Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. no,jak Ty bys swoja bande zabrala,to cala plaza zajeta :loveu: (cala zabierasz???) Ja dzis z moja bylam nad Otominem.Jak wlazla do wody,to wylazla po godzinie.Ja szlam lasem,a ona woda.Calkowicie rozmiekła.
  2. Gabi ,spojrz na jej mine :cool1: ... WYGLADA! Ma lekki drwiacy usmieszek.
  3. komu niunie-malunie? Suczka jest w schronisku od 2 tygodni.Jej dotychczasowe zycie na pewno nie bylo pasmem szczescia-ma zaniedbana siersc,kołtuny obok uszu,widac,ze byla kiepsko zywiona,o pielegnacji juz nie wspomne :( Przez pierwszy tydzien w schronie,uciekala i warczala wbita w kąt boksu,obecnie pokazala cala swoja slodka nature.Jest tak samo fajna,na jaka wyglada.Opiera sie z ufnoscia łapakami o kolana.Jest posłuszna i zachowuje czystosc,wpatruje sie uwaznie w oczy. Szukasz przyjaciołki,ktora pojdzie z toba na spacer ? ktora bedzie lezala grzecznie na kolanach,gdy bedziesz ogladal(a) ulubiony serial? Przywita,gdy wrocisz z pracy ,zajrzy ciekawie,co masz dla niej na obiad... Nie jest najmlodsza,ale przed nia wiele lat psiego zycia.Za to-wybitnie urodziwa,bedzie prawdziwa pieknoscia,gdy ktos zadba o jej siersc. Jest naprawde nieduzym pieskiem,ot wielkosci jamnika. Jeszcze nie ma imienia. Przygarnij czarna sunie. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images21.fotosik.pl/347/6838d9f0b0b25251.jpg[/IMG][/URL]
  4. wet ta sterylke by zlecił,ale zapytal,ile rudzielec ma lat i wspolnie zdecydowali z Kasia,ze nie.Bo takie guzy lubia sie odnawiac co 2 lata,wiec w przypadku panny nastolatki,to takie...nie na miejscu by było.
  5. [quote name='akucha']musiało to boleć chyba. Biedna mała. Ufff... Dobrze, że jakoś normalnie to się skończyło. [/quote] Normalnie??? Normalne psy nie znosza swoich guzow.Tylko maja je usuwane.Ciekawe,czym nas jeszcze Kasia zaskoczy :roll: Wiewiorek! Ty od Kasi masz urodzinowe usciski,bo Ona nie moze osobiscie-netu nie ma! Ale pamietaj-ze ja przekazalam.
  6. Jak sobie pomysle,ze juz niedługo sunia bedzie miala sucho...łapki beda sie hartowac,nie przestraszy sie juz niczego,bo obok bedzie jej pani,jej pan,jej pies.Nie bedzie spedzala swojego zycia zamknieta w ciemnym boksie,czekajac na okruchy normalnego zycia.A ja nie bede słuchala,ze...robie z siebie wariatke,bo przeciez jej nikt nie wezmie :( Nigdy tak nie czekalam na adopcje psa...
  7. Jak Akuche delikatnie poprosic o usuniecie czlowieka z fotek psa-to nie skutkuje :mad: aczkolwiek po Millarce z fotek Dino,zostala tylko mgła. Iwonaq! To ja sie ciesze,ze jestescie tutaj.Dogomania to takie szalenstwo,ale dziala :loveu:
  8. Kasia juz po wecie.Guz po prostu zmartwiał i sam wylazl,podobno jak na guza byl sliczny,niewiarygodnie rowny.Sunia dostala antybiotyk,zeby stan zapalny,ktory na pewno w niej jest,załatwic w zarodku. Ruda i Kasia czuja sie dobrze.
