika, bo Jacek zawsze wybiera strone bezdrzewna...:P
-
On tam umie wszystko co mozliwe:) Jest kaskaderem, wiec musi umiec;) Siodlo westernowe jest chyba jedno:P Wiec jak bedziemy sie wybierac, to moge Ci dac znac:D
-
Dzieki Mokka:) To dobrze, bo my juz sie nauczylismy tego nowego;)
-
Przeglądając dzis rozne stronki o szkoleniu PT, natknelam sie na dwa rozne regulaminy PT I. Jest to dla mnie wazne, poniewaz juz sama nie wiem co mam z psem do egzaminu cwiczyc :o Pierwszy regulamin: 1. Chodzenie psa przy nodze przewodnika na smyczy 20 pkt. 2. Chodzenie psa przy nodze przewodnika bez smyczy (luzem) 40 pkt. 3. Pozostawanie psa w pozycji siad i przywołanie do mnie i do nogi 20 pkt. 4. Aportowanie i przyniesienie własnego przedmiotu do mnie i do nogi 30pkt. [b]5. Zmiany pozycji na odległość na rozkazy słowne lub optyczne siad, waruj. siad, stój 30 pkt.[/b] 6. Bieganie psa na komendę i przywołanie do nogi na rozkaz słowny lub optyczny 30 pkt. 7. Badanie uzębienia psa 10 pkt. 8. Pozostawanie psa w pozycji siad przy próbach odwracania uwagi 10 pkt. 9. Pozostawanie psa w pozycji waruj przy próbach odwracania uwagi 10pkt. RAZEM 200 pkt. Regulamin drugi: 1. Chodzenie psa przy nodze przewodnika na smyczy 20 pkt. 2. Chodzenie psa przy nodze przewodnika bez smyczy 40 pkt. 3. Pozostawanie w pozycji siad i przywołanie do mnie i do nogi 20 pkt. 4. Aportowanie i przyniesienie własnego przedmiotu do mnie i do nogi 30 pkt. [b]5. "Siad" w marszu 15 pkt. 6."Waruj" w marszu 15 pkt.[/b] 7. Bieganie na komende i przywołanie do nogi na rozkaz słowny lub optyczny 30 pkt. 8. Badanie uzębienia psa 10 pkt. 9. Pozostawanie psa w pozycji siad przy próbach odwracania uwagi 10 pkt. 10. Pozostawanie psa w pozycji waruj przy próbach odwracania uwagi 10 pkt. RAZEM 200 pkt.
-
A zajrzalas na link Betty??:> W takim wypadku najpierw zrob tak- pies w pozycji do mnie, wyjmujesz kozla, mowisz aport, dajesz psu, pies bierze do pyska, a tu cofajac sie wolasz psa;) Pies powinienen isc za Toba(wolno!). Za kazdym razem przedluzaj trase o jeden krok:) Po takim cwiczeniu, kiedy masz psa ktory idzie za toba z aportem, pod koniec drogi popros go zeby usiadl. Wtedy moze wypluc aport. Trzymanie az do rozkazu daj pocwiczysz pozniej;)
-
Ehh... To mamy ten sam problem:( Ja zapraszam na Rancho Mandragora:P Ok. 30 konikow, 3 swinki wietnamskie, kozy, gasior, 5 psow, koty, krowa i byk Toro(ten z Quo-vadis;)). No a wiele z tych zwierzaczkow mozna zobaczyc w polskich filmach np. hucul Pralka jezdzil w Wiedzmminie, a wielki stary bialy Fetysz byl jako kon Napoleona:P
-
Ehh...:( Napisz jak bedziesz jeszcze raz:D
-
Aaa... :oops: To sorcia;) Bo ja musialam smycz zakupic dla psa ktory juz ma lancuszek a bede go wystawiala w jh...:)
-
Ehe, Maniutku;) Pojdziem w sobotke to mam nadzieje, ze mi zaprezentujesz Farta na "torze";) Super, ze se cwiczycie:D No i macie ta hustawke...;) Jak sie ladna pogoda zrobi to jak na koniki sie wybierzemy do Jacka to wpadniemy do mnie i Ci pokaze moj "tor":P No i bedziesz jedyna cavanowiczka, ktora pozna Matrixa...:lol:
-
Moze uda mi sie przybyc i Wam troche pokibicowac;) Postaram sie przynajmniej...:]
-
A jakie smyczki uzywacie do lancuszka?? Bo wiem, ze czasami mozna zbodyc takie 2in1, ale nie w Polsce...:/