  9. Przyczyna jest tez w cenach sterylek.500 zl za duza suke,w duzych miastach,to przesada.
  10. To tak jeszcze wspomne,ze jedna z opiekunek Rudzi w schronie-własnie miala slub i poprosila nie o kwiatki,a o pieniazki -z przeznaczeniem na sterylizacje owczarkowatej Pajuni.Zostalo 50 zl ze sterylki Pajuni i jezeli wet sie zgodzi,to od razu wyczysci zęby Rudzi. Ja wiem,ze schron ma wiele wad (ze miejsce,ze stare kojce),ale ludzie,ktorzy tam pracuja-sa wspaniali i maja serce dla zwierzat.
  11. jasne,ze troche sie boje.Kazda sterylka niesie jakies ryzyko.Wiec mocno trzymajcie kciuki. Rudzia bedzie pod dobra opieka (iwonaq,poznałyscie jedna z pan,ktore beda sie opiekowaly Rudzia po sterylce,sa naprawde swietne).Oj,w zyciu bym nie uwierzyla,ze tyle sie dobrego dla Rudzi bedzie działo. Za połtora tygodnia bedzie mozna ja odebrac.
  12. moze gdyby jego wlasciciele zobaczyli cierpienie tego psa...w zyciu nie zdecydowaliby sie na porzucenie swojego przyjaciela.Moze gdyby zobaczyli,jak ich Dinus siedzi wbity w kat boksu i chce sie wtopic w sciane,jak za kazdym razem,gdy wychodzi na dwor,ma nadzieje w oczach i gna do drzwi.Jak potem nerwowo sie rozglada,czy gdzies jest ten ukochany pan,ktory go tu przyprowadzil-moze by tego nie zrobili. Moze gdyby zobaczyli przerazone i bezgranicznie cierpiace oczy swojego starego psa-moze poszukaliby mu nowego domu,moze zabraliby go ze soba,moze uprosiliby rodzine i placili za jego pobyt? Wiecie,ze cierpienie psa,oddanego do schroniska przez swojego pana,a cierpienie psa ,ktory gdzies blakal sie po ulicy,rozni sie? Ten drugi dostaje miche,kat,gdzie moze odpoczac po tulaczce,tez jest przerazony zaistniala sytuacja,ale szybciej wraca do rownowagi. Psy,stare psy oddane przez wlascicieli,juz nigdy nie zapomna,ze czlowiek zdradza,ze pewnego dnia odchodzi i nie wraca. Pies blakajacy sie-czesto zapchlony,wychudzony,chory,w schronisku dostaje to,czego nie mial "na wolnosci":jedzenie,pewnosc miejsca,bude,zostaje uwolniony od insektow i robactwa. Pies zabrany z domu- co moze dac mu schronisko,czego nie mial w domu? Tylko wieczne cierpienie i stres. jaki jest Dino? czy potrafi sie bawic,czy czasem merda ogonem-tego nawet nie wiemy,bo Dino jest zamkniety w sobie. Na pewno jest spokojny i łagodny-nie reagowal agresja,nawet w najwiekszym stresie. Jego atutem jest uroda.W typie krotkowlosego owczarka holenderskiego. Zna komendy i je wykonuje. Szuka domu,gdzie juz nigdy go nie oddadza!!!!!! Spokojnego domu z dobrymi ludzmi,ktorzy nawet,gdy beda jechali na wakacje,to swojego przyjaciela zabiora ze soba. kolejny owczarkowaty w schronisku,chyba sie załamie...
  13. Kasi padl net,ale własnie rozmawiałysmy.Suka lezala sobie w poscieli,zjadla sniadanie z apetytem.Ma lekko opuchnieta pipke,ale nie dziwne-przeciez zniosla jajko.Na 18ta wet.Ciekawe,co on powie? Kasia Was serdecznie pozdrawia!!!!
  14. Suka nie tylko ładna,ale z charakteru-typowy rodzinny owczarek.Lubia ja wszyscy-potrafi byc przytulna,potrafi szalenczo sie bawic piłka,taka ukladna,zrownowazona owczarzyca,ktora dostosuje sie do trybu zycia swojej rodziny. Nie jest stara-ma okolo 5-6 lat.Całe zycie przed nia.Chcesz miec owczarka juz wychowanego-przygarnij te sunie,jej nr to 103/2007. Przy okazji robienia fotek sunia bardzo zabiegala o pieszczoty-robiła miny,pokazywala brzuszek do drapania i kladla glowe na kolanach.To duza suka owczarka,zo gromnym sercem,nie wiemy dlaczego nikt jej nie szuka-ludzie potrafia z premedytacja pozbywac sie swoich zwierzat;powod zawsze sie znajdzie.Ale co mozna zarzucic tej suce??? naprawde nie wiem ... Jeszcze jest "domowa",jeszcze ma lsniace futro i blysk w oku.Jest gotowa do opuszczenia schroniska i jeszcze moze zapomni o koszmarze porzucenia.Przygarnij 103/2007.
  15. On w domu w koncu by odpoczal...schron to nie na jego nerwy.teraz wypracowal sobie pozycje w stadzie,ale ile go to kosztuje...ciagle zestresowany,ciagle nastawiony na to,zeby bronic swojego kawałka podłogi.
  16. O ranyyyy,Neris i Ty ja dzwigałas....
  17. Cos takiego,to moglo tylko Kasie spotkac :roll: Neris,ja tez prosilam Kasie,zeby TEMU fotki porobila.Moze cos sie z tego wykluje,abo co?Jak to bylo z Gremlinami?
  18. Jest naparwde bardzo miłym psem,ale strasznie ciska sie do innych psiakow. Dzis zaliczyl kapiel,potem spacerek-znalazl nawet jeza! nie wiem,czemu on nie znalazl jeszcze domu.Jest uroczy,malutki,dobrze wychowany;ladnie chodzi na smyczy,zachwowuje czystosc.
  19. Pani,ktora myslala nad Pepe,podeszla do sprawy bardzo odpowiedzialnie-nawet konsultowala sie z wetem,ktory zajmuje sie psem.Niestety,ten problem,nie jest na jej warunki mieszkaniowe,adoptowala Borata (male,rozhisteryzowane,przerazone COS),trzymajmy za nich kciuki,zeby z Boratem wytrzymali ;)
  20. Niestety,te nieszczesne uszy :( moga jej zdecydownie uniemozliwic adopcje.A suka jest wspaniala.Ktos bylby szczesliwy posiadajac takiego psa,o jej madrosci krazyłyby legendy w rodzinie.
  21. Łysa ta Pynia,noo:mad: Zazdroszcze ogrodu,pieski maja nawet basenik-szczesciarze.Ogrod jeszcze bedzie piekny,zobaczysz Akucha :glaszcze:
  22. Kiler mnie dzis rozbawil-wpadl jak torpeda do biura (nielegalna ucieczka z kojca w czasie sprzatania :mad: ),cały szczesliwy.W pierwszym momencie nie wiedzialam,co to jest,wiec szybko zamknelam za nim drzwi,bylam przekonana,ze to Zmurka (ona lubi takie numery),a to Kiler-stary dziadyga,zachwycony soba.Jaki on byl zadowolony :loveu:
  23. Akucha,hihihihihihi,widzisz,to tylko Ty Pynie bez bizuterii brałas :evil_lol: Ta wolna Mucha,na trawie,to taki niesamowity widok.Przez tyle lat ogladalam ja tylko w klatce,to niewiarygodne uczucie...
  24. Akuszko,zaraz beda fotki.Natomiast ja mam problem,bo buldozer juz przestal byc zaniedbany,wychudzony (choc nadal moglby przytyc),ale stal sie najbardziej rozwydrzonym psem w schronisku.Zna glupia zabawe w szarpanie smyczy,drze sie i jest...przekochany :loveu: I jak go teraz reklamowac ? ;)
×
×
  • Create New